.::Rezerwa 126p::. Strona Główna .::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: FreddieM
2013-09-06, 23:20
Bis po długim postoju nie kręci i nie odpala
Autor Wiadomość
Ksiądz 
Feszowy mechanik


Wiek: 34
Dołączył: 24 Paź 2010
Posty: 86
Skąd: Skierniewice
  Wysłany: 2010-10-24, 19:51   Bis po długim postoju nie kręci i nie odpala

Witam.
Jestem posiadaczem Bisa od wczoraj, którego nabyłem za 150 zł z dokumentami.
Stał 4 lata nieodpalany.
Silnik się kręci gdyż na holu wrzucając bieg pracował.
Podłączywszy akumulator, chcą go zakręcić, nie daje znaków życia.
Rozrusznik wcale nie pracuje, nawet nie puka.
Chciałbym też wiedzieć jakie czynności przeprowadzić po takim długim postoju.
Z Góry dziękuję za info.
_________________
Jazda motocyklem to przeżycie religijne, im szybciej tym bliżej Boga.
 
 
     
banasiewicz02 
ziomy rezerwy
Towarzysz Bananov :]


Wiek: 39
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 1626
Skąd: Goleniów
Wysłany: 2010-10-24, 20:02   

zapewne przyrdzewiał elektromagnes,lub zaśniedział styk na nim,4 lata to nie aż tak dużo,ja odpalałem ostatnio citroena 2CV który stał 10 lat nie ruszany i dało radę bez problemów.
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
 
 
     
Aron 

Wiek: 36
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 2470
Skąd: Łódź
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2010-10-24, 20:03   

banasiewicz02, ooooooo widzę, że z jedyną fajną Cytryną miałeś do czynienia :)
_________________
Pasja 126p
 
     
FreddieM 
Moderator
live forever


Wiek: 32
Dołączył: 31 Maj 2010
Posty: 4410
Skąd: Krosno
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-10-24, 20:10   

Przeczyść klemy - głupota a czasem pomaga.
_________________
:arrow: 126p ST 1976, FL 1990 "Bieluch"
:arrow: FSO Polonez MR '89
:arrow: VW T1 Garbus
:arrow: Ford Escort xr3i mk5

Mój garaż na facebook'u 126polskich fiatów :)
 
     
Marcin6857 


Wiek: 33
Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 322
Skąd: Jasło
Wysłany: 2010-10-24, 20:10   

Ewentualnie jakieś przewody pospadały lub nie łączą
 
 
     
Ksiądz 
Feszowy mechanik


Wiek: 34
Dołączył: 24 Paź 2010
Posty: 86
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2010-10-24, 20:33   

Próbowałem też na krótko go odpalić, czyli, śrubokręt dotykałem w rozruszniku, jedynie iskrzyło a nic nawet nie pukło.
_________________
Jazda motocyklem to przeżycie religijne, im szybciej tym bliżej Boga.
 
 
     
banasiewicz02 
ziomy rezerwy
Towarzysz Bananov :]


Wiek: 39
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 1626
Skąd: Goleniów
Wysłany: 2010-10-24, 20:41   

sama rdza i śniedź,młotkiem przyatakuj rozrusznik.
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
 
 
     
Krzysztof0430 


Wiek: 31
Dołączył: 10 Paź 2010
Posty: 1487
Skąd: Mizerów [SPS]
Wysłany: 2010-10-24, 22:16   

colą potraktować rozrusznik i rdza puści :lol:
_________________
 
 
     
kaszlak_maniak 
ziomy rezerwy
warszawiakofob


Wiek: 37
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 3004
Skąd: sdópy
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-10-24, 22:30   

Weź ten rozrusznik po prostu wykręć i sprawdź go na zewnątrz. Rozbierz elektromagnes, wszystko wyczyść, powymieniaj to co trzeba, złóż do kupy i tyle. :E
_________________
 
     
CZESIO1958 
ziomy rezerwy


Wiek: 68
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 2731
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2010-10-25, 18:16   

kaszlak_maniak napisał/a:
Weź ten rozrusznik po prostu wykręć i sprawdź go na zewnątrz. Rozbierz elektromagnes, wszystko wyczyść, powymieniaj to co trzeba, złóż do kupy i tyle. :E

DOKLADNIE
Żadne tam stuku puku , chyba ze chcesz calkiem rozwalić ten rozrusznik.
Posprawdzać instalację i.............
A tak na serio ja bym wymienil olej , wyregulował zawory ze o swiecach i czyswzczeniu aparatu nie wspomnę.
Jeszcze wyczyscić gaźnik i moze wtedy odpali :luj:
 
     
Lukasz15 
GraćażProwincjonalny


Wiek: 36
Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 493
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2010-10-25, 20:33   

Sprawdź też bezpieczniki bo mogło cosik walną przy odpalaniu na krótko...
_________________
Graciarz prowincjonalny
 
     
Ksiądz 
Feszowy mechanik


Wiek: 34
Dołączył: 24 Paź 2010
Posty: 86
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2010-10-25, 20:42   

Bezpieczniki są ok, sprawdzałem.
Wyjąłem rozrusznik, jeszcze go nie rozebrałem,
ale podłączyłem kable i dotknąłem na krótko, tylko iskrzyło, ale po chwili ruszył się kawałek, i znów stanął.
Muszę go rozebrać, jak na razie brak czasu, do 15 szkoła, ok 16 zaczynam robić a ok 17.40 już noc, a nie mam warunków za bardzo do zabawy (światła itp).
_________________
Jazda motocyklem to przeżycie religijne, im szybciej tym bliżej Boga.
 
 
     
kaszlak_maniak 
ziomy rezerwy
warszawiakofob


Wiek: 37
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 3004
Skąd: sdópy
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-10-25, 23:46   

Nie no, rozrusznik to chyba możesz wziąć do domu? :E W pokoju gazetę se rozłóż, co by dywanu/paneli nie ufajdać, lampka z biurka bądź górne oświetlenie i jazda z rozruchem. :E
_________________
 
     
Ksiądz 
Feszowy mechanik


Wiek: 34
Dołączył: 24 Paź 2010
Posty: 86
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2010-10-26, 17:31   

A więc tak. Rozebrałem go, szczotki ktoś przede mną wymieniał bo są nie wytarte. Poruszałem nimi, skręciłem, nie wkładając dotknąłem kablem od prądu do jednego z wystających śrub, do tej od której odchodzi ten przewodzik. Działał. Przykręciłem podłączyłem przewody jak należy, przekręcam stacyjkę a tu nic. Nie działa. Próbowałem na krótko, również nie działa. Co to za diabeł? Elektromagnes?
_________________
Jazda motocyklem to przeżycie religijne, im szybciej tym bliżej Boga.
 
 
     
banasiewicz02 
ziomy rezerwy
Towarzysz Bananov :]


Wiek: 39
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 1626
Skąd: Goleniów
Wysłany: 2010-10-26, 20:38   

tak,jak przyłożyłeś kabel prądowy do styku od którego odchodzi przewodzik w postaci plecionki,i wchodzi on we wnętrze rozrusznika,to rozrusznik będzie kręcił,ale nie wyrzuci zazębnika i nie przekaże momentu obrotowego na koło zamachowe.Jeśli tak podłączyłeś to winien jest elektromagnes.
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 16