.::Rezerwa 126p::. Strona Główna .::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Dwie pompy uszkodzone?
Autor Wiadomość
wojtas91 

Dołączył: 06 Paź 2012
Posty: 5
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2012-11-23, 20:10   Dwie pompy uszkodzone?

Witam
Panowie pomocy podpowiedzcie coś... Mianowicie tworząc swoją zabawkę do amatorskich rajdów stwierdziłem że uratuje trochę układ hamulcowy...
Wymieniłem przewody hamulcowe przednie na miedziane, wszystkie szczęki na ferodo, przednie przewody elastyczne również nowe oraz nową pompę Delphi...
Układ zalałem płynem DOT-4 i przepuściłem przez wszystkie przewody aby pozbyć się starego płynu, następnie odpowietrzyłem pompę a potem układ przy kołach LT>PT>PP>LP i w układzie zero powietrza a hamulec nadal miękki, czasami rośnie a czasami gubi się totalnie wpadając w podłogę, zmieniłem pompę na używaną z eleganta wyciągniętą na szrocie i nadal to samo...
W chwili odpowietrzania pompy ciśnienie na tylnej sekcji jest a na przedniej sekcji brak tzn. lekko coś wypłynie i koniec a z tylnej "siknie pod sufit" tak samo przy kołach i taką oto sytuację mam na obu pompach hamulcowych brak ciśnienia na przedniej sekcji niby coś hamuje ale to jakaś kpina nie hamulec. Odpowietrzam na pewno dobrze już dwie butelki DOTa "wylałem". A wycieków na pewno nigdzie nie ma.
Średnica bębnów jest w granicach normy, tłoczki pracują czy jest możliwe że trafiłem na obie pompy przepuszczające między sekcjami?

Z góry dziękuje, każda wskazówka będzie cenna ;)
 
     
Emilienko126p 
Będzie git!


Wiek: 31
Dołączył: 27 Maj 2012
Posty: 573
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-11-23, 20:33   

Miałem to samo. Zdjąłem bębny, rozwarłem szczęki tak aby bęben wchodził z oporem. Do tego podciągnąłem ręczny aby łapał na 2 ząbki i hamulce wróciły. Czasem też mam problem z miękkim pedałem myślę że to mogą być słabe samoregulatory. :/ (też mam ferodo)
_________________
Dziadkowóz - FL 1993
E36 328i 1995
 
 
     
wojtas91 

Dołączył: 06 Paź 2012
Posty: 5
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2012-11-23, 21:27   

No właśnie rzecz w tym że bębny nachodzą na szczęki za każdym razem z oporem na każdym kole a ściągałem je wielokrotnie. A zanim rozpocząłem modyfikacje latałem na tych szczękach dobry miesiąc i na starym układzie hamulcowym było wszystko dobrze...
Na tym aucie ciąży klątwa :evil:
 
     
freeman1982 
126p ST'83


Wiek: 44
Dołączył: 07 Sty 2010
Posty: 644
Skąd: Wyspy Bergamuta
Wysłany: 2012-11-24, 09:45   

Przy Ferodo też tak miałem. Pomogła zmiana samoregulatorów te wyrzuciłem a dałem ze starych szczęk (dawniej robili rozbieralne samoregulatory) +nowe podkładki cierne.
_________________

http://www.polskajazda.pl/Samochody/Fiat/126/63272
http://www.twojafura.pl/a...n1982-fiat-126p
http://classicar.pl/car/user/freeman1982/121
 
 
     
wojtas91 

Dołączył: 06 Paź 2012
Posty: 5
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2012-11-24, 18:52   

Dzięki Wszystkim za dobre rady... Ostatecznie zakupiłem trzecią pompę hamulcową starego typu ponownie odpowietrzyłem, ciśnienie na przedniej sekcji jak i tylnej porównywalne i hamulce są idealne twarde i "biorą" prawie od samej góry... Nadal nie mogę uwierzyć że nowa pompa jak i używana wyciągnięta z auta które przyjechało na szrot o własnych siłach była uszkodzona. :roll:
Temat można zamknąć.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 16