|
Dziura w podłodze - co z tym zrobić? |
| Autor |
Wiadomość |
ignac2004
Moderator warsztatowy

Wiek: 38 Dołączył: 06 Kwi 2012 Posty: 2993 Skąd: Tychy
|
Wysłany: 2013-02-06, 10:15
|
|
|
LOBUZ88, Możesz kłaść reaktywny i na to od razu epokskyd. Reaktywny dodatkowo Ci wytrawi podłoże.
Akryl na reaktywny kładziesz jak masz zamiar szpachlować, i dopiero na to kładziesz epoksyd.
Jeśli nie masz zamiaru szpachlować, kładziesz reaktywny i epoksyd. Jak położysz epoksyd w technologii m/m aby na to dać lakier. |
_________________ Facebook.com/ignacsworkshop
126p 600 '76 vel. Beż
WSS Polsport GK-110 '80 - przyczepka namiotowa
125p 1.5C '83 vel. Marian
126p 650 '88 vel. ZOMO
Niewiadów N126-E '89 vel. Kawalerka
126p 650 '90 vel. Mydelniczka2
Nuova Bravo 1.9JTD 2007 vel.Bravo JA >180km+ |
|
|
|
 |
LOBUZ88
ziomy rezerwy OlewamLubieTeRobote

Wiek: 37 Dołączył: 09 Lis 2009 Posty: 2596 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2013-02-06, 10:41
|
|
|
reaktywny i epoksyd w m/m ?
nie chce mi się po raz kolejny tłumaczyć, w wielkim skrócie te podkłady bazują na zupełnie innych żywicach które się nie łączą lub jeżeli łączą to bardzo kiepsko, można próbować kłaść epoksyd na reaktywny ale konieczne jest żeby dać reaktywnemu doschnąć i odparować - czasem kilkakrotnie dłużej niż zaleca karta technologiczna, po położeniu epoksydu również doschnięcie i odparowanie nawet kilkudniowe ! M/m w tym przypadku to już jakiś totalny kosmos Położenie szpachli na układ raktywny+epoksyd kończy się czasem zejściem wszystkiego do gołej blachy przy obróbce .
Mnie wystaczy to że sam spierdoliłem sobie kiedyś element kładąc reakt+epo, po tym chcąc się dowiedzieć co zjebałem poszedłem po rade do lakiernika który pracuje w zawodzie ze dłużej niż ja żyję i przyznał sie ze też zasugerował się kiedyś stara kartą technologiczną novola i położył tak samo jak ja po czym stało mu się to samo (zresztą z tego co mówił nie tylko jemu) potem przekopałem neta i słowa się potwierdziły. Potem nawet novol zmienił k-t wycofując się z łączenia obu tych podkładów.
Każdy niech robi jak uważa, ja wole kogoś ostrzec żeby sobie nie zjebał pracy bo to i czas i pieniądze niestety |
_________________
 |
|
|
|
 |
ignac2004
Moderator warsztatowy

Wiek: 38 Dołączył: 06 Kwi 2012 Posty: 2993 Skąd: Tychy
|
Wysłany: 2013-02-06, 10:51
|
|
|
Jak masz zamiar kłaść szpachlę to na reaktywny pakujesz akryl, później szpachla, epoksyd, akryl, lakier. Bo wiadomo szpachla normalnie zjedzie
Wiadomka, że poprzednie warstwy trzeba konkretnie wysuszyć bo jak zaaplikujesz epoksyd to robisz szczelną barierę
Moim zdaniem najlepsza technologia to:
Reaktywny,akryl,szpachla,epoxyd,akryl lakier.
Ewentualnie jeśli nie szpachlujesz można pominąć akryl przed epoksydem. |
_________________ Facebook.com/ignacsworkshop
126p 600 '76 vel. Beż
WSS Polsport GK-110 '80 - przyczepka namiotowa
125p 1.5C '83 vel. Marian
126p 650 '88 vel. ZOMO
Niewiadów N126-E '89 vel. Kawalerka
126p 650 '90 vel. Mydelniczka2
Nuova Bravo 1.9JTD 2007 vel.Bravo JA >180km+ |
|
|
|
 |
LOBUZ88
ziomy rezerwy OlewamLubieTeRobote

Wiek: 37 Dołączył: 09 Lis 2009 Posty: 2596 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2013-02-06, 10:55
|
|
|
| ignac2004 napisał/a: | | Reaktywny,akryl,szpachla,epoxyd,akryl lakier. |
z tym się zgadzam
DF'a bym robił tak samo, tyle że tam były wspawywane nowe elementy więc korozji brak - sam epoksyd wystarczył |
_________________
 |
|
|
|
 |
hacki
ziomy rezerwy

Dołączył: 17 Kwi 2011 Posty: 894 Skąd: wiem, że paczysz?
|
Wysłany: 2013-02-06, 11:17
|
|
|
proponował bym poczytać karty techniczne |
_________________ I spojrzał Pan na pracę Naszą... i był zadowolony, zapytał o nasze zarobki... usiadł i zapłakał |
|
|
|
 |
LOBUZ88
ziomy rezerwy OlewamLubieTeRobote

Wiek: 37 Dołączył: 09 Lis 2009 Posty: 2596 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2013-02-06, 11:27
|
|
|
problem właśnie w tym że novol wcześniej wcześniej dopuszczał łączenie tych podkładów, dopiero po wielu sygnałach nastąpiła zmiana w karcie technicznej i nie tylko odradzili ale wręcz przestrzegli przed takim systemem
http://professional.novol...PROTECT_340.pdf |
_________________
 |
|
|
|
 |
ignac2004
Moderator warsztatowy

Wiek: 38 Dołączył: 06 Kwi 2012 Posty: 2993 Skąd: Tychy
|
Wysłany: 2013-02-06, 14:56
|
|
|
To mnie skurczybyki źle szkolili |
_________________ Facebook.com/ignacsworkshop
126p 600 '76 vel. Beż
WSS Polsport GK-110 '80 - przyczepka namiotowa
125p 1.5C '83 vel. Marian
126p 650 '88 vel. ZOMO
Niewiadów N126-E '89 vel. Kawalerka
126p 650 '90 vel. Mydelniczka2
Nuova Bravo 1.9JTD 2007 vel.Bravo JA >180km+ |
|
|
|
 |
McGyver

Wiek: 36 Dołączył: 16 Kwi 2012 Posty: 329 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2013-02-06, 16:50
|
|
|
Dobra, dzięki za różne zdania na ten temat.
byda działał w niedalekiej przyszłości.
inna sprawa w tym temacie:
Nie ma takiej potrzeby, ale chciałbym na przyszłość wiedzieć jeszcze taką rzecz odnośnie wymiany podłogi.Mianowicie:jak oddzielić podłogę od progu, tunelu,tylnej części, nadkoli i przedniej przegrody?
Chodzi mi o to, że to jest wszędzie zgrzewane punktowo i gdybym chcioł wymienić podłoga,to przecież nie byda tego ciął kątówką.Jest na to jakiś sposób, by nie uszkodzić pozostałych elementów nadwozia?
Z tego co pamiętam to parę osób na forum wymieniał kompletną podłogę. |
|
|
|
 |
Firehand

Dołączył: 07 Lip 2010 Posty: 106 Skąd: Krk
|
Wysłany: 2013-02-06, 17:55
|
|
|
| Wymiana podłogi bez wymiany progów jest bez sensu. |
_________________ 126p 1978
126p 1980
126p 1989
Yamaha TDM 850
BMW 535d
EX:
BMW 520d
BMW 530d
126p 1981
126p 1985
Yamaha TDR |
|
|
|
 |
hacki
ziomy rezerwy

Dołączył: 17 Kwi 2011 Posty: 894 Skąd: wiem, że paczysz?
|
Wysłany: 2013-02-06, 18:10
|
|
|
LOBUZ88, wiem wiem jakieś jaja z tym były
McGyver,
tam gdzie są zgrzewy czyścisz szczotką na wiertarce lub szlifierce aby je odsłonić,
kupujesz wiertło do zgrzewów np. 8mm za 25zł i je rozwiercasz po kolei |
_________________ I spojrzał Pan na pracę Naszą... i był zadowolony, zapytał o nasze zarobki... usiadł i zapłakał |
|
|
|
 |
McGyver

Wiek: 36 Dołączył: 16 Kwi 2012 Posty: 329 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2013-02-07, 21:03
|
|
|
| Firehand napisał/a: | | Wymiana podłogi bez wymiany progów jest bez sensu. |
Możliwe, ale w moim malcu progi zdrowiutkie, podłoga dużo gorzej.
Dobra, a jaki sprzęt polecacie do łatania,spawania,zgrzewania podłogi i blach nadwozia?Spotkałem się z opiniami, że spawarką transformatorową nie można spawać elementów auta. Why?Dlaczego?[/b] |
| Ostatnio zmieniony przez McGyver 2013-02-07, 21:07, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Serec
Krzychu !!

Wiek: 36 Dołączył: 31 Sty 2013 Posty: 314 Skąd: Stary Dzików / RLU
|
Wysłany: 2013-02-07, 21:05
|
|
|
| Migomat. Tranformatka mysle ze bedzie przepalac blachy, a jesl juz sie uda polaczyc dwa elemanty to spaw raczej dobry nie bedzie. |
_________________ Central 1.6 16V Turbo w trakcie budowy ...
http://rezerwa126p.pl/forum/viewtopic.php?
Zapraszam! |
|
|
|
 |
Magic
ee..

Wiek: 33 Dołączył: 29 Kwi 2012 Posty: 219 Skąd: zelów
|
Wysłany: 2013-02-07, 22:19
|
|
|
Elektryczną jest ciężko pospawać. Więcej dziur zrobisz niż co warte. Jak i nie ma "dobrego" przetopu na tak cienkiej blaszce |
|
|
|
 |
Cinuz
FL+EL

Wiek: 31 Dołączył: 02 Paź 2011 Posty: 132 Skąd: WM
|
Wysłany: 2013-02-08, 00:56
|
|
|
| Spawarką transformatorową poprzepalasz blachy i wygrzejesz, napewno trwałość takiego elementu będzie dużo mniejsza. TIGiem spawać najlepiej, ale nie są to tanie koszta jednak, migomat powinien wystarczyć. |
|
|
|
 |
krosek97
krosek

Dołączył: 29 Gru 2012 Posty: 128 Skąd: (Lubelskie) kraśnik
|
|
|
|
 |
|
|