.::Rezerwa 126p::. Strona Główna .::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Rozrusznik nie kręci
Autor Wiadomość
xemup 
Admin
FL


Wiek: 35
Dołączył: 06 Lis 2009
Posty: 6255
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2010-06-15, 21:05   

Głodzie, skoro złączył kabel + ze wzbudzeniem i nie odpalił, to stacyjka chyba odpada?
 
     
maxus 

Dołączył: 10 Cze 2010
Posty: 30
Skąd: BYDG
Wysłany: 2010-06-15, 21:15   

Kurde to wychodzi na to że 2 rozruszniki leżały 3 dni i oba padły... hehe hmm nie wiem czy to istotne ale zauważyłem jak się ściemniło troszkę że przy zapalonych światłach nic się nie zmienia chodzi mi o to że jak malca się odpala na światłach to te przygasają ale to pewnie dlatego że prąd nigdzie nie trafia indziej.

Tą zware się robi na przekluczonym kluczyku tak? bo może coś namotałem.
 
     
Kubson
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-15, 21:25   

No przy odpalaniu na światłach to zawsze przygasają ;) Nawet w mercach.
 
     
xemup 
Admin
FL


Wiek: 35
Dołączył: 06 Lis 2009
Posty: 6255
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2010-06-15, 22:03   

Nie ma wtedy różnicy czy kluczyk jest przekręcony. To zwarcie właśnie zastępuje użycie kluczyka. Jeśli wykluczysz winę kabli (w tym plecionki, sprawdziłeś ją?), no to na bank coś z rozrusznikiem.
 
     
maxus 

Dołączył: 10 Cze 2010
Posty: 30
Skąd: BYDG
Wysłany: 2010-06-15, 22:38   

Jestem zrozpaczony. Chyba malec się obraził na mnie :cry:

Przełożyłem plecionkę z drugiego, i nic.
Zwarcie robiłem i nic tylko iskrzy troszkę.
Ako zmieniałem też nic.
Na obu rozrusznikach przyjechałem do garażu.
Stary typ na cewkę zastąpiony nowym z czujnikiem wału. Kable "przeszczepiane" tylko w lewej części czyli z jednym światłem. Pozostały kable od starej cewki które idą w prawo.

Liczę na waszą wiedzę i doświadczenie :shock:

A i da radę jakoś na "sucho" sprawdzić ten rozrusznik który mam wyjęty?
 
     
k4rgu1 
ziomy rezerwy
ŁYSY !!!


Wiek: 34
Dołączył: 30 Gru 2009
Posty: 1568
Skąd: wziąć piniądze ?
Wysłany: 2010-06-16, 00:17   

pumex napisał/a:
A i da radę jakoś na "sucho" sprawdzić ten rozrusznik który mam wyjęty?

Da radę, jak masz prostownik, to go podepnij do rozrucha:
Plus do tego miejsca gdzie nakładasz ten gruby kabel z oczkiem na gwint i do wzbudzenia,
a minus gdzieś na obudowę... ;)

Albo zamiast do prostownika, to do jakiegoś dobrego akumulatora... ;)
_________________
SZAJN BRAJT LAJK E DAJMONTS

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
     
xemup 
Admin
FL


Wiek: 35
Dołączył: 06 Lis 2009
Posty: 6255
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2010-06-16, 04:13   

NIE do prostownika, chyba że to specjalny prostownik z którego można odpalać auta, tylko do akumulatora, bo skończy się to tak że będziesz musial przezwajać prostownik.
 
     
k4rgu1 
ziomy rezerwy
ŁYSY !!!


Wiek: 34
Dołączył: 30 Gru 2009
Posty: 1568
Skąd: wziąć piniądze ?
Wysłany: 2010-06-17, 00:09   

A tam pitolisz, ja kiedyś swojego pierwszego Malucha odpalałem od spawarki i było git... :lol:
_________________
SZAJN BRAJT LAJK E DAJMONTS

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
     
kaszlak_maniak 
ziomy rezerwy
warszawiakofob


Wiek: 37
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 3004
Skąd: sdópy
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-06-17, 00:12   

A wiesz czym się różni spawarka od prostownika? I jakiego rzędu prądy przepływają w obu tych urządzeniach? Więc jak nie wiesz to nie pierdol głupot. ;)

No chyba że za całe prostowniki macie, albo za dużo kasy w portfelu, to se odpalajcie malucha nawet od zasilacza komputrowego - też ma 12V :lol:
_________________
 
     
k4rgu1 
ziomy rezerwy
ŁYSY !!!


Wiek: 34
Dołączył: 30 Gru 2009
Posty: 1568
Skąd: wziąć piniądze ?
Wysłany: 2010-06-17, 00:14   

Wiem, że się w uj dużo różnią ale piszę z doświadczenia...
Serio od jebanej starej spawarki... :E
Ale maxus jednak wykorzystaj do tego akumulator.. :)
_________________
SZAJN BRAJT LAJK E DAJMONTS

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
     
maxus 

Dołączył: 10 Cze 2010
Posty: 30
Skąd: BYDG
Wysłany: 2010-06-17, 00:23   

No odpaliłem !! :luj: okazało się że poprzedni rozrusznik był dobry tylko coś z masa do budy nie tak było a ten co wsadziłem na krótko nawet po wyjęciu nie trybi, wsadziłem "stary" ten co za pierwszym razem i pali na dotyk.

Co ja bym bez was zrobił :roll:


W temacie "Silnik chodzi po zgaszeniu" napiszę co jest po odpaleniu bo mam kilka pytań jeszcze co do gaźnika.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 12