.::Rezerwa 126p::. Strona Główna .::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Dziwne zachowanie gaźnika
Autor Wiadomość
pawelor 

Wiek: 51
Dołączył: 22 Lis 2016
Posty: 90
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-06-05, 13:38   Dziwne zachowanie gaźnika

Witajcie,
Tydzień temu zrobiłem Malcowi "ścieżkę zdrowia" i między innymi sprawdziłem ustawienie gaźnika analizatorem spalin. Okazało się, że mam zbyt ubogą mieszankę. Wykręcając wkręt składu mieszanki nie udało się jej wzbogacić. Wkręcając go do końca silnik przestawał pracować, wykręcanie go od pewnego momentu nie przynosiło żadnego efektu. Spec ze stacji stwierdził, że albo jest przedmuch przy podstawie albo przytkana dysza. Trzeba dodać, że Malec chodził idealnie równo przed i po wizycie.
Zdjąłem więc gaźnik, rozebrałem na czynniki pierwsze, wyczyściłem, zmieniłem wszystkie uszczelki (z oringami włącznie), złożyłem, założyłem i wyregulowałem. Chodzi równiutko jak malina, pali na dotyk. Ideał. Podjechałem na stację i okazało się, że jest tak samo, tzn. mieszanka uboga i nie da się jej wzbogacić. Tutaj zdjęcie z wynikiem: https://zapodaj.net/d0f55b706cccb.jpg.html

Reasumując:
- gaźnik przeczyszczony,
- nowe uszczelki,
- podstawa igielitowa prawie nowa, żadnych pęknięć nie widać,
- silnik chodzi idealnie równo,
- ssanie działa normalnie, poprawnie,
- wykręcanie śruby mieszanki od pewnego stopnia nie daje efektów,
- mieszanka uboga – na analizatorze spalin udział CO w spalinach na wolnych obrotach oscyluje w graniach 0,5% – 1%,
- możliwa wskazówka, gaźnik ma lekką dziurę przy przechodzeniu z wolnych na wyższe obroty (tutaj to poruszałem: http://forum.rezerwa126p....c.php?t=25809),

Pewnie założę inny gaźnik i sprawdzę, ale ciekawy jestem:
- Czy 1% CO (tlenku węgla) w spalinach w Maluchu rzeczywiście świadczy o zbyt ubogiej mieszance?
- Jeżeli odpowiedź na powyższe pytanie brzmi „tak”, to co może być przyczyną?
- Czy mając taki wynik, a silnik chodzi idealnie równo, trzeba się przejmować?


Pozdrawiam

Paweł
_________________

 
     
pawelor 

Wiek: 51
Dołączył: 22 Lis 2016
Posty: 90
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-06-05, 13:40   

Podstawka oczywiście ebonitowa a nie igielitowa :oops:
_________________

 
     
pawelor 

Wiek: 51
Dołączył: 22 Lis 2016
Posty: 90
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-06-06, 09:53   

Cisza, więc sam dopiszę status tematu.
Wyjąłem z żelaznej rezerwy kupiony jakiś czas temu na Allegro gaźnik. Nie był tani i miał być w stanie idealnym, wyczyszczony, po regulacji, gotowy do montażu, jednym słowem igła. Wyglądał świetnie, nawet na śrubach miał plomby z farby. Ale na tym skończyły się jego zalety. Malec odpalał, po czym szybko wchodził na wysokie obroty (sam) i gasł. Ponowne odpalenie odbywało się po dłuuuuugim kręceniu, na wyższych obrotach (przygazówce) można go było chwilę utrzymać, ale potem gasł. Po kilku godzinach znowu palił ale tylko na chwilę. I tak w kółko. Gaźnik do kapitalnego przeglądu, stawiam na pływak. Przynajmniej będę mógł dalej pracować nad swoimi kompetencjami w zakresie 126p :)
Niezrażony wyciągnąłem inny gaźnik, który kupiłem i sam wyczyściłem i przygotowałem. Załapał od razu. Podpity pod analizator ustawiłem na 4% CO w spalinach i chodzi jak malina.
Teraz mam dwa gaźniki do roboty: pierwszy, który nie reaguje na wykręcanie śruby mieszanki wolnych obrotów i drugi "igła" który nie działa.
Nadal dręczy mnie pytanie o tą zawartość CO w spalinach, czy 0,5%- 1% to za mało?
Czy to jest szkodliwe? Przecież dotyczy tylko wolnych obrotów, więc w czasie jazdy nie powinno mieć znaczenia.
A czym grozi zbyt wysoka zawartość CO (poza ekologią i alarmami w garażach)?

Pozdrawiam

Paweł
_________________

 
     
zolo 


Wiek: 41
Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 1320
Skąd: Kraśnik
Wysłany: 2020-06-06, 10:27   

Nie kupuje sie "zregenerowanych" gaznikow z allegro czy olx bo one z regeneracją nie maja nic wspulnego. Kupuje sie uzywany gaznik ktory nie byl mocno dokrecany (nie ma odciśnięć na uszach) i samemu robi mu przeglad, wymienia zużyte części i poprawia fabryke. Wolne obroty moga byc stosunkowo ubogie, ważne zeby silnik równo pracowal i plynnie wchodzil na obroty.
_________________
YouTube
Fiat 126p Biała Padaka
Nowe białe szaleństwo
 
 
     
pawelor 

Wiek: 51
Dołączył: 22 Lis 2016
Posty: 90
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-06-07, 10:40   

Tak, jako początkujący właściciel Malucha szukałem sprawdzonych, dobrej jakości części kierując się ceną. Często trafiając kulą w płot. Teraz trochę się tego oduczyłem.
Chociaż z drugiej strony nawet na Allegro można trafić i perełki, jak np. prawie dwa lata temu kupiona skrzynia biegów sprzedawana jako nowa, niemontowana z czasów PRL. Jej temat poruszałem tutaj: http://forum.rezerwa126p.pl/viewtopic.php?t=24786
Zamontowana w ostatni czwartek (3 dni temu) okazała się zdecydowanie warta swojej ceny. Chodzi jak marzenie, cicha jakby jej nie było.
No ale wracając do meritum, żeby kupić nie tylko drogą ale i sprawdzoną część trzeba się znać i umieć ją ocenić. Albo mieć sprawdzonych sprzedających.

Pozdrawiam

Paweł
_________________

 
     
michals 

Wiek: 47
Dołączył: 17 Lut 2015
Posty: 673
Skąd: Limanowa
Wysłany: 2020-06-07, 14:01   

Prawdopodobnie pan na stacji za płytko włożył końcówkę pomiarową i ze spalinami mieszało sie powietrze. W Maluchu dzieje się to szczególnie łatwo bo z racji 2 garków występuje duża pulsacja w kolektorze dolotowym i wydechowym.

Co do CO poniżej 0.5% to zobacz do książki o 126p do rozdziału o ELX wszystkie kombinacje z modułem cut-off i modyfikacje gaźnika miały za cel obniżenie emisji CO oraz węglowodorów aromatycznych. Czyli im mniej tym lepiej niech się gościu ze stacji doedukuje. 4% wypluwały stare geźniki IMB28-1 i to był poziom baardzo duży.

Co do części taki gaźnik po regeneracji mógł się po prostu zaśniedzieć leżąc w jednej pozycji.
 
     
pawelor 

Wiek: 51
Dołączył: 22 Lis 2016
Posty: 90
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-06-07, 19:35   

Może i za płytko włożył końcówkę, ale to, że wykręcanie śruby składu mieszanki nie wpływało na pracę silnika ani zawartość CO w spalinach świadczy o tym, że gaźnik jednak do końca sprawny nie był.
Czyli zamiast sugerować się analizatorem spalin ustawić gaźnik jak zawsze, czyli tak, żeby na maksymalnie ubogiej mieszance chodził równo i dobrze się wkręcał?
_________________

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 1,02 sekundy. Zapytań do SQL: 16