.::Rezerwa 126p::. Strona Główna .::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
jakie przewody na przód pod tarcze?
Autor Wiadomość
hacki 
ziomy rezerwy


Dołączył: 17 Kwi 2011
Posty: 894
Skąd: wiem, że paczysz?
Wysłany: 2012-03-29, 20:34   

Jakub napisał/a:
to do amorków :D
:shock:

foto jakieś z neta- sa tam przewody z PEŻO
 
 
     
Jakub 
wyrwany z PRLu

Dołączył: 05 Lut 2012
Posty: 1107
Skąd: zza winkla
Wysłany: 2012-03-29, 22:01   

:shock: :shock: :shock: :shock: to ja mam mocowanie przesunięte :shock: :shock: :shock: :shock: u mnie jest na wysokości górnej szklanki od amorka kurde, aż idę zobaczyć jak jest z prawej strony

ADD: ktoś się popisał ułańską fantazją... z prawej strony jest jak an fotce powyżej, z lewej jest dorobione jakieś dziwne mocowanie i krótki miedziany przewód... oryg mocowanie jest na miejscu, czy ktoś może to ogarnia i wyjaśni mi taki zabieg? +lewy przewód hamulcowy do listy zakupów... -.-
 
     
Domage 
ziomy rezerwy
buh


Wiek: 115
Dołączył: 08 Lis 2009
Posty: 3198
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2012-03-29, 22:21   

Na twoim miejscu zapisał bym testament.
Po tym co tutaj opisujesz bał bym się wsiadać do tego malucha :roll:
_________________

Pussy Wagon
 
 
     
Jakub 
wyrwany z PRLu

Dołączył: 05 Lut 2012
Posty: 1107
Skąd: zza winkla
Wysłany: 2012-03-29, 22:32   

taaak, wiem... ale przewód giętki nie jest jakoś super naciągnięty na maxymalnym skręcie kół, jutro lecę przepłacić o 30% do motoryzacyjnego i zrobię to do porządku :) nie mam jeszcze flansz niestety
 
     
Jakub 
wyrwany z PRLu

Dołączył: 05 Lut 2012
Posty: 1107
Skąd: zza winkla
Wysłany: 2012-03-30, 17:53   

lewica ogarnięta, maluch jakby lepiej hamuje, ale to może być tylko moje wrażenie, 42 złocisze poszły się kochać ^^
 
     
Tomash85 
Kabooom!!!


Wiek: 40
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 2575
Skąd: Świętokrzyskie
Wysłany: 2012-03-31, 11:45   

Cytat:
42 złocisze poszły się kochać ^^
Lepiej wydać więcej niż potem nie daj bóg nieszczęście miało się stać....To są hamulce,tutaj nie ma oszczędzania ;)
 
     
Jakub 
wyrwany z PRLu

Dołączył: 05 Lut 2012
Posty: 1107
Skąd: zza winkla
Wysłany: 2012-03-31, 12:32   

Tomash85, ale malacz hamował elegancko ;] tylko było widać różnicę śladów między prawym a lewym przednim kołem, z tarczami będzie w miejscu stawać, hehe :D
 
     
frank 
Weteran


Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 2279
Skąd: SY
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2012-03-31, 12:37   

Więc skoro hamował elegancko, to nie lepiej było naprawić hamulce niż zmieniać?
_________________
"Wiem jedno, uczę się wciąż"
 
     
Jakub 
wyrwany z PRLu

Dołączył: 05 Lut 2012
Posty: 1107
Skąd: zza winkla
Wysłany: 2012-03-31, 13:01   

frank, to czemu wielu ludzi zakłada tarcze do malucha? :)
 
     
frank 
Weteran


Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 2279
Skąd: SY
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2012-03-31, 13:03   

Też tego nie rozumiem
_________________
"Wiem jedno, uczę się wciąż"
 
     
Jakub 
wyrwany z PRLu

Dołączył: 05 Lut 2012
Posty: 1107
Skąd: zza winkla
Wysłany: 2012-03-31, 13:09   

wg mnie powinien hamować lepiej niż na bębnach, mimo braku wspomagania :) w wartburgu taki system się sprawdził 8)
 
     
Tomash85 
Kabooom!!!


Wiek: 40
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 2575
Skąd: Świętokrzyskie
Wysłany: 2012-03-31, 13:16   

Jakub napisał/a:
Tomash85, ale malacz hamował elegancko ;]
Więc po co "poprawiać" coś co się dobrze sprawdza??

Jakub napisał/a:
to czemu wielu ludzi zakłada tarcze do malucha? :)
Ich zapytaj :>
 
     
głodny 
ziomy rezerwy
Yoda nanoplexu


Wiek: 36
Dołączył: 06 Lis 2009
Posty: 3112
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2012-03-31, 19:01   

Moim zdaniem jedyna okoliczność kiedy lepiej sprawdzają się tarczę od bębnów w maluchu to wyjazd na tor. Przy hamowaniu z większej prędkości hamulce bębnowe grzeją się i pedał robi się "gumowy", a efektywność hamowania pozostawia wiele do życzenia. Przy tarczach ten efekt występuję znacznie później. Także do jazdy codziennej i kjs'ów stanowczo został bym przy bębnach. Poza tym dobrze zrobione hamulce bębnowe w maluchu nie mają problemów zablokować wszystkie koła na suchej nawierzchni.
 
 
     
Domage 
ziomy rezerwy
buh


Wiek: 115
Dołączył: 08 Lis 2009
Posty: 3198
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2012-03-31, 19:10   

Postanowiłem zmienić na tarcze po tym jak przy hamowaniu ze 110 km/h do zera hamulce pod koniec przestały efektywnie hamować i w oczach miałem wizje spotkania z dupą jakiejś osobówki.

Nie żałuje, koszt znikomy, a jak się to dobrze zrobi to zero problemów z eksploatacją.
Dziwie się, że ktokolwiek się zastanawia czy jest sens montowania lepszych hamulców.
(tylko w zimie bez ABS'u trzeba uważać :E )
_________________

Pussy Wagon
 
 
     
głodny 
ziomy rezerwy
Yoda nanoplexu


Wiek: 36
Dołączył: 06 Lis 2009
Posty: 3112
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2012-03-31, 20:16   

Domage napisał/a:
a jak się to dobrze zrobi


:lol2: właśnie
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 16