|
Problem z regulacją. Elektrodysza? |
| Autor |
Wiadomość |
liberamus
96' EL

Wiek: 32 Dołączył: 18 Lip 2012 Posty: 29 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2014-03-22, 15:55 Problem z regulacją. Elektrodysza?
|
|
|
Witam. Problem niesamowity z regulacja mojego maluszka mam. Niezły z niego troll...Mianowicie okazało się, że jeździłem do tej pory z niedziałającą elektrodyszą, ale właśnie...jeździłem. Problem polega na tym, że jak odkręcę ta elektrodyszę (poluzuję),to jest ok, mogę wyregulować obroty i chodzi w miarę stabilnie, niestety jak strzeli z gaźnika, to całą regulację diabli biorą i obroty spadają, dławi się i nie chce chodzić. A jak wkręcę ją (elektrodyszę z innego gaźnika podłączyłem na krótko do aku - działa) to w ogóle nie chce chodzić na wolnych, nie ważne jakie obroty próbuję ustawić na śrubce wolnych i nie ważne ile obrotów ustawię na śrubce składu mieszanki. No po prostu dramat....mam dwie hipotezy: może być walnięty zaworek iglicowy z pływakiem i strzela bo nie taka ilośc paliwa w gazniku i może być za razem ta nowa dysza zepsuta, albo osobno te objawy...co myślicie/radzicie?
Nieźle mnie troluje ale chcę go w końcu zrobić by mi służył jak trzeba : ) |
|
|
|
 |
mariusz_k90

Wiek: 35 Dołączył: 01 Lip 2013 Posty: 325 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2014-03-22, 16:00
|
|
|
a jak bardzo musisz mieć uchyloną przepustnicę żeby nie gasł?
na wyższych obrotach pracuje stabilnie? |
|
|
|
 |
liberamus
96' EL

Wiek: 32 Dołączył: 18 Lip 2012 Posty: 29 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2014-03-22, 17:57
|
|
|
| Dopiero na ssaaniu dobrze chodzi. a takie techniczne pytanie, czy na elektrodyszy ma być oring???? bo założyłem taki oring, ale wydaje mi się że jest za mały...czy ktoś może to u siebie sprawdzić? |
|
|
|
 |
Mateusz23maw
Ziomy rezerwy

Wiek: 35 Dołączył: 27 Gru 2009 Posty: 3102 Skąd: Zamość [LZ 10846]
|
Wysłany: 2014-03-22, 17:59
|
|
|
| Tak ma byc oring. |
_________________
 |
|
|
|
 |
mariusz_k90

Wiek: 35 Dołączył: 01 Lip 2013 Posty: 325 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2014-03-22, 18:23
|
|
|
ja w swoim elegancie mam to samo co Ty.
Stwierdziłem, że upierniczę ten cypel w elektrodyszy i liczę, że jak zmontuję wszystko to wolne obroty wrócą.
u mnie stało się tak po tym, jak wykręciłem bączka na błociee. |
|
|
|
 |
Emilienko126p
Będzie git!

Wiek: 30 Dołączył: 27 Maj 2012 Posty: 573 Skąd: Białystok
|
|
|
|
 |
liberamus
96' EL

Wiek: 32 Dołączył: 18 Lip 2012 Posty: 29 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2014-03-23, 10:56
|
|
|
| Tak, napięcie jest, sprawdzałęm, tylko czemu jak dysza z oringiem jest wkręcona to silnik się dławi? |
|
|
|
 |
mariusz_k90

Wiek: 35 Dołączył: 01 Lip 2013 Posty: 325 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2014-03-23, 11:04
|
|
|
Ja miałem dwa oringi u siebie. Na jednym też była lipa.
Teraz czekam aż wyspawają mi eleganta i testuję na jednym oringu z uciętym drutem elektrodyszy. |
|
|
|
 |
liberamus
96' EL

Wiek: 32 Dołączył: 18 Lip 2012 Posty: 29 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2014-03-23, 14:08
|
|
|
| Próbowałem ustawić. Dramat...nie da się. Nijak...po prostu załamka... |
|
|
|
 |
mariusz_k90

Wiek: 35 Dołączył: 01 Lip 2013 Posty: 325 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2014-03-23, 14:14
|
|
|
Testowałeś dwa oringi? Albo zdjąć dyszę i uciąć ten 'cypel' w środku?
Śrubę regulacji obrotów na dole wkręcić na max i 3 obroty odkręcić?
Dalej to już regulacja uchyłu przepustnicy i powinno wstępnie grać. |
|
|
|
 |
liberamus
96' EL

Wiek: 32 Dołączył: 18 Lip 2012 Posty: 29 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2014-03-23, 14:28
|
|
|
| Próbuję i próbuję...ale jakim cudem tylko wkręcę dyszę to już jest zatkany? Idę upierdzielić ten cypel i spróbuję z dwoma oringami.... |
|
|
|
 |
liberamus
96' EL

Wiek: 32 Dołączył: 18 Lip 2012 Posty: 29 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2014-03-23, 15:46
|
|
|
Cóż...niestety. Obroty niskie udało się zrobić, ale...z poluzowaną elektrodyszą. Inaczej nie idzie, gdy ją wkręcam z oringiem/gami czy bez nie ma znaczenia, zawsze gaśnie...Ale jak już chodził dobrze na wolnych to przejechałem się...masakra. Maks 40 , nie ma mocy |
|
|
|
 |
mariusz_k90

Wiek: 35 Dołączył: 01 Lip 2013 Posty: 325 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2014-03-23, 15:54
|
|
|
Widać, twój silnik lubi lewe powietrze.
Polecam rozebrać gaznik, wyczyścić, ustawić poziom pływaka no i sprawdzić czy się nie topi.
Ewentualnie szukać przyczyny gdzie indziej. |
|
|
|
 |
mariusz_k90

Wiek: 35 Dołączył: 01 Lip 2013 Posty: 325 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2014-03-27, 19:58
|
|
|
heh, tak dziwnie się składa że mam teraz taki sam problem..
gaznik czyszczony, wszystko szczelne, elektrodysza ma uciętą iglicę i nic, za cholerę nie ma wolnych obrotów.
chodzi tak od 1400rpm i to niestabilnie..
gaznik nie ma luzu na przepustnicy, jest czysty w środku, pływak ustawiłem na 7/14.
co jeszcze pozostaje? |
|
|
|
 |
liberamus
96' EL

Wiek: 32 Dołączył: 18 Lip 2012 Posty: 29 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2014-03-28, 10:13
|
|
|
| Co pozostaje? Regenerowany gaźnik/regeneracja. Czyszczenie jak w moim przypadku nic nie pomoże...wymieniłem na regenerowany. Żałuję, że nie zrobiłem tego wcześniej. Jak ręką odjął nasze objawy !!! ;p |
|
|
|
 |
|
|