|
Remont silnika - co i jak? |
| Autor |
Wiadomość |
Mrozu84

Dołączył: 21 Sty 2020 Posty: 19 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2020-04-20, 11:56 Remont silnika - co i jak?
|
|
|
szukalem, ale tak wlasciwie to nie znalazlem takiego typowego poradnika co kupic i wymienic, by juz nie zagladac do silnika..
chce zrobic remont, a wlasciwie to go odbudowac, by byl jak nowy. co wymienic, by dlugo tam nie zagladac.
-zestaw naprawczy silnika (tloki, cylindry, sworznie, pierscienie)
-wszystkie uszczelki
-rozrzad
-termostat
-co jeszcze? |
|
|
|
 |
zeflo

Wiek: 35 Dołączył: 31 Mar 2014 Posty: 26 Skąd: Kraków/Wolbrom
|
Wysłany: 2020-04-20, 12:08
|
|
|
| Rozbiórka silnika na części pierwsze i dokładna weryfikacja. |
|
|
|
 |
Mrozu84

Dołączył: 21 Sty 2020 Posty: 19 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2020-04-20, 12:51
|
|
|
| no super, ale sa 'pewniaki', albo rzeczy, ktore warto na zapas wymienic, bo dostep pozniej ciezki, a kosztuja grosze. jasne, ze jak sie okaze, ze wal, albo walek do wymiany, to sie to okaze po rozebraniu. |
|
|
|
 |
Piter7391

Wiek: 33 Dołączył: 20 Sie 2015 Posty: 1040 Skąd: Radom
|
Wysłany: 2020-04-20, 16:27
|
|
|
| A jaki masz przebieg? I czy silnik wyglada na dbany czy raczej nie? |
|
|
|
 |
Pan_Waclaw

Dołączył: 22 Cze 2013 Posty: 1038 Skąd: Zgierz/Łódź
|
Wysłany: 2020-04-20, 18:36
|
|
|
Tak się nie da, zawsze coś się może skopać - jak nie alternator, to wentylator, jak nie wentylator, to się dysza w gaźniku wykręci, jak nie dysza, to uszczelniacz któryś puści itd. Możesz wszystko zrobić książkowo i na dobrych częściach, ale to Cię nie ubezpiecza od awarii.
Zwłaszcza, że w malczanie psują się drobiazgi. Zatarcie silnika, czy jakaś grubsza awaria układu tłokowo-korbowego to ostateczność. Prędzej będziesz gnić w kanale wymieniając jakiś uszczelniacz, poduszkę skrzyni, przegub itd. A tutaj niestety dochodzi kolejny problem - jakość części, z którą dzisiaj jest różnie. Ja wychodzę z założenia, że jak coś działa to tego nie ruszam - i to się sprawdza. Dwa razy pojechałem na Węgry i z powrotem, kilka razy na zloty po Polsce, i nigdy silnik nie zawiódł, a wcale go nie rozbierałem.
Pytanie zasadnicze jest takie - w jakim stanie jest motor - czy trzeba go rozbierać? Jeśli ciśnienie sprężania jest dobre, ciśnienie oleju też, to nie rozbierałbym silnika - można zregenerować głowicę, uszczelnić wszystko elegancko, poskładać i jeździć. Warto zregenerować gaźnik, założyć elektroniczny zapłon - to na pewno poprawi pracę silnika.
A jak trzeba robić kapitalkę - no to nad czym się zastanawiać? Wymieniasz wtedy wszystko co się nadaje do wymiany + części jednorazowe. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Mrozu84

Dołączył: 21 Sty 2020 Posty: 19 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2020-04-20, 19:47
|
|
|
Piter7391, przebieg nieznany.leje sie z niego olej i potrafi dymic na niebiesko na zimnym.
Pan_Waclaw, nie mierzylem cisnienia, ale czuc, ze trzeba mu milosci |
|
|
|
 |
Piter7391

Wiek: 33 Dołączył: 20 Sie 2015 Posty: 1040 Skąd: Radom
|
Wysłany: 2020-04-20, 20:16
|
|
|
To ja na twoim miejscu wziął bym się za niego od A do Z, wyciągaj rozbieraj jedź do szlifierza na pomierzenie wału, cylindrów bloku w miejscu podparcia wałka rozrządu, rób zakupy, szlify i składaj
| Mrozu84 napisał/a: | szukalem, ale tak wlasciwie to nie znalazlem takiego typowego poradnika co kupic i wymienic, by juz nie zagladac do silnika..
chce zrobic remont, a wlasciwie to go odbudowac, by byl jak nowy. co wymienic, by dlugo tam nie zagladac.
-zestaw naprawczy silnika (tloki, cylindry, sworznie, pierscienie)
-wszystkie uszczelki
-rozrzad
-termostat
-co jeszcze? |
- szlify na nad wymiar naprawczy, też się sprawdzą.
- kompleksowa regeneracja głowicy, jako że masz przejściówko fl-a to głowica nie ma uszczelniaczy zaworowych możesz poprosić o przeróbkę na normalne uszczelniacze zamiast oringów. |
|
|
|
 |
Mrozu84

Dołączył: 21 Sty 2020 Posty: 19 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2020-04-21, 08:44
|
|
|
| Piter7391 napisał/a: | | możesz poprosić o przeróbkę na normalne uszczelniacze zamiast oringów. |
i to jest wazne info |
|
|
|
 |
kamikwia
Dołączył: 20 Cze 2019 Posty: 8 Skąd: Piła
|
Wysłany: 2020-05-26, 06:20
|
|
|
| Witam. Jestem po renowacji całego silnika. Pięknie działa i chodzi. Nie za dobrze się znam. Renowacje robił starszy Pan. Kiedyś gdzieś napotkałem informacje ze trzeba coś odkręcić, docisnąć po rozgrzaniu silnika,ale nie zarejestrowałem co.. Chodzi o głowicę? |
|
|
|
 |
Hanss
Jo je stela

Wiek: 30 Dołączył: 02 Gru 2011 Posty: 749 Skąd: Cieszyn
|
Wysłany: 2020-05-26, 10:09
|
|
|
Tak o głowice,po określonym przebiegu od jej montażu wypada ją profilaktycznie dociągnąć |
_________________ Ja wohl herr general !
 |
|
|
|
 |
kamikwia
Dołączył: 20 Cze 2019 Posty: 8 Skąd: Piła
|
Wysłany: 2020-05-26, 10:13
|
|
|
Dzięki |
|
|
|
 |
|
|