.::Rezerwa 126p::. Strona Główna .::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Fiat 126p na początek... warto?
Autor Wiadomość
djdar_95 

Dołączył: 07 Sty 2012
Posty: 6
Skąd: Warlubie
Wysłany: 2012-01-08, 21:00   Fiat 126p na początek... warto?

Siema...
Jeszcze rok i zacznę liczyć dni do prawka :) . Zastanawiam się nad kupnem jakiegoś maluszka... oczywiście w przyzwoitym stanie... nie musi to być ideał. Sam do tego będę dążyć :D . Opłaca sie kupić ten samochodzik? Dodam, że jak już, to bym szukał klasyka z lat 70-80 :mrgreen: . Dostane jakiegoś za 700- 1000 zł? I jak z eksploatacją? z góry dzięki za pomoc :lol: . POZDRO

PS: Jak dałem to do nie tego działu to prosze.. nie zjedzcie mnie tylko przenieście :)
 
     
kaszlak_maniak 
ziomy rezerwy
warszawiakofob


Wiek: 37
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 3004
Skąd: sdópy
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2012-01-08, 21:13   

Za 1000zł spokojnie dostaniesz coś sensownego. Czy się opłaca... Chyba nie, to po prostu trzeba lubić.
_________________
 
     
fleczer 
ziomy rezerwy
FLECZER


Wiek: 45
Dołączył: 21 Wrz 2010
Posty: 588
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2012-01-08, 21:16   

Na naukę polecałbym raczej cc 900 ;) Maluchy trzeba kochać i wymagają sporo dłubania
_________________
126p...jesteś moim serduszkiem
 
     
djdar_95 

Dołączył: 07 Sty 2012
Posty: 6
Skąd: Warlubie
Wysłany: 2012-01-08, 21:19   

Powiem tak... mam ogara 200 i też przy nim sporo dłubałem, żeby go doprowadzić do sensownego stanu... lubie grzebać... nie mógł bym mieć np. skutera bo bym się epicko nudził... a cc mi jakoś nie przypada do gustu :/
 
     
synchro 
ziomy rezerwy


Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 2556
Skąd: SO/SK
Wysłany: 2012-01-08, 21:20   

djdar_95 napisał/a:
Opłaca sie kupić ten samochodzik?

To zależy, czy Ci się podoba i czujesz to "coś". Czy chcesz go kupić, bo tani może być. Jeśli tak, to lepiej kup coś innego.
djdar_95 napisał/a:
klasyka z lat 70
djdar_95 napisał/a:
Dostane jakiegoś za 700- 1000 zł?
W złym stanie.
quote="djdar_95"] I jak z eksploatacją?[/quote] Najpierw będziesz go próbował naprawić uruchomić, aby jeździł i nie sypał rdzą gdzie popadnie.
_________________
"Lepiej żeby mnie nienawidzili takim, jaki jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę." K. Cobain
 
 
     
duzy_lolo 


Dołączył: 25 Gru 2010
Posty: 543
Skąd: Kraków
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2012-01-08, 21:48   

synchro napisał/a:
djdar_95 napisał/a:
Dostane jakiegoś za 700- 1000 zł?

W złym stanie.
djdar_95 napisał/a:
I jak z eksploatacją?
Najpierw będziesz go próbował naprawić uruchomić, aby jeździł i nie sypał rdzą gdzie popadnie.
bez przesady, jak będzie miał trochę szczęścia i cierpliwości, to trafi coś sensownego.
djdar_95 napisał/a:
Opłaca sie kupić ten samochodzik?
jeśli bierzesz pod uwagę tylko czynnik ekonomiczny, to zdecydowanie nie.
 
     
kaszlak_maniak 
ziomy rezerwy
warszawiakofob


Wiek: 37
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 3004
Skąd: sdópy
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2012-01-08, 21:52   

duzy_lolo napisał/a:

synchro napisał/a:
djdar_95 napisał/a:
Dostane jakiegoś za 700- 1000 zł?

W złym stanie.
djdar_95 napisał/a:
I jak z eksploatacją?
Najpierw będziesz go próbował naprawić uruchomić, aby jeździł i nie sypał rdzą gdzie popadnie.
bez przesady, jak będzie miał trochę szczęścia i cierpliwości, to trafi coś sensownego.


Inaczej. Za pierwszą serię jakby nie było, ludzie sobie będą już cenić, jaka ona by nie była. Auto z drugiej serii, zwłaszcza z rocznika 80 wzwyż za ten tysiąc już można dostać w bardzo przyzwoitym stanie (aczkolwiek nadal nie idealnym).
_________________
 
     
synchro 
ziomy rezerwy


Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 2556
Skąd: SO/SK
Wysłany: 2012-01-08, 22:14   

duzy_lolo napisał/a:
synchro napisał/a:
djdar_95 napisał/a:
Dostane jakiegoś za 700- 1000 zł?

W złym stanie.
djdar_95 napisał/a:
I jak z eksploatacją?
Najpierw będziesz go próbował naprawić uruchomić, aby jeździł i nie sypał rdzą gdzie popadnie.
bez przesady, jak będzie miał trochę szczęścia i cierpliwości, to trafi coś sensownego.


znajdź mi sensowną I serię w tej cenie, to ją chętnie kupię i Ci jeszcze litra postawię ;)
_________________
"Lepiej żeby mnie nienawidzili takim, jaki jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę." K. Cobain
 
 
     
malizna 

Wiek: 35
Dołączył: 08 Sty 2012
Posty: 15
Skąd: Chełm
Wysłany: 2012-01-08, 22:27   

Chciałbym wyrazić własne zdanie.
Otóż to nie są lata '70 i '80, gdzie maluch miał za zadanie zmotoryzować społeczeństwo, co mu się niewątpliwie udało. W dzisiejszych czasach 126p jest poniekąd "zarezerwowany" dla miłośników. Obecnie dużo lepszym autem na start za te pieniądze jest np. Skoda Felicia, choć wybór jest oczywiście dużo większy. Może powiecie, że idealizuję, lecz tak właśnie uważam, maluch jest dla ludzi mających w rodzinnym albumie (tu do młodszego pokolenia - nie chodzi o folder ze zdjęciami w komputerze) zdjęcie z taty/dziadka maluchem w tle będąc na grzybach, jagodach itp. I nie chodzi tylko o to, że trzeba w nim dłubać - w każdym samochodzie za te pieniądze trzeba będzie się czasem nieco pobrudzić. Tu chodzi o pewien sentyment, powiem więcej, MIŁOŚĆ !
Czy szanowni forumowicze podzielają moje zdanie, czy zostanę zlinczowany?
Pozdrawiam ;)
 
     
bzyku 


Wiek: 33
Dołączył: 15 Gru 2010
Posty: 601
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-01-08, 23:26   

Ja uważam, że Maluch jest dobrym autem na początek i nie tylko chodzi o jazdę ale tak jak na moim przykładzie: jak dostałem Malucha od dziadka byłem kompletnym laikiem w sprawach mechanicznych, ale nie zraziłem się tym i po czasie dużo się nauczyłem ( również dzięki Rezerwie 8) ) i jeżdżę nim na codzień! Ale na pierwszego Malucha proponowałbym raczej FLa albo ELa :)
 
     
Quick07 
ziomy rezerwy
jestę dymurę


Wiek: 35
Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 1848
Skąd: kLiKa$h mIsIaCzKó ?
Wysłany: 2012-01-09, 00:53   

ELa lepiej nie bo może się zrazić do kolejnych maluchów :P
_________________
 
 
     
miras200888
[Usunięty]

Wysłany: 2012-01-09, 17:59   

Ja za swojego maluszka dalem 1200. Był tylko silnik i skrzynia, wnetrze musialem powoli kompletować. Moim zdaniem oplacało sie.

OSTATNIE!! Ostrzeżenie słowne
Ostatnio zmieniony przez xemup 2012-01-09, 18:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Krzysiek. 
ziomy rezerwy


Wiek: 34
Dołączył: 22 Cze 2010
Posty: 3465
Skąd: Rzeszów/Jasło
Wysłany: 2012-01-09, 18:10   

miras200888 napisał/a:
Ja za swojego maluszka dalem 1200. Był tylko silnik i skrzynia, wnetrze musialem powoli kompletować. Moim zdaniem oplacało sie


Patrząc na Twój avatar mam wątpliwości... :/

Maluch to auto dla kogoś z jakimkolwiek pojęciem o mechanice, paroma kluczami i chęciami do pracy przy nim.

A jeszcze jak ktoś ma garaż, wyposażony w podstawowe narzędzia, lubi majsterkować to Maluch będzie idealnym autem. Żadna awaria mocno nie uszczupli Twojego budżetu, czego nie można powiedzieć o innych autach, na przykład o wyżej wymienionej Felicji. Co z tego że można ją kupić za 1000zł, jak załóżmy za miesiąc padnie sprzęgło - zakładam że sam tego nie zrobisz, a jak oddasz do mechanika to zapłacisz przynajmniej połowę tego ile dałeś za auto.

A w Maluchu sprzęgło jak masz kanał wymienisz sam, dysponując czterema kluczami.
A jak nie będzie Cię stać na nowe sprzęgło, to na okolicznym szrocie zawsze znajdzie się coś przyzwoitego za przysłowiową flaszkę :)

Ja pierwszego Malucha kupiłem, z dwóch powodów. Po pierwsze na droższe auto nie było mnie stać, po drugie zawsze chciałem mieć Malucha.

Mimo że od tej pory miałem już Astrę, Passata, Ibize - to jakiś Maluch zawsze jest w garażu.
_________________
Fiat 126p FL '94 Cult
Fiat 126p FL '87 Rally
Fiat 126p ST '84 Klasyk
Fiat 126p FL '89 SWAP
Ostatnio zmieniony przez Krzysiek. 2012-01-09, 18:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
miras200888
[Usunięty]

Wysłany: 2012-01-09, 18:17   

Krzysiek., jaką wątpliwość ? Coś znim nie tak ?
 
     
malizna 

Wiek: 35
Dołączył: 08 Sty 2012
Posty: 15
Skąd: Chełm
Wysłany: 2012-01-09, 18:46   

Owszem, maluch jest idealnym autem na start, ale chodzi tu o łapanie pierwszego bakcyla odnośnie jazdy samochodem w nastoletnim wieku. Każdy, moim zdaniem, powinien odbyć za dzieciaka takie "szkolenie". Po zrobieniu prawka, jak mniemam, ma się już wystarczającą wiedzę, żeby wsiąść do czegoś poważniejszego, jeśli oczywiście ma się na taką przyjemność pieniądze, a z tym jest różnie.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 13