.::Rezerwa 126p::. Strona Główna .::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Lizak się rozkręca
Autor Wiadomość
krzychoo 


Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 88
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-05-13, 15:07   Lizak się rozkręca

Ostatnio urwał się lizak w moim szerszeniu (rozwulkanizowała się ta okrągła guma na środku i zostałem z dwoma pół-lizakami). Miałem w zapasach jakiś PRLowski lizak ze śrubami, podkładkotulejkami i nakrętkami. Wymieniłem wszyzstko (choć, co ciekawe, podkłądkotulejki nie dawały się wcisnąć w lizak palcami, musiałem użyć imadła). Pierwsze zaskoczenie było takie, że po mocnym skręceniu nakrętek lizaka z wybierakiem i drążkiem poziomym, przełączanie biegów, choć precyzyjne, odbywało się z dość dużym oporem. Lekkie poluzowanie nakrętek rozwiązało problem. Niestety do czasu, po 2 dniach pojawiły się problemy z wrzucaniem wstecznego biegu, a kolejnego dnia lizak całkowicie odkręcił się od wybieraka. Dokręciłem go, tym razem trochę mocniej, ale odnoszę wrażenie, że znowu zaczyna się poluzowywać. Co robię nie tak? To trzeba skręcać na klej do gwintów?
Dodatkowo, na znalezionym w necie zdjęciu widać dodatkowe podkładki pomiędzy nakrętką lizaka a drążkami - u mnie takich podkładek nie było ani na samochodzie, ani na zapasowym lizaku. W książkach o 126p też ich nie widzę, więc zakładam, że to jakaś modyfikacja własna. A może się mylę?

(to właśnie to zdjęcie z netu)
_________________
jest 126p '93 Rosso Corsa
był 126 '98 Rosso Ercolano
http://www.forzaitalia.pl
 
     
damiancn 
damiancn

Wiek: 51
Dołączył: 19 Lis 2017
Posty: 292
Skąd: cieszyn
Wysłany: 2018-05-13, 16:38   

tam sa podkladki,po jednej na srube,caly zestaw musi byc mocno skrecony a i tak pozostaje luz pozwalajacy na swobodna prace lizaka,cos tam ci nie pasuje jedno do drugiego
 
     
krzychoo 


Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 88
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-05-13, 19:23   

No ale podkładki są pod śruby, od strony lizaka. Pod nakrętkami z drugiej strony nic już nie ma (inaczej niż na zdjęciu powyżej). Czyli co, te podkładko-tulejki, które mam są za ciasne, czy jak? To też nie chodzi o to, że u mnie jest to jakoś bardzo słabo skręcone, placami nakrętki nie idzie odkręcić. No ale najwyraźniej wystarczająco słabo, żeby od wibracji się rozkręciło. :(
_________________
jest 126p '93 Rosso Corsa
był 126 '98 Rosso Ercolano
http://www.forzaitalia.pl
 
     
damiancn 
damiancn

Wiek: 51
Dołączył: 19 Lis 2017
Posty: 292
Skąd: cieszyn
Wysłany: 2018-05-13, 19:32   

dawno tego nie robilem i juz nie pamietam,tam podkladko tulejka i podkladka samokontrujaca,czyli wygieta w ksztalcie polksiezyca,to wszystko musi byc na chama skrecone a i tak jest luz i to dziala i nie ma prawa sie odkrecic
 
     
krzychoo 


Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 88
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-05-14, 23:31   

Podkładek samokontrujących nie było ani na samochodzie, ani na nowym lizaku ze śrubami. Nic to, skręciłem tak żeby było dobrze na kleju do gwintów, powinno działać.
_________________
jest 126p '93 Rosso Corsa
był 126 '98 Rosso Ercolano
http://www.forzaitalia.pl
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 0,81 sekundy. Zapytań do SQL: 17