|
Remont przedniego pasa |
| Autor |
Wiadomość |
david123lost

Wiek: 29 Dołączył: 18 Sty 2013 Posty: 114 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: 2013-01-18, 20:27 Remont przedniego pasa
|
|
|
Mam pytanie odnośnie remontu przedniego pasa w moim elegancie. Jak wiadomo obecnie wygląda on tak:
Zastanawiam się, czy nie klepać go na nowo wspólnie z tatą, na wiosnę. Początkowo chciałem go wstawić do warsztatu, aby zajęli się im fachowcy, ale jak usłyszałem ceny i reakcje "maluch? ło jezuuu.." to zmieniłem trochę zdanie. Tym bardziej, że (nie chcę zapeszyć) maluszek może doczeka się garażu (blaszak, ale jednak). Obecnie stoi pod chmurką.
Stąd pytanie, jak się do tego zabrać? Jaki podkład wybrać, aby był najlepszy, ogólne wskazówki. Nigdy nie miałem okazję się bawić w remont blacharki.
Z góry dzięki |
|
|
|
 |
sprytny

Wiek: 45 Dołączył: 06 Sty 2013 Posty: 65 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2013-01-18, 20:29
|
|
|
| Były takie rzeczy. Poszukaj. Klepać to za bardzo nie ma co. Wyczyścić do gołej blachy z rudej, podkład do akrylu i kolor na to i szafa gra. |
_________________ sprytny |
|
|
|
 |
bartekg0121
Bartek
Dołączył: 10 Lut 2013 Posty: 7 Skąd: Głubczyce OGL/OPO
|
Wysłany: 2013-02-10, 22:20
|
|
|
| Też mnie czeka remont pasa, w lecie przywaliłem i jako tako go wyklepałem i pomalowałem podkładówką ze śnieżki, zjedz szlifierką do gołej blachy pomaluj byle czym i na wiosne na czysto. |
|
|
|
 |
david123lost

Wiek: 29 Dołączył: 18 Sty 2013 Posty: 114 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: 2013-03-01, 08:31
|
|
|
Czytałem wiele tematów odnośnie blacharki. Powoli przymierzam się do kupna potrzebnych rzeczy, więc proszę o potwierdzenie, czy wszystko jest potrzebne i czy o czyms nie zapomniałem
1. Zdarcie wszystkiego do gołej blachy
2. Nałożenie podkładu reaktywnego
3. Nałożenie akrylu
4. Szpachla i wyrównanie powieszchni
5. Na to podkład epoksydowy
6. Kolejny raz akryl
7. Nałożenie oryginalnego lakieru maluszka.
Jeśli tak zrobię, to czy wszystko będzie OK? Liczę na odpowiedź i z góry dzięki |
|
|
|
 |
blondyn__

Dołączył: 10 Lut 2012 Posty: 23 Skąd: skierniewice
|
Wysłany: 2013-03-02, 01:01
|
|
|
Moim zdaniem wystarczyłoby zrobić tak:
1. Zdarcie wszystkiego do gołej blachy
2. Na to podkład epoksydowy
3. Szpachla i wyrównanie powierzchni
4. Podkład akrylowy
5. Nałożenie oryginalnego lakieru maluszka.
Ale niech wypowiedzą się inni |
|
|
|
 |
duzy_lolo

Dołączył: 25 Gru 2010 Posty: 543 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2013-03-02, 03:01
|
|
|
| blondyn__ napisał/a: | Moim zdaniem wystarczyłoby zrobić tak:
1. Zdarcie wszystkiego do gołej blachy
2. Na to podkład epoksydowy
3. Szpachla i wyrównanie powierzchni
4. Podkład akrylowy
5. Nałożenie oryginalnego lakieru maluszka.
Ale niech wypowiedzą się inni | ja bym zrobił tak samo.
pod szpachlę najlepiej epoksyd, na wierzch, to nie ma sensu. |
|
|
|
 |
jasso
Dołączył: 25 Lut 2013 Posty: 19 Skąd: Nysa
|
Wysłany: 2013-03-02, 15:11
|
|
|
Polecam wypiaskować, na to epoksyd, szpachla, podkład do akrylu, lakier i polerka
Dużo zabawy, ale efekt najlepszy, bo piaskowaniem każdy kawałeczek rudej usuniesz |
|
|
|
 |
seba650
ziomy rezerwy LPG.
Wiek: 33 Dołączył: 04 Sty 2010 Posty: 810 Skąd: Skierniewice
|
Wysłany: 2013-03-02, 18:28
|
|
|
A ja polecam nowy pas |
_________________
 |
|
|
|
 |
david123lost

Wiek: 29 Dołączył: 18 Sty 2013 Posty: 114 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: 2013-03-02, 20:15
|
|
|
| seba650 napisał/a: | A ja polecam nowy pas |
Nie na moje umiejętności, a przedewszystkim nie na mój portfel.
Jakie są mniej więcej koszty takiego piaskowania? Mam na myśli tylko ten pas.
Dzięki wszystkim za porady |
|
|
|
 |
jasso
Dołączył: 25 Lut 2013 Posty: 19 Skąd: Nysa
|
Wysłany: 2013-03-02, 20:42
|
|
|
Jak chcesz piaskować tylko pas to koszt pistoletu ok. 50zł do tego worek piasku (10kg) ok 8zł i pół godziny roboty no i kompresor potrzebny. Chociaż osobiście polecam najpierw zdjąć z piaskowanego elementu, bo inaczej będzie to długo trwać. Lakier najlepiej zdejmować przeznaczonym do tego środkiem, można kupić w OBI za ok. 20zł. jest to "Środek do usuwania powłok lakierniczych" nie pamiętam jak się nazywa, ale okrutnie śmierdzi amoniakiem |
|
|
|
 |
david123lost

Wiek: 29 Dołączył: 18 Sty 2013 Posty: 114 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: 2013-03-04, 19:27
|
|
|
Odnalazłem w domu farbę podkładową BOLL:
http://genfoto.org/images...wcywqczarny.jpg
Czy będzie ona dobra? Będę potrzebował jeszcze podkładu epoksydowego? Pytam, bo znam ludzi, którzy w przypadku stłuczki nakładali ją pod szpachlę, i na szpachlę.
Może zadaję głupie pytania, ale chcę jak najlepiej obchodzić się z maluszkiem, a z tak poważnym remontem blacharki mam do czynienia pierwszy raz. |
|
|
|
 |
jasso
Dołączył: 25 Lut 2013 Posty: 19 Skąd: Nysa
|
Wysłany: 2013-03-04, 22:21
|
|
|
| na piaskowaną powierzchnię zawsze najpierw podkład epoksydowy |
|
|
|
 |
david123lost

Wiek: 29 Dołączył: 18 Sty 2013 Posty: 114 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: 2013-03-04, 22:31
|
|
|
Piaskowania nie będzie, po prostu nie mam do tego warunków, a i wydatki są ograniczone. Pytam o zwykłą wyczyszczoną, odtłuszczoną powierzchnię |
|
|
|
 |
jasso
Dołączył: 25 Lut 2013 Posty: 19 Skąd: Nysa
|
Wysłany: 2013-03-05, 14:41
|
|
|
No to normalnie walisz podkład reaktywny, żeby rdza nie wylazła, na to zwykły podkład akrylowy i lakier nie wiem czy ta farba podkładowa nadaje się pod lakier akrylowy, bo nigdy jej w tym celu nie używałem, ale nakładałem ją na reaktywny i na to baranek jak podłogę robiłem i nie było problemów a koszt piaskowania to 100 jak kupujesz nowy pistolet, kask, piasek i podkład epoksydowy, więc biorąc pod uwagę efekt i łatwość pracy to nie jest wysoka cena Ja będę całego maluszka piaskował, a na golą blachę kładę epoksyd i mam pewność, że małego przez lata ruda nie ruszy |
|
|
|
 |
karol1984kg
FL 93

Wiek: 41 Dołączył: 12 Wrz 2011 Posty: 207 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: 2013-03-05, 19:13
|
|
|
| David masz PW |
_________________ Stary ale spłacony
 |
|
|
|
 |
|
|