Avira625

Dołączył: 10 Sie 2015 Posty: 201 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 2016-05-16, 21:27
|
|
|
Prosta sprawa, dużo zamieszania.... kostka się odpięła. Założone, śmiga, dodatkowo spiąłem trytytką aby nie zleciało. Gaz sam się ustawił, ładnie trzyma wolne obroty, ogólnie wszystko ok z gazem.
Zmienione tylne łożysko prawe, piękna cisza w środku teraz Pozostało przednie prawe, ale nic pilnego bo minimalnie słychać przy skrętach
Wpadły na przód dwie nowe felgi stalowe 14" Tamte były tak powyginane, że trzy razy wyważałem i ciągle źle. Wkur**łem się i wsadziłem dwie jakieś z garażu, wyważone idealnie i znikneło drżenie kierownicy. Teraz czuje się jakbym płynął tym autem w porównaniu do początku.
Poskładane dwa boczki drzwi od środka, pozostało jedynie maskownice głośników jeszcze. Ogólnie już mechanicznie prawie igiełka... W sumie jakby nie patrzeć już chyba z mechaniki wszystko. Co najwyżej rozrząd.
Jutro postaram się wrzucić fotki. |
_________________ Zapraszam do mojego maluszka !
http://www.rezerwa126p.pl...pic.php?t=18413
Coś z niczego ! |
|