|
Zdzisław - FL z 1991 w kolorze białym |
| Autor |
Wiadomość |
jaxon

Dołączył: 10 Maj 2015 Posty: 34 Skąd: LSW
|
Wysłany: 2015-05-24, 13:34 Zdzisław - FL z 1991 w kolorze białym
|
|
|
Witam
Przedstawiam mój projekt pod kryptonimem "Zdzisław"
FL z 1991 w kolorze białym. Kupiony 2 tygodnie temu od pierwszego właściciela. Przebieg 54tys km.
Autko w godziwym stanie technicznym, podłoga praktycznie bez dziur i ognisk korozji. Z zewnątrz kilka domowej roboty zaprawek.
Wnętrze trochę przybrudzone, fotel kierowcy przetarty.
Trochę pracy będzie, ale myślę, że da radę to wszystko ogarnąć.
Chciałbym go doprowadzić do serii i w przyszłym roku "bić się" o "żółte papiery".
Zobaczymy jakie będą efekty.
Poniżej kilka fotek
 |
|
|
|
 |
Tasok

Wiek: 34 Dołączył: 20 Sty 2012 Posty: 2887 Skąd: Głowienka
|
Wysłany: 2015-05-24, 13:36
|
|
|
Skuj bitex z podłogi, wtedy będziesz wiedział jak faktycznie jest. Poza tym fajny białas |
|
|
|
 |
Gregortech
Wiek: 41 Dołączył: 04 Lut 2015 Posty: 391 Skąd: Opole
|
Wysłany: 2015-05-24, 13:53
|
|
|
Ładny stan, troszkę pracy i będzie idealny Powodzenia |
|
|
|
 |
tommi
tommi
Wiek: 44 Dołączył: 22 Lip 2011 Posty: 28 Skąd: Varsovie
|
Wysłany: 2015-05-24, 15:07
|
|
|
Z Lublina?
Jak tak to uprzedziłeś mnie
Widzę że dobrze trafił, będę kibicował w doprowadzeniu do żółtych blach. |
|
|
|
 |
jaxon

Dołączył: 10 Maj 2015 Posty: 34 Skąd: LSW
|
Wysłany: 2015-05-24, 16:50
|
|
|
Tak z Lublina |
|
|
|
 |
Krzysztof0430

Wiek: 30 Dołączył: 10 Paź 2010 Posty: 1487 Skąd: Mizerów [SPS]
|
Wysłany: 2015-05-24, 17:48
|
|
|
| Tapicerka BISowskia ale brakuje kilka rzeczy do 4 pakietu. Magiel jest? |
_________________
 |
|
|
|
 |
CZESIO1958
ziomy rezerwy

Wiek: 68 Dołączył: 27 Sty 2010 Posty: 2731 Skąd: Mysłowice
|
Wysłany: 2015-05-24, 20:11
|
|
|
Jest maluch i to się liczy |
_________________
 |
|
|
|
 |
jaxon

Dołączył: 10 Maj 2015 Posty: 34 Skąd: LSW
|
Wysłany: 2015-05-25, 23:28
|
|
|
Tak jak Kolega Tasok podpowiedział zacząłem rwać bitex. Na razie strona pasażera i jest git. To czarne/brązowe na zdjęciu to klej/smoła, nie rdza
Wywaliłem nadkola, listwy, lampy. Najgorzej jest w narożnikach przedniej szyby.
Ma ktoś jakiś sposób coby doczyścić ten smar zabezpieczający?
| Krzysztof0430 napisał/a: | | Tapicerka BISowskia ale brakuje kilka rzeczy do 4 pakietu. Magiel jest? |
Nie ma maglownicy |
|
|
|
 |
Renegat
Sławek

Wiek: 35 Dołączył: 27 Paź 2014 Posty: 108 Skąd: Zalasowa
|
|
|
|
 |
Gregortech
Wiek: 41 Dołączył: 04 Lut 2015 Posty: 391 Skąd: Opole
|
Wysłany: 2015-05-26, 04:07
|
|
|
W żadnym wypadku nitro!, jedynie benzyna ekstrakcyjna może gorzej to schodzi ale przynajmniej lakier zostanie |
|
|
|
 |
ikarusenon
Człowiek simson

Wiek: 27 Dołączył: 10 Mar 2014 Posty: 411 Skąd: Ostrowy nad Okszą
|
Wysłany: 2015-05-26, 07:53
|
|
|
Nie wiem po co kombinować Akra K2 do mycia silnika i wszystko schodzi |
|
|
|
 |
Tymek94
FL 1991

Wiek: 31 Dołączył: 02 Maj 2015 Posty: 124 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
|
|
|
 |
jaxon

Dołączył: 10 Maj 2015 Posty: 34 Skąd: LSW
|
Wysłany: 2015-05-26, 11:40
|
|
|
| ikarusenon napisał/a: | Nie wiem po co kombinować Akra K2 do mycia silnika i wszystko schodzi |
No właśnie nie idzie Próbowałem akrą, cleanerem 4nano, plakiem do mycia silników, karcherem, szmatkami iiii... lekki brud zszedł, ale ten twardszy zostaje. |
|
|
|
 |
Tasok

Wiek: 34 Dołączył: 20 Sty 2012 Posty: 2887 Skąd: Głowienka
|
Wysłany: 2015-05-26, 12:29
|
|
|
Trzeba spróbować mechanicznie, zmiękcz chemią-jeżeli się daje, a potem plastikowym śrubokrętem (jakoś się to nazywało, bo śruby tym nie odkręcisz) lub czymś podobnym próbuj zdrapać, koniecznie plastikowe i z zaoblonymi krawędziami abyś sobie lakieru nie porysował.
Podłoga wygląda bardzo dobrze. każdy maluch ma parę parchów. Wiele roboty nie masz. Życzę powodzenia. |
|
|
|
 |
jaxon

Dołączył: 10 Maj 2015 Posty: 34 Skąd: LSW
|
Wysłany: 2015-09-19, 21:19
|
|
|
Dawno nic tu nie pisałem, a troszkę się działo w garażu. Miało być szybko i łatwo, a wyszło jak zwykle 4 miesiące bez fiacika.
Po wyjęciu silnika chciałem doczyścić całą blachę z konserwacji, smarów itd. Nie szło niczym. Znajomy powiedział "obsyp go piachem" i tak też zrobiłem. Całe blacha podłogi wewnątrz i na zewnątrz, komora silnika, progi i bagażnik.
W międzyczasie zdjąłem głowicę, bo ciekło. Podejrzewałem uszczelkę pod głowicą, ale okazało się, że to przez uszczelki osłon popychaczy. Mając czapę na wierzchu, dałem ją do sprawdzenia. Została splanowana, wymienione 2 zawory, a kanały przeczyszczone.
Przeczyściłem gaźnik + uszczelki, wymieniłem termostat (znalazłem nieużywany mieszkowy), uszczelki kolektorów, uszczelkę pod miską, uszczelniacze półosi. Założyłem nową pompkę i filtr paliwa, filtr powietrza, wyczyściłem wentylator z syfilisu, a całość obmazałem wysokotemperaturową farbiną.
Zalałem nowe płyny i tak silniczek czekał na skorupę.
Oczywiście wszystko się w czasie rozkładało, a ja kompletowałem graty. Miało być seryjnie, ale np. z całego wnętrza tylko boczki i wykładziny nadawały się do włożenia. Wpadły mi w ręce stołki IG razem z kanapą, tylne boczki materiałowe czarne, potem boczki drzwi IG. Mając fotele czarno-czerwone wpadł mi do głowy pomysł. Może trochę szalony, ale strasznie mi się spodobał. Mianowicie czerwona wykładzina. Znalazłem na włoskim ebayu, a po kilku dniach (zaskakująco szybko) zapukał listonosz z paczką z makaronowni.
Na rezerwie zanabyłem osłonę licznika ze wszystkimi mocowaniami i lusterko ala łezka. Na allegro wygrzebałem felgi od mini w stanie słabym.
Wypiaskowałem i pomalowałem proszkowo na srebrno. Do tego przefrezowany został otwór centrujący, a śruby są pływające. Osłony silnika, skrzyni, gitara, uchwyty skrzyni, zderzaków i wydechu zostały wypiaskowane i pomalowane proszkowo na czarno.
Po... dłuższym czasie, fiacik nareszcie pojechał do blacharza.
Oczywiście miało być szybko i prosto, tylko drobne rzeczy, Wyszło lakierowanie całości.
Tu już w podkładzie.
A tu już w nowym lakierze.
Nowe maty bitumiczne
Kod lakieru zgodny z naklejką
Czekając na auto, wypolerowałem cewkę i korek wlewu oleju.
50/50
Zrobiłem nowe wygłuszenia, bo stare mocno nie ładnie pachniały
A tu już foto całości.
To by było na tyle. Pracy jeszcze trochę przede mną jest, ale jest już bliżej niż dalej. |
|
|
|
 |
|
|