Przesunięty przez: Michu 2012-08-02, 22:16 |
Jak wyremontowac zwrotnice? |
| Autor |
Wiadomość |
Diil

Dołączył: 01 Maj 2010 Posty: 79 Skąd: Daleko;f
|
|
|
|
 |
Tomash85
Kabooom!!!

Wiek: 40 Dołączył: 10 Lis 2009 Posty: 2575 Skąd: Świętokrzyskie
|
Wysłany: 2010-06-07, 12:25
|
|
|
Ja proponuję prasę mieć.Jak coś to bierz rozwiercone |
|
|
|
 |
Diil

Dołączył: 01 Maj 2010 Posty: 79 Skąd: Daleko;f
|
Wysłany: 2010-06-07, 12:28
|
|
|
| a bez prasy nie wyjdzie? |
|
|
|
 |
Tomash85
Kabooom!!!

Wiek: 40 Dołączył: 10 Lis 2009 Posty: 2575 Skąd: Świętokrzyskie
|
Wysłany: 2010-06-07, 12:30
|
|
|
| Ja osobiście...wątpię. |
|
|
|
 |
FreddieM
Moderator live forever

Wiek: 32 Dołączył: 31 Maj 2010 Posty: 4410 Skąd: Krosno
|
Wysłany: 2010-06-07, 17:08
|
|
|
| Co to prasa? :O |
_________________
126p ST 1976, FL 1990 "Bieluch"
FSO Polonez MR '89
VW T1 Garbus
Ford Escort xr3i mk5
Mój garaż na facebook'u 126polskich fiatów |
|
|
|
 |
Kubson [Usunięty]
|
Wysłany: 2010-06-07, 17:14
|
|
|
Prasa to prasa... wyciskarka |
|
|
|
 |
LOBUZ88
ziomy rezerwy OlewamLubieTeRobote

Wiek: 37 Dołączył: 09 Lis 2009 Posty: 2596 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2010-06-07, 17:40
|
|
|
| odradzam...dziadek mi opowiadał, że jak miał warsztat to próbowali się wziąć za regeneracje zwrotnic...tyle że okazało się że jest to na tyle czasochłonne i trudne bez specjalnego sprzętu (frezy,prasy, mocne wiertarki stołowe) że odpuścili ten temat, zwrotnice wozili do zakładu który się w tym specjalizował (swoją droga świetnie prosperuje do dziś) i zajmowali się jedynie ich demontażem/montażem . |
_________________
 |
|
|
|
 |
CZESIO1958
ziomy rezerwy

Wiek: 68 Dołączył: 27 Sty 2010 Posty: 2731 Skąd: Mysłowice
|
Wysłany: 2010-06-07, 20:49
|
|
|
Ja też tak robilem
Tyle ze ten mój juz nie istnieje.
A tak na serio to bez prasy i Bardzo dobrego rozwiertaka ni hu hu |
_________________
 |
|
|
|
 |
banasiewicz02
ziomy rezerwy Towarzysz Bananov :]

Wiek: 39 Dołączył: 10 Lis 2009 Posty: 1626 Skąd: Goleniów
|
Wysłany: 2010-06-07, 20:54
|
|
|
| ktoś gdzieś kiedyś robił zwrotnice na łożyskach igiełkowych,tak myślę,że uwzględniając to,że mamy już jakby nie patrzeć kultowe auta,i zazwyczaj planuje się dłuższy byt ich w naszych rękach,można by zacząć właśnie w ten sposób regenerować zwrotnice-właśnie na łożyskach igiełkowych raz na kilkanaście lat. |
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
|
|
|
 |
CZESIO1958
ziomy rezerwy

Wiek: 68 Dołączył: 27 Sty 2010 Posty: 2731 Skąd: Mysłowice
|
Wysłany: 2010-06-07, 20:57
|
|
|
Tylko do tego tez trzeba mieć odpowiednie zaplecze.
Np. szlifirkę do otworow.
I odpowiednio utwrdzone swoznie zwrotnic.
Nawet pomijając kwestię czy żeliwo zwrotnic się sprawdzi w takim rozwiazaniu. |
|
|
|
 |
badyl12
Wiek: 33 Dołączył: 08 Lut 2010 Posty: 27 Skąd: łódż
|
Wysłany: 2010-06-08, 10:44
|
|
|
Ja w robocie regenerowałem zwrotnice Lublina trzeba sie napocic ale zwrotnice boba to chyba zabawki według tamtych wiec mysle ze brasa specjalnie potrzebna by nie była choc pewnie by sie przydała ale co do rozwiertakow i innych dupereli to wszystko potrzebne . ja bym jeszcze dodał ze potrzebny jest jeszcze palnik |
|
|
|
 |
Diil

Dołączył: 01 Maj 2010 Posty: 79 Skąd: Daleko;f
|
Wysłany: 2010-06-09, 00:09
|
|
|
dobra to ja lepiej oddam je do jakiegos zakładu albokupie po regeneracji bo sam nie dam rady |
_________________
 |
|
|
|
 |
Dzepet
Dołączył: 14 Mar 2010 Posty: 209 Skąd: Wojkowice-Będzin
|
Wysłany: 2010-06-09, 00:29
|
|
|
| ja za regeneracje płacilem 30zł plus zestaw naprawczy kupiłem za 45zł, dziadek który resor mi klepał odrazu zrobił te zwrotnice i bardzo dobra robota. |
|
|
|
 |
badyl12
Wiek: 33 Dołączył: 08 Lut 2010 Posty: 27 Skąd: łódż
|
Wysłany: 2010-06-09, 20:37
|
|
|
| nom a 70 zł kosztuje gotowa po regeneracji |
|
|
|
 |
baksiu

Dołączył: 13 Cze 2010 Posty: 78 Skąd: Żywiec
|
Wysłany: 2010-06-23, 17:26
|
|
|
ja sam regenerowałem, zestaw do regeneracji kosztuje 10zł na obie zwrotnice.
trzeba mieć:
1. młotek
2. gwóżdź
3. imadło
4. źródło ciepła/palnik/
5. zeszyt napraw
generalnie robimy wszystko wg. zeszytu/nie zapominamy o zawleczce/, tylko podgrzewamy zwrotnicę palnikiem/zwrotnica, to ta ruchoma część w obejmie zwrotnicy
powodzenia, jak już załapiecie, to możecie otwierać zakład regeneracji! |
|
|
|
 |
|
|