 |
.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI
|
|
Hałas w silniku |
| Autor |
Wiadomość |
Blazej14396
Wiek: 40 Dołączył: 02 Mar 2025 Posty: 6 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2025-03-05, 16:07 Hałas w silniku
|
|
|
Witam, pacjent to st`84. Silnik 126A1.000 z następującymi zmianami w stosunku do serii:
głowica -2,5mm
miedziana upg 0,5mm
krótsze prowadnica zaworów od fiata Tipo I gen. (z uszczelniaczami od eleganta na ssących)
poszerzone i wypolerowane kanały wydechowe z kolankami
poszerzone i wyrownane kanały ssące (nie polerowane)
wałek świątek 385 (oczywiście był zakładany z nowymi szklankami)
otwory w obudowie wentylatora, wycięty kanał z kryzą i poszerzona gardziel gaźnika.
Ogólnie wszystkie modyfikacje za książką Sczecińskiego "Poprawa ekonomiczności i dynamiki samochodów osobowych"
Silnik jest po kapitalce w 2021r. Był robiony kompleksowy remont, ale bez ruszania głowicy (nie było czasu i środków na to). Mimo założonego ostrzejszego wałka jeździł prawie jak seria, palił niecałe 5litrów na trasie i chodził bez zarzutu. jakiś czas temu padło hasło, żeby wziąć się za głowicę. Została splanowana 2,5mm, zostały przefrezowane wszystkie gniazda zaworowe. Nowe zawory (ssące Paradowski) a wydechy fsm z epoki. luzy w prowadnicach książkowe. Prowadnice krótsze bo 45,5mm a nie 59-nie wystają z kanałów. na gorze także nie uderzają o górną miseczkę przy maksymalnym otwarciu-mają jeszcze spokojnie ponad 2mm zapasu. Nie były skracane osłony ani popychacze ale spokojnie siedzi na tym, co jest i nie ma problemu z konikami (nie mają ubytków po stronie styku z zaworem, luzów poprzecznych ani wzdłużnych na osi. Po złożeniu silnika chodzi i jeździ pięknie, ALE pojawił się odgłos stukania czy bardziej tykania, jakby spod pokrywy zaworów ale to nie luz (ustawiony poprawnie). Hałas nie występuje na wolnych obrotach, pojawia się po przekroczeniu 2000 obrotów i nasila się ze wzrostem obrotów. Nie jest to spalanie detonacyjne, poza tym jest też obecny po wyłączeniu zapłonu (np. z górki). Cichnie za to przy przyspieszaniu, praktycznie do zera. Za to, przy zmianie begu podczas schodzenia w obrotów, nadrabia. Nie jest to dzwięk typowego głuchego metalicznego pukania a raczej jakby konik uderzał w pokrywę zaworów (wyeliminowane, nawet były dwie uszczelki zakładane). Ktoś coś, jakieś pomysły? Żadna to blacha, wentylator ani obejma tłumika. |
| Ostatnio zmieniony przez Blazej14396 2025-06-13, 14:25, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
Blazej14396
Wiek: 40 Dołączył: 02 Mar 2025 Posty: 6 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2025-03-05, 16:33
|
|
|
| Edit; w silniku jest od 2021 założony rozrząd bis, łańcuszek INA (od pompy oleju z jakiegoś BMW) i polskie zębatki. Zaglądałem pod rozrząd przy okazji wymiany uszczelniacza na wale, i był wyciągnięty, ale ten łańcuszek nie ma płytek które mogą uderzać o pokrywę więc został wciągnięty na listę do zrobienia niedługo. Nie jest jakoś strasznie wyciągnięty, bo sprawdzając zapłon lampą stroboskopową nie dzieją się cuda, praktycznie nie widać tego przy zmianie obrotów. To tak pro forma, a propos zmian w stosunku do serii. |
|
|
|
 |
banasiewicz02
ziomy rezerwy Towarzysz Bananov :]

Wiek: 39 Dołączył: 10 Lis 2009 Posty: 1626 Skąd: Goleniów
|
Wysłany: 2025-03-16, 12:29
|
|
|
| Wyciągnięty łańcuszek rozrządu powodował u mnie w 650tce delikatny hałas w silniku, zacząłbym od tego. |
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
|
|
|
 |
Blazej14396
Wiek: 40 Dołączył: 02 Mar 2025 Posty: 6 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2025-06-13, 11:39
|
|
|
| banasiewicz02 napisał/a: | | Wyciągnięty łańcuszek rozrządu powodował u mnie w 650tce delikatny hałas w silniku, zacząłbym od tego. |
Niestety,po wymianie rozrządu niewiele się zmieniło. Co prawda zupełnie nie słychać już napędu rozrządu ale hałas w zasadzie nie zmienił się wcale. Skróciłem tez popychacze o 1,5mm chociaż nie było ani na nich, ani na dźwigienkach śladów kontaktu innego niż przez kulkę. Przy zmianie rozrządu wyczyściłem do zupełnego czysta filtr oleju i zauważyłem w nim kilkanaście malutkich (0,1mm) opiłków. Część była magnetyczna, stalowa, a część nie, więc aluminiowa. (Nie złota, jak z panewek.) I teraz pytanie, gdzie występuje tarcie stali/żeliwa z aluminium? Przychodzi mi do głowy tylko wałek rozrządu i klawiatura. Choć z drugiej strony silnik jest zalany olejem 10w/40 i kontrolka ciśnienia oleju gaśnie już na rozruszniku i ( a jest na końcu magistrali) nie zapala się w ogóle w czasie pracy, nawet na wolnych na bardzo nagrzanym silniku. Coś czuję, że nie obejdzie się bez rozebrania silnika w drobny mak, ALE mimo wszystko czekam na podpowiedzi. |
|
|
|
 |
Blazej14396
Wiek: 40 Dołączył: 02 Mar 2025 Posty: 6 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2025-06-14, 09:45
|
|
|
| A! Przypomniałem sobie, że nie napisałem że założona głowica jest od ekonomika. Czyli nie od tego silnika bo 126A1.000 to zwykłe 650. Taką miałem luzem, jest z 93 roku więc ma utwardzone gniazda więc tą wybrałem. Oryginalna leży i czek na obrobienie. I teraz pytanie, bo przecież poza głowicą, gaźnikiem, tłumikiem szmerów na rurze i wałkiem, blok też się różni, dokładnie 0,5mm wysokości. W ekonomiku jest o te 0,5mm wyżej w stosunku do osi wału. Więc w bloku zwykłym, cylindry są względem wału 0,5mm niżej. No i fajnie, bo to extra doprężenie, ALE mam obawy, że to tłok może uderzać o głowicę, bo pod cylindrami jest tylko cieniutka miedziana uszczelka 0,2 albo 0,3mm. Przed skręceniem. https://forum.rezerwa126p.pl/viewtopic.php?p=206803 tu jest baaaardzo podobny problem. I może to autosugestia, ale podejrzewam że u mnie jest to samo. Szczególnie, że tłoki w silniku to złotecki, nie wiem czy ich wysokość jest co do setki taka, jak w fabrycznych. |
|
|
|
 |
michals
Wiek: 47 Dołączył: 17 Lut 2015 Posty: 673 Skąd: Limanowa
|
Wysłany: 2025-06-15, 12:40
|
|
|
| Sprawdź po wykręceniu świecy czy występuje kolizja. |
|
|
|
 |
Blazej14396
Wiek: 40 Dołączył: 02 Mar 2025 Posty: 6 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2025-06-15, 22:39
|
|
|
| michals napisał/a: | | Sprawdź po wykręceniu świecy czy występuje kolizja. |
Nie występuje, z resztą, jak pisałem wcześniej, na wolnych obrotach nie ma żadnego problemu, hałas zaczyna się ok 2000-2500 obrotów dopiero. |
|
|
|
 |
|
|
Rusztowania
Szalunki
|