.::Rezerwa 126p::. Strona Główna .::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
lampy clear
Autor Wiadomość
lubelak.nl 
Mi to VOLVO....


Wiek: 40
Dołączył: 28 Paź 2015
Posty: 321
Skąd: noord brabant
Wysłany: 2015-11-02, 22:48   lampy clear

Dobry Wieczór, mam pytanie do osób które miały styczność lub używają lamp AUTOPAL typu clear z mazdy 323f. A mianowicie, jak rozpołowić taki reflektor żeby nie uszkodzić ani szkła ani obudowy? Czy podgrzanie w piekarniku do 180st. będzie dobrym rozwiązaniem? Może jednak lepiej "wykąpać" lampę we wrzątku? Który ze sposobów będzie najlepszy by nie uszkodzić odbłyśnika wewnątrz lampy?
 
     
ignac2004 
Moderator
warsztatowy


Wiek: 38
Dołączył: 06 Kwi 2012
Posty: 2993
Skąd: Tychy
Wysłany: 2015-11-03, 06:35   

kolega CHUDY ma takie reflektory w swoim szerszeniu :)
_________________
Facebook.com/ignacsworkshop



126p 600 '76 vel. Beż
WSS Polsport GK-110 '80 - przyczepka namiotowa
125p 1.5C '83 vel. Marian
126p 650 '88 vel. ZOMO
Niewiadów N126-E '89 vel. Kawalerka
126p 650 '90 vel. Mydelniczka2
Nuova Bravo 1.9JTD 2007 vel.Bravo JA >180km+ :twisted:
 
 
     
ATi 
Moderator
Bis 714


Wiek: 31
Dołączył: 03 Maj 2011
Posty: 1672
Skąd: Żory
Wysłany: 2015-11-03, 08:01   

lubelak.nl, wrzątek plus wydłubywanie tego kleju/silikonu i szkło oddzielone.
Teraz masz dostępne lampy pod 126p, nie trzeba kombinować z mocowaniem. ;)
 
     
Anzel 
Krakoski szpejorz


Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2011
Posty: 2574
Skąd: Karków
Wysłany: 2015-11-03, 08:12   

Jest też dużo łatwiejsza droga.Kupujemy lampy od nowszego Yugo,które są IDENTYCZNE z lampami od F126,posiadają gładkie szkło i normalne mocowania w postaci kostek.Pasują p&p.
_________________
'72 ZAZ Zaporożec 966 #1
'73 ZAZ Zaporożec 968A #2
'89 FSM 126p Zomo
'92 Peugeot 205 1.4 Roland Garros
'93 FSM Fiat Cinquecento 700
'94 Citroen BX 14TGE
'95 Fiat Cinquecento 900 Suite
'96 Fiat Cinquecento Sporting 1.2 8v
'96 Fiat Cinquecento Sporting 1.1 Giallo
'98 Fiat Barchetta
'98 Mazda MX-5 Miata
'00 Fiat Multipla 1.6 16V BiPower
'02 Alfa Romeo 156 Sportwagon 2.4JTD

Centoventisei-używki do FSO/FSM:

https://www.facebook.com/12sei/
 
 
     
lubelak.nl 
Mi to VOLVO....


Wiek: 40
Dołączył: 28 Paź 2015
Posty: 321
Skąd: noord brabant
Wysłany: 2015-11-03, 08:23   

Komplet Autopali od Madzi 323f znalazłem w garażu, a potrzebuje je rozebrać żeby oczyścić stary silikon badziewnie nałożony, oto fotki na szybko zrobione:



ATi, dzięki za poradę, woda już się gotuje. Po rozebraniu lampy może pomyślę nad zrobieniem "smoked" 8)
_________________
Łoś w Maluchu.....
 
     
ignac2004 
Moderator
warsztatowy


Wiek: 38
Dołączył: 06 Kwi 2012
Posty: 2993
Skąd: Tychy
Wysłany: 2015-11-03, 08:29   

wymocz dobrze reflektor we wrzątku, później polecam płaskie narzędzie do wydłubywania kleju. Szkło musi samo odejść, nie możesz nic na siłę podważać, bo pęknie. Możesz też wspomagać się opalarką.
Rozklejałem tak reflektory w CC, tylne lampy w CC, kierunki w CC i reflektory w Punto II. Najgorzej było rozkleić lampy w Punto, gdyż klosz jest wykonany z poliwęglanu i dość łatwo się kruszy.
Pamiętaj, nic na siłę - tylko spokój może nas uratować 8)
_________________
Facebook.com/ignacsworkshop



126p 600 '76 vel. Beż
WSS Polsport GK-110 '80 - przyczepka namiotowa
125p 1.5C '83 vel. Marian
126p 650 '88 vel. ZOMO
Niewiadów N126-E '89 vel. Kawalerka
126p 650 '90 vel. Mydelniczka2
Nuova Bravo 1.9JTD 2007 vel.Bravo JA >180km+ :twisted:
 
 
     
lubelak.nl 
Mi to VOLVO....


Wiek: 40
Dołączył: 28 Paź 2015
Posty: 321
Skąd: noord brabant
Wysłany: 2015-11-03, 09:29   

Dodatkowe pytanie odnośnie rozklejania, czy mogę wlać ciepłą wodę do środka lampy a całą lampę moczyć we wrzątku? Czy klosz nie pęknie?
_________________
Łoś w Maluchu.....
 
     
Delmut 
ziomy rezerwy
Mr Żółte tablice


Wiek: 42
Dołączył: 02 Sty 2012
Posty: 3601
Skąd: Zabrze
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2015-11-03, 10:30   

lubelak.nl napisał/a:
Dodatkowe pytanie odnośnie rozklejania, czy mogę wlać ciepłą wodę do środka lampy a całą lampę moczyć we wrzątku? Czy klosz nie pęknie?

Przyzwyczaj go do temperatury to nie pęknie.
Jak go wymontujesz w minus dwadzieścia i wrzucisz do wrzątku to na pewno pęknie.

Daj mu najpierw poleżeć w temp. pokojowej, potem podgrzej w piekarniku do 40 stopni, potem do 60, a potem wrzucaj do wrzątku ;)
_________________
Szajn brajt lajk dajmont :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
     
lubelak.nl 
Mi to VOLVO....


Wiek: 40
Dołączył: 28 Paź 2015
Posty: 321
Skąd: noord brabant
Wysłany: 2015-11-03, 10:38   

Prawdę mówiąc to odłażą jakieś skrawki kleju gdy tylko raz przejadę nożykiem do tapet po szczelinie między szkłem a obudową metalową. Z tym, że tafla szkła nawet nie drgnie. Delmut, myślisz, że piekarnik to dobre rozwiązanie?
_________________
Łoś w Maluchu.....
 
     
Delmut 
ziomy rezerwy
Mr Żółte tablice


Wiek: 42
Dołączył: 02 Sty 2012
Posty: 3601
Skąd: Zabrze
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2015-11-03, 11:03   

lubelak.nl napisał/a:
Prawdę mówiąc to odłażą jakieś skrawki kleju gdy tylko raz przejadę nożykiem do tapet po szczelinie między szkłem a obudową metalową. Z tym, że tafla szkła nawet nie drgnie. Delmut, myślisz, że piekarnik to dobre rozwiązanie?

Jak nie podkręcisz temp. na 220stopni, tylko 40-60 to co się może stać?? Auto stojąc w lecie w pełnym słońcu większe temp. znosi
_________________
Szajn brajt lajk dajmont :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
     
synchro 
ziomy rezerwy


Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 2556
Skąd: SO/SK
Wysłany: 2015-11-03, 11:15   

Ja kilka razy wkładałem lampę do wiadra z gorącą wodą i potem nożykiem do tapet wydłubywałem klej. Następnie, szkło podważałem b.delikatnie innym nożem i wycinałem po kawałku resztę kleju. Moja rada, to praca bez pośpiechu i wzmożona uwaga na kontakt z nożykiem.
_________________
"Lepiej żeby mnie nienawidzili takim, jaki jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę." K. Cobain
Ostatnio zmieniony przez synchro 2015-11-03, 11:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Delmut 
ziomy rezerwy
Mr Żółte tablice


Wiek: 42
Dołączył: 02 Sty 2012
Posty: 3601
Skąd: Zabrze
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2015-11-03, 11:16   

synchro napisał/a:
Ja kilka razy wkładałem lampę do wiadra z gorącą wodą i potem nożykiem do tapet wydłubywałem klej. Następnie podważałem b.delikatnie innym nożem i wycinałem po kawałku resztę kleju. Moja rada, to praca bez pośpiechu i wzmożona uwaga na kontakt z nożykiem.o

Niektórzy lubią jak krew się leje :mrgreen:
_________________
Szajn brajt lajk dajmont :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
     
lubelak.nl 
Mi to VOLVO....


Wiek: 40
Dołączył: 28 Paź 2015
Posty: 321
Skąd: noord brabant
Wysłany: 2015-11-03, 11:18   

synchro, tak właśnie robię, usuwam warstwy kleju, bardzo delikatnie, szczególnie w pobliżu szkła, czując choć niewielki opór odpuszczam, po czym zanurzam ponownie we wrzątku. I tak operacje powtarzam już od 9 :evil:
_________________
Łoś w Maluchu.....
 
     
synchro 
ziomy rezerwy


Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 2556
Skąd: SO/SK
Wysłany: 2015-11-03, 11:20   

Delmut, skąd wiesz :E
_________________
"Lepiej żeby mnie nienawidzili takim, jaki jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę." K. Cobain
 
 
     
synchro 
ziomy rezerwy


Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 2556
Skąd: SO/SK
Wysłany: 2015-11-03, 11:24   

lubelak.nl, to czasochłonne i denerwujące jest niestety. Ja przy 2 lampie z mojego poloneza skaleczyłem się srogo, bo już zaczęło mnie nosić...
_________________
"Lepiej żeby mnie nienawidzili takim, jaki jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę." K. Cobain
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 11