|
Przerywa jakby kończyło się Paliwo |
| Autor |
Wiadomość |
MajkelMoto

Wiek: 27 Dołączył: 20 Lip 2015 Posty: 319 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 2017-05-10, 20:12 Przerywa jakby kończyło się Paliwo
|
|
|
| Mam problem w elegancie, mianowicie od czasu do czAsu jak jadę zaczyna przerywać, gaznik czyszczony, dysze przedmuchane i pływak ustawiony. Jakoś go wyregulowalem ale jutro dopiero mechanik stary to ogarnie dokładniej. Wcześniej też tak było, zauważyłem że w pogodę deszczowa to się obiawia często ale normalnie też tylko rzadko |
|
|
|
 |
Kubica
ziomy rezerwy Carus kierownicy

Wiek: 32 Dołączył: 01 Wrz 2014 Posty: 566 Skąd: Puławy/Wrocław
|
Wysłany: 2017-05-10, 20:51
|
|
|
Pompa paliwa nie leje? Miałem dokładnie taki objaw jak ww. element "się kończył" i lał paliwem na łączeniu. Powyżej 80ciu na 4tym biegu był kangurek Profilaktycznie możesz podstawić, nie zaszkodzi. |
_________________ Nie musi być szybko, najważniejsze żeby było niewygodnie.
Był: Z(Ł)OMO `88
Jest:Waldemar Wielki `88, Skoda Favorit `91 Marmolada |
|
|
|
 |
MajkelMoto

Wiek: 27 Dołączył: 20 Lip 2015 Posty: 319 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 2017-05-10, 21:13
|
|
|
| O to jest w sumie pomysł, dzieki |
|
|
|
 |
Dzus
Dołączył: 11 Gru 2016 Posty: 20 Skąd: Okolice Poznania
|
Wysłany: 2017-05-10, 21:14
|
|
|
| kable wn wymienione? przebicie przy deszczowej pogodzie bardzo prawdopodobne |
|
|
|
 |
MajkelMoto

Wiek: 27 Dołączył: 20 Lip 2015 Posty: 319 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 2017-05-10, 21:37
|
|
|
| Kable nowki, tak samo swiece |
|
|
|
 |
MajkelMoto

Wiek: 27 Dołączył: 20 Lip 2015 Posty: 319 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 2017-05-10, 21:57
|
|
|
| Wiecie może po ile mogę się w sklepie spodziewać pompki paliwa? Bo u siebie w mieście mam ze dwa sklepy z częściami do 126 i jak myślicie ile będzie kosztować kompletna pompka paliwa? |
|
|
|
 |
Rampula
Weteran

Wiek: 40 Dołączył: 10 Sty 2016 Posty: 116 Skąd: Piekary Śląskie
|
Wysłany: 2017-05-10, 22:31
|
|
|
| rok temu płaciłem 35zł za pompke Akor, nie mieli polmo |
|
|
|
 |
MajkelMoto

Wiek: 27 Dołączył: 20 Lip 2015 Posty: 319 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 2017-05-11, 19:16
|
|
|
| No wiec pompka nowa, dali mi od poloneza ale zmieniłem głowiczke na starą bo króćce były za duze. U mnie membrany były lekko spękane, sprężyna też troche zużyta. Niby jest lepiej ale bede dalej obserwował. |
|
|
|
 |
tomekcvc
Fiat 126p
Wiek: 36 Dołączył: 20 Wrz 2015 Posty: 205 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2017-05-25, 22:33
|
|
|
| U mnie problem jest podobny, tyle, że przerywa na niskich obrotach, na wysokich jest ok. Gaźnik czyszczony i regulowany kila razy, był nawet podmieniony, świece, zawory, zapłon sprawdzone. Nie mam więcej pomysłow. |
|
|
|
 |
norek

Wiek: 64 Dołączył: 19 Wrz 2010 Posty: 659 Skąd: src
|
Wysłany: 2017-05-26, 10:14
|
|
|
| Wymień pompkę paliwa na nową , |
_________________
 |
|
|
|
 |
MajkelMoto

Wiek: 27 Dołączył: 20 Lip 2015 Posty: 319 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 2017-05-29, 08:03
|
|
|
| Ja zmieniłem pompke iii, jakby lepiej ale nie dokonca bo na ssaniu strasznie faluje jak rano odpale. Potem jadę z pół km na ssaniu żeby go rozgrzać a on przerywa strasznie, jak go przegazuje to jakoś zalapie i jest okej ale czasem zgaśnie i muszę odczekać kilka min i wtedy jest okej, co może być nie tak? |
|
|
|
 |
Daniel98

Wiek: 27 Dołączył: 24 Sie 2015 Posty: 30 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2017-06-04, 22:41
|
|
|
| Właśnie miałem zakładać identyczny temat. Mam to samo w swoim elegancie. Problem znika po około 10 minutach jazdy i występuje głównie na niskich obrotach. Dodam, że w związku z wcześniejszymi "dolegliwościami" wymieniłem praktycznie wszystkie potencjalnie podejrzane elementy takie jak pompa paliwa, cewka zapłonowa, przewody itp. |
|
|
|
 |
MajkelMoto

Wiek: 27 Dołączył: 20 Lip 2015 Posty: 319 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 2017-06-05, 15:06
|
|
|
| Ja już ogarnąłem ten problem, a wiec podziele sie z wami tym. Mianowicie winny był filtr paliwa który był po pierwsze założony na odwrót od czasu kupna malucha (zapewne jak siadłą nowa pompka zupełnie lepiej tłoczyła paliwo i filtr nie nadążał dalej przepchać paliwa) i był zabrudzony, założyłem nowy filtr i maluszek zaczął w końcu normalnie pracować, dla mnie temat wykorzystany. Pozdrooo! |
|
|
|
 |
kuba2350
Dołączył: 12 Cze 2017 Posty: 2 Skąd: Ożary
|
Wysłany: 2017-06-12, 13:21
|
|
|
Witam
Chciałbym podpiąć się pod ten temat, gdyż mam problem z Maluchem w podobnym tonie. U mnie wszystko zaczęło się od tego, że pewnego razu w czasie jazdy zgasł. Kontynuować jazdę można było tylko na ssaniu i to też bez szału. Koniec końców okazało się, że w baku były z paliwem jakieś dziwne gluty, które zatkały sitko. W międzyczasie celowałem w inne problemy więc sporo rzeczy powymieniałem lub naprawiłem. Teraz wygląda sytuacja tak, że bak został wyczyszczony, została założona pompka paliwa elektryczna do silników gaźnikowych, gaźnik został zregenerowany, zostały wymienione świece i cewka (dwubiegunowa). Zapłon jest na platynkach dlatego też zrobiłem moduł zapłonu na MOSFET-cie. Nie wspomnę o tym, że zapłon i przerwa oraz luzy zaworów zostały ustawione jak w książce. Problem jest taki, że po odpaleniu silnik popracuje 3-4 min na ssaniu i gaśnie, wolne obroty nie wchodzą w grę. Odpala w sumie od razu ale znowu gaśnie a przy dodawaniu gazu na luzie dusi się. Paliwo dopływa na pewno bo pompka elektryczna dobrze tłoczy co widać w filtrze. Zapłon działa tak samo na module jak i na kondensatorze. Czy ktoś miałby pomysł jak to ugryźć? Proszę o podpowiedzi
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
MajkelMoto

Wiek: 27 Dołączył: 20 Lip 2015 Posty: 319 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 2017-06-19, 11:27
|
|
|
| Zmiana tego filtra paliwa pomogla tylko na kilka dni, problem znow wrocil. Znowu filtr paliwa? Dziwne |
|
|
|
 |
|
|