Rezerwa 126p - Forum miłośników Malucha Strona Główna Rezerwa 126p - Forum miłośników Malucha
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Przekładnia kierownicza temat znany
Autor Wiadomość
Maverin21 

Dołączył: 03 Gru 2011
Posty: 262
Skąd: Polska
Wysłany: 2019-05-05, 17:03   Przekładnia kierownicza temat znany

Witam Panowie! Problem jest następujący w tamtym sezonie założyłem całkowicie nowe zawieszenie przód nowe zwrotnice nowe drążki regenerowane przekladnia oraz nowy wspornik plus zbieżność . Auto odstawione na zimowanie przychodzę po zimie i z mojej cudownie zregenerowanej zaczyna wisieć kropelkami olej w okolicy zawleczki i i tego wspornika . O kupnie nowej można zapomnieć w dzisiejszych czasach . Macie jakieś patenty bo szlag trafia regenerowane przejechanie góra 20 km i już leci ...
 
     
Rampula 
Weteran


Wiek: 33
Dołączył: 10 Sty 2016
Posty: 106
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: 2019-05-05, 18:11   

Mialem to samo. To jest jakas porazka. Zdjalem ja i odlalem troche oleju ( ciekla z lozyska skad wychodzi ten trzpien do budy).
Wszystkie uszczelki zastapilem czerwonym silikonem i zbiera sie nadal w okolicach zawleczki, ale juz bez tragedii.

Gdzies tez czytalem, ze w latach minionych, gdy przekladnie ciekly ludzie czesto mieszali hipol ze smarem, ale poki co nie probowalem
 
     
Maverin21 

Dołączył: 03 Gru 2011
Posty: 262
Skąd: Polska
Wysłany: 2019-06-14, 16:28   

Odgrzeje kotleta . Co doradzicie w tej sytuacji ? Trochę szkoda rozpinac ten układ i znowu ustawiać zbieżność żeby założyć kolejnego obmytego Gruza. A może ktoś z was ma fabryczna nowke ? Chętnie odkupić i płace jak za prezydenta 😀
 
     
michals 

Wiek: 41
Dołączył: 17 Lut 2015
Posty: 358
Skąd: Limanowa
Wysłany: 2019-06-17, 20:51   

Podobnie ja Wy zakładałem regenerowaną. Ciekło trochę, a raczej pociło się. Nie robiłem z tego problemu jednak po kilku latach sprawdziłem poziom oleju i było mało. Jako że miałem tę poprzednią przekładnie własnymi siłami zrobiłem regenerację (łożyska były OK, a zestaw uszczelek to parę złotych).
Najgorsze było zdjęcie ramienia, jednak penetrator i pozostawienie w nafcie zrobiły robotę. Poskładanie przekładni nie przerasta przeciętnego majsterkowicza, a jak zrobi się dokładnie i starannie to nic nie cieknie.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 15