|
Czym usunąć starą farbę? |
| Autor |
Wiadomość |
krzysztof
elx'98

Dołączył: 16 Paź 2012 Posty: 109 Skąd: Krosno
|
Wysłany: 2013-03-21, 22:36
|
|
|
| W tym problem że większosć nie nadaje się do plastiku ;/ |
|
|
|
 |
dieludolfs

Dołączył: 22 Lut 2012 Posty: 319 Skąd: CALifornia
|
Wysłany: 2013-03-21, 22:39
|
|
|
| Budzik napisał/a: | | dieludolfs napisał/a: | | Tym właśnie czymś złuszczałem farbę z piór wycieraczek |
Chromowanych
Nie uszkodziło chormu |
Na maluchowskich wycieraczkach NIGDY PRZENIGY nie było chromu, to jest stal nierdzewna
Za to ramiona mam w prawdziwym chromie (oryginalne po chromowaniu), kupione na allegro, mogę Wam pokazać jaka jest różnica między nimi. |
|
|
|
 |
Tasok

Wiek: 34 Dołączył: 20 Sty 2012 Posty: 2887 Skąd: Głowienka
|
Wysłany: 2013-03-21, 23:11
|
|
|
Więc czemu "chromowane" wycieraczki rdzewieją tu i tam skoro wykonane są ze stali nierdzewnej?
Ja mam w garażu jakieś specyfiki, jutro zerknę jak to się nazywa. Jednym usuwałem farbę z bloku w Ursusie dość ładnie poszło, środek był w spreju, miałem też galaretę i zdzierałem konserwę z malucha, też poszło całkiem przyjemnie. Oba stosować trzeba było dwa, trzy razy w kilku minutowych odstępach. |
|
|
|
 |
dieludolfs

Dołączył: 22 Lut 2012 Posty: 319 Skąd: CALifornia
|
Wysłany: 2013-03-21, 23:14
|
|
|
| tasok napisał/a: | | Więc czemu "chromowane" wycieraczki rdzewieją tu i tam skoro wykonane są ze stali nierdzewnej? |
Osobiście nie spotkałem żadnej zardzewiałej wycieraczki w 126p, co najwyżej jakiś mały nalot koło nitu, łatwy do zmycia |
|
|
|
 |
Klakier
ziomy rezerwy

Dołączył: 21 Sty 2010 Posty: 895 Skąd: Skierniewice
|
Wysłany: 2013-03-21, 23:30
|
|
|
Bo nit nie jest inox a nierdzewka w połączeniu ze stalą czarną ma spore tendencje do tworzenia nalotu. Warstwę pasywną na stali nierdzewnej (czyli ta, która właśnie odpowiada za nierdzewienie) może również uszkodzić np. sól, chlor itp. Są to przypadki raczej skrajne ale potwierdzające zasadę, że nierdzewka może rdzewieć :-)
Pocieszenie jest takie, że uszkodzona warstwa pasywna inoxu, "naprawia" się sama pod warunkiem, że ma dostęp do tlenu (wytwarza się od nowa tlenek chromu, tlenek molibdenu i takie tam )
Powracając do tematu to polecam scansol - działa, sprawdzone na farbie olejnej na ścianie i na alu felgach. O działaniu na plastik nic mi nie wiadomo. |
_________________
 |
|
|
|
 |
krzysztof
elx'98

Dołączył: 16 Paź 2012 Posty: 109 Skąd: Krosno
|
Wysłany: 2013-03-23, 19:53
|
|
|
| Tak , zeby nie zakładać nowego tematu, to czym usuwacie stara konserwację? Mam belke do przemalowania ale cała obabrana . Przeciągnąłem opalara i zdarłem większosć, ale resztki pozostały. Po przejechaniu druciakiem na wiertarce nadal został leciutki nalot który czuć pod palcem. Jakaś chemia?? |
|
|
|
 |
zylka97

Wiek: 29 Dołączył: 14 Gru 2012 Posty: 17 Skąd: Radom
|
Wysłany: 2013-04-10, 19:01
|
|
|
| dieludolfs napisał/a: | Obrazek
Tym właśnie czymś złuszczałem farbę z piór wycieraczek Kupiłem to o ile się nie mylę w Dekoralu w Bydgoszczy. |
Polecam |
|
|
|
 |
mariusz_k90

Wiek: 35 Dołączył: 01 Lip 2013 Posty: 325 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2013-07-04, 16:25
|
|
|
a próbował ktoś którymś z preparatów złuszczyć bitex?
chciałem pozbyć się wszystkiego z podłogi, skasować rdzę, pospawać co trzeba i maznąć na nowo. |
|
|
|
 |
Tasok

Wiek: 34 Dołączył: 20 Sty 2012 Posty: 2887 Skąd: Głowienka
|
Wysłany: 2013-07-04, 16:37
|
|
|
| mariusz_k90 napisał/a: | a próbował ktoś którymś z preparatów złuszczyć bitex?
chciałem pozbyć się wszystkiego z podłogi, skasować rdzę, pospawać co trzeba i maznąć na nowo. |
Tylko skucie tego to jedyna droga albo piaskowanie. |
|
|
|
 |
duzy_lolo

Dołączył: 25 Gru 2010 Posty: 543 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2013-07-04, 20:52
|
|
|
| piaskowanie bitexu idzie koszmaaarnie powoli. |
|
|
|
 |
Tasok

Wiek: 34 Dołączył: 20 Sty 2012 Posty: 2887 Skąd: Głowienka
|
Wysłany: 2013-07-05, 17:11
|
|
|
| Najlepiej jest go skuć i potem w piach. |
|
|
|
 |
pietrek
Krypto Ziom

Wiek: 38 Dołączył: 10 Gru 2011 Posty: 521 Skąd: Czeladź/Sosnowiec
|
Wysłany: 2013-07-05, 17:46
|
|
|
| krzysztof napisał/a: | | W tym problem że większosć nie nadaje się do plastiku ;/ |
płyn hamulcowy rozpuszcza lakier i nie działa na plastik
z tym że musiałbyś chyba cały zderzak w nim zanurzyć żeby puściło... |
_________________ Paczaj jak się znęcam nad rdzą!
http://rezerwa126p.pl/for...?t=7461&start=0 |
|
|
|
 |
Michu
Moderator
Wiek: 30 Dołączył: 10 Lis 2009 Posty: 3852 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2013-07-06, 10:35
|
|
|
Bitex najlepiej kuje się w zimne dni, gdy jest twardy, gdy jest miękki to się 'ciągnie' jak nutella |
|
|
|
 |
Klakier
ziomy rezerwy

Dołączył: 21 Sty 2010 Posty: 895 Skąd: Skierniewice
|
Wysłany: 2013-07-06, 10:44
|
|
|
| Jeżeli został tylko nalot ze zdartego już biteksu to bez problemu zmyjesz to nitro. |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|