.::Rezerwa 126p::. Strona Główna .::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Szklanki, popychacze mechaniczne
Autor Wiadomość
borixon 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 73
Skąd: z domu
Wysłany: 2020-11-23, 20:24   Szklanki, popychacze mechaniczne

Witam

Czy ktoś przerabiał już temat szklanek, dokładniej chodzi mi o jakieś zamienniki (podobne rozmiarowo) ew. regeneracje starych (mniej podniszczonych). Ktoś kto składa silniki zapewne zauważył, że ostatnio robi się to towar bardzo deficytowy. Używanie starych szklanek pod np. nowy wałek sportowy to trochę odważny pomysł, jestem ciekawy co zrobimy jak już wszystkie szklaneczki dostępne jeszcze na rynku pójdą w nasze silniki... :shock: :lol:
 
     
Piter7391 


Wiek: 33
Dołączył: 20 Sie 2015
Posty: 1040
Skąd: Radom
Wysłany: 2020-11-23, 21:39   

Jak kupowałem wałek od świątka i podpytywałem czy mają też dostępne szklanki, gościu powiedział mi że do nowego wałka można zakładać używane szklanki tyle tylko że muszą być w bardzo dobrym stanie.
Przylgnia nie może być wklęsła ani równa, tylko wypukła, zazwyczaj jak z boków widać jeszcze ślady anodowania to cała szklanka powinna być w bdb stanie.
 
     
borixon 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 73
Skąd: z domu
Wysłany: 2020-11-23, 21:57   

Tak masz kolego rację, sam bym takie szklanki zakładał kiedy pow. pracująca jest jeszcze wypukła. Gorzej jak szklanka nadaje się do wyrzucenia, co wtedy czy jest jakaś alternatywa na rynku? Widziałem na włoskich stronach prawdopodobnie jakieś zamienniki lecz cena kompletu tj. ~370zł. Zastanawia mnie to silnik tak opanowany przez mechaników, (wtryski, turbodoładowania, "2-gardzielowe głowice") a nie ma nikogo kto by takie szklanki robił. Chyba, że tu chodzi, że nikt by tego nie kupował....
 
     
nanab 

Dołączył: 22 Gru 2015
Posty: 490
Skąd: Bydgoszcz
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2020-11-23, 23:24   

Raczej nikomu się nie chce robić po cenach po których ktoś chciałby to kupić.
 
     
zolo 


Wiek: 41
Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 1320
Skąd: Kraśnik
Wysłany: 2020-11-24, 00:17   

Od 125p, polonez szklanka na średnice powinna pasować tylko ze chyba jest wyższa ale to raczej już by nie był problem.



https://a.allegroimg.com/original/03be18/d97d025d41d380c2e7f08d174531
_________________
YouTube
Fiat 126p Biała Padaka
Nowe białe szaleństwo
 
 
     
Hanss 
Jo je stela


Wiek: 30
Dołączył: 02 Gru 2011
Posty: 749
Skąd: Cieszyn
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2020-11-24, 07:16   

Tylko że do 125p/poloneza jest jeszcze większy deficyt ze szklankami niż do 126p :E
_________________
Ja wohl herr general !
 
     
zolo 


Wiek: 41
Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 1320
Skąd: Kraśnik
Wysłany: 2020-11-24, 10:16   

polatacie po internetach wszystko znajdziecie (u nas krajowe)
_________________
YouTube
Fiat 126p Biała Padaka
Nowe białe szaleństwo
 
 
     
borixon 


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 73
Skąd: z domu
Wysłany: 2020-11-24, 20:06   

Temat rozwojowy, kolego Nanab masz rację świeże info od P. Świątka ( wałki rozrządu) z Bydgoszczy koszt produkcji jednej szklanki ~120zł. Jak to mówią teraz można zrobić wszystko ale czy będzie to schodzić gdzie maluch już na prawdę w odwrocie jeśli chodzi o takie grzebanie.
Zostanie nam tylko to co mówił kolega Zolo dobieranie "szukanie" czegoś z innego auta choć to też powoli będzie problem, bo większość aut na hydro :evil:
Ciężkie czasy dla malucho grzebaczy :>
 
     
Suchy2 


Wiek: 39
Dołączył: 24 Sty 2017
Posty: 72
Skąd: Kielce
Wysłany: 2024-06-07, 14:25   

Mam dziwne pytanie w temacie, czy często się zdarza żeby taka szklanka jak w maluchu się pokruszyła? Mam w pojeździe nieważne jakim po 20 tys przebieg od nowości taką sytuację, że szklankę zmieliło. Reszta silnika stan malinowy. Czy miał ktoś taką awarię już? Rozumiem, panewka, tłok, pierścienie łożyska się posypią. Ale szklanka?
 
     
zolo 


Wiek: 41
Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 1320
Skąd: Kraśnik
Wysłany: 2024-06-07, 16:03   

Nie. Ja nigdy takiej szklanki pokruszonej / polamanej nie widziałem. Oczywiscie zjedzoną owszem ale nie połamaną, nawet przy kolizji zaworów gdzie powygina popychacze czy dźwigienki połamie.

Może masz za duże luzy w gnieździe i szklanka się kantuje, nie wiem zgaduje?
_________________
YouTube
Fiat 126p Biała Padaka
Nowe białe szaleństwo
 
 
     
Suchy2 


Wiek: 39
Dołączył: 24 Sty 2017
Posty: 72
Skąd: Kielce
Wysłany: 2024-06-07, 16:20   

Dobre pytanie, ale jak pisałem silnik od nowości 20 tys, jak go złożyli w fabryce to nie otwierany. Zrobię sekcję zwłok to ocenią. Ale na mój gust niemożliwe żeby były luzy.
 
     
Suchy2 


Wiek: 39
Dołączył: 24 Sty 2017
Posty: 72
Skąd: Kielce
Wysłany: 2024-06-08, 08:22   

Dzisiaj dokonałem sekcji zwłok silnika. Popychacz chyba taki jak w Maluchu, średnica 22 mm. Możliwe, że jest taki sam bo ten silnik co nawalił też włoski. Najpewniej tam gdzie jest otwór smarujący nastąpiło pęknięcie, dół poszedł i zaczął koziołkować przy okazji niszcząc tuleję aluminiową. :E Blok silnika do spawania i frezowania. Bo na szczeście góra tulei jest dobra. Mam pytanko, jaką długość i głębokość mają popychacze w 126p? Ktoś ma może jakieś na wierzchu? :roll: Bo ja moje już zamontowałem w silniku.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 15