|
Remont silnika 650 |
| Autor |
Wiadomość |
zoltek1
Zoltek1
Wiek: 28 Dołączył: 19 Kwi 2016 Posty: 3 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 2019-05-17, 13:06 Remont silnika 650
|
|
|
Witam
Chciałbym się was zapytać Jakie są momenty dokręcania śrub w silniku. Panewki korbowodowe, główne, koło zamachowe. Głowicy akurat mi nie potrzeba bo wiem A i jeszcze jakim olejem zalać praktycznie nowy wyremontowany silnik minerał czy półsyntetyk? |
|
|
|
 |
Nikita
Weteran

Wiek: 40 Dołączył: 31 Lip 2013 Posty: 255 Skąd: Mielec
|
Wysłany: 2019-05-18, 07:52
|
|
|
| Momentu teraz ci nie powiem bo nie mam książki przy sobie, ale jeżeli chodzi o olej to jak whremontujesz wszystko z tego co rozumiem to możesz łac co chcesz. Ja po generalnym remoncie zalalem swojego półsyntetykiem 10w40. |
_________________ Było sporo a jest:
FIAT 126p town 2000
FIAT 126p 650 1989
BMW 525d E39 2002
Romet Ogar 202 0,5 2014 |
|
|
|
 |
Kubica
ziomy rezerwy Carus kierownicy

Wiek: 32 Dołączył: 01 Wrz 2014 Posty: 566 Skąd: Puławy/Wrocław
|
Wysłany: 2019-05-18, 15:19
|
|
|
Na 5W40 będzie jeszcze lepiej Jak już go dotrzesz na 10w40 później możesz śmiało zalewać pełen syntetyk, nic nie wybuchnie, a będzie pracował jak pszczółka. Co do wycieków: sytuacja ma się identycznie jak do rozgrzanego minerała bo obydwa typy mają w temperaturze roboczej zbliżone parametry, z oczywistą przewagą tego pierwszego. Współczesne oleje mineralne zawierają też dokładnie takie same dodatki płuczące jak syntetyki zatem wypłukiwanie zbawiennego nagaru uszczelniającego będzie zachodzić tak samo To o czym tu piszę zostało sprawdzone empirycznie w temperaturach -30 i +30*C podczas codziennej eksploatacji wkoło komina i tras przez całą Polskę - od morza po góry, z zachodu na wschód i w drugą stronę, a niekiedy też po przekątnej Zauważalnie spada też apetyt na olej. Ile dokładnie to nie sprawdzałem, wolę żyć w błogiej nieświadomości, ale różnica w częstotliwości dolewek jest widoczna.
Odnośnie dokręcania Klimecki podaje:
- Koło zamachowe oraz nakrętki śrub korbowodów: 34Nm,
- "Klawiatura": 24Nm. |
_________________ Nie musi być szybko, najważniejsze żeby było niewygodnie.
Był: Z(Ł)OMO `88
Jest:Waldemar Wielki `88, Skoda Favorit `91 Marmolada |
| Ostatnio zmieniony przez Kubica 2019-05-18, 17:15, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
Daniel22
Moderator

Dołączył: 19 Sty 2011 Posty: 254 Skąd: Pokój Administracji
|
Wysłany: 2019-05-18, 16:24
|
|
|
Tak jak Kubica napisał - widzę, że przekonałem do syntetyków Znajomi w większości zalewają swoje silniki lepszymi i gorszymi 5W40, jedno jest pewne - silniki malucha (jak i mojego poloneza, 125p i każdego innego auta) pracują na nich zdecydowanie lżej i lepiej. Więc się nie ma co zastanawiać, tylko lać Jak dużo jeździsz w zimę, można zalać nawet 0W40. A jeśli nie - najbardziej uniwersalny 5W40 np. valvoline, lub nawet lotos (mineralne i półsyntetyki robią szajsowate, ale "syntetyczny" 5W40 daje radę). |
_________________
  |
|
|
|
 |
|
|