.::Rezerwa 126p::. Strona Główna .::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Siłownik pull down gaźnika FOS od ssania w BISie nie dziaÂ
Autor Wiadomość
Krzysztof0430 


Wiek: 31
Dołączył: 10 Paź 2010
Posty: 1487
Skąd: Mizerów [SPS]
Wysłany: 2013-09-12, 21:58   Siłownik pull down gaźnika FOS od ssania w BISie nie dziaÂ

Siema. Mam kolejny problem. Tym razem zmagam się z siłownikiem pull down od klapek ssania w BISie. Mianowicie jak odpalę silnik na ssaniu zaciągniętym na max. to siłownik pull down nie chowie się samoczynnie w efekcie nie przyciągając dźwigni od klapek ssania i nie uchyli częściowo klapek ssania. Powoduje to nierówną pracę silnika. Klapki oczywiście same się lekko uchylą w niewystarczającym stopniu dla prawidłowej pracy silnika poprzez działanie podciśnienia w kolektorze ssącym.

Na zgaszonym silniku jak ten siłownik pull down wcisnę śrubokrętem to da się go wcisnąć i jak go puszczę to powraca do pozycji w spoczynku. Na zapalonym silniku podciśnienie go nie zaciągnie, dopiero jak siłownikowi pomogę i go docisnę trochę mocniej to wtedy on będzie się utrzymywał w swojej prawidłowej pozycji podczas pracy silnika. Kanał którędy idzie podciśnienie do siłownika pull - down jest drożny bo przedmuchałem sprężonym powietrzem.

Posiadam gaźnik FOS od CC700 ale siłownik pull down jest prawie taki sam za wyjątkiem dźwigni która pociąga dźwignię i uchylając klapy od ssania.
_________________
 
 
     
lukasz_bis 


Wiek: 33
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 350
Skąd: siedlce
Wysłany: 2013-09-13, 13:04   

Krzysztof0430, mam ten sam problem co ty, aby otworzyc ssanie musialem pomagac klapkom i gdy zamykałem tez.

Mowisz o tym druciku ze on jest prawie taki sam, mozesz rozwinac? Moze wystarczy zmienic ta spinke od drucika do mechniazmu klapek?
_________________
126 bis "biały" 2006 - 2014
126 bis "groszek" 2014 - ?
 
     
Krzysztof0430 


Wiek: 31
Dołączył: 10 Paź 2010
Posty: 1487
Skąd: Mizerów [SPS]
Wysłany: 2013-09-13, 17:41   

lukasz_bis napisał/a:
Mowisz o tym druciku ze on jest prawie taki sam, mozesz rozwinac?
chodzi mi o te siłownik pull down które pociągają haczyk od klapek i powoduje to ich uchylenie.

lukasz_bis napisał/a:
Krzysztof0430, mam ten sam problem co ty, aby otworzyc ssanie musialem pomagac klapkom i gdy zamykałem tez.
chyba się nie rozumiemy trochę. Sanie otwiera i zamyka się bez problemu. Tylko muszę pomóc siłownikowi pull down żeby przyciągnął od klapki od ssania.
_________________
 
 
     
bombel126 

Wiek: 36
Dołączył: 30 Sty 2010
Posty: 336
Skąd: Wejherowo
Wysłany: 2013-09-16, 01:51   

a oring uszczelniajacy silownik z korpusem gaznika sprawdzales? moze sam silownik sie zastal i zbyt ciezko chodzi by podcisnienie moglo go ruszyc? sprawdz to ;)
 
     
Krzysztof0430 


Wiek: 31
Dołączył: 10 Paź 2010
Posty: 1487
Skąd: Mizerów [SPS]
Wysłany: 2013-09-16, 17:05   

Oring sprawdzałem i jest dobry. Czy siłownik ciężko chodzi to nie wiem, bo nie mam porównania jak chodzi sprawny siłownik. Jakoś nadmiernego oporu nie ma na siłowniku.
_________________
 
 
     
bombel126 

Wiek: 36
Dołączył: 30 Sty 2010
Posty: 336
Skąd: Wejherowo
Wysłany: 2013-09-16, 20:06   

hmm w sumie u mnie w cieniasie ten silownik tez nie dziala i nie przeszkadza to jakos bardzo, poprostu sam stopniowo zrzucam mu ssanie i tyle ;) ale skoro Cie to denerwuje to chyba musisz poprostu podmienic silownik.
 
     
Krzysztof0430 


Wiek: 31
Dołączył: 10 Paź 2010
Posty: 1487
Skąd: Mizerów [SPS]
Wysłany: 2013-09-16, 20:20   

Chodzi mi o to że na pełnym zaciągnięciu ssania bez działającego siłownika pull down silnik zalewa i nie wejdzie na wyższe obroty, co skutkować może tym że w zimie może być utrudniony rozruch w duże mrozy.
_________________
 
 
     
ATi 
Moderator
Bis 714


Wiek: 31
Dołączył: 03 Maj 2011
Posty: 1672
Skąd: Żory
Wysłany: 2013-09-16, 20:51   

Krzysztof0430, po co zaciągać ssanie na maksa?
Ja zauważyłem, że najlepiej jest, gdy ssanie jest zaciągnięte maksymalnie na 3/4. Jak za mocno zaciągniesz to nawet palcem będzie ciężko te klapki ruszyć, sprawdź to.
Ssanie zaciągnij na ok. 3/4, będziesz to widział pacząc na gaźnik od góry i wtedy sprawdź czy podciśnienie otwiera klapki. U mnie nawet nie potrzeba tego siłownika, silnik sam sobie je otwiera pod wpływem podciśnienia.
 
     
Krzysztof0430 


Wiek: 31
Dołączył: 10 Paź 2010
Posty: 1487
Skąd: Mizerów [SPS]
Wysłany: 2013-09-16, 21:57   

ATi napisał/a:
Ssanie zaciągnij na ok. 3/4, będziesz to widział pacząc na gaźnik od góry i wtedy sprawdź czy podciśnienie otwiera klapki.
silnik otworzy klapki ale w zbyt małym stopniu niż podaje książka napraw.

ATi napisał/a:
Jak za mocno zaciągniesz to nawet palcem będzie ciężko te klapki ruszyć, sprawdź to.
z tym problemu nie mam. Klapki mam tak wyregulowane że dochodzą do końca ale nie zakleszczają się one o pokrywę gaźnika.
_________________
 
 
     
ATi 
Moderator
Bis 714


Wiek: 31
Dołączył: 03 Maj 2011
Posty: 1672
Skąd: Żory
Wysłany: 2013-09-17, 06:23   

Krzysztof0430 napisał/a:

ATi napisał/a:
Jak za mocno zaciągniesz to nawet palcem będzie ciężko te klapki ruszyć, sprawdź to.
z tym problemu nie mam. Klapki mam tak wyregulowane że dochodzą do końca ale nie zakleszczają się one o pokrywę gaźnika.

Czyli jak masz na maksa zaciągnięte ssanie to palcem umiesz, klapki otworzyć do takiej pozycji jaka jest, przy nie zaciągniętym ssaniu?
Jeżeli silnik ich nie umie sam otworzyć to coś słabe podciśnienie ma.
 
     
Krzysztof0430 


Wiek: 31
Dołączył: 10 Paź 2010
Posty: 1487
Skąd: Mizerów [SPS]
Wysłany: 2013-09-17, 18:35   

ATi napisał/a:
Czyli jak masz na maksa zaciągnięte ssanie to palcem umiesz, klapki otworzyć do takiej pozycji jaka jest, przy nie zaciągniętym ssaniu?
jest tak jak piszesz.

ATi napisał/a:
Jeżeli silnik ich nie umie sam otworzyć to coś słabe podciśnienie ma.
silnik potrafi przez podciśnienie samemu je uchylić tylko uchylenie nie wynosi 5.5 mm jak książka podaje tylko podciśnienie uchyli je gdzieś do około 3 mm co powoduje nierówną pracę silnika na maxa zaciągniętym ssaniu.
_________________
 
 
     
bombel126 

Wiek: 36
Dołączył: 30 Sty 2010
Posty: 336
Skąd: Wejherowo
Wysłany: 2013-09-18, 01:39   

no to co za problem zmiejszyc mu troche ssanie jak zaczyna nierowno chodzic?
 
     
Krzysztof0430 


Wiek: 31
Dołączył: 10 Paź 2010
Posty: 1487
Skąd: Mizerów [SPS]
Wysłany: 2013-09-18, 08:34   

Problem żaden tylko w zimie przy max zaciągniętym ssaniu i po odpaleniu silnika zaraz trzeba zmniejszyć ssanie co może powodować że będzie gasł silnik.
_________________
 
 
     
bombel126 

Wiek: 36
Dołączył: 30 Sty 2010
Posty: 336
Skąd: Wejherowo
Wysłany: 2013-09-18, 13:09   

ee chyba troche przesadzasz ;) no ale tak jak pisalem skoro tak Ci to przeszkadza to podmien silownik :P
 
     
ATi 
Moderator
Bis 714


Wiek: 31
Dołączył: 03 Maj 2011
Posty: 1672
Skąd: Żory
Wysłany: 2013-09-18, 20:31   

Krzysztof0430, stary o czym ty mówisz, mi przy -20 jakoś nie gasł na połowie ssania, więc ty też nie powinieneś mieć problemu.
Niskie temperatury zbliżają się dużymi krokami, więc sam zobaczysz czy będzie Ci gasł, czy nie.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 0,86 sekundy. Zapytań do SQL: 16