|
Malowanie bloku silnika |
| Autor |
Wiadomość |
Kubavipunciu
Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 145 Skąd: asa
|
Wysłany: 2010-07-04, 14:16 Malowanie bloku silnika
|
|
|
| Malował ktoś z forum blok silnika? Jak tak to jaka farba? Zwykła emalia da rade? |
| Ostatnio zmieniony przez xemup 2010-07-07, 15:43, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
CZESIO1958
ziomy rezerwy

Wiek: 68 Dołączył: 27 Sty 2010 Posty: 2731 Skąd: Mysłowice
|
Wysłany: 2010-07-04, 14:18
|
|
|
Hmmm mozna czemu nie ale aluminium malować |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kubavipunciu
Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 145 Skąd: asa
|
Wysłany: 2010-07-04, 14:21
|
|
|
| No właśnie. Farba bedzie się trzymac? |
| Ostatnio zmieniony przez siwyZ 2010-07-04, 16:28, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
CZESIO1958
ziomy rezerwy

Wiek: 68 Dołączył: 27 Sty 2010 Posty: 2731 Skąd: Mysłowice
|
Wysłany: 2010-07-04, 14:48
|
|
|
| Ppowinna , tylko pytanie po co malować aluminium ?? |
_________________
 |
|
|
|
 |
baksiu

Dołączył: 13 Cze 2010 Posty: 78 Skąd: Żywiec
|
Wysłany: 2010-07-04, 21:38
|
|
|
| jest farba pt. aluminium w sprayu, daje rade i sie trzyma, wiadomo że nie na wieki, ale jak zaczyna się ścierać, to nie widać tego zbytnio. |
|
|
|
 |
QdIaTy
Dołączył: 19 Wrz 2011 Posty: 15 Skąd: Ełk
|
Wysłany: 2012-01-17, 18:07
|
|
|
trochę odkopię temat no bo się pomęczyłem półtora miesiąca ale silnik i skrzynia jest już jak ta malina i chce się pochwalić i posłuchać opinii |
_________________ Zajechanizm jest stanem ducha z natury anarchistycznym, jedyne czym kieruje się Zajechany to luz i zdrowy rozsądek |
|
|
|
 |
ckkielce
Inżynier

Wiek: 37 Dołączył: 28 Maj 2011 Posty: 92 Skąd: Kielce
|
|
|
|
 |
miras200888 [Usunięty]
|
Wysłany: 2012-01-17, 18:23
|
|
|
zgadzam się , to jest zajebiste |
|
|
|
 |
Quick07
ziomy rezerwy jestę dymurę

Wiek: 35 Dołączył: 08 Gru 2009 Posty: 1848 Skąd: kLiKa$h mIsIaCzKó ?
|
Wysłany: 2012-01-17, 18:31
|
|
|
Jak dla mnie chujnia.
Nie rozumiem co zajęło Ci 1,5 miesiąca. Ojebał bym to w ten sposób w jeden dzień
Po co malować głowicę , gaźnik ? Elementy gumowe ? Króćce przy gaźniku i inne tego typu ?
Jak dla mnie zrobione na odpierdol i dziwi mnie , że zajęło to tyle czasu.
Jedynie oblachowanie silnika wygląda ładnie i starannie. |
_________________
  |
|
|
|
 |
QdIaTy
Dołączył: 19 Wrz 2011 Posty: 15 Skąd: Ełk
|
Wysłany: 2012-01-17, 18:46
|
|
|
Już Ci odpowiadam na twoje pytania zajęło mi to półtora miesiąca dlatego że pracowałem przy tym godzinkę, dwie dziennie po pracy, a czemu malowanie gaźnika głowicy itp, a to dlatego żeby wyglądało to estetycznie , elementy gumowe będą wymienione na nowe bo te są już sparciałe tak tylko pomalowane dla całego efektu, założenie było takie że mają być dwa kolory no i niestety gdybym nie pomalował tego co wymieniłeś to nie był by ten efekt, a co do blach to z nich jestem najbardziej niezadowolony (tutaj zaciek, tutaj rysa itp.) będę to poprawiał, nie martwię się tym czy farba będzie odpadać bo zainwestowałem w dobry materiał dodając do tego ze Malczan będzie jeżdżony sporadycznie nie będzie tak farba dostawała po tyłku, dodam jeszcze że nie jestem żadnym malarzem ani blacharzem i nie mam fachu w rekach, sprzętu ani za bardzo miejsca żeby tworzyć cuda ale sie starałem i osobiście jestem z tego zadowolony |
_________________ Zajechanizm jest stanem ducha z natury anarchistycznym, jedyne czym kieruje się Zajechany to luz i zdrowy rozsądek |
|
|
|
 |
Quick07
ziomy rezerwy jestę dymurę

Wiek: 35 Dołączył: 08 Gru 2009 Posty: 1848 Skąd: kLiKa$h mIsIaCzKó ?
|
Wysłany: 2012-01-17, 18:54
|
|
|
1,5 miesiąca czyli około 45 dni , co równa się 45 godzinom w wersji bardziej optymistycznej.
45 godzin daje nam prawie 4 dni.
Niestety nadal czas w to włożony nie jest równy uzyskanym efektom. |
_________________
  |
|
|
|
 |
FreddieM
Moderator live forever

Wiek: 32 Dołączył: 31 Maj 2010 Posty: 4410 Skąd: Krosno
|
Wysłany: 2012-01-17, 19:58
|
|
|
Wrzuć ktoś foty przez serwer tego silnika |
_________________
126p ST 1976, FL 1990 "Bieluch"
FSO Polonez MR '89
VW T1 Garbus
Ford Escort xr3i mk5
Mój garaż na facebook'u 126polskich fiatów |
|
|
|
 |
QdIaTy
Dołączył: 19 Wrz 2011 Posty: 15 Skąd: Ełk
|
Wysłany: 2012-01-17, 20:17
|
|
|
| Quick07 nie będę się z Tobą kłócił, jeżeli dla Ciebie rozebranie całego silnika na części pierwsze, wymianę uszczelek, pierścieni itp. wyczyszczenie, odtłuszczenie, pomalowanie 1 warstwy, odczekanie, pomalowanie 2 warstwy itp itd i to wszystko siedząc dłubiąc sobie bo ktoś to lubi to strata czasu to trudno, robiłem to 1 raz i tyle mi zeszło, będę robił 20 zejdzie mi 5 godzin, naprawdę gdybym był takim specem jak ty to pewnie bym się nawet nie zabierał za to bo to szkoda czasu... ale akurat nie jestem wiec wyszło tak jak wyszło... |
_________________ Zajechanizm jest stanem ducha z natury anarchistycznym, jedyne czym kieruje się Zajechany to luz i zdrowy rozsądek |
|
|
|
 |
Mateusz23maw
Ziomy rezerwy

Wiek: 35 Dołączył: 27 Gru 2009 Posty: 3102 Skąd: Zamość [LZ 10846]
|
Wysłany: 2012-01-17, 20:19
|
|
|
Jak dla mnie troche kupa, mam podobne zdanie jak Kłyk. Co za dużo to nie zdrowo |
_________________
 |
|
|
|
 |
Domage
ziomy rezerwy buh

Wiek: 115 Dołączył: 08 Lis 2009 Posty: 3198 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2012-01-17, 21:19
|
|
|
malowanie bloku ma same zalety. Nie brudzi się, a jak się zabrudzi to wystarczy polać wodą, i syf się spłukuje, a nie zostaje w porach aluminium, nie utlenia się przez sól, ładnie wygląda, i w niczym nie przeszkadza.
Gdybym miał nowy blok to bez zastanowienia malował bym go z zewnątrz.
Pomalowałem zwykłym sprejem obudowę rozrządu, i trzyma się super, mimo obtłukiwania jej przez inne graty silnikowe w kartonie. |
_________________
Pussy Wagon |
|
|
|
 |
|
|