.::Rezerwa 126p::. Strona Główna .::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Maluch - wady i zalety, jak się tym jeździ?
Autor Wiadomość
grubyturek 

Dołączył: 22 Lut 2011
Posty: 43
Skąd: Turek
Ostrzeżeń:
 2/3/6
  Wysłany: 2011-02-22, 19:37   Maluch - wady i zalety, jak się tym jeździ?

Witam. Mam 17 i zabieram sie do kupna pierwszego auta. Rozwazam miedzy polonezem a maluchem. Chcialbym sie cos wiecej dowiedziec o jego wadach, zaletach itp. etc. :) )
Ostatnio zmieniony przez xemup 2012-11-10, 18:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
$ylwester 

Wiek: 35
Dołączył: 22 Lut 2011
Posty: 89
Skąd: zamość
Wysłany: 2011-02-22, 19:46   

jak nie masz duzo kasy to nie kupuj poldka bo duzo pali. maluszek nie dosc ze malo pali i jeszcze wszedzie nim wjedziesz ;)
_________________
blacharka, lakiernictwo, okolice zamoscia tel 518928743

 
 
     
FreddieM 
Moderator
live forever


Wiek: 32
Dołączył: 31 Maj 2010
Posty: 4410
Skąd: Krosno
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-02-22, 19:47   

Przede wszystkim maluch jest mniej zaawansowany technicznie (w ogóle to pojęcie względne w tym aucie ) i jest idealny na pierwsze auto - na nim wszystkiego się nauczysz. No i tani w eksploatacji i częściach jest.
_________________
:arrow: 126p ST 1976, FL 1990 "Bieluch"
:arrow: FSO Polonez MR '89
:arrow: VW T1 Garbus
:arrow: Ford Escort xr3i mk5

Mój garaż na facebook'u 126polskich fiatów :)
 
     
nurek3 

Wiek: 76
Dołączył: 28 Lis 2009
Posty: 600
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-02-22, 19:55   

FreddieM napisał/a:
No i tani w eksploatacji i częściach jest.


Nie zgadzam się z tym.

Miesięczna eksploatacja malucha kosztuje tyle samo a czasami ciut więcej niż fiata uno 1.0. Co chwile trzeba jakąś pierdołę kupować a to kosztuje i w ogólnym rozrachunku wychodzi na 0.

Polonez tylko po 1996r , caro+ na abimexie i późniejsze atu+ i caro+. Super autka , duże i wygodne , a benzynki na wtrysku palą 8-9l (gazu koło 11l) ; )
_________________

 
     
HarrySWP 
O!


Wiek: 35
Dołączył: 22 Paź 2010
Posty: 926
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-22, 19:57   

Cytat:

Miesięczna eksploatacja malucha kosztuje tyle samo a czasami ciut więcej niż fiata uno 1.0.


a ja sie z tym nie zgodze, lozysko do uno - 40 zl, maluch - 10, i to tlko jedna z rzeczy ktore sa o wiele tansze do malucha a nie mozesz powiedziec, ze wymieniasz ciagle cos bo sie okaze po m-cu, ze nie bedziesz mial co wymieniac i wszystko masz nowe ;)
_________________
Auto, podobnie jak kobieta, jest wizytówką prawdziwego mężczyzny, dlatego dbaj o nie najlepiej jak potrafisz...
 
 
     
kaszlak_maniak 
ziomy rezerwy
warszawiakofob


Wiek: 37
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 3004
Skąd: sdópy
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-02-22, 20:00   

nurek3 napisał/a:
Miesięczna eksploatacja malucha kosztuje tyle samo a czasami ciut więcej niż fiata uno 1.0. Co chwile trzeba jakąś pierdołę kupować a to kosztuje i w ogólnym rozrachunku wychodzi na 0.


Nie zgadzam się. Nie każdy jest nurkiem, że mu się maluch pierdoli co wyjazd z garażu. :E

Kolega se poszuka jakiegoś ładnego FLa, ewentualnie jeśli nie wiąże ze swoim pierwszym autem żadnych odleglejszych planów, to niech się rozejrzy za elegantem. Gniją bo gniją, ale mechanicznie CIUT lepiej się trzymają. :E
_________________
 
     
grubyturek 

Dołączył: 22 Lut 2011
Posty: 43
Skąd: Turek
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2011-02-22, 20:05   

Tzn plusy poldka to wieksza moc, przestronny, bezpieczniejszy (chyba)
maluch maly, Sentyment z dziecinstwa (kiedys mialem i jak ojciec go sprzedal to ryczalem) poza tym cos ma w sobie co mnie pociaga, chociaz wszyscy sie z niego smieja :luj:
 
     
HarrySWP 
O!


Wiek: 35
Dołączył: 22 Paź 2010
Posty: 926
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-22, 20:07   

jezdziles juz kiedys samochodem?
_________________
Auto, podobnie jak kobieta, jest wizytówką prawdziwego mężczyzny, dlatego dbaj o nie najlepiej jak potrafisz...
 
 
     
nurek3 

Wiek: 76
Dołączył: 28 Lis 2009
Posty: 600
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-02-22, 20:07   

Tak, tylko że większość części to rzemiosło już, oryginalne części są takie same cenowo lub nawet droższe :>

HarrySWP napisał/a:
a ja sie z tym nie zgodze, lozysko do uno - 40 zl, maluch - 10


Rozrząd do uno - 90zł, rozrząd do 126p 40zł. Wymiana w obu przypadkach kosztuje 100zł ( biorę opcję że nie ma garażu i nie ma gdzie tego sam wymienić)

Wytrzymałość uno - 70kkm, w 126p 30-40kkm.

Łożysko 10zł margo co padnie Ci za 6 miesięcy. Oryginalne kosztują koło 32zł . Więc tak naprawdę na jedno wychodzi , spalanie 7-8l w taką mega minusową pogodę i tak samo uno więc cóż, bilans na zero ;)

Skończyły się czasy taniego malucha :P
_________________

 
     
grubyturek 

Dołączył: 22 Lut 2011
Posty: 43
Skąd: Turek
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2011-02-22, 20:09   

HarrySWP napisał/a:
jezdziles juz kiedys samochodem?

Wieloma tylko maluchem tez, i wrazenia pozytywne mialem tlyko torche malo mocy. :?
 
     
HarrySWP 
O!


Wiek: 35
Dołączył: 22 Paź 2010
Posty: 926
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-22, 20:09   

nurek3, no troche racji masz, przyznac musze, uno mialem i chociazby z ta zima i spalaniem sie zgodze..

ale i tak maluch lepszy :P
_________________
Auto, podobnie jak kobieta, jest wizytówką prawdziwego mężczyzny, dlatego dbaj o nie najlepiej jak potrafisz...
 
 
     
HarrySWP 
O!


Wiek: 35
Dołączył: 22 Paź 2010
Posty: 926
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-22, 20:11   

grubyturek napisał/a:
tlyko torche malo mocy
i tu doszedles do tego o czym chcialem porozmawiac, czemu uwazasz, ze za malo mocy?
_________________
Auto, podobnie jak kobieta, jest wizytówką prawdziwego mężczyzny, dlatego dbaj o nie najlepiej jak potrafisz...
 
 
     
LOBUZ88 
ziomy rezerwy
OlewamLubieTeRobote


Wiek: 37
Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 2596
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2011-02-22, 20:14   

nurek3 napisał/a:
Wymiana w obu przypadkach kosztuje 100zł ( biorę opcję że nie ma garażu i nie ma gdzie tego sam wymienić)


kurwa błagam...zlecać warsztatowi wymianę rozrządu w Maluchu to trzeba być niedołężnym kaleką, znam laskę co sama sobie rozrząd w malcu machnęła pod blokiem pod okiem sąsiada :lol:

Zresztą uno tez bezawaryjnością nie grzeszy, wpierdala je 3 razy bardziej niż malucha i nie wygląda :lol2:
_________________

 
 
     
grubyturek 

Dołączył: 22 Lut 2011
Posty: 43
Skąd: Turek
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2011-02-22, 20:15   

moze akurat jechalem takim zajechanym bo troche juz przeszedl jak to na wsi ale nie twierdze ze kazdy egzemplarz jest przymulony. Jak wspomnialem mialem malucha (tzn tata mial) kupil nowke z salonu i w drodze do warszawy zamknol licznik ( mozecie sie smiac mowic ze to nie mozliwe ale wiem co widzialem) :mrgreen:
 
     
Lukasz15 
GraćażProwincjonalny


Wiek: 36
Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 493
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2011-02-22, 20:19   

Po pierwsze opłaty. Za Malucha i tak będą duże jeśli za rejestrujesz go tylko na siebie a na Poloneza jeszcze większe. Co do kosztów spalania to Polonez z gazem jak i Maluch będą miały podobne, zależy też od stylu jazdy. Wiadomo wygodniej jeździć Polonezem. Zależy też gdzie będzie auto więcej jeździło, bo jak po mieście to parkowanie Malcem znacznie łatwiejsze.
_________________
Graciarz prowincjonalny
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 16