Przesunięty przez: xemup 2012-02-18, 19:26 |
Wymiana baku - zapowietrzenie? |
| Autor |
Wiadomość |
kamaz124
Dołączył: 02 Cze 2011 Posty: 12 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2011-06-24, 14:41 Wymiana baku - zapowietrzenie?
|
|
|
| Czy jeśli wymienie zbiornik paliwa to dojdzie do zapowietrzenia? Jeśli tak to jak odpowietrzyć? |
| Ostatnio zmieniony przez xemup 2012-02-18, 19:25, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Krzysiek.
ziomy rezerwy

Wiek: 34 Dołączył: 22 Cze 2010 Posty: 3465 Skąd: Rzeszów/Jasło
|
Wysłany: 2011-06-24, 14:59
|
|
|
| Nie dojdzie... |
_________________ Fiat 126p FL '94 Cult
Fiat 126p FL '87 Rally
Fiat 126p ST '84 Klasyk
Fiat 126p FL '89 SWAP
 |
|
|
|
 |
kamaz124
Dołączył: 02 Cze 2011 Posty: 12 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2011-06-24, 16:06
|
|
|
| ok, dzięki |
|
|
|
 |
Domage
ziomy rezerwy buh

Wiek: 115 Dołączył: 08 Lis 2009 Posty: 3198 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2011-06-24, 17:49
|
|
|
Krzysiek., właśnie że wszystko się zapowietrzy, ale nie jest to problemem |
_________________
Pussy Wagon |
|
|
|
 |
kamaz124
Dołączył: 02 Cze 2011 Posty: 12 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2011-06-25, 14:37
|
|
|
| Czyli normalnie odpali ? Bo nie wiem jak odpowietrzyć |
|
|
|
 |
Krzysztof0430

Wiek: 30 Dołączył: 10 Paź 2010 Posty: 1487 Skąd: Mizerów [SPS]
|
Wysłany: 2011-06-25, 15:33
|
|
|
| Odpali normalnie, bo ma trochę paliwa w gaźniku, na zapalenie. |
_________________
 |
|
|
|
 |
FreddieM
Moderator live forever

Wiek: 32 Dołączył: 31 Maj 2010 Posty: 4410 Skąd: Krosno
|
Wysłany: 2011-06-25, 16:27
|
|
|
mój nie miał paliwa w gaźniku a i tak zapalił |
_________________
126p ST 1976, FL 1990 "Bieluch"
FSO Polonez MR '89
VW T1 Garbus
Ford Escort xr3i mk5
Mój garaż na facebook'u 126polskich fiatów |
|
|
|
 |
Domage
ziomy rezerwy buh

Wiek: 115 Dołączył: 08 Lis 2009 Posty: 3198 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2011-06-25, 17:18
|
|
|
kamaz124, nie trzeba nic odpowietrzać, ile razy trzeba mówić? |
_________________
Pussy Wagon |
|
|
|
 |
kamaz124
Dołączył: 02 Cze 2011 Posty: 12 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2011-06-26, 08:54
|
|
|
| ok |
|
|
|
 |
kaszel666
Dołączył: 18 Lip 2010 Posty: 251 Skąd: Sanok
|
Wysłany: 2011-06-26, 11:06
|
|
|
| Będziesz musiał trochę dłużej pokręcić rozrusznikiem bo w układzie nie ma paliwa, jak odpali to potem bez problemu ma palić. |
|
|
|
 |
PolakKaktus

Wiek: 31 Dołączył: 08 Sty 2013 Posty: 136 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2013-04-13, 09:59
|
|
|
| Witam. Nie chciałem zakładać nowego tematu więc pomyślałem że napiszę tutaj. Mam taki problem w swoim maluchu wymieniałem bak dwa razy. Teraz mam nówkę bak i pewnego dnia zatankowałem go pod korek i po dwóch dniach nagle wyciekło mi paliwo bo pękła gumowa rurka wlewu paliwa. Wymieniłem tą rurkę i teraz jak mam rezerwę i zaczynam tankować pistolet od razu mi odbija muszę lać mu z kanistra albo drobnym ciśnieniem pewnie się zapowietrza bak i pytanie czy ktoś takie cóś przerabiał czy wie może jak usunąć tą usterkę. |
|
|
|
 |
hacki
ziomy rezerwy

Dołączył: 17 Kwi 2011 Posty: 894 Skąd: wiem, że paczysz?
|
Wysłany: 2013-04-13, 10:01
|
|
|
| może rurka się zagięła? |
_________________ I spojrzał Pan na pracę Naszą... i był zadowolony, zapytał o nasze zarobki... usiadł i zapłakał |
|
|
|
 |
PolakKaktus

Wiek: 31 Dołączył: 08 Sty 2013 Posty: 136 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2013-04-15, 18:34
|
|
|
| patrzyłem rurka od wlewu w porządku. Dzisiaj dziadem jednym chciałem podjechać w jedno miejsce, odpalam go zapalił ale zgasł po sekundzie. Za drugim razem kręcę nim skurwysynem a tu nagle BUM jak z pistoletu na kapiszony i smród czegoś spalonego. Patrzyłem rurka od baku nadal spoko ale już później go nie odpalałem bo nie wiem czy to walnęło powietrze z baku czy coś się innego zwaliło. |
|
|
|
 |
Xardasik

Wiek: 35 Dołączył: 07 Sty 2011 Posty: 29 Skąd: Łódzkie
|
Wysłany: 2013-04-15, 18:53
|
|
|
zdarzają się takie rzeczy, ja raz po remoncie też odpalałem fiata i co, nawet nie musiałem włączyć rozrusznika żeby jebło (pewnie jakaś pozostałość mieszanki i zapłon akurat wypadł w tym położeniu wału), więc myślę, że podobnie u Ciebie i nie bój się odpalić go ponownie |
|
|
|
 |
PolakKaktus

Wiek: 31 Dołączył: 08 Sty 2013 Posty: 136 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2013-04-15, 20:15
|
|
|
| Na zimnym trochę musiał pokręcić ale już bez wybuchów, pojeździłem trochę i jak się rozgrzał odpalił na dotyk. |
|
|
|
 |
|
|