|
Bandaż na wydechu |
| Autor |
Wiadomość |
michals
Wiek: 47 Dołączył: 17 Lut 2015 Posty: 673 Skąd: Limanowa
|
Wysłany: 2018-07-10, 23:16 Bandaż na wydechu
|
|
|
Witajcie
Jak zapatrujecie się na założenie bandaża (osłony termicznej) w 126p?
Znalazłem takie ciekawe zdjęcia:
oraz z kamery termowizyjnej:
ma to Ktoś założone i przetestowane? |
|
|
|
 |
pitterpan
Dołączył: 19 Sie 2013 Posty: 11 Skąd: Łochów
|
Wysłany: 2018-07-12, 01:53
|
|
|
Zdjęcia z kamery termo mają sens jeśli można je porównać do zdjeć tego samego obiektu przed zmianą
Tak to nie ma żadnego punktu odniesienia, a szkoda |
|
|
|
 |
Szeryf-mib

Dołączył: 11 Sie 2016 Posty: 203 Skąd: Pruszcz gdanski
|
Wysłany: 2018-07-12, 09:44
|
|
|
| ja mam u siebie zalozony taki bandaz i jest spoko. |
_________________ Jezdze klasykiem gardze plastikiem
 |
|
|
|
 |
Jareg
Admin Sherlock Holmes

Wiek: 28 Dołączył: 21 Lis 2013 Posty: 1182 Skąd: Kraków/Krzeszowice
|
Wysłany: 2018-07-12, 13:46
|
|
|
| Szeryf-mib napisał/a: | | ja mam u siebie zalozony taki bandaz i jest spoko. |
Ale odczułeś jakieś konkretne zmiany, czy po prostu ciężej jest się oparzyć w wydech |
_________________
126p ST '80
126 Bis '91
FSM Cinquecento '91
Škoda Forman LS '93
Škoda Fabia 1.4 16v '06
Civic UFO 1.8 16v ‚08 LPGT
jakieś seicento za 200 zł jeszcze go nie odebrałem
Peugeot 205 GRD '91
K U P I Ę B O S M A L A |
|
|
|
 |
Szeryf-mib

Dołączył: 11 Sie 2016 Posty: 203 Skąd: Pruszcz gdanski
|
Wysłany: 2018-07-12, 15:43
|
|
|
| raczej nie odczulem , ogolnie to fajnie to wyglada i maskuje mattowa farbe bo sie robi taka biala jakas od ciepla mam tlumik michaela. |
_________________ Jezdze klasykiem gardze plastikiem
 |
|
|
|
 |
michals
Wiek: 47 Dołączył: 17 Lut 2015 Posty: 673 Skąd: Limanowa
|
Wysłany: 2018-07-25, 20:36
|
|
|
Czy widzieliście te 300C na tłumiku? Znaczy to tyle, że spaliny nie tracą ciepła w kolankach i gorące opuszczają wydech. Gorące powietrze jest rzadsze, czyli w całej objętości wydechu jest go mniej, czyli mniej waży więc jest go łatwiej wypchnąć. Jeśli więc łatwiej wypchnąć spaliny to robi się miejsce na świeży ładunek w cylindrze.
Idąc tym tropem można dojść do wniosku, że taki bandaż poprawia stopień napełniania cylindrów. |
|
|
|
 |
buczek21
Wiek: 44 Dołączył: 05 Lip 2016 Posty: 238 Skąd: Bytom
|
Wysłany: 2018-07-25, 22:05
|
|
|
Dla mnie ten bandaż zawsze przypomina o jednej rzeczy...
Wszytko co jest pod nim koroduje 4 razy szybciej niż bez niego...
Szczegolnie stalowe..żeliwo mniej |
|
|
|
 |
michals
Wiek: 47 Dołączył: 17 Lut 2015 Posty: 673 Skąd: Limanowa
|
Wysłany: 2018-07-25, 22:21
|
|
|
| buczek21 napisał/a: |
Wszytko co jest pod nim koroduje 4 razy szybciej niż bez niego...
Szczegolnie stalowe..żeliwo mniej |
To mniej czy więcej ??? |
|
|
|
 |
nanab
Dołączył: 22 Gru 2015 Posty: 490 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2018-07-26, 17:56
|
|
|
| michals napisał/a: | Czy widzieliście te 300C na tłumiku? Znaczy to tyle, że spaliny nie tracą ciepła w kolankach i gorące opuszczają wydech. Gorące powietrze jest rzadsze, czyli w całej objętości wydechu jest go mniej, czyli mniej waży więc jest go łatwiej wypchnąć. Jeśli więc łatwiej wypchnąć spaliny to robi się miejsce na świeży ładunek w cylindrze.
Idąc tym tropem można dojść do wniosku, że taki bandaż poprawia stopień napełniania cylindrów. |
Z temperaturą zmienia się tylko gęstość, spalin dalej jest tyle samo do wypchnięcia. |
|
|
|
 |
michals
Wiek: 47 Dołączył: 17 Lut 2015 Posty: 673 Skąd: Limanowa
|
Wysłany: 2018-07-27, 11:55
|
|
|
Tyle samo do wypchnięcia, ale w objętości tłumika mniej. Poza tym jak są gorące do końca to mają większą energię.
Nadal śmiem twierdzić, ze to poprawia stopień napełniania cylindrów - sprawa do przetestowania. |
|
|
|
 |
|
|