|
Zwarcie w instalacji, dym zza silnika |
| Autor |
Wiadomość |
merlin_mag
Dołączył: 19 Maj 2010 Posty: 7 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2010-05-24, 15:14 Zwarcie w instalacji, dym zza silnika
|
|
|
Witam!
Jestem nowym użytkownikiem forum, jak i maluszka. W schedzie po dziadku ostał się żółty bolid, tzw. pocinacz, fiat 126p, rocznik 1989. Maluch jest w dobrym stanie mechanicznym, jednak blacharka pozostawia wiele do życzenia, ale o tym napiszę kiedy indziej.
Ostatnio (tj. w czasie jednych z ulewnych deszczy) jechałem sobie pocinaczem do miasta i z powrotem. Wszystko było w porządku, zaparkowałem w garażu. Następnego dnia, chciałem sobie usprawnić trochę pedał gazu bo niestety blokował się co jakiś czas, zostawiłem przekręcony kluczyk. W pewnym momencie, buchnął biały, gęsty dym z okolic silnika. Ostrożnie otworzyłem klapę (jakieś wewnętrzne obawy miałem ), patrze dymiło się z okolic rury ogrzewania, ale tak między silnikiem, a blacharką. Dym strasznie "walił" - nie do końca tak jak pali się izolacja. W pewnym momencie wszystko przeszło, odpaliłem pocinacza, pojechałem. Zajechał na parking, wyłączyłem go - wszystko ok. Musiałem przeparkować, więc znowu odpaliłem, zmieniłem miejsce. No i wtedy się zaczęło. Po zatrzymaniu i wyłączeniu i około 2 minutach znowu buchnęło, ale tym razem nie tylko z tyłu, ale również z okolic wentylatora, i ze wnętrza samochodu, po prawej stronie z całej podłogi. Odłączyłem akumulator, przestało. Podłączyłem ponownie po jakichś 5 minutach, lecz nie dało się odpalić, nie działała elektryka kompletnie.
Kable (chociażby wentylatora) nie są w żaden sposób zdeformowane, nadwątlone.
Moje pytania są następujące:
- w którym miejscu puszczone są kable z przodu samochodu do tyłu?
- czy ktoś miał podobną sytuację?
- czy komuś zalało kiedyś rozrusznik?
- którędy puszczone są kable rozruchowe, a właściwie + do rozrusznika?
- czy ktoś wsadzał głośnik w to oryginalne miejsce w maluszku?
Z góry dziękuję za jakiekolwiek sugestie. |
| Ostatnio zmieniony przez xemup 2010-06-22, 22:53, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
xemup
Admin FL

Wiek: 35 Dołączył: 06 Lis 2009 Posty: 6255 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-05-24, 15:19
|
|
|
Kabel akumulator rozrusznik idzie pod autem lekko z prawej strony, sam rozrusznik jest właśnie obok rury ogrzewania. Więc podejrzewam, że tam gdzieś zwiera Ci ten kabel do masy - do podłogi, rozrusznika, silnika czy czegokolwiek innego. Musisz tam zajrzeć i zobaczyć jak sytuacja wygląda. Jak nie masz kanału to będzie Ci łatwiej jak zdejmiesz prawe koło.
Pod autem nie idzie w zasadzie żaden inny kabel (reszta wiązki idzie w środku w kabinie przy lewym progu), więc myślę że to na pewno jakieś zwarcie na tym kablu.
Ten kabel lubi się przecierać, bo idzie pod autem niczym nie osłonięty. |
| Ostatnio zmieniony przez xemup 2010-05-24, 15:23, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
k4rgu1
ziomy rezerwy ŁYSY !!!

Wiek: 34 Dołączył: 30 Gru 2009 Posty: 1568 Skąd: wziąć piniądze ?
|
Wysłany: 2010-05-24, 15:21
|
|
|
Nie wiem dlaczego masz takie dziwne dymy ale ja z doświadczenie wiem,
że umyślnie zalałem rozrusznik (jadąc zalaną ulicą, którą pokazywałem na fotkach )
i mi się nic nie stało więc to raczej nie problem zalanego rozrucha.
Mówisz, że buchnęło też w środku auta czyli pewnie skądś się dym dostał do tunelu ogrzewania...
Ja miałem podobny przypadek w wakacje z tym, że mi spod klapy buchało bo się olej po prostu wypalał z powierzchni tłumika pod wpływem temperatury,
a dlatego, że miałem z nim często kłopoty i czasem się coś na niego kapnęło.
Więc może gdzieś Ci olej na grzałkę przypadkiem skapuje, zaczyna się dymić i to wszystko wentylator pcha w kanał...
Takie tylko moje przemyślenia ale może akurat trafiłem... |
_________________ SZAJN BRAJT LAJK E DAJMONTS
 |
|
|
|
 |
merlin_mag
Dołączył: 19 Maj 2010 Posty: 7 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2010-05-24, 15:34
|
|
|
Dzięki bardzo za szybką odpowiedź. Sprawdzę to z tym kablem rozruchowym, dzięki za info pumex:)
Może olej faktycznie k4rgu1, tyle, że przy jaraniu się oleju na kawałku rozgrzanej blachy nie wyłącza się cała elektryka, ale również to sprawdzę |
|
|
|
 |
k4rgu1
ziomy rezerwy ŁYSY !!!

Wiek: 34 Dołączył: 30 Gru 2009 Posty: 1568 Skąd: wziąć piniądze ?
|
Wysłany: 2010-05-24, 16:50
|
|
|
Taka tylko była moja myśl co do białego dymu...
No ale mówiłem Ci o zatopionym rozruchu u mnie i nic mu nie jest... |
_________________ SZAJN BRAJT LAJK E DAJMONTS
 |
|
|
|
 |
freeman1982
126p ST'83

Wiek: 43 Dołączył: 07 Sty 2010 Posty: 644 Skąd: Wyspy Bergamuta
|
Wysłany: 2010-05-25, 09:36
|
|
|
Miałem podobną sytuację jak urwało mi wydech razem z kolankiem. Rozgrzane poleciło na kable co idą za silnikiem.
Efekt zniszczeń to wypalona kostka stacyjki ,zjarany kabel co idzie napięcie do cewki przysmażone pozostałe kable , uszkodzony czujnik w bagnecie oleju (mam taki dodatkowy Lumela ze wskaźnikiem)
oczywiście autko stanęło i nie dało się jechać brak reakcji po przekręceniu kluczyka.
Wszystko już naprawione i działa kostka stacyjki wymieniona.
O dziwo zwarcia nie spaliło żadnego bezpiecznika trochę tak dziwnie.
sprawdź też czy ci dochodzi napięcie na cewkę |
_________________
http://www.polskajazda.pl/Samochody/Fiat/126/63272
http://www.twojafura.pl/a...n1982-fiat-126p
http://classicar.pl/car/user/freeman1982/121
 |
|
|
|
 |
merlin_mag
Dołączył: 19 Maj 2010 Posty: 7 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2010-05-25, 13:47
|
|
|
Wszystko się wyjaśniło (mam nadzieje) - kabel rozruchowy był obdarty i stykał się z wahaczem. Mam nadzieję, że to to. Na razie nic się nie dymiło, zobaczymy jak trochę pojeżdżę.
Dzięki bardzo wszystkim za sugestie I pumexowi za rozwiązanie! |
|
|
|
 |
Domage
ziomy rezerwy buh

Wiek: 115 Dołączył: 08 Lis 2009 Posty: 3198 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2010-05-25, 18:15
|
|
|
| ten przewód główny zaraz za rozrusznikiem nie jest wogóle zabezpieczony aż do akumlatora. Zdajesz sobie sprawę że mogłes spalić malucha ?! |
_________________
Pussy Wagon |
|
|
|
 |
merlin_mag
Dołączył: 19 Maj 2010 Posty: 7 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2010-05-25, 19:57
|
|
|
Spalić malucha? Nie sądzę.
Raczej co jedynie mocno go okadzić od wewnątrz.
Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
xemup
Admin FL

Wiek: 35 Dołączył: 06 Lis 2009 Posty: 6255 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-05-25, 19:59
|
|
|
Żebyś się nie zdziwił
Sprawdź lepiej izolację na tym kablu na całej długości. |
|
|
|
 |
Domage
ziomy rezerwy buh

Wiek: 115 Dołączył: 08 Lis 2009 Posty: 3198 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2010-05-25, 20:00
|
|
|
| merlin_mag napisał/a: | | Raczej co jedynie mocno go okadzić od wewnątrz. |
a znasz takie powiedzenie - nie ma dymu bez ognia ??
Ciesz się że to się tylko tak skończyło. |
_________________
Pussy Wagon |
|
|
|
 |
merlin_mag
Dołączył: 19 Maj 2010 Posty: 7 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2010-05-25, 21:25
|
|
|
Sprawdziłem - jest ok, tylko przy tym wahaczu było przyklejone do niego.
No, ale to kolejna rzecz na liście do wymiany będzie. |
|
|
|
 |
|
|