|
Dławiący się silnik, brak mocy...pomóżcie... |
| Autor |
Wiadomość |
liberamus
96' EL

Wiek: 32 Dołączył: 18 Lip 2012 Posty: 29 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2014-03-02, 23:30
|
|
|
| Dodam tylko, że stuknęło te 104 000 juz. Więc może po prostu pora na remont? : ( |
|
|
|
 |
szalot
Dołączył: 22 Lut 2013 Posty: 64 Skąd: B-B
|
Wysłany: 2014-03-03, 22:11
|
|
|
| Mi nierówno chodził, choć nie wiem jakbym zapłon ustawił i wyregulował gażnik tylko dlatego, że za mocno wkręciłem śrubę od dolotu i mi przebiło pokrywkę gaźnika i tam łapał lewe powietrze. Sprawdź to, bo rozkręcałem chyba 5x gaźnik, a i tak tego nie zobaczyłem. |
|
|
|
 |
liberamus
96' EL

Wiek: 32 Dołączył: 18 Lip 2012 Posty: 29 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2014-03-04, 09:49
|
|
|
| Przerabiałem tą sprawę już z 2 poprzednimi gaźnikami : ) teraz zakręcam tylko na lekki opór. Ta sprawa na pewno odpada ;p |
|
|
|
 |
Tasok

Wiek: 34 Dołączył: 20 Sty 2012 Posty: 2887 Skąd: Głowienka
|
Wysłany: 2014-03-04, 12:54
|
|
|
| Pływak nie dziurawy? Pływak na swojej ośce nie lata jak żyd po pustym sklepie? To że dziadek powiedział... Sprawdź ośkę. |
|
|
|
 |
liberamus
96' EL

Wiek: 32 Dołączył: 18 Lip 2012 Posty: 29 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2014-03-05, 17:36
|
|
|
| Ośka ok. Wymieniłem dodatkowo filtr powietrza i dobrze, bo stary był mocno uwalony...niestety, nierówność pracy silnika i strzelanie z tłumika przy zejściu z obrotów wciąż to samo. Zawory do regulacji czy kable zapłonowe? |
|
|
|
 |
Adi.

Wiek: 27 Dołączył: 10 Sie 2012 Posty: 2545 Skąd: Łęknica
|
Wysłany: 2014-03-05, 17:41
|
|
|
Zawory to nie zbyt dużo roboty, wiec profilaktycznie do regulacji, kable możesz spryskać wodą na włączonym silniku i obserwować, czy nie ma przebicia i czy praca silnika nie uległa zmianie. Ale nie kosztują dużo, więc też możesz wymienić |
_________________ 126p FL in Progress |
|
|
|
 |
Tasok

Wiek: 34 Dołączył: 20 Sty 2012 Posty: 2887 Skąd: Głowienka
|
Wysłany: 2014-03-05, 18:22
|
|
|
| adi_98 napisał/a: | Zawory to nie zbyt dużo roboty, wiec profilaktycznie do regulacji, kable możesz spryskać wodą na włączonym silniku i obserwować, czy nie ma przebicia i czy praca silnika nie uległa zmianie. Ale nie kosztują dużo, więc też możesz wymienić |
Wodą sobie możesz sobie twarz spryskać a nie urządzenie pod napięciem.... |
|
|
|
 |
Adi.

Wiek: 27 Dołączył: 10 Sie 2012 Posty: 2545 Skąd: Łęknica
|
Wysłany: 2014-03-05, 19:10
|
|
|
| Tasok napisał/a: | | adi_98 napisał/a: | Zawory to nie zbyt dużo roboty, wiec profilaktycznie do regulacji, kable możesz spryskać wodą na włączonym silniku i obserwować, czy nie ma przebicia i czy praca silnika nie uległa zmianie. Ale nie kosztują dużo, więc też możesz wymienić |
Wodą sobie możesz sobie twarz spryskać a nie urządzenie pod napięciem.... |
Wodą pryska się kable wysokiego napięcia, aby sprawdzić, czy nie maja żadnego przebicia. Jeżeli wszystko jest ok, to nie powinno być żadnej zmiany w pracy silnika. Przecież nikt tu nie pisze o pryskaniu cewki, czy aparatu zapłonowego |
|
|
|
 |
zoszek

Wiek: 32 Dołączył: 25 Wrz 2012 Posty: 80 Skąd: Busko-Zdrój
|
Wysłany: 2014-03-06, 14:27
|
|
|
Jasne za adi ma racje, uzywasz jakiegos rozpylacza i widzisz jesli Ci blyska to znaczy ze masz przebicie i wtedy wymieniasz kable jesli nie masz przebicia problem z glowy |
_________________ 126p x2
125p
garbus
wsk
shl x2
dniepr
 |
|
|
|
 |
liberamus
96' EL

Wiek: 32 Dołączył: 18 Lip 2012 Posty: 29 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2014-03-20, 18:04
|
|
|
| Niech mi ktoś powie, bo juz mam straszny trolling ze strony malucha...wymieniłem kable i świece, i praca silnika jest tragiczna, nie chce dać się ustawić, strzela z tłumika, wolnych w ogóle nie da rady trafić...raz ustawie i jadę 3 km jest ok, stoje na światłach, ok a za chwile z dobrych obrotów spada na łeb na szyje i gaśnie... |
|
|
|
 |
Anzel
Krakoski szpejorz

Wiek: 36 Dołączył: 09 Gru 2011 Posty: 2574 Skąd: Karków
|
Wysłany: 2014-03-20, 18:22
|
|
|
| Sprawdź luz na osi przepustnicy. |
_________________ '72 ZAZ Zaporożec 966 #1
'73 ZAZ Zaporożec 968A #2
'89 FSM 126p Zomo
'92 Peugeot 205 1.4 Roland Garros
'93 FSM Fiat Cinquecento 700
'94 Citroen BX 14TGE
'95 Fiat Cinquecento 900 Suite
'96 Fiat Cinquecento Sporting 1.2 8v
'96 Fiat Cinquecento Sporting 1.1 Giallo
'98 Fiat Barchetta
'98 Mazda MX-5 Miata
'00 Fiat Multipla 1.6 16V BiPower
'02 Alfa Romeo 156 Sportwagon 2.4JTD
Centoventisei-używki do FSO/FSM:
https://www.facebook.com/12sei/ |
|
|
|
 |
liberamus
96' EL

Wiek: 32 Dołączył: 18 Lip 2012 Posty: 29 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2014-03-20, 18:25
|
|
|
| jak to zrobić bez demontażu gaźnika? |
|
|
|
 |
Tasok

Wiek: 34 Dołączył: 20 Sty 2012 Posty: 2887 Skąd: Głowienka
|
Wysłany: 2014-03-20, 18:34
|
|
|
| liberamus napisał/a: | | jak to zrobić bez demontażu gaźnika? |
Nie da się, to niewykonalne. Zaraz po uruchomieniu tak robi? Czy może jak się zagrzeje? Czy tylko na zimnym? Sprawdź cewkę jeszcze jak nie sprawdzałeś. |
|
|
|
 |
liberamus
96' EL

Wiek: 32 Dołączył: 18 Lip 2012 Posty: 29 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2014-03-20, 18:39
|
|
|
| Dzieje się tak na rozgrzanym silniku. Mój maluszek to 96' EL z nanopleksem. Jest tu jakas cewka? Bedę bardzo wdzięczny za pomoc, bo maluszek służy mi jako pojazd do pracy i nie tylko...dodam jeszcze, że przy zejściu z obrotów strzela z tłumika... |
|
|
|
 |
liberamus
96' EL

Wiek: 32 Dołączył: 18 Lip 2012 Posty: 29 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2014-03-26, 13:47
|
|
|
Zamykamy temat, pozytywnie !!! Kupiłem regenerowany gaźnik i cały problem jak ręką odjął...więc to był gaźnik w złym stanie |
|
|
|
 |
|
|