|
Wymiana samych pierścieni |
| Autor |
Wiadomość |
romek

Dołączył: 30 Mar 2016 Posty: 694 Skąd: Ostróda
|
Wysłany: 2018-02-11, 09:37 Wymiana samych pierścieni
|
|
|
Witojcie
Wczoraj rozebraliśmy z kolegą silnik który miał od nowego 69.000 km najechane, kompresję 12 atm, miał siłę i (chyba) nie brał oleju bo nie kopcił. Rozebraliśmy go bo masakrycznie ciekł. Po zdjęciu cylindrów bardzo delikatny próg ledwo wyczuwalny pod palcem, więc raczej normalne zużycie, nawet mimo tego jeszcze widać ślady honowania na cylidndrze. No i wszystko byłoby fajnie, ale jak składaliśmy to pękł na jednym tłoku dolny pierścień No i stanąłem przed koniecznością zakupu nowych pierścieni tylko teraz biję się z myślami czy nowe pierścienie bez szlifu (którego jak ognia chcę uniknąć) nie zaszkodzą mojemu silniku? Może ewentualnie wymienić tylko ten dolny pierścień na nowy? |
_________________ Były:
'86 Polski Fiat 126p ZFA Bleu Lord (2003-2010)
'99 Fiat 126 ELX Maluch Town SX 90's Style (2016-2019)
Jest:
'93 Polski Fiat 126p FL-2 454 Szmaragd (2023- ) |
|
|
|
 |
evil1
Weteran

Wiek: 45 Dołączył: 08 Sty 2016 Posty: 360 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 2018-02-11, 09:52
|
|
|
| A co chcesz szlifować w razie wymiany pierścieni na nowe? |
|
|
|
 |
romek

Dołączył: 30 Mar 2016 Posty: 694 Skąd: Ostróda
|
|
|
|
 |
evil1
Weteran

Wiek: 45 Dołączył: 08 Sty 2016 Posty: 360 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 2018-02-11, 10:08
|
|
|
A mierzyłeś luz tłok/cylinder, że już tak sceptycznie podchodzisz? Skoro honowanie widać jeszcze, to nie powinno być tak źle. zmierz luz chociażby wsuwając szczelinomierz, najlepiej mając tłok bez pierścieni w połowie wysokości cylindra. Jak swobodnie wejdzie 0,15, to jest kiepsko.
Z pierścieniami generalnie jest tak, że olejowy z racji kształtu wyciera się szybciej. Skoro i tak masz to rozebrane, temat docierania i tak masz wyzerowany, bo pierścienie ułożą się inaczej jak były. Moim zdaniem lepiej wymienić pierścienie na nowe w komplecie, bo na pewno na dłużej to starczy. Wymiana samych olejowych to półśrodek ale dokąd luz tłok/cylinder jest względnie w okolicach 0,1-0,12 to trochę pojeździsz i możliwe, że zniknie pobór oleju, przy 0,15 luz będzie na tyle duży , że nawet nowe pierścienie wiele nie pomogą. Odradzam wymianę tylko jednego pierścienia olejowego, bo zaburzysz temperatury z racji różnego tarcia. |
|
|
|
 |
romek

Dołączył: 30 Mar 2016 Posty: 694 Skąd: Ostróda
|
|
|
|
 |
CZESIO1958
ziomy rezerwy

Wiek: 68 Dołączył: 27 Sty 2010 Posty: 2731 Skąd: Mysłowice
|
Wysłany: 2018-02-11, 11:57
|
|
|
No i wszystko jasne 😁
Zgodnie z logiką itd. 😈 |
_________________
 |
|
|
|
 |
głodny
ziomy rezerwy Yoda nanoplexu

Wiek: 36 Dołączył: 06 Lis 2009 Posty: 3112 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2018-02-11, 12:46
|
|
|
| Zanim zabierzesz się za wymianę weź cylindry do szlifierza i niech sprawdzi czy są zowalizowane. Niech zmierzy je porządnie średnicówką, bo jak założysz nowe pierścienie na jajowaty cylinder to nie dość że kompresja spadnie to będzie pił olej jak Vtec. Sprawdzone empirycznie na maluchu i nie tylko. |
|
|
|
 |
romek

Dołączył: 30 Mar 2016 Posty: 694 Skąd: Ostróda
|
Wysłany: 2018-02-11, 13:32
|
|
|
Dzieki za rady tlok chpdzi ciasno tylko ze mam najciensza blaszke 0.2 i od dolu (bo tak sie mierzy co nie?) w ogole nie ma zamiaru wejsc a progu w ogole nie mam bo to nagar hehe a ze szlifierzem bedzie klopot bo w moim miescie nikogo takiego raczej nie ma Ale progu nie ma w ogóle, a ślady honowania są widoczne na całym cylindrze więc... Najwyżej jak zacznie chochlować olej to sie jeszcze raz to zdejmie i wyśle gdzieś do szlifu, jaki problem
Ah, czy to możliwe że w ELX '99 na cylindrach jest odlew FSM? |
_________________ Były:
'86 Polski Fiat 126p ZFA Bleu Lord (2003-2010)
'99 Fiat 126 ELX Maluch Town SX 90's Style (2016-2019)
Jest:
'93 Polski Fiat 126p FL-2 454 Szmaragd (2023- ) |
|
|
|
 |
michals
Wiek: 47 Dołączył: 17 Lut 2015 Posty: 673 Skąd: Limanowa
|
Wysłany: 2018-02-11, 15:08
|
|
|
Jeszcze w latach 90-tych (pomimo dostępności części do 126p w każdym sklepie) robiliśmy remonty polegające na wymianie pierścieni. Należało dokładnie wyczyścić tłok, szczególnie rowki pierścieniowe na nagaru. Sprawdzić luz na sworzniu i skontrolować gładź cylindra ew. usuwając resztki zatarcia.
Taki "mały remont" z reguły łączył się z wymianą łańcuszka rozrządu i panewki oraz uszczelnień od strony koła zamachowego. O ile dobrze pamiętam to te 3 punkty najszybciej zużywają się w silniku 126p.
Dodam jeszcze, że zaprzyjaźnimy mechanik w bardzo podobny sposób robi silniki TFSI grupy VW. |
|
|
|
 |
romek

Dołączył: 30 Mar 2016 Posty: 694 Skąd: Ostróda
|
|
|
|
 |
michals
Wiek: 47 Dołączył: 17 Lut 2015 Posty: 673 Skąd: Limanowa
|
Wysłany: 2018-02-11, 15:15
|
|
|
| romek napisał/a: | To się nazywa ,,Ruski remont'' |
To powiedz to w salonie VW, że ich auto pali oleju jak T-34. Odpowiedź jest zawsze ta sama: "przykro nam, ale ma Pan pecha i to odosobniony przypadek... jeden z kilku milionów odosobnionych przypadków przetanienie konstrukcji |
|
|
|
 |
romek

Dołączył: 30 Mar 2016 Posty: 694 Skąd: Ostróda
|
|
|
|
 |
M.O.S_Racing
Dołączył: 23 Cze 2015 Posty: 76 Skąd: Mikolów-Bojszowy
|
Wysłany: 2018-02-11, 16:49
|
|
|
Pozwolę sobie swoje 3 grosze dorzucić jako że na codzień pracuje w szlifierni..
Jak wymienisz same pierścienie to pogorszysz jeszcze sprawę, do tego co było,zanim się dotrą to trochę potrwa i motor będzie chlal olej..
Najlepsza opcja jest tak jak tu wyżej zostało napisane pomiar cylindra i tłoka i męska decyzja..
Jeśli luz jest większy niż 0,12 i auto służy na codzień to lepiej zrobić szlif.
Jeśli nie jest źle to wystarczy zrobić "siatkę" w cylindrze, zalozyc nowe pierścienie i ogień..
Maluchowski cylinder po skreceniu i tak jest owalny,więc to jest właśnie ważne żeby całość się dotarła
"Siatka" mam na myśli delikatne przechowywanie O mniej niż 0.01mm
Ja na honownicy cnc zwykle nastawiam 0,006 i to wystarcza żeby zrobić piękne nowe ryski |
|
|
|
 |
Suchy2

Wiek: 39 Dołączył: 24 Sty 2017 Posty: 72 Skąd: Kielce
|
Wysłany: 2024-01-14, 12:12
|
|
|
| Takie pytanie na szybko, na ile km wystarcza sama wymiana pierścionków? Od do? |
|
|
|
 |
michals
Wiek: 47 Dołączył: 17 Lut 2015 Posty: 673 Skąd: Limanowa
|
Wysłany: 2024-01-14, 12:20
|
|
|
To zależy od stanu reszty silnika. Nowe pierścienie muszą się ułożyć. Trwa to kilkaset km i daje różne efekty.
Kiedyś wymiana samych pierścieni pomagała, ale przy okazji szło dokładne czyszczenie rowków, wymiana uszczelki głowicy, regulacja zaworów. Efekt był na "+" ale pochodził z kilku składowych. |
|
|
|
 |
|
|