|
nierównomierne wystepowanie awarii |
| Autor |
Wiadomość |
Konopia
Wiek: 34 Dołączyła: 19 Sie 2012 Posty: 33 Skąd: NGI
|
Wysłany: 2012-10-08, 20:46 nierównomierne wystepowanie awarii
|
|
|
Witam!!
szatan, się przebudził, po wykonaniu niezbędnych czynności takich jak:
- wymiana oleju
- wymiana głowicy (na el)
- wymiana gaźnika (na el)
- wymianie kondensatora (tego przy przerywaczu)
- wymianie pływaka zbiornika paliwa oraz przewodów i filtra paliwa
- wymianie filtra powietrza
- ustawieniu zapłonu, zaworów
- regeneracji pompki
niestety, nadal nie pracuje jak powinien, mianowicie:
zimny zazwyczaj chodzi elegancko, po przejechaniu jakiejś ilości km (czasem 1, czasem w obojętnym stylu jazy (nie ważne czy emerycki, czy rajdowy) maluszek potrafi gasnąć, wtedy to odpalam go na ssaniu(po dodaniu gazu-gaśnie). czasem odpali od razu, czasem po dłuższym kręceniu. jak już odpali, to pochodzi i zgaśnie, ale tez nie zawsze, czasem mogę na samym ssaniu dojechać do domu. czasem zaraz po zgaśnięciu może już normalnie pracować w pełnym zakresie obrotów
wyczerpałam już pomysły, a i na forum nic nie znajduje, tak że więc, zwracam się do panów majstrów o pomoc |
_________________ Nawet dziewczynki lubią tylny napęd...
 |
| Ostatnio zmieniony przez Konopia 2012-10-08, 20:51, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
xemup
Admin FL

Wiek: 36 Dołączył: 06 Lis 2009 Posty: 6255 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2012-10-08, 20:48
|
|
|
Może to być na przykład uszkodzona elektrodysza, która czasami odcina dopływ paliwa na wolnych obrotach, a czasami nie. Wykręć ją z gaźnika kluczem 13(jest podpięty do niej kabel, więc łatwo znajdziesz), zdejmij dyszę i zobaczysz metalowy bolec. Utnij go w miejscu w którym chowa się w obudowie, załóż z powrotem dyszę i zobacz czy coś się zmieniło |
|
|
|
 |
Konopia
Wiek: 34 Dołączyła: 19 Sie 2012 Posty: 33 Skąd: NGI
|
Wysłany: 2012-10-08, 20:51
|
|
|
| ów patent jest już dawno zrobiony |
_________________ Nawet dziewczynki lubią tylny napęd...
 |
|
|
|
 |
xemup
Admin FL

Wiek: 36 Dołączył: 06 Lis 2009 Posty: 6255 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2012-10-08, 20:52
|
|
|
| No to może na przykład zasysać gdzieś lewe powietrze: nierówny gaźnik, wyrobiona ośka przepustnicy, nierówna podstawka pod gaźnikiem, nieszczelne przewody paliwowe... |
|
|
|
 |
Konopia
Wiek: 34 Dołączyła: 19 Sie 2012 Posty: 33 Skąd: NGI
|
Wysłany: 2012-10-08, 20:55
|
|
|
tu jest problem, podstawka pod gaźnik był szlifowana na blat, głowica czyszczona, jak i sam gaźnik, uszczelki nowe
przewody paliwowe również nowe i brak pęcherzyków powietrza, co raczej wyklucza nieszczelność.
dodam ze gaźnik jest jak nowy, z eleganta z 97r. który miał naprawdę mało przebiegu. |
_________________ Nawet dziewczynki lubią tylny napęd...
 |
|
|
|
 |
xemup
Admin FL

Wiek: 36 Dołączył: 06 Lis 2009 Posty: 6255 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2012-10-08, 20:58
|
|
|
| Truudna sprawa w takim razie, jedyne co mi jeszcze przychodzi do głowy to nadpalone styki w przerywaczu... bo rozumiem że zakładana głowica nie miała pęknięć? |
|
|
|
 |
Emilienko126p
Będzie git!

Wiek: 31 Dołączył: 27 Maj 2012 Posty: 573 Skąd: Białystok
|
|
|
|
 |
Konopia
Wiek: 34 Dołączyła: 19 Sie 2012 Posty: 33 Skąd: NGI
|
Wysłany: 2012-10-08, 21:00
|
|
|
nie miała. poprzednia za to miała, oraz urwany gwint świecy.
czy wypalone styki przerywacza dawały by tak nierównomierny efekt? |
_________________ Nawet dziewczynki lubią tylny napęd...
 |
|
|
|
 |
Konopia
Wiek: 34 Dołączyła: 19 Sie 2012 Posty: 33 Skąd: NGI
|
Wysłany: 2012-10-08, 21:02
|
|
|
przerwa na przerywaczu na 0,5mm. zapłon książkowo (może lekko przyspieszony)
z poziomem paliwa rzeczywiście może być problem, ale wtedy chyba z dłuższą jazda na "pełnym bucie" by gasł, albo chociaż dawał objawy, a on po czymś takim potrafi normalnie jechać |
_________________ Nawet dziewczynki lubią tylny napęd...
 |
|
|
|
 |
xemup
Admin FL

Wiek: 36 Dołączył: 06 Lis 2009 Posty: 6255 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2012-10-08, 21:04
|
|
|
| Konopia napisał/a: | z poziomem paliwa rzeczywiście może być problem, ale wtedy chyba z dłuższą jazda na "pełnym bucie" by gasł, albo chociaż dawał objawy, a on po czymś takim potrafi normalnie jechać
|
Raczej tak, chociaż nie zaszkodzi sprawdzić
Ja bym dla swiętego spokoju zmienił ten przerywacz, bo ciężko znaleźć jeszcze więcej przyczyn w maluchu
Chociaż miałem kiedyś podobny problem i dłuugo nie mogłem znaleźć przyczyny, a okazało się że chociaż przewody paliwowe są nowe, to i tak łapał lewe powietrze - przerdzewiał króciec w baku na który nasuwa się przewód i tamtędy zasysał powietrze. A objawy były właśnie takie jak piszesz. |
|
|
|
 |
Konopia
Wiek: 34 Dołączyła: 19 Sie 2012 Posty: 33 Skąd: NGI
|
Wysłany: 2012-10-08, 21:07
|
|
|
tez szczerze mówiąc myślałam o tym króćcu, dlatego był miedzy innymi zmieniany ten pływak, tam jest na 100% szczelność, była sprawdzana
z ustawieniem poziomu paliwa mam problem, a do wymiany przerywacza się zbieram.
nawet podejrzewałam cewkę zapłonowa, więc ją zmieniłam, co prawda na używkę, ale na pewno lepsza od tamtej |
_________________ Nawet dziewczynki lubią tylny napęd...
 |
|
|
|
 |
xemup
Admin FL

Wiek: 36 Dołączył: 06 Lis 2009 Posty: 6255 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2012-10-08, 21:08
|
|
|
| Konopia napisał/a: | z ustawieniem poziomu paliwa mam problem
|
Czemu? |
|
|
|
 |
Konopia
Wiek: 34 Dołączyła: 19 Sie 2012 Posty: 33 Skąd: NGI
|
Wysłany: 2012-10-08, 21:11
|
|
|
| na książkowe wartości to prawie paliwo nie leci (i chodził gorzej niż na obecnym ustawieniu) |
_________________ Nawet dziewczynki lubią tylny napęd...
 |
|
|
|
 |
xemup
Admin FL

Wiek: 36 Dołączył: 06 Lis 2009 Posty: 6255 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2012-10-08, 21:12
|
|
|
| Baardzo dziwne... jak mierzysz odległość przy ustawianiu pływaka? |
|
|
|
 |
Konopia
Wiek: 34 Dołączyła: 19 Sie 2012 Posty: 33 Skąd: NGI
|
Wysłany: 2012-10-08, 21:14
|
|
|
| suwmiarką, od uszczelki do pływaka. dolną, opuszczając pływak, górna, odwracając (do góry nogami) cały element(swobodny opad pływaka, wyklucza możliwość podgięcia materiału przez mierzącego) |
_________________ Nawet dziewczynki lubią tylny napęd...
 |
|
|
|
 |
|
|