|
dziurawiejący bak. |
| Autor |
Wiadomość |
PolakKaktus

Wiek: 31 Dołączył: 08 Sty 2013 Posty: 136 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2013-02-07, 15:58 dziurawiejący bak.
|
|
|
| Witam. W moim maluchu nastąpiła usterka która męczy mnie nom stop otóż parę lat temu przedziurawił mi się bak i musiałem jeździć na rezerwie. Po tym cały czas stał w garażu przez 4 lata aż któregoś dnia stwierdziłem że go rozruszam. Pierwsze co zrobiłem to wymieniłem akumulator ale co ważne wymieniłem też bak który okazał się dziurawy bo to była używka. No cóż zdarza się. Potym wszystkim postanowiłem że kupie nowy bak i go założę. Wszystko poszło zgodnie z planem bak został elegancko założony wszystko było git aż do pewnego dnia. Postanowiłem zatankować go do pełna i tak zrobiłem zwracając uwagę na to czy nie ucieka mi benzyna(takie uprzedzenie), zatankowałem go i przejechałem 13 kilometrów i zaparkowałem w garażu. Wszystko było git, maluch stał w garażu przez dwa dni a na trzeci dzień wstaję i czuje zapach benzyny po czym okazało się że mi wyciekła ale nie cała. Po tym zajściu podniosłem lewą stronę lewarkiem i wszystko było ok a jak podniosłem prawą to wtedy benzyna zaczęła mi uciekać. Odstawiłem go i stał w garażu przez dwa dni i tak samo na trzeci dzień zaczęła wyciekać reszta benzyny co została w baku. Wszystko to działo się samoistnie i się tak zastanawiam co może być tego przyczyną. |
|
|
|
 |
pietrek
Krypto Ziom

Wiek: 38 Dołączył: 10 Gru 2011 Posty: 521 Skąd: Czeladź/Sosnowiec
|
Wysłany: 2013-02-07, 16:04
|
|
|
Zaglądałeś pod samochód w celu namierzenia wycieku ?
Nikt Ci z kryształowej kuli nie wywróży skąd cieknie, tak czy siak będziesz musiał pod auto wejść i sprawdzić.
Jeśli zatankowałeś "pod korek" to mimo że nowy zbiornik sam w sobie jest szczelny, to paliwo ma 3 drogi ucieczki.
Uszczelka pływaka, łączenie węża wlewu w miejscu ze zbiornikiem, łączenie węża odpowietrzającego w miejscu ze zbiornikiem. We wszystkich trzech przypadkach może wyciekać paliwo jeśli jest zalane "pod korek" naturalnie poziom paliwa jest wyżej niż te wymienione miejsca.
Dolej paliwa, wejdź pod samochód i obserwuj. |
_________________ Paczaj jak się znęcam nad rdzą!
http://rezerwa126p.pl/for...?t=7461&start=0 |
|
|
|
 |
PolakKaktus

Wiek: 31 Dołączył: 08 Sty 2013 Posty: 136 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2013-02-07, 18:34
|
|
|
| Wyciekło mi paliwo do pewnego momentu i przestało wyciekać. Sprawdziłem to w taki sposób że przychyliłem tego rzęcha lewarkiem na prawy bok i nic nie leciało a jak na lewy bok go przechyliłem to zaczęło się wylewać. Po tym wszystkim odstawiłem jego i stał w jednym miejscu nie ruszany i nie leciało paliwo dopiero dwa dni później znowu reszta wyciekła. Takie wrażenie mam jak by ta dziura sie powiększyła albo druga zrobiła. |
|
|
|
 |
Emilienko126p
Będzie git!

Wiek: 31 Dołączył: 27 Maj 2012 Posty: 573 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 2013-02-07, 18:41
|
|
|
| Może nowy bak na zgrzewie puścił, choć to mało prawdopodobne. Sprawdź rurę od wlewu i przewody paliwowe. |
_________________ Dziadkowóz - FL 1993
E36 328i 1995 |
| Ostatnio zmieniony przez xemup 2013-02-07, 18:54, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
grzesiol
126BIS

Wiek: 32 Dołączył: 08 Maj 2012 Posty: 992 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2013-02-07, 19:10
|
|
|
Znam przypadek, że nowy bak ocierał o wahacz, a wszystko przez to, że było to rzemiosło. Może też założyłeś rzemiosło, które ocierało o wahacz a przez to ten w końcu puścił na zgrzewie. |
|
|
|
 |
PolakKaktus

Wiek: 31 Dołączył: 08 Sty 2013 Posty: 136 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2013-02-07, 19:30
|
|
|
| ja wiem czy by ocierał. Samochód cały czas stał przez dwa dni nieruchomo. |
|
|
|
 |
grzesiol
126BIS

Wiek: 32 Dołączył: 08 Maj 2012 Posty: 992 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2013-02-07, 20:13
|
|
|
Ale jednak wcześniej zrobił 13km i to ze zbiornikiem zalanym pod korek. Ja tylko podaje, jedną z przyczyn, nie mówię, że to będzie na 100% |
|
|
|
 |
McGyver

Wiek: 36 Dołączył: 16 Kwi 2012 Posty: 329 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2013-02-07, 20:47
|
|
|
| Sprawdź czy założyłeś cybant na połączeniu kolanka gumowego z metalową rurą wlewu. |
|
|
|
 |
banasiewicz02
ziomy rezerwy Towarzysz Bananov :]

Wiek: 39 Dołączył: 10 Lis 2009 Posty: 1629 Skąd: Goleniów
|
Wysłany: 2013-02-10, 18:57
|
|
|
| i samo kolanko gumowe czy nie jest zmurszałe. |
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
|
|
|
 |
PolakKaktus

Wiek: 31 Dołączył: 08 Sty 2013 Posty: 136 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2013-02-16, 19:15
|
|
|
| Dzisiaj w końcu wziąłem się za ten bak i ta gumowa rura co idzie od wlewu paliwa do baku cała rozpiździona. Z bakiem wszystko w porządku po za tym że lekko obity od strony wahacza ale nie wycieka stamtąd Dam tam teraz jakąś gume, kawałek dętki. I teraz pytanie od czego mogło się to zrobić. Zapowietrzył się i ta rura nie wytrzymała? |
|
|
|
 |
hacki
ziomy rezerwy

Dołączył: 17 Kwi 2011 Posty: 894 Skąd: wiem, że paczysz?
|
Wysłany: 2013-02-16, 19:29
|
|
|
| PolakKaktus napisał/a: | | Dzisiaj w końcu wziąłem się za ten bak i ta gumowa rura co idzie od wlewu paliwa do baku cała rozpiździona. Z bakiem wszystko w porządku po za tym że lekko obity od strony wahacza ale nie wycieka stamtąd Dam tam teraz jakąś gume, kawałek dętki. I teraz pytanie od czego mogło się to zrobić. Zapowietrzył się i ta rura nie wytrzymała? |
|
_________________ I spojrzał Pan na pracę Naszą... i był zadowolony, zapytał o nasze zarobki... usiadł i zapłakał |
|
|
|
 |
PolakKaktus

Wiek: 31 Dołączył: 08 Sty 2013 Posty: 136 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2013-02-16, 20:21
|
|
|
| Jest taka gumowa rura która jest połączona z bakiem i metalowym wlewem paliwa żeby była jasność i ta gumowa rura rozwaliła mi się mimo że była nowa i pytam się jaka temu przyczyna pęknięcia tej gumowej rurki. Żeby nie było jakiś zdziwień w pierwszym poście tego tematu wyjaśniłem jak doszło do pęknięcia tej rurki i chciałbym się dowiedzieć jaka jest temu przyczyna. |
|
|
|
 |
duzy_lolo

Dołączył: 25 Gru 2010 Posty: 544 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2013-02-16, 20:27
|
|
|
| była zrobiona ze starych opon, przez jakiegoś biednego rzemieślnika. |
|
|
|
 |
PolakKaktus

Wiek: 31 Dołączył: 08 Sty 2013 Posty: 136 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2013-02-16, 20:36
|
|
|
| czyli nie ma takiej opcji że jest jakiś problem wewnątrz? |
|
|
|
 |
Mateusz23maw
Ziomy rezerwy

Wiek: 35 Dołączył: 27 Gru 2009 Posty: 3102 Skąd: Zamość [LZ 10846]
|
Wysłany: 2013-02-16, 20:42
|
|
|
Czy to ważne? Zjebała się to się zjebała, po co drążyć temat? |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|