|
Od czego zależy prąd ładowania? |
| Autor |
Wiadomość |
wojtekk_17
Wojtuś

Wiek: 36 Dołączył: 29 Sty 2010 Posty: 54 Skąd: Dębica
|
Wysłany: 2010-03-06, 19:33 Od czego zależy prąd ładowania?
|
|
|
| Wiadomo że w samochodach osobowych napięcie ładowania alternatora wynosi 14,5V. A teraz co ustala prąd ładowania? Przecież każdy alternator ma inny w zależności od pojemności akumulatora? To jest dyktowane mostkiem prostowniczym? Regulator ustala chyba tylko napiecie ładowania. |
| Ostatnio zmieniony przez xemup 2010-06-22, 23:01, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
xemup
Admin FL

Wiek: 35 Dołączył: 06 Lis 2009 Posty: 6255 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-03-06, 19:35
|
|
|
Od regulatora napięcia. W każdym razie jak on padnie to napięcie jest zbyt duże, więc tak mi się wydaje |
|
|
|
 |
wojtekk_17
Wojtuś

Wiek: 36 Dołączył: 29 Sty 2010 Posty: 54 Skąd: Dębica
|
Wysłany: 2010-03-06, 20:08
|
|
|
| Napięcie tak, ale mi sie rozchodzi o prąd ładowania A. |
|
|
|
 |
xemup
Admin FL

Wiek: 35 Dołączył: 06 Lis 2009 Posty: 6255 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-03-06, 20:14
|
|
|
| wojtekk_17 napisał/a: | | Napięcie tak, ale mi sie rozchodzi o prąd ładowania A. |
Czyli o natężenie ;-) |
|
|
|
 |
wojtekk_17
Wojtuś

Wiek: 36 Dołączył: 29 Sty 2010 Posty: 54 Skąd: Dębica
|
Wysłany: 2010-03-06, 21:19
|
|
|
| pumex napisał/a: | wojtekk_17 napisał/a:
Napięcie tak, ale mi sie rozchodzi o prąd ładowania A.
Czyli o natężenie ;-) |
Tak natężenie, w książce określaja to prądem ładowania |
|
|
|
 |
banasiewicz02
ziomy rezerwy Towarzysz Bananov :]

Wiek: 39 Dołączył: 10 Lis 2009 Posty: 1626 Skąd: Goleniów
|
Wysłany: 2010-03-09, 22:47
|
|
|
| Natężenie ładowania akumulatora ustala sam akumulator,jeśli jest wyładowany do zera,jego opór znacznie wzrasta, tak więc jest w stanie wycisnąć z alternatora siódme poty,gdy akumulator jest w pełni naładowany pobiera z alternatora znikomy prąd tylko na podtrzymanie ładunku. |
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
|
|
|
 |
wojtekk_17
Wojtuś

Wiek: 36 Dołączył: 29 Sty 2010 Posty: 54 Skąd: Dębica
|
Wysłany: 2010-03-09, 23:00
|
|
|
| No dobra, ale ten prąd ładowania jest chyba z góry ustalony przez cos( i tu właśnie nie wiem przez co) i alternator nie może więcej go wytworzyć. Jedynie zmniejszyć gdy tak jak piszesz aku bedzie naładowany. Dobrze myśle???? |
|
|
|
 |
banasiewicz02
ziomy rezerwy Towarzysz Bananov :]

Wiek: 39 Dołączył: 10 Lis 2009 Posty: 1626 Skąd: Goleniów
|
Wysłany: 2010-03-09, 23:22
|
|
|
| Prąd ładowania wywodzi się z wydajności alternatora.Alternator ma stałe ustalone napięcie na poziomie 14.4 volta i natężenie przepływajacego prądu ustala akumulator,który jest odbiornikiem energii,oraz światła i inne pozostałe odbiorniki.Alternator jest w stanie wytworzyć maksymalne natężenie dajmy na to 40A przy maksymalnych obrotach,wytworzenie wyższego nateżenia jest niebezpieczne dla uzwojenia wirnika oraz stojana,i może powodować problemy z chłodzeniem,maksymalna wydajność alternatora determinowana jest jego budową oraz maksymalnymi obrotami po których przekroczeniu alternator zostanie mechanicznie uszkodzony. |
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
|
|
|
 |
wojtekk_17
Wojtuś

Wiek: 36 Dołączył: 29 Sty 2010 Posty: 54 Skąd: Dębica
|
Wysłany: 2010-03-09, 23:55
|
|
|
| Czyli wielcy technolodzy zliczają jakie natężenie ma wytworzyć alternator na podstawie zliczania poboru prądu przez osprzet oraz wszelkie odbiorniki i według tych ustaleń projektują wirnik i stojan. Wniosek z tego taki ze natężenia ładownia nie można w żaden sposób regulować chyba ze przez przekonstruowanie alternatora? |
|
|
|
 |
kaszlak_maniak
ziomy rezerwy warszawiakofob

Wiek: 37 Dołączył: 10 Lis 2009 Posty: 3004 Skąd: sdópy
|
Wysłany: 2010-03-10, 00:04
|
|
|
| Podłączałeś kiedyś totalnie rozładowany aku pod prostownik? Taki z amperomierzem? |
_________________
 |
|
|
|
 |
banasiewicz02
ziomy rezerwy Towarzysz Bananov :]

Wiek: 39 Dołączył: 10 Lis 2009 Posty: 1626 Skąd: Goleniów
|
Wysłany: 2010-03-10, 09:26
|
|
|
| Alternator jest projektowany pod moc silnika który go napędza,wielkość,jaką musi mieć alternator oraz maksymalne obroty jakie będzie osiągał. |
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
|
|
|
 |
wojtekk_17
Wojtuś

Wiek: 36 Dołączył: 29 Sty 2010 Posty: 54 Skąd: Dębica
|
Wysłany: 2010-03-10, 09:54
|
|
|
| kaszlak_maniak napisał/a: | | Podłączałeś kiedyś totalnie rozładowany aku pod prostownik? Taki z amperomierzem? |
W sumie racja bo raz miałem prostownik z amperomierzem w rekach i jak podłaczyłem rozładowany aku to amperomierz pokazywał chyba 4 A potem spadało, czyli bateria sie ładowała i wytwarzała mniejszy opór. |
|
|
|
 |
kaszlak_maniak
ziomy rezerwy warszawiakofob

Wiek: 37 Dołączył: 10 Lis 2009 Posty: 3004 Skąd: sdópy
|
Wysłany: 2010-03-10, 16:12
|
|
|
No więc widzisz. Aku pobierze sobie tyle prądu ile mu będzie potrzebne. Jedyne co trzeba pilnować, to odpowiedniego napięcia ładowania, a za to jest odpowiedzialny w znacznej mierze regulator napięcia. |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|