 |
.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI
|
|
Cebula 1982r. |
| Autor |
Wiadomość |
pavlik
Dołączył: 31 Sty 2017 Posty: 10 Skąd: Lubelskie
|
Wysłany: 2017-06-17, 12:02 Cebula 1982r.
|
|
|
Witam wszystkich !
Pokrótce staram się opisać o kogo tyle zachodu. Oraz jak to wszystko wygląda. Jestem posiadaczem malca z roku 82`. Drugi własciciel od 5 lat, poprzedni, starszy pan dbał o niego dosyć przyzwoicie,garażowany i pachnący . Przez 4 lata mojej eksploatacji nigdy mnie nie zawiódł . Środek niezniszczony ,poza podsufitka. Właściciel zaczepiał głową i się wytarła. Przyszedł czas by nadać mu drugie życie. Poleciały progi ,nadkola i ogólnie widać rudą. Mechanicznie do końca bez zarzutów. Nie wiem od czego zacząć. Chciałbym doprowadzić go do oryginału , bardzo szkoda mi lakieru bo jest w dobrej kondycji ,ale raczej ma być to solidna robota i nie chciałbym wracać za rok czy dwa do poprawek. Udało mi się dorwać nowy silniczek , jest z roku 87 raczej nie bedzie problemów bo jest taki sam ? Dlatego mechanicznie by już nie psuć nowego serca w miarę możliwości dołożyć zdrowe organy. Napiszcie co o tym sądzicie, jaki jest stan wg Was, od czego powinienem zacząć co ma sens a czego nie ma.
Dodam kilka zdjęć by jakoś to z wizualizować.
            |
| Ostatnio zmieniony przez pavlik 2017-06-17, 12:15, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
romek

Dołączył: 30 Mar 2016 Posty: 694 Skąd: Ostróda
|
Wysłany: 2017-06-17, 12:12
|
|
|
Witaj
Twój maluch wygląda sympatycznie, na pewno warto dać mu drugie życie. Ja bym nie ładował nowego silnika, zwłaszcza że jak piszesz mechanicznie nie ma problemów - to są dziś artefakty które warto trzymać i szkoda zakładać, a jak silnik już wyzionie ducha to remontować oryginalny Ja sam ostatnio byłem w rozterce jak zakładałem Rometowski łańcuch do komarka
Co do blachy, noo to trochę go zjadło, najlepiej robić kompleksowo, ale jeśli to tylko to co pokazałeś to nie ma absolutnie tragedii, reperaturki kupisz na allegro i dobry blacharz ci go wyspawa w jeden dzień. Pytanie tylko, czy po takim remoncie chcesz go malować całego, czy np. do przetłoczenia... |
_________________ Były:
'86 Polski Fiat 126p ZFA Bleu Lord (2003-2010)
'99 Fiat 126 ELX Maluch Town SX 90's Style (2016-2019)
Jest:
'93 Polski Fiat 126p FL-2 454 Szmaragd (2023- ) |
|
|
|
 |
pavlik
Dołączył: 31 Sty 2017 Posty: 10 Skąd: Lubelskie
|
Wysłany: 2017-06-17, 12:26
|
|
|
| Podłoga wygląda (na moje oczy ) na całą i dosyć zdrową. Największe problemy to te na zdjęciach. Co masz na myśli mówiąc "do przetłoczenia ?" :p Oczywiście że chciałbym zachować oryg.lakier ale chyba to będzie niemożliwe? A co np z takimi odpryskami przy szybie ? Można to naprawić bez piaskowania całego ? Blacharstwo i lakiernictwo to niestety dla mnie ciemna strona mocy. O ile z mechaniką jestem w stanie sobie poradzić to to leży. O remoncie silnika też pomyślę, może masz i rację kolego. Trzeba to zachować na "gorsze czasy" |
|
|
|
 |
Bonifacy [Usunięty]
|
Wysłany: 2017-06-17, 13:13
|
|
|
Ładny Maluch 1982 to rzutem na taśmę załapałeś się na cytrynki Fajny jest, Maluch na chromach w starym stylu.
Podłoga jak cała to najważniejsze. Do przetłoczenia to chodzi o pomalowanie dolnej połowy samochodu, tzn. na drzwiach i błotnikach masz przetłoczenie, i od niego w dół. Jest to możliwe ale moim zdaniem lepiej pomaluj go całego (na zewnątrz - oprócz komory silnika, wnętrza i komory bagażnika, chyba, że zmieniasz kolor), efekt będzie zdecydowanie lepszy, a i tak raczej podszybie przednie masz do wymiany / łatania (w rogu coś wychodzi, standard). Oczywiście, że można naprawić bez piaskowania całego - piach nie ma sensu, tylko go pofałduje. Tam gdzie masz rdzę to i tak wymienisz lub wyczyścisz, a tam gdzie nie masz to nie ma co zrywać powłoki. Najlepiej też na błotnikach wstaw reperaturki (a nie całe błotniki), bo te nowe są dość marnej jakości. Tak przynajmniej bym zrobił z tylnymi. Błotniki przednie (jeśli będziesz wymieniał w całości), to zwróć uwagę na ich model - powinny być do ST (wąskie i bez przetłoczki na zderzak typu FL), a model FL i EL miał inne (na Allegro często te do FLa są opisane jako FL i ST - a do ST się nie nadają). Na nowe elementy dasz reaktywny, na to podkład akrylowy i lakier i będzie Maluch jak nowy
Remont silnika to dobry pomysł, pewnie wystarczy komplet naprawczy uszczelek, czyli nowe wszystkie uszczelki (zwłaszcza te osłon drążków popychaczy). Cylindry i tłoki raczej nie będą w fatalnym stanie, nie wygląda na mocno zużytego, a zwłaszcza jak piszesz, że do końca chodził bez problemu. Powodzenia w remoncie |
|
|
|
 |
r3mix

Wiek: 29 Dołączył: 04 Lis 2013 Posty: 912 Skąd: Kościerzyna
|
|
|
|
 |
CZESIO1958
ziomy rezerwy

Wiek: 68 Dołączył: 27 Sty 2010 Posty: 2731 Skąd: Mysłowice
|
Wysłany: 2017-06-17, 19:30
|
|
|
Wygląda spoko
Powodzenia 😁 |
_________________
 |
|
|
|
 |
romek

Dołączył: 30 Mar 2016 Posty: 694 Skąd: Ostróda
|
Wysłany: 2017-06-17, 23:23
|
|
|
| Jak dobrze zrobisz, to nawet na podszybiu zrobisz wtopę i wyjdzie dobrze, ale racja, lepiej odżałować trochę więcej pracy i setek lakieru a efekt będzie lepszy. Ja w swoim miałem kalafiory na podszybiu wokół antenki i malowałem tam po uprzednim solidnym przygotowaniu sprayem - wyszło ładnie i praktycznie tego nie widać. Kiedyś kolega lakiernik robił mi Skodę Felicię, były wykwity na nadkolach z tyłu - zrobił wtopę pistoletem mniej więcej do połowy słupka, i po polerce nic a nic tam nie sposób zauważyć. |
_________________ Były:
'86 Polski Fiat 126p ZFA Bleu Lord (2003-2010)
'99 Fiat 126 ELX Maluch Town SX 90's Style (2016-2019)
Jest:
'93 Polski Fiat 126p FL-2 454 Szmaragd (2023- ) |
|
|
|
 |
pavlik
Dołączył: 31 Sty 2017 Posty: 10 Skąd: Lubelskie
|
Wysłany: 2017-06-18, 09:58
|
|
|
W takim wypadku raczej malowanie całościowe. Przedni pas nadaje się jeszcze do czegoś? Czy lepiej wymienić ? Dzisiaj mam chwilę wolnego ,postaram się poszukać reperaturek. A może ktoś z Was posiada lub zna kogoś kto ma na sprzedaż potrzebne mi elementy?
Sprawy mechaniczne. Czy podczas takiego remontu warto zregenerować bądź rozejrzeć się za nowymi częściami typu aparat zapłonowy?
Czy przed oddaniem do Blacharza powinienem zdemontować szyby /zderzaki czy to kwestia dogadania się z fachurą ?
Wska jest, niezawodny Kosik |
|
|
|
 |
Pan_Waclaw

Dołączył: 22 Cze 2013 Posty: 1038 Skąd: Zgierz/Łódź
|
Wysłany: 2017-06-18, 11:35
|
|
|
| pavlik napisał/a: | Sprawy mechaniczne. Czy podczas takiego remontu warto zregenerować bądź rozejrzeć się za nowymi częściami typu aparat zapłonowy?
|
Luz na aparacie znacznie wpływa na pracę silnika.
| pavlik napisał/a: | Czy przed oddaniem do Blacharza powinienem zdemontować szyby /zderzaki czy to kwestia dogadania się z fachurą ?
|
Zależy od fachowca i kwoty jaką weźmie za naprawę. Jeśli Ci pójdzie na rękę z kosztami, to możesz mu w ten sposób przygotować auto, żeby zaoszczędził trochę czasu. Aczkolwiek demontaż szyb i zderzaków w maluchu nie jest czaso- ani pracochłonny.
| pavlik napisał/a: | Wska jest, niezawodny Kosik
|
Pokaż ją, są na forum miłośnicy takich sprzętów (np. ja )! |
_________________
 |
|
|
|
 |
pavlik
Dołączył: 31 Sty 2017 Posty: 10 Skąd: Lubelskie
|
Wysłany: 2017-06-18, 16:51
|
|
|
Pomógłby mi ktoś w komplecie el.blacharskich ? Nie zabardzo potrafię rozróżnić po zdjęciach które są do mojego modelu.. a nie chciałbym kupywać dwa razy. Proszę o wiadomość pw gdyby to nie był problem.
Co do zdj. Kosa,jak odbiorę aparat i laptopa to coś napewno dodam :p |
|
|
|
 |
|
|
Rusztowania
Szalunki
|