.::Rezerwa 126p::. Strona Główna .::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
problem z licznikiem
Autor Wiadomość
kici 

Wiek: 29
Dołączył: 12 Lip 2012
Posty: 31
Skąd: radom
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2012-08-03, 19:07   problem z licznikiem

siema , mam problem z licznikiem a mianowicie skazówka dziwnie podskakuje ale tylko od 10 km/h do 40 a potem normalnie .
 
     
Domage 
ziomy rezerwy
buh


Wiek: 115
Dołączył: 08 Lis 2009
Posty: 3198
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2012-08-03, 19:10   

smarowanie linki. sprawdź czy nie wyskoczyła z gniazda (jeśli to EL).
_________________

Pussy Wagon
 
 
     
kici 

Wiek: 29
Dołączył: 12 Lip 2012
Posty: 31
Skąd: radom
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2012-08-03, 19:12   

OK dzięki
 
     
Nowy 


Dołączył: 28 Sie 2012
Posty: 35
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-09-03, 15:26   

Podepnę się pod temat: wskazówka drga w całym zakresie, kilometry nabija w sposób niewłaściwy (1 km na ok. 5-10 przejechanych). Linkę sprawdziłem. Licznik kapliczka. Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
     
Domage 
ziomy rezerwy
buh


Wiek: 115
Dołączył: 08 Lis 2009
Posty: 3198
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2012-09-03, 16:29   

Skoro linkę sprawdziłeś i nasmarowałeś, to jedyne co może być to wywalony napę prędkościomierza w skrzyni.
_________________

Pussy Wagon
 
 
     
Nowy 


Dołączył: 28 Sie 2012
Posty: 35
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-09-03, 18:48   

Dzięki. Zobaczymy czy to to.
 
     
inquinabor 
Mr.


Wiek: 42
Dołączył: 29 Maj 2012
Posty: 86
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-09-11, 23:56   

Nie chcę zakładać nowego tematu, więc podepnę się tutaj.
Problem mam taki, że pękła mi linka od prędkościomierza. Linka już nowa idzie, ale chciałbym wiedzieć, czy spodziewać się jakichś problemów przy wymianie. Czy może ktoś podpowiedzieć jak się za to zabrać i jak to bez komplikacji wymienić i zasadnicze pytanie: gdzie szukać drugiego końca :E Przez bagażnik wchodzi w dół i co dalej.
_________________



MILITARNIWROCLAW.PL
 
 
     
Misiu126
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-12, 07:24   

linka idzie przez tunel srodkowy i konczy sie w skrzyni ;)
 
     
kaszlak_maniak 
ziomy rezerwy
warszawiakofob


Wiek: 37
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 3004
Skąd: sdópy
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2012-09-12, 17:16   

Jak chcesz wymienić samą linkę to sprawa jest prosta. Wyciągasz/odkręcasz zaczep przy liczniku i wyciągasz jedną część linki, odkręcasz przy skrzyni biegów i wyciągasz drugą część linki. Od strony licznika wciskasz samą linkę, wszystko z powrotem skręcasz i działa. A jak chcesz wymienić linkę razem z pancerzem (właściwie tak się powinno robić, ale to więcej roboty), to oprócz wyżej wymienionych czeka Cię rozkręcenie wnętrza w celu dostania się do tunelu środkowego, przez który przechodzi linka w pancerzu.
_________________
 
     
inquinabor 
Mr.


Wiek: 42
Dołączył: 29 Maj 2012
Posty: 86
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-09-12, 19:33   

Zamówiłem całą linkę, pomimo namowy sprzedawcy uznałem że jak wymieniać to całość a nie po łebkach. Wiele lat zajmowałem się składaniem i serwisem rowerów a tam nigdy nie przynosiło dobrego efektu wkładanie nowej linki w stary pancerz.
kaszlak_maniak napisał/a:
czeka Cię rozkręcenie wnętrza w celu dostania się do tunelu środkowego, przez który przechodzi linka w pancerzu.

A sprecyzuj, bo nie wiem czy całość wymienię bez wysiadania z auta że tak powiem, czy pod samochód też będzie trzeba wejść ? Dopytuję się tak ponieważ nie mam włąsnego kanału i muszę ustalić plan działanie.
_________________



MILITARNIWROCLAW.PL
 
 
     
kaszlak_maniak 
ziomy rezerwy
warszawiakofob


Wiek: 37
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 3004
Skąd: sdópy
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2012-09-12, 20:38   

Pod samochód tak czy inaczej musisz się wczołgać, bo trzeba odkręcić, a później przykręcić pancerz do skrzyni biegów. Ogólnie to życzę Ci, żeby ten pancerz bez problemów się odkręcił, bo w razie gdyby mocno trzymał, to jest tam trochę mało miejsca, żeby podejść jakimś cięższym sprzętem.

No a w środku auta to trzeba zwalić plastikową półkę na tunelu, środkową część dywanika (sprawa może się skomplikować, jeśli masz wykładzinę niedzieloną), zdjąć gumę łączącą tunel z mieszalnikiem, odkręcić przednią część tunelu (4 albo 6 śrub, nie pamiętam teraz), a z tyłu tunelu odkręcić ten tzw. trójkąt, który w rzeczywistości jest czworobokiem i masz już dostęp do pancerza z obu stron.

Jak będziesz przetykał pancerz z tunelu do skrzyni biegów, to zadbaj o to, żeby na swoje miejsce wróciła gumka uszczelniająca, która jest dookoła pancerza, bo później możesz mieć ewentualne problemy z ogrzewaniem.
_________________
 
     
Tasok 


Wiek: 35
Dołączył: 20 Sty 2012
Posty: 2887
Skąd: Głowienka
Wysłany: 2012-09-12, 22:28   

Jak chcesz, to zrobię Ci jutro foto wszystkich otworów przez jakie owa linka przechodzi. Podaj tylko maila.
 
 
     
inquinabor 
Mr.


Wiek: 42
Dołączył: 29 Maj 2012
Posty: 86
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-09-13, 07:57   

tasok napisał/a:
Jak chcesz, to zrobię Ci jutro foto wszystkich otworów przez jakie owa linka przechodzi. Podaj tylko maila.


inquinabor@gmail.com
Dzięki
_________________



MILITARNIWROCLAW.PL
 
 
     
Nowy 


Dołączył: 28 Sie 2012
Posty: 35
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-09-17, 18:16   

Domage napisał/a:
Skoro linkę sprawdziłeś i nasmarowałeś, to jedyne co może być to wywalony napę prędkościomierza w skrzyni.


A mam pytanie z drugiej strony. Czy to może jednak jest licznik? Zdemontowałem zegar i chciałem sprawdzić czy kręci - przy pomocy zapałki. Auto i tak będzie rozbierane, więc nie wykluczone że ślimak wymienię, ale robota na nic się zda jak licznik jest walnięty. Chodzi mi o to, czy w odłączonym liczniku kręconym oczywiście we właściwą stronę wskazówka luźno podskakuje czy rusza się w sposób miarowy.
 
     
inquinabor 
Mr.


Wiek: 42
Dołączył: 29 Maj 2012
Posty: 86
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-09-17, 19:40   

Nowy napisał/a:
Domage napisał/a:
Skoro linkę sprawdziłeś i nasmarowałeś, to jedyne co może być to wywalony napę prędkościomierza w skrzyni.


A mam pytanie z drugiej strony. Czy to może jednak jest licznik? Zdemontowałem zegar i chciałem sprawdzić czy kręci - przy pomocy zapałki. Auto i tak będzie rozbierane, więc nie wykluczone że ślimak wymienię, ale robota na nic się zda jak licznik jest walnięty. Chodzi mi o to, czy w odłączonym liczniku kręconym oczywiście we właściwą stronę wskazówka luźno podskakuje czy rusza się w sposób miarowy.

Włóż do wiertarki lub wkrętarki zapałkę i sprawdz trzymając na tych samych obrotach. Będziesz miał pewność wtedy że licznik jest ok
Inna sprawa jest taka, że ciężko powiedzieć co dla kogo jest miarowy a co znaczy podskakuje. Ale przy kręceniu zapałką będzie on raczej podskakiwał niż miarowo podnosił się i opadał. Zawsze też możesz rozebrać licznik, nie ma w tym żadnego problemu i filozofii.
_________________



MILITARNIWROCLAW.PL
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 12