|
Problem z odpowietrzeniem przodu. Ratunku! |
| Autor |
Wiadomość |
Lukasz Orange
Lukasz ORANGE
Dołączył: 07 Lut 2015 Posty: 25 Skąd: Londyn
|
Wysłany: 2015-07-10, 20:29 Problem z odpowietrzeniem przodu. Ratunku!
|
|
|
Remontowalem sobie przez zime maluszka i juz w tym tygodniu miala odbyc sie pierwsza jazda :-). Myslalem,ze najtrudniejsze z czym sie spotkam to odpowiednie poskladanie silnika. To udalo sie bez wiekszych problemow. Ale za to bariera nie do przeskoczenia okazaly sie hamulce! Zalalem plyn nowy i pompuje hamulcem. Odpowietrzam tylne lewe - miod malina - plyn wystrzeliwuje z odpowietrznika jak z weza strazackiego. Podobnie z tylnym prawym. Przechodze na prawy przod. Pedal nie twardnieje. Nie bylo ani plynu ani powietrza ( nie licze drobniutkich sykniec ). Przod lewy - to samo. Okazuje sie , ze pompka podaje plyn do przewodu na tylne kola, ale nie podaje plynu do przewodow na przednie kola. Pierwszy pomysl - rozpiprzona pompka hamulcowa. Dawaj na allegro, przesylka express jest nowa pompka na nastepny dzien. Problem ten sam po zamontowaniu nowej pompki. W gumowym wezu ( miedzy zbiorniczkiem a pompka pojawila sie banka powietrza, ktora nie znika po pomowaniu pedalem ) . Nowy pomysl - zaleje pompke - to samo. Kolejny pomysl - wtlocze plyn pod cisnieniem. Maly sukces bo jest plyn przy odpowietrznikach przy kole, ale wylatuje bez cisnienia tylko sie saczy i na tym etapie poprzestalem. Pedal nie twardznieje ...
Ma ktos jakis pomysl? Pomozcie! |
|
|
|
 |
Gregortech
Wiek: 42 Dołączył: 04 Lut 2015 Posty: 391 Skąd: Opole
|
Wysłany: 2015-07-10, 20:47
|
|
|
| Lukasz Orange, Pompuj do skutku przy odkręconych odpowietrznikach (załóż przewód na odpowietrznik aby nie ochlapało zawieszenia) lub poluzuj jekko dużą śrube na pompie hamulcowej aby zeszło powietrze. |
|
|
|
 |
Lukasz Orange
Lukasz ORANGE
Dołączył: 07 Lut 2015 Posty: 25 Skąd: Londyn
|
Wysłany: 2015-07-10, 21:38
|
|
|
Gregortech, ok sprubuje w ten sposob. Dzieki.
Dodam jeszcze , ze tloczki, zaciski i sprezyny przy zaciskach sa nowe.
Postaram sie jutro wyprubowac ten sposob, ale tak jak pisalem - na tyl pompuje jak marzenie i to mnie dziwi, ze przod w ogole nie chce zalapac.
Damz znac jak poszlo.
Trzymaj sie |
|
|
|
 |
Lukasz Orange
Lukasz ORANGE
Dołączył: 07 Lut 2015 Posty: 25 Skąd: Londyn
|
Wysłany: 2015-07-12, 18:16
|
|
|
Słuchajcie... Niestety nic nie pomogło. Poluzowałem dużą śrubę na przodzie pompki, popompowałem tak, żeby przelał się płyn - i przelał się, ale pociągnęło na pewno płyn z wężyka odpowiedzialnego za hamulce tylne.
Zaznaczyłem na fotce strzałką , że w tym wężyku i w sumie nawet w tym widocznym miejscu stoi mi powietrze, którego nie mogę się pozbyć...
Odłączyłem wężyk gumowy od zbiorniczka i wciskałem płyn pod cisnieniem. Dochodził do tego białego kurka , ale zaraz znowu się cofał i powietrze cały czas stało w tym miejscu.
Walcze już z tym chyba z 4ty dzień i nic, a tylko to zostało, żebym mógł w końcu odpalić i pojechać. Nie mam już na prawde pomysłów.
Robiłem jeszcze tak:
- odkręciłem odpowietrzniki przy kołach
- wtłaczałem płyn pod cisnieniem
- efekt : leci płyn odpowietrznikiem, ale jak tylko zabiorę pompkę to powietrze ciągle pojawia się tam gdzie zaznaczylem na zdjeciu,
Przewody muszą być szczelne, bo przy zakręconych odpowietrznikach i wtłaczaniu płynu pod cisnieniem, wcale go nie ubywało, a jakby gdzieś był przewód nieszczelny to tam by płyn wypłynął przecież.
Wydaje się więc , że pompka zapowietrzona ( tak się domyślam ), ale jak ją odpowietrzyć jesli to ona? Ktoś poradzi krok po kroku?
Może ktoś powie czy coś źle robię ? Fachowcem nie jestem, to może coś robie nie tak.
Jak ktoś ma pomysł to bardzo proszę.
Pozdrawiam, Łukasz |
|
|
|
 |
Gregortech
Wiek: 42 Dołączył: 04 Lut 2015 Posty: 391 Skąd: Opole
|
Wysłany: 2015-07-13, 23:41
|
|
|
| Lukasz Orange, Wygląda to tak jakby płyn nie dochodzil do pompy, albo przewód jest przytkany lekko albo zagnieciony. Może poluzuj przewody sekcji na przód i podpompuj troszke powinna zassać. Możliwe tez ze element zaznaczony na zdjeciu jest nieszczelny i ciągnie powietrze cały czas. |
|
|
|
 |
Lukasz Orange
Lukasz ORANGE
Dołączył: 07 Lut 2015 Posty: 25 Skąd: Londyn
|
Wysłany: 2015-07-14, 12:48
|
|
|
Gregortech, Dzięki za rady. Będę kombinował. Jak coś się uda , to dam znać.
Kolega jeszcze podpowiedział mi, że może tłoczek w pompce się zablokował, bo np. pompka leżała na magazynie ze 2 lata powiedzmy. Poradził, żeby przedmuchać pompkę sprężarką.
Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Pozdrawiam
Łukasz |
|
|
|
 |
Tasok

Wiek: 35 Dołączył: 20 Sty 2012 Posty: 2887 Skąd: Głowienka
|
Wysłany: 2015-07-14, 13:23
|
|
|
Miałem identyczne objawy, tylko że na całym aucie. Masz wszędzie bębny pytam bo piszesz o zaciskach? Ja dochodziłem do tego 2 miesiące (wstyd się przyznać)
Czy przy pod pompowaniu pedał staje się twardszy przy niskim położeniu?
Jeżeli bębny to prawdopodobnie źle poskładałeś hamulce z przodu. Tzn. sprężyny źle są zamontowane i będzie robiło takie cuda. Przejrzyj to dokładnie! Zerknij tez na popychacz przy pedale może być też za bardzo wyrobiony. |
_________________ Bianco 89' |
|
|
|
 |
Lukasz Orange
Lukasz ORANGE
Dołączył: 07 Lut 2015 Posty: 25 Skąd: Londyn
|
Wysłany: 2015-07-20, 14:05
|
|
|
EUREKA!!!
Na początku - Tasok i Gregortech, dzięki za podłączenie się do tematu.
Słuchajcie... Walczyłem z tematem ze 4 dni ( w sumie jakieś 15 godzin ). Zaangażowałem brata, ojca i teścia, bo każdy ma wiedzę większą od mojej. Także akcja zorganizowana .
Wszystko jednak na nic. Każdy dostał już żylaków na mózgu.
Dostałem jeszcze kilka rad , których nie wypróbowałem, ale miałem już trochę dość i niestety czas nie pozwalał, żeby stracić kolejny dzień na przyjemność zajmowania się maluchem. Postanowiłem więc oddać auto do mechanika.
Mechanik też walczył 2 dni.
Już prawie kazał mi kupować nową pompkę (ale oddałem mu maluszka z zamontowaną nową pompką właśnie), jednak podzwonił "tu i tam" i okazało się, że trzebabyło dać kilkumilimetrową podkładkę pod pompkę ( dla mnie dziwna sprawa - on też się dziwił ), żeby tłoczek w pompce był nieco cofniety i wtedy płyn się swobodnie przelewał. Poustawiał jeszcze hamulce na samoregulatorach, żeby zwiększyć ich skuteczność i wszystko gra idealnie.
Tak sobie pomyślałem, że zarżnął bym się z tymi hamulcami - także całe szczęście, że dałem do mechanika.
W weekend zrobiłem przegląd i cieszę się jazdą .
Pozdrawiam
Łukasz |
|
|
|
 |
Michu
Moderator
Wiek: 30 Dołączył: 10 Lis 2009 Posty: 3852 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2015-07-20, 16:01
|
|
|
Na takie coś nigdy bym nie wpadł... A miałem to samo co u Ciebie. Dopiero pomogło poskładanie z dwóch pomp jednej... |
|
|
|
 |
Gregortech
Wiek: 42 Dołączył: 04 Lut 2015 Posty: 391 Skąd: Opole
|
Wysłany: 2015-07-25, 16:44
|
|
|
| Lukasz Orange, Jakiej firmy była ta nowa pompa? |
|
|
|
 |
|
|