|
Dwie pompy uszkodzone? |
| Autor |
Wiadomość |
wojtas91
Dołączył: 06 Paź 2012 Posty: 5 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2012-11-23, 20:10 Dwie pompy uszkodzone?
|
|
|
Witam
Panowie pomocy podpowiedzcie coś... Mianowicie tworząc swoją zabawkę do amatorskich rajdów stwierdziłem że uratuje trochę układ hamulcowy...
Wymieniłem przewody hamulcowe przednie na miedziane, wszystkie szczęki na ferodo, przednie przewody elastyczne również nowe oraz nową pompę Delphi...
Układ zalałem płynem DOT-4 i przepuściłem przez wszystkie przewody aby pozbyć się starego płynu, następnie odpowietrzyłem pompę a potem układ przy kołach LT>PT>PP>LP i w układzie zero powietrza a hamulec nadal miękki, czasami rośnie a czasami gubi się totalnie wpadając w podłogę, zmieniłem pompę na używaną z eleganta wyciągniętą na szrocie i nadal to samo...
W chwili odpowietrzania pompy ciśnienie na tylnej sekcji jest a na przedniej sekcji brak tzn. lekko coś wypłynie i koniec a z tylnej "siknie pod sufit" tak samo przy kołach i taką oto sytuację mam na obu pompach hamulcowych brak ciśnienia na przedniej sekcji niby coś hamuje ale to jakaś kpina nie hamulec. Odpowietrzam na pewno dobrze już dwie butelki DOTa "wylałem". A wycieków na pewno nigdzie nie ma.
Średnica bębnów jest w granicach normy, tłoczki pracują czy jest możliwe że trafiłem na obie pompy przepuszczające między sekcjami?
Z góry dziękuje, każda wskazówka będzie cenna |
|
|
|
 |
Emilienko126p
Będzie git!

Wiek: 31 Dołączył: 27 Maj 2012 Posty: 573 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 2012-11-23, 20:33
|
|
|
Miałem to samo. Zdjąłem bębny, rozwarłem szczęki tak aby bęben wchodził z oporem. Do tego podciągnąłem ręczny aby łapał na 2 ząbki i hamulce wróciły. Czasem też mam problem z miękkim pedałem myślę że to mogą być słabe samoregulatory. (też mam ferodo) |
_________________ Dziadkowóz - FL 1993
E36 328i 1995 |
|
|
|
 |
wojtas91
Dołączył: 06 Paź 2012 Posty: 5 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2012-11-23, 21:27
|
|
|
No właśnie rzecz w tym że bębny nachodzą na szczęki za każdym razem z oporem na każdym kole a ściągałem je wielokrotnie. A zanim rozpocząłem modyfikacje latałem na tych szczękach dobry miesiąc i na starym układzie hamulcowym było wszystko dobrze...
Na tym aucie ciąży klątwa |
|
|
|
 |
freeman1982
126p ST'83

Wiek: 44 Dołączył: 07 Sty 2010 Posty: 644 Skąd: Wyspy Bergamuta
|
|
|
|
 |
wojtas91
Dołączył: 06 Paź 2012 Posty: 5 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2012-11-24, 18:52
|
|
|
Dzięki Wszystkim za dobre rady... Ostatecznie zakupiłem trzecią pompę hamulcową starego typu ponownie odpowietrzyłem, ciśnienie na przedniej sekcji jak i tylnej porównywalne i hamulce są idealne twarde i "biorą" prawie od samej góry... Nadal nie mogę uwierzyć że nowa pompa jak i używana wyciągnięta z auta które przyjechało na szrot o własnych siłach była uszkodzona.
Temat można zamknąć. |
|
|
|
 |
|
|