Rezerwa 126p - Forum miłośników Malucha Strona Główna Rezerwa 126p - Forum miłośników Malucha
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Polski Fiat 126p FL - Czyli do trzech razy (dobra) sztuka :D
Autor Wiadomość
Quake96 


Wiek: 24
Dołączył: 24 Lip 2014
Posty: 134
Skąd: Bydgoszcz
  Wysłany: 2019-06-11, 23:08   Polski Fiat 126p FL - Czyli do trzech razy (dobra) sztuka :D

Witam ponownie :D

W maju zeszłego roku kupiłem pierwszego zgnilca (vel. elx 98 od handlarza :shock: ). Kochałem całym sercem, ale z pewnych przyczyn i napływu rozsądku znalazł on następcę. Czerwonego ela (mojego rówieśnika) kupiłem za śmieszne pieniądze, ale musiałem go przywieźć z kumplem na lawecie, co kosztowało mnie połowę ceny auta :lol2: . Spędziłem przy tym kaszlaku mnóstwo roboczogodzin, skręciłem przez niego staw skokowy w wyniku czego przez miesiąc żarłem tynk ze ściany (w pracy ładnie mnie wykiwali na L4), zrezygnowałem z poprzedniej roboty i zostałem "skrzydłowym" na śmieciarce :luj: . Krótko mówiąc, maluch przyniósł za sobą dobre zmiany, ale pewnego dnia szczęście się skończyło, na dodatek niedługo po tym jakiś idiota (albo kilku półmózgich debili) mi się do niego włamał, ukradł radio za 40zł, subwoofer, trochę innych różnych szpargałów, oraz zdemolował mi kolumnę kierowniczą. Ze śmiesznostek tej całej sytuacji, złodziej to kompletny debil bo tylnej półki z Pioneerami wartymi ze 200zł nie zabrał :facepalm: . No nic, maluch od listopada stał sobie zdemolowany i czekał na dalszy rozwój akcji.

No i tutaj zaczyna się jakoś chyba kwiecień tego roku. Zrobiło się w miarę ciepło, zacząłem więc myśleć nad remontem. Wtem przyjechał pewien inny bydgoski miłośnik 126p (ahoj Bonifacy!) i zaproponował mi totalnie coś innego. Pokazał mi jedno ogłoszenie i zaproponował abyśmy podjechali obejrzeć pewnego malucha.



W sumie do stracenia miałem co najwyżej równowartość wachy do jego kaszlaka, więc pojechaliśmy, pooglądaliśmy i zacząłem bić się z myślami. Miałem teraz dwie opcje działania. Albo uparcie idę w remont eleganta, albo kupuję całkiem ładnego i zdrowego, ale zapuszczonego i zastanego FLa za przyzwoite pieniądze.

Niedługo później, zorganizowałem kasę oraz lawetę i kupiłem tego stodołowego wykopka :twisted:



To może teraz trochę o samym maluchu. Jaki jest ten FL każdy widzi, to oczywiste. Z zewnątrz pomalowany przez poprzedniego właściciela trochę na szybko i na odpierdol, bo miał być robiony z głową, ale plany się zmieniły i maluch szybko musiał zostać "dokończony" po czym trafił do stodoły na długie lata. W międzyczasie poginęło z niego trochę części, hamulce się zastały i nadeszła decyzja o jego sprzedaniu, choć facet do samego końca wydawał się niepewny czy chce go oddać :) Na moje szczęście dobiliśmy targu i pewnego wieczoru wylądował on na dobrze znanej mi lawecie, która bezpiecznie i szybko dowiozła go do jego nowego domu.



Co zmieniło się od momentu zakupu? W sumie to chyba całkiem sporo. Maluch dostał sporo części z czerwonego eleganta nim ten trafił na złom. Przede wszystkim dostał kompletne wnętrze IG i nieco troski o jego wygląd. Ponadto "odblokowaliśmy" mu hamulce, których teraz nie ma (poza ręcznym), oraz udało się uruchomić silnik, który okazał się całkiem dobry.

Najbliższe większe prace jakie planuję to wymiana kompletnej "hydrauliki" hamulców, do czego mam już części. Poza tym założenie nanoplexa, wymiana wybieraka skrzyni, przegląd i WK :D Oprócz tego pewnie znajdzie się trochę detali do porobienia, typu wymiana paska klinowego, ale jak na razie nie planuję nic poważnego poza powyższymi pracami.

Zapytacie pewnie "a co z blacharką?" . Odpowiem krótko - jest świetnie. Maluch jest zdrowszy niż niejeden nowszy samochód. Wymaga najwyżej drobnej ingerencji w konserwację podwozia, bo poza tym nic mu nie dolega. Podszybia miały lekkie naloty rdzy, ale zdjąłem szyby i wszystko ogarnąłem. Nie było tam nawet dziurki, a jedyne co musiałem zrobić, to oczyścić punktowo papierkiem ściernym i zabezpieczyć podkładem. Taka blacharka mi się podoba 8)

Póki maluch jeszcze nie jeździ, staram się bawić z wieloma mniejszymi zagadnieniami. Odświeżyłem już zewnętrzną galanterię (zderzaki, listwy, klamki, wloty itd.), ogarnąłem do ładu środek, wraz z kilkoma bajerami typu dodatkowego podświetlenia schowka pod deską rozdzielczą, oraz nową "customową" podsufitką.



 
     
Bonifacy 


Wiek: 23
Dołączył: 16 Sie 2012
Posty: 284
Skąd: Bydgoszcz, Poznań
Wysłany: 2019-06-11, 23:52   

Aleś się rozpisał (i dobrze, bo się działo i dzieje!) :D GRATuluję zakupu :E
Aktualny moim zdaniem zdecydowanie najlepszy ze wszystkich dotychczasowych, a groki + spojler zdecydowanie dodały mu charakteru, ogólne ogarnięcie też dużo zrobiło na plus. Fajnie, że blachy są w dobrym stanie, to podstawa, a i motorownia okazała się być całkiem obiecująca ;) Hamulce się porobi, i będzie latał i cieszył właściciela!
_________________
Hawana - Pomarańczka '85 126p
 
     
CZESIO1958 
ziomy rezerwy


Wiek: 62
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 2632
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2019-06-12, 06:29   

Życie pisze swój scenariusz 😈
Teraz masz fajnego FLa 👍
_________________

 
     
Kudłaty156 


Wiek: 26
Dołączył: 08 Cze 2012
Posty: 151
Skąd: Lipa k/Stalowej Woli
Wysłany: 2019-06-12, 08:52   

Niezły kąsek Ci się trafił. Dziś coraz ciężej o takie znaleziska ze stodoły :) Powodzenia !
_________________
Wszystko piszczy, wszystko brzęczy, nic nie działa, MALUCH JEDZIE!
 
     
danielewicz 


Wiek: 45
Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 592
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2019-06-12, 11:18   

Fajny egzemplarz, gratki 👍
_________________
Nie pij za kierownicą, stukniesz kogoś w zderzak i sobie rozlejesz.

Fiat 126p 1979
 
 
     
Jareg 
Moderator
Sherlock Holmes


Wiek: 22
Dołączył: 21 Lis 2013
Posty: 1139
Skąd: Kraków/Krzeszowice
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2019-06-12, 13:29   

No ale do malowania felg to mogłeś je zdjąć z auta :lol2:
Załóż małe kołpaczki to będzie git, zawsze mi się podobały żółte maluchy 8)
aa no i na twoim miejscu bym coś zrobił z tą anteną, wolałbym mieć tam czarną zaślepkę niz ten bat :E
_________________
:arrow: 126p ST '80
:arrow: Bora Bora '99
:arrow: FSM Cinquecento '91
:arrow: Peugeot 205 GRD '91
 
     
Quake96 


Wiek: 24
Dołączył: 24 Lip 2014
Posty: 134
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-06-12, 16:29   

Jareg napisał/a:
No ale do malowania felg to mogłeś je zdjąć z auta :lol2:
Załóż małe kołpaczki to będzie git, zawsze mi się podobały żółte maluchy 8)
aa no i na twoim miejscu bym coś zrobił z tą anteną, wolałbym mieć tam czarną zaślepkę niz ten bat :E


Tyle, że felgi były zdjęte :) Pomógł w tym nawet typowo "maluchowy" lewarek. Nie wiem czemu uważasz, że było inaczej w sumie.

Czarne kołpaczki będą oczywiście. Taki jest plan docelowy, tylko zapomniałem ich zamówić przy okazji zamawiania części do hamulców :facepalm:

A anteny już nie ma. Zdjęcia są delikatnie przeterminowane. Przy montowaniu podsufitki ją zdjąłem, a otwór oczywiście zaślepiłem.
 
     
Jareg 
Moderator
Sherlock Holmes


Wiek: 22
Dołączył: 21 Lis 2013
Posty: 1139
Skąd: Kraków/Krzeszowice
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2019-06-12, 16:40   

Quake96, Może dlatego że razem z felgami są pomalowane śruby i kapselki piast? :E
_________________
:arrow: 126p ST '80
:arrow: Bora Bora '99
:arrow: FSM Cinquecento '91
:arrow: Peugeot 205 GRD '91
 
     
Quake96 


Wiek: 24
Dołączył: 24 Lip 2014
Posty: 134
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-06-12, 16:54   

A to akurat celowo :)

Śruby były czerwone (jeszcze z poprzedniego malucha), a kapselki dość zniszczone wizualnie. Mogłem pomalować to na czarno, ale po co w sumie? Kapselki będą zakryte dekielkami, a śruby mają być szare by kontrastować z czernią w/w kapsli :D
 
     
Piter7391 


Wiek: 27
Dołączył: 20 Sie 2015
Posty: 1039
Skąd: Radom

Wysłany: 2019-06-12, 16:56   

Bardzo fajna sztuka :lubieto: , ma swój klimat. Gratuluje udanego zakupu. ;)
 
     
Suchy2 


Wiek: 33
Dołączył: 24 Sty 2017
Posty: 38
Skąd: Kielce
Wysłany: 2019-06-12, 18:46   

Też mam FL od tygodnia! Wiem co czujesz! :-D
 
     
Quake96 


Wiek: 24
Dołączył: 24 Lip 2014
Posty: 134
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-06-16, 00:18   

Zrobiłem świeże fotki malucha :D

 
     
kubeusz4 
FANATYK MALUCHA


Wiek: 21
Dołączył: 18 Sie 2013
Posty: 80
Skąd: Suwałki/Gołdap
Wysłany: 2019-06-16, 20:03   

Wszystko fajnie ale te łyse opony z przodu..
 
     
Quake96 


Wiek: 24
Dołączył: 24 Lip 2014
Posty: 134
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-06-16, 23:59   

Wcale nie takie łyse. Z resztą co to za różnica skoro to jest, jak ja to mówię "zima 98", którą planuję zmienić jakimś czasem. Ten maluch na razie nie jeździ to po co mu lepsze opony? I tak założone jest coś co w ogóle można nazwać oponą, bo łyse to ja miałem jak kupowałem czerwonego eleganta. Te obecne przy nich to są nówki sztuki prosto z fabryki :E
 
     
Quake96 


Wiek: 24
Dołączył: 24 Lip 2014
Posty: 134
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-06-19, 16:49   



Obiecane dekielki kupione i zamontowane :D Oczywiście przed montażem solidnie wymalowane w czarny połysk, by pasować do reszty detali :)

Poza tym przyszła nówka sztuka uszczelka bagażnika, pomarańczowe klosze kierunków z przodu i nowy kloszyk do lampki w schowku :D Jeszcze dzisiaj dostanę znaczek "Polski Fiat" na pas przedni :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 16