.::Rezerwa 126p::. Strona Główna .::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Cygansky lamóh
Autor Wiadomość
kaszlak_maniak 
ziomy rezerwy
warszawiakofob


Wiek: 37
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 3004
Skąd: sdópy
Ostrzeżeń:
 1/3/6
  Wysłany: 2010-10-14, 23:34   Cygansky lamóh

W prawdzie nie jest to mój własny samochód, ale jest on moim narzędziem pracy, a że to 126p to sądzę iż jak najbardziej zasługuje na to, by zostać tu pokazanym. :E W sumie jeżdżę nim dopiero od poniedziałku, ale już się bardzo polubiliśmy. :E

Rocznik 1986, przebieg... a kto go zna? Ale na pewno znaczny. W sumie to FL na wąskich wlotach z fabrycznym rozrusznikiem na linkę (nawet nie wiecie jaki zajarany byłem, jak po tak długiej przerwie mogłem sobie "pociągnąć" :luj: ). No co tam, maluch jak maluch, blacharsko jak widać na zdjęciach, dołu nie oglądałem, mechanicznie o ile zawieszenie, układ kierowniczy zaskakują swoją sprawnością, o tyle silnik i skrzynia to już padaka. :E Wkurrzają zwłaszcza ciężko chodzące biegi (o ile wskakują nawet dobrze, o tyle zrzucić z 3 czy 4 na luz wymaga czasem szarpania się z lewarkiem). :E Rozpędza to to się ze 3x wolniej od mojego, ale miasto z racji swego wieku ma tak dupnie rozplanowane ulice, że szybciej w sumie jeździć nie musi. Z resztą czuć, że auto ma popuszczoną linkę od gazu, co by nikt przypadkiem nie próbował testować możliwości auta. :E W środku brak fotela pasażera, a tylna kanapa ze zwykłej została zamieniona na drewnianą zabudowę, która dobrze sprawdza się przy przewożeniu większej ilości towaru. No i co tam jeszcze by tu... no generalnie zapala, jeździ, hamuje, czego chcieć więcej? :E I mimo że to trup, to jazda nim sprawia mi o wiele więcej frajdy niż moim własnym egzemplarzem i na razie nie chciałbym się z nim zbyt szybko rozstać. :E



Na razie takie o fotky, bo nie było czasu i pogody na lepsze fotki, ale jutro mam pierwszą zmianę to przed robotą pewnie pstryknę ich trochę więcej i trochę lepsze. :E
_________________
 
     
Domage 
ziomy rezerwy
buh


Wiek: 115
Dołączył: 08 Lis 2009
Posty: 3198
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2010-10-14, 23:54   

naciągnąć gaz, i tylko czekać na pierwsze śniegi :twisted:
_________________

Pussy Wagon
 
 
     
k4rgu1 
ziomy rezerwy
ŁYSY !!!


Wiek: 34
Dołączył: 30 Gru 2009
Posty: 1568
Skąd: wziąć piniądze ?
Wysłany: 2010-10-15, 00:10   

kaszlak_maniak napisał/a:
Z resztą czuć, że auto ma popuszczoną linkę od gazu, co by nikt przypadkiem nie próbował testować możliwości auta.

I oni myślą, że Ty sobie jej samemu nie podciągniesz? :lol2:

Hmmm w sumie to może i nie naciągniesz bo ponoć często zapominasz narzędzi... :lol:

Fajny plackowy żółcioch... ;)
_________________
SZAJN BRAJT LAJK E DAJMONTS

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
     
kaszlak_maniak 
ziomy rezerwy
warszawiakofob


Wiek: 37
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 3004
Skąd: sdópy
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-10-15, 00:18   

Wiesz, mnie to tam nie robi, jak chcę sobie pozapierdzielać maluchem, to cisnę swojego, ale generalnie po aucie widać (tzn. nie widać, a czuć jak się nim jedzie), że na pewno jeździły tym samochodem osoby, które o jeżdżeniu maluchem pojęcia nie miały. Cały układ przeniesienia napędu ma takie luzy, że przykładowo podjadę autem pod pizzerie i zostawię go na jedynce, to auto stoczy mi się do tyłu dobre pół metra, zanim się zatrzyma, a ruszanie też wkurza, bo jak trzeba szybciej ruszyć, to czasem nie uda się tego zrobić delikatnie, tylko popuszczę sprzęgło, a auto chwilę stoi i po pół sekundy słychać tylko "jeb" i dopiero czuć, że próbuje ruszać. :E Ale jeszcze trochę i będzie grało. Wytargaliśmy mu ze złomu cały silnik z elx'a razem ze skrzynią i prawie nówkę przegub. Cygan dokupi drugi i się to wymieni i będzie banglało. :E
_________________
 
     
k4rgu1 
ziomy rezerwy
ŁYSY !!!


Wiek: 34
Dołączył: 30 Gru 2009
Posty: 1568
Skąd: wziąć piniądze ?
Wysłany: 2010-10-15, 00:25   

kaszlak_maniak napisał/a:
zostawię go na jedynce, to auto stoczy mi się do tyłu dobre pół metra, zanim się zatrzyma,

:shock:

Leżę na podłodze i się zwijam ze śmiechu... :lol2:

Ale że aż tak? :o
_________________
SZAJN BRAJT LAJK E DAJMONTS

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
     
kaszlak_maniak 
ziomy rezerwy
warszawiakofob


Wiek: 37
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 3004
Skąd: sdópy
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-10-15, 00:32   

No może pół metra to trochę przesadzone jest, ale jakby zmierzyć dokładnie, to pewnie dużo do tej odległości nie brakuje. Za każdym razem jak podjeżdżam, wyłączę silnik i puszczę hamulec, to zastanawiam się czy zostawiłem bieg czy nie, bo taką drogę się toczy. Ręcznego rzecz jasna niet. :E
_________________
 
     
Lukasz15 
GraćażProwincjonalny


Wiek: 36
Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 493
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2010-10-15, 08:07   

To jedyn Maluch na całą pizzerię :?: Czy macie jeszcze jakieś inne małolitrażowe auta rodem z PRL :>
_________________
Graciarz prowincjonalny
 
     
LOBUZ88 
ziomy rezerwy
OlewamLubieTeRobote


Wiek: 37
Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 2596
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2010-10-15, 08:57   

Wlepe Mu !! niech reklamuje rezerwe - to Maluch pracujący , żadnej pracy się nie boi :lol:
_________________

 
 
     
Aron 

Wiek: 36
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 2470
Skąd: Łódź
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2010-10-15, 11:46   

U mnie kilka lat wstecz w jednej pizzeri jeździły dwa granatowe eleganty :)
kaszlak, czy możesz przeprowadzać w nim jakieś modyfikację? :mrgreen:
_________________
Pasja 126p
 
     
FreddieM 
Moderator
live forever


Wiek: 32
Dołączył: 31 Maj 2010
Posty: 4410
Skąd: Krosno
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-10-15, 13:06   

U mnie w pizzeri tez jest jeden elegant :) Fajna sprawa jak maluszki coś reklamują ;)
_________________
:arrow: 126p ST 1976, FL 1990 "Bieluch"
:arrow: FSO Polonez MR '89
:arrow: VW T1 Garbus
:arrow: Ford Escort xr3i mk5

Mój garaż na facebook'u 126polskich fiatów :)
 
     
Mateusz23maw 
Ziomy rezerwy


Wiek: 35
Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 3102
Skąd: Zamość [LZ 10846]
Wysłany: 2010-10-15, 15:22   

Heh maluch pracy sie nie boi:) Swojego czasu moj maluszek tez pizze rozwoził jak brat go jeszcze miał :D
_________________
 
 
     
Rekin 
Weteran
Książę Ciemności


Wiek: 37
Dołączył: 06 Gru 2009
Posty: 25
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-10-15, 18:39   

Cytat:
Cygansky lamóh

To Twoja nowa ksywka :?: :E :E

Cygański maluch, moderator u Cygana, no no, kariera pełną gębą :twisted: :twisted:
_________________
www.eskadra126p.ugu.pl
 
 
     
kaszlak_maniak 
ziomy rezerwy
warszawiakofob


Wiek: 37
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 3004
Skąd: sdópy
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-10-15, 19:30   

Lukasz15 napisał/a:
To jedyn Maluch na całą pizzerię :?: Czy macie jeszcze jakieś inne małolitrażowe auta rodem z PRL :>


Pod domem Cygana stoi jeszcze Łada Samara, też oblepiona w barwy pizzerii, ale z nieznanych mi przyczyn nie jeździ. :E

Aron napisał/a:
kaszlak, czy możesz przeprowadzać w nim jakieś modyfikację? :mrgreen:


W sumie to nie wiem, nie pytałem, ale raczej nie bardzo. Po prostu to auto nie może stać, musi na siebie pracować. :E Jeździ 7 dni w tygodniu po 12 godzin i nie bardzo jest kiedy w nim grzebać cokolwiek, choć jeszcze nie wiem jak rozwiązują problem transportu, gdy auto się unieruchomi na dobre. :E Z resztą co tam modyfikować? Do zadania które ma wykonywać jest wystarczający, jedyne co bym chciał w nim zmienić to założyć lusterka z fl, bo te ze 125p są do dupy i jak będzie okazja, to spróbuję od Cygana wycyganić chrom ramiona w zamian za zwykłe znajdę jakieś ładne albo pomaluję i beje gitara. :E

A parówkarz niech idzie na swoje podwórko do swoich "koleguff" tworzyć sobie razem z nimi nową jakość.
_________________
 
     
kaszlak_maniak 
ziomy rezerwy
warszawiakofob


Wiek: 37
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 3004
Skąd: sdópy
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-10-17, 00:59   

Auto nie ma ręcznego, muszę go zostawiać na biegu. :E

Nie, nie wszystko ok, mój samochód ani ten, ani poprzedni, ani żaden inny, który miałem nie toczy się pół metra na pierwszym biegu. Wręcz przeciwnie, na pierwszym biegu prawie wcale nie można go przepchnąć.

I nie bardzo rozumiem, dlaczego zostawianie auta na pierwszym biegu jest taką zbrodnią? :E Co za różnica.

Z resztą mnie, ojca, a nawet mojego dziadka uczyli, że auto na wzniesieniu zostawia się jeżeli stoi przodem w górę wzniesienia na pierwszym biegu, a jeżeli stoi przodem w dół wzniesienia to na wstecznym, więc to chyba nie są "gupoty" opowiadane w dzisiejszych czasach. :roll:

EDIT:

Przypomniało mi się jeszcze, albo przez noc ktoś sprzęt okopał, albo kierowca z poprzedniej zmiany miał małe bum bum, bo zobaczyłem dzisiaj, że przedni pas jest po liftingu...
_________________
 
     
kapsel 
Admin
cremowa skura


Wiek: 33
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 3114
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-10-17, 10:42   

posprzątałem, wydzieliłem nowy temat -> http://rezerwa126p.pl/forum/viewtopic.php?t=1679

;)
_________________
zomo nie wiadomo '87
pułkownik kwiatkowski '90
mietek dusiciel '85
nyssan '74
lolvo s70 '00

były:
rover lover '94
grigo oslo '90
saab 900ng 2.0i '97
lisek '83
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11