.::Rezerwa 126p::. Strona Główna .::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Fiat 126p ST 650 1983r. by GPS
Autor Wiadomość
sr99 
Weteran


Wiek: 39
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 196
Skąd: PSR
Wysłany: 2014-12-24, 14:35   

Jak go poskładasz trzeba będzie na żywo obejrzeć :)
 
     
synchro 
ziomy rezerwy


Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 2556
Skąd: SO/SK
Wysłany: 2014-12-24, 14:49   

Wywal ten strecz natychmiast! Ciekawe ile byś wysiedział w ortalionowej kurtce p/deszczowej zapiętej pod szyję.

Do marca fajnie sobie pooddycha po lakierowaniu, a przed składaniem ;) .
_________________
"Lepiej żeby mnie nienawidzili takim, jaki jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę." K. Cobain
 
 
     
GPS 


Wiek: 28
Dołączył: 02 Wrz 2013
Posty: 284
Skąd: PSR
Wysłany: 2014-12-25, 12:28   

sr99 Jasne :)

Co do streczu to go wywalę:) Poza tym wesołych świąt ;)
 
     
GPS 


Wiek: 28
Dołączył: 02 Wrz 2013
Posty: 284
Skąd: PSR
Wysłany: 2023-04-11, 10:17   

Czas odkopać ten temat po latach...
Jak możecie się już domyślić - 15 letnim chłopcem już nie jestem :P Sporo się w życiu zmieniło od czasu jak tutaj ostatnio pisałem, ale jedna rzecz pozostała - miłość do motoryzacji i 126p. To był bardzo przeciągający się remont samochodu, który wreszcie dobiega końca. Finalnie auto zastało rozebrane do "zera" i poskładane praktycznie od nowa.
Stan aktualny wygląda następująco:





Autko dostało przegląd w grudniu zeszłego roku co bardzo mnie ucieszyło, bo w końcu można legalnie poruszać się nim po drogach. Jako że był to grudzień to wróciło do garażu i wylądowało pod kocykiem. Korzystając z ładnej pogody w święta rozpocząłem jazdy testowe. No i oczywiście jak to często bywa nie ma róży bez kolców. Na szczeście po pierwszych 50 km nie ma ich za wiele, ale jeden jest poważny.

Problemy aktualnie pozostające do rozwiązania:
-końcówka progu od strony kierowcy - w czasie składania układu hamulcowego auto obsunęło się z lewarka zagniotłem próg- muszę umówić się do blacharza na poprawienie bo mnie to irytuje
- prędkościomierz dzieje się jakaś magia - nie skacze za bardzo -dobrze pokazuje do +- 50 km/h potem przy około 60 się zacina i "wisi" pokazując 60 nawet po zatrzymaniu - tutaj jeżeli ktoś mi jest w stanie podpowiedź czy zaczynać od napędu w skrzyni czy rozbierania samego prędkościomierza to byłbym wdzięczny (linkę przekładałem już 2 razy wątpię że to ona -chyba że ja nie potrafię tego dobrze poskładać :lol2: )
-no i największy problem, z którym chwilowo nie mam pojęcia jak sobie poradzić. Auto ma problem z wolnymi obrotami jak się rozgrzeje. Tzn póki jadę używając gazu jest ok zejście z gazu dojeżdżając do skrzyżowania co jakiś czas powoduje gaśnięcie -ale żeby nie było tak kolorowo i łatwo - gdy auto gaśnie nie da się go ponownie odpalić - musi odstać sobie jakieś 15 min - i dopiero się da ( kręci nie łapie) świece są suche (wykręcałem na poboczu) gdy już odpali i jedzie bez zwalniania wszystko jest ok - moc jest auto się rozpędza nie ma problemów. Wygląda na to że temperatura powoduje że coś przestaje działać ale nie wiem co.

Całość tego problemu zaczęła się od dość nietypowej sytacji - przejachałem jakieś 25 km nagle w czasie jazdy auto zaczęło słabnąć 70 km/h -4 bieg i spada moc redukcja biegami w dół aż auto nie zgasło - pierwszy pomysł brak paliwa - może pływak się zawiesił (pokazywał ponad 1/4) przyjechał mój tata z karnistrem dolaliśmy 5-6l ( kanister 10l) i auto odpaliło - no to azumut stacja benzynowa (oddalona o 8 km) po drodze przy dojeździe do skrzyżowania auto zgasło jeszcze raz - zatrzymanie - dolanie reszty benzyny - i jedziemy dalej. Dojechałem na stację - zacząłem tankowanie -weszło 5,5 litra i wystrzał pistoletu - sprawdziłem faktycznie jest pełny bak. No i się okazało że po tankowaniu auto znów nie chciało odpalić, spędziłem na stacji 20 min próbując, aż w końcu się udało. Przejechałem dosłowanie kawałek i zatrzymałem się, żeby czekać na włączenie do ruchu. Auto znów po kilku sekundach zgasło.... :cry: Kolejne 20 min czekania i odpalił - wyjechałem na drogę i dojechałem do domu ( moc znów była wszystko wydawało się ok). Jak zjechałem pod dom i stanąłem znów zgasł, jako że było już późno to więcej nie kombinowałem.

Jeżeli ktoś ma jakiś pomysł co to może być byłbym wdzięczny za nakierowanie.
Pozdrowionka dla wszystkich czytających ;)
 
     
olsza 
Vel TYGRYS

Wiek: 35
Dołączył: 06 Paź 2014
Posty: 211
Skąd: Bobrowniki
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2023-04-11, 15:48   

GPS napisał/a:
Całość tego problemu zaczęła się od dość nietypowej sytacji - przejachałem jakieś 25 km nagle w czasie jazdy auto zaczęło słabnąć 70 km/h -4 bieg i spada moc redukcja biegami w dół aż auto nie zgasło - pierwszy pomysł brak paliwa - może pływak się zawiesił (pokazywał ponad 1/4) przyjechał mój tata z karnistrem dolaliśmy 5-6l ( kanister 10l) i auto odpaliło - no to azumut stacja benzynowa (oddalona o 8 km) po drodze przy dojeździe do skrzyżowania auto zgasło jeszcze raz - zatrzymanie - dolanie reszty benzyny - i jedziemy dalej. Dojechałem na stację - zacząłem tankowanie -weszło 5,5 litra i wystrzał pistoletu - sprawdziłem faktycznie jest pełny bak. No i się okazało że po tankowaniu auto znów nie chciało odpalić, spędziłem na stacji 20 min próbując, aż w końcu się udało. Przejechałem dosłowanie kawałek i zatrzymałem się, żeby czekać na włączenie do ruchu. Auto znów po kilku sekundach zgasło.... Kolejne 20 min czekania i odpalił - wyjechałem na drogę i dojechałem do domu ( moc znów była wszystko wydawało się ok). Jak zjechałem pod dom i stanąłem znów zgasł, jako że było już późno to więcej nie kombinowałem.

Jeżeli ktoś ma jakiś pomysł co to może być byłbym wdzięczny za nakierowanie.
Pozdrowionka dla wszystkich czytających


Zabrzmi to durnie, ale spróbuj odkręcić korek wlewu paliwa i się przejechać, jak będzie ok to odpowietrzenia baku jest zatkane.
Ewentualnie jak zgaśnie i nie chce odpalić, powoli odkręcaj korek wlewu paliwa, jak syknie przy odkręcaniu odpowietrzenie leli w kulki.
Ktoś tak miał w kaszlu obecny na tym forum, tylko już nie pamiętam kto. A stało się to jak wracał ze zlotu, zatankował i po jakimś czasie maluch zgasł. Odkręcił korek i maluch magicznie się naprawił i odpalił :E :E
 
     
Kubica 
ziomy rezerwy
Carus kierownicy


Wiek: 32
Dołączył: 01 Wrz 2014
Posty: 566
Skąd: Puławy/Wrocław
Wysłany: 2023-04-12, 02:00   

GPS napisał/a:
- prędkościomierz dzieje się jakaś magia - nie skacze za bardzo -dobrze pokazuje do +- 50 km/h potem przy około 60 się zacina i "wisi" pokazując 60 nawet po zatrzymaniu - tutaj jeżeli ktoś mi jest w stanie podpowiedź czy zaczynać od napędu w skrzyni czy rozbierania samego prędkościomierza to byłbym wdzięczny (linkę przekładałem już 2 razy wątpię że to ona -chyba że ja nie potrafię tego dobrze poskładać )

Zdecydowanie problem leży po stronie samego budzika - po zatrzymaniu samochodu linka też się nie obraca, napęd prędkościomierza nie pracuje. Sprawdź czy wskazówka nie haczy o szybkę.
_________________
Nie musi być szybko, najważniejsze żeby było niewygodnie.
Był: Z(Ł)OMO `88
Jest:Waldemar Wielki `88, Skoda Favorit `91 Marmolada
 
 
     
szaleniec1 
ziomy rezerwy

Dołączył: 03 Sty 2018
Posty: 245
Skąd: radziejowice
Wysłany: 2023-04-12, 07:51   

po mojemy jesli chodzi o gasniecie,niemożliwosc odpalenia.....sprawdz regulacje zaworów,pewnie przyciasno są ustawione,moze by to wyjasniło słabnięcie,i druga sprawa cięzkie odpalanie na gorąco. następnie zobacz czy przypadkiem nie zamieniłes przewodów paliwowychb przy zbiorniku,juz nieraz sie ludkowie mylili :)co do licznika uwaliła sie pewnie spręzyna od wskazówki z tąd zatrzymanie w ostatniej pozycji
_________________
fiat 126 fl 91,audi 100,audi 100 sport quqttro,audi 5000,audi 80 B4,audi 80 B2,mercedes 123 76 chevrolet impala 1984
 
     
szaleniec1 
ziomy rezerwy

Dołączył: 03 Sty 2018
Posty: 245
Skąd: radziejowice
Wysłany: 2023-04-12, 07:53   

a i dodam że mogłeś docisnąć za bardzo dekiel zaworowy i to czasem powoduje podparcie zaworów
_________________
fiat 126 fl 91,audi 100,audi 100 sport quqttro,audi 5000,audi 80 B4,audi 80 B2,mercedes 123 76 chevrolet impala 1984
 
     
szaleniec1 
ziomy rezerwy

Dołączył: 03 Sty 2018
Posty: 245
Skąd: radziejowice
Wysłany: 2023-04-12, 07:56   

i ewentualnie przerwa na przerywaczu bo to terz powoduje takie objawy
_________________
fiat 126 fl 91,audi 100,audi 100 sport quqttro,audi 5000,audi 80 B4,audi 80 B2,mercedes 123 76 chevrolet impala 1984
 
     
Hanss 
Jo je stela


Wiek: 30
Dołączył: 02 Gru 2011
Posty: 749
Skąd: Cieszyn
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2023-04-12, 15:03   

A ja obstawiam grzejącą się cewkę,identycznie miałem kiedyś w rajdówce gdzie cewka była przeniesiona do kabiny a mimo wszystko nie szło się jej tknąć z powodu ciepła , chwilę postał między odcinkami i znowu szło jechać jak nigdy nic
_________________
Ja wohl herr general !
 
     
olsza 
Vel TYGRYS

Wiek: 35
Dołączył: 06 Paź 2014
Posty: 211
Skąd: Bobrowniki
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2023-04-12, 23:18   

Hanss, o tym widzisz zapomniałem. Co prawda w seju po swapie, co prawda nie gasł ale tracił moc. Okazało się że cewka się grzeje i przez to są cyrki z zapłonem.
 
     
GPS 


Wiek: 28
Dołączył: 02 Wrz 2013
Posty: 284
Skąd: PSR
Wysłany: 2023-04-13, 09:29   

Dzięki za wszystkie wiadomości i wskazówki - jak dobrze pójdzie / będzie ładna pogoda to spróbuję z tym pogrzebać w weekend- zobaczymy co z tego wyjdzie ;)
 
     
klacik126 

Dołączył: 08 Sty 2019
Posty: 29
Skąd: Rypin
Wysłany: 2023-04-14, 13:28   

Maluszek wyszedł pięknie 😍😎.
Tylko jeden szczegół . Ma vin ZFA i logo fiata na pasie bez dopisku polski . Wiec odrzut exportowy . Fajnie by było gdyby logotyp samego fiata wrócił na miejsce 😛. Podbijesz unikalność egzemplarza i będzie zgodne z oryginałem .
Co do usterek zerknij na luz zaworowy . Bardzo to podupadające .
 
     
GPS 


Wiek: 28
Dołączył: 02 Wrz 2013
Posty: 284
Skąd: PSR
Wysłany: 2023-04-14, 15:07   

Dzięki za miłe słowo ;)

klacik126 napisał/a:
Ma vin ZFA i logo fiata na pasie bez dopisku polski

Jeśli chodzi o ZFA to nie jestem pewien czy odrzut eksportowy czy auto celowo zdjęte z eksportu - Było wygrane w loterii ( z tego co zrozumiałem z opowieści to Krajowej Loterii Pieniężnej ) -ale to dłuższa historia do opisania ;) Jeśli chodzi o znaczek to jest ogólnie cieżki temat - bo sam nie wiem jaki powinien być ( z jakim wyjechał z fabryki) wiem że znaczek był zmieniany conajmniej 3 razy "po drodze" - bo w latach 80 i 90 na Górnym Śląsku lubiły sobie znikać :roll: najstarsze zdjęcie do jakiego się dokopałem ma taki znaczek jak jest w tej chwili na aucie - ale fotografia ta jest jakoś z okolic roku 90. Więc nie wiem czy to orginał czy już któryś znaczek :E Na pewno wiem jedno znaczek który jest na moim foto profilowym i starszych zdjęciach tutaj to jest jakaś tania podróba która ni jak nie przypomina któregokolwiek z orginalnych znaczków jak się ją widzi z bliska ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 15