|
Cięzko pali na zimnym. |
| Autor |
Wiadomość |
MrBartek126p

Dołączył: 18 Lut 2019 Posty: 11 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: 2019-02-18, 22:20 Cięzko pali na zimnym.
|
|
|
Witam panowie , po przestaniu nocy na dworze odpalenie mojego fiacika graniczy z cudem do tej pory zrobione zostały następujące czynności:
Wymiana na nowe :
świece
kable
pompka paliwa
filter paliwa/powietrza
akumlator
czyszczone regulowane itp.. :
gaźnik
zawory (luzy)
Problem jest taki ze jak jest zimny to odpalenie graniczy z cudem , pali jak mu się uwidzi..
Kiedy próbuje go odpalic przed 6 jak jadę do pracy to zapali moze raz na cały tydzień natomiast po pracy koło 14 pali bez problemu, jak się go uda rano odpalic to chwile pochodzi zagrzeje się i nie ma zadnego problemu z jazdą śmiga świetnie. Nie wiem gdzie juz mam ręce wkładać . Mieliście styczność z czymś podobnym ? POMOCY |
|
|
|
 |
szaleniec1
ziomy rezerwy
Dołączył: 03 Sty 2018 Posty: 245 Skąd: radziejowice
|
Wysłany: 2019-02-19, 00:33
|
|
|
| sprawdz czy ta dzwigienka w gazniku z boku ,ta z linką, podnosi tą przesówke gora dól od ssania,wygląda mi to znajomo,mialem ten sam problem |
|
|
|
 |
MrBartek126p

Dołączył: 18 Lut 2019 Posty: 11 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: 2019-02-19, 18:03
|
|
|
| szaleniec1 napisał/a: | | sprawdz czy ta dzwigienka w gazniku z boku ,ta z linką, podnosi tą przesówke gora dól od ssania,wygląda mi to znajomo,mialem ten sam problem |
poźniej gdy jest ciepło reaguje na ssanie więc musi ta dźwigienka chodzic , to skreślam od razu |
|
|
|
 |
zolwik

Dołączył: 05 Sie 2015 Posty: 1163 Skąd: Wejherowo/Gdynia
|
|
|
|
 |
MrBartek126p

Dołączył: 18 Lut 2019 Posty: 11 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: 2019-02-19, 20:47
|
|
|
| zolwik napisał/a: | | Jaki rocznik? |
97 elegant |
|
|
|
 |
banasiewicz02
ziomy rezerwy Towarzysz Bananov :]

Wiek: 39 Dołączył: 10 Lis 2009 Posty: 1626 Skąd: Goleniów
|
Wysłany: 2019-02-19, 21:42
|
|
|
| Może wilgoć wchodzi w elektrykę,moduł zapłonu? weź wszystkie wtyczki rozepnij popsikaj kontaktem pospinaj na nowo i zobacz czy to cokolwiek zmieni. |
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
|
|
|
 |
MrBartek126p

Dołączył: 18 Lut 2019 Posty: 11 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: 2019-02-19, 21:50
|
|
|
| banasiewicz02 napisał/a: | | Może wilgoć wchodzi w elektrykę,moduł zapłonu? weź wszystkie wtyczki rozepnij popsikaj kontaktem pospinaj na nowo i zobacz czy to cokolwiek zmieni. |
Zapomniałem dodać wyżej , każda wtyczka przeczyszczona , popsikana i dodatkowo dopięta trytką. |
|
|
|
 |
Pan_Waclaw

Dołączył: 22 Cze 2013 Posty: 1038 Skąd: Zgierz/Łódź
|
Wysłany: 2019-02-19, 22:10
|
|
|
| Może sprawdź czy w momencie gdy nie chce zapalić, masz iskrę na świecach? Pomogłoby to ustalić czy problem jest po stronie zapłonu czy ukł. zasilania... |
_________________
 |
|
|
|
 |
MrBartek126p

Dołączył: 18 Lut 2019 Posty: 11 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: 2019-02-19, 22:30
|
|
|
To w takim razie do soboty ponieważ rano nie mam na to czasu przed pracą a po powrocie juz pali na dotyk , dziwny mam przypadek , jeździ sie znakomicie 100% mocy i zero nawet zachłysniecia się , tylko to odpalanie rano męczy.. Chciałbym zlokalizować to bo na urlop mam zamiar zrobic nim sporo km i nie chce sie zatrzymać gdzieś w Polsce |
|
|
|
 |
michals
Wiek: 47 Dołączył: 17 Lut 2015 Posty: 673 Skąd: Limanowa
|
Wysłany: 2019-02-19, 22:42
|
|
|
| Może kostka stacyjki nie kontaktuje? Czy jak kręcisz rozrusznikiem nie gasną przez przypadek wszystkie kontrolki? |
|
|
|
 |
danielewicz

Wiek: 51 Dołączył: 18 Wrz 2010 Posty: 597 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2019-02-20, 01:47
|
|
|
Zapal go rano na plaka i będzie wiadomo |
_________________ Nie pij za kierownicą, stukniesz kogoś w zderzak i sobie rozlejesz.
Fiat 126p 1979 |
|
|
|
 |
MrBartek126p

Dołączył: 18 Lut 2019 Posty: 11 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: 2019-02-20, 19:36
|
|
|
Juz wszystko wiem , nie zwracałem uwagi na uciekające cisnienie z otworu z 2 cylindra ponieważ nie mialem pojęcia ze cos takiego jest w maluszku , postanowilem zrobic remont silnika bo wiekszosc uszczelek wymaga wymiany . Dzięki za pomoc! |
|
|
|
 |
michals
Wiek: 47 Dołączył: 17 Lut 2015 Posty: 673 Skąd: Limanowa
|
Wysłany: 2019-02-20, 20:06
|
|
|
| Głowicę koniecznie załóż na uszczelce miedzianej. Koszt niewielki, a trwałość znaczna. |
|
|
|
 |
MrBartek126p

Dołączył: 18 Lut 2019 Posty: 11 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: 2019-02-20, 22:38
|
|
|
| wszystko na jak najlepszej jakości bedę składać |
|
|
|
 |
MrBartek126p

Dołączył: 18 Lut 2019 Posty: 11 Skąd: Olkusz
|
Wysłany: 2019-02-20, 22:38
|
|
|
wszystko na jak najlepszej jakości bedę składać , dzieki za rade |
|
|
|
 |
|
|