.::Rezerwa 126p::. Strona Główna .::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Ciężko zapala po dłuższym postoju.
Autor Wiadomość
Merfi 

Wiek: 43
Dołączył: 21 Paź 2014
Posty: 30
Skąd: Jarocin
Wysłany: 2015-10-06, 19:28   Ciężko zapala po dłuższym postoju.

Witam
Posiadam maluszka rocznik 2000. Po dwu-trzy dniowym postoju dość ciężko zapala. Przy codziennej jeździe nie ma tego problemu. Gdy już zapali wszystko jest w najlepszym porządku. Nie ma problemów z gaśnięciem itp. Została wymieniona pompka paliwa, filtr paliwa, przewody zapłonowe oraz świece. Elektrozawór sprawny wymieniony oring. Stawiam tutaj na gaźnik lecz nie jestem pewien.
Przymierzam się do zamiany na gaźnik ze starszego modelu 1992. Gaźnik pracował idealnie.
Wszelkie sugestie mile widziane.
 
     
tomekcvc 
Fiat 126p

Wiek: 36
Dołączył: 20 Wrz 2015
Posty: 205
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2015-10-06, 19:58   

Zobacz, czy nie cofa się paliwo w wężyku między pompką a gaźnikiem, lub zamontuj od razu zaworek zwrotny. Koszt 2zł, a jedno wyeliminujesz.
 
     
Merfi 

Wiek: 43
Dołączył: 21 Paź 2014
Posty: 30
Skąd: Jarocin
Wysłany: 2015-10-07, 21:06   

Dzisiaj został zamontowany zaworek zwrotny oraz wymienione przewody paliwowe. Czekam na efekty.
 
     
Merfi 

Wiek: 43
Dołączył: 21 Paź 2014
Posty: 30
Skąd: Jarocin
Wysłany: 2016-12-14, 20:55   

Witam
Odgrzewam kotleta. Niestety zabiegi z zaworkiem wymianą pompki itp. nie przyniosły
oczekiwanych rezultatów. Po 203 dniowym postoju bardzo ciężko zapala.
Gdy już zagada paliw od tzw. strzała. I tak do jednego dnia postoju. Jakieś rady ?
 
     
Dzus 

Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 20
Skąd: Okolice Poznania
Wysłany: 2016-12-14, 22:38   

no na 99% problem jest z tym ze paliwo znika z komory plywakowej
hm... moze gdzies z gaznika odparowuje albo jest on rozszczelniony?
 
     
Merfi 

Wiek: 43
Dołączył: 21 Paź 2014
Posty: 30
Skąd: Jarocin
Wysłany: 2016-12-16, 21:01   

Tak jak pisałem. Pompka jest nowa. Dodatkowo zaworek zwrotny. Odparowanie
raczej nie wchodzi w grę w ciągu 2-3 dni. Co do gaźnika możliwe, że jest to dobry trop.
Mam na stanie komplet uszczelek. Wymiana nie zaszkodzi.
 
     
Bercik80 
Bercik


Wiek: 45
Dołączył: 28 Lis 2016
Posty: 69
Skąd: Goczałkowice
Wysłany: 2016-12-19, 17:50   

Ja miałem to samo.
Filterek paliwa był pod złym kontem i szło powietrze zamiast paliwa,
został prawidłowo przymocowany opaskami do obudowy filtra powietrza i odpala od strzału.
 
     
Merfi 

Wiek: 43
Dołączył: 21 Paź 2014
Posty: 30
Skąd: Jarocin
Wysłany: 2016-12-20, 20:24   

Kilkanaście lat wstecz w maluszku z 1975 r. miałem problem z szarpaniem na wyższych biegach itp.
Wymiana pompki gaźnika - brak rezultatów,
Winny był filterek paliwa. Słaby przepływ paliwa.
Nie jestem do końca przekonany czy filtr paliwa ma wpływ na odpalanie.
Podczas jazdy oczywiste, zbyt mały przepływ paliwa do pompy paliwowej a co za tym idzie
do gaźnika. W moim przypadku podczas jazdy wszystko jest ok.
Prawidłowo zamocowany tzn ?
 
     
Piotrek Oława 
Piotrek Oława

Wiek: 46
Dołączył: 23 Sie 2013
Posty: 507
Skąd: Oława
Wysłany: 2016-12-22, 18:02   

Ja mam propozycję taką. U mnie podziałała wymiana aku mimo że ten kręcił i to dość mocno to przez niego były takie klocki jak u Ciebie.
Zrób test. Po trzech dniach podłącz kablami rozruchowymi do innego auta,odpal je i próbuj. Jeśli wtedy nie zapali normalnie to pobawiłbym się poziomem paliwa a dalej układem zapłonowym.
 
     
banasiewicz02 
ziomy rezerwy
Towarzysz Bananov :]


Wiek: 39
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 1629
Skąd: Goleniów
Wysłany: 2016-12-22, 19:45   

najlepszy pomysł na takie problemy ze schodzeniem paliwska z gaźnika to zamontowanie pompki paliwa z łady gdyż taka pompka posiada ręczną dźwignię i można sobie paliwko podpompować. Problem z jej montażem jest w autach z alternatorem dlatego zaniedługo usiądę do tematu i problem ten rozwiąże :E
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
 
 
     
Merfi 

Wiek: 43
Dołączył: 21 Paź 2014
Posty: 30
Skąd: Jarocin
Wysłany: 2016-12-23, 12:16   

Piotrek Oława - możliwe, że masz rację. Po podłączeniu pod prostownik z rozruchem
zagadała bez problemu. akumulator sprawdzony trzyma parametry. Podmienię na akum
z większym prądem rozruchu.
banasiewicz02 - czkamy na efekty. Powodzenia w pracach.
 
     
dizzyx 


Wiek: 37
Dołączył: 04 Kwi 2015
Posty: 617
Skąd: Końskie
Wysłany: 2016-12-26, 10:32   

banasiewicz02 napisał/a:
Problem z jej montażem jest w autach z alternatorem

A co jest problematycznego? Tzn pytam z ciekawości, bo sam w sumie chcę u siebie dać pompkę z Łady :mrgreen: ale ja mam prądnicę.
Czy chodzi tu o kwestię tego, że pompka z łady ma inaczej rozmieszczone króćce?
A jak by tak ożenić dół pompki łady z górą pompki od 126p? :mrgreen:
_________________
Zapraszam do Garażu Dziadka
 
     
banasiewicz02 
ziomy rezerwy
Towarzysz Bananov :]


Wiek: 39
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 1629
Skąd: Goleniów
Wysłany: 2016-12-26, 10:58   

dizzyx napisał/a:
banasiewicz02 napisał/a:
Problem z jej montażem jest w autach z alternatorem

A co jest problematycznego? Tzn pytam z ciekawości, bo sam w sumie chcę u siebie dać pompkę z Łady :mrgreen: ale ja mam prądnicę.
Czy chodzi tu o kwestię tego, że pompka z łady ma inaczej rozmieszczone króćce?
A jak by tak ożenić dół pompki łady z górą pompki od 126p? :mrgreen:


http://allegro.pl/pompa-p...roduct#imglayer

alternator jest wyższy i przeszkadza w montażu i pompowaniu ręczną dźwigienką,zaradzimy :E przy prądnicy pasuje bez przeróbek,często na szrotach widziałem w złomowanych maluchach na prądnicy pompkę od łady.
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
 
 
     
dizzyx 


Wiek: 37
Dołączył: 04 Kwi 2015
Posty: 617
Skąd: Końskie
Wysłany: 2016-12-26, 11:21   

banasiewicz02 napisał/a:
,często na szrotach widziałem w złomowanych maluchach na prądnicy pompkę od łady.

Ah, to u mnie problemu nie będzie (prądnica) :mrgreen:
_________________
Zapraszam do Garażu Dziadka
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 1,04 sekundy. Zapytań do SQL: 15