Przesunięty przez: xemup 2011-05-06, 17:57 |
FL vs. EL |
| Autor |
Wiadomość |
xemup
Admin FL

Wiek: 36 Dołączył: 06 Lis 2009 Posty: 6255 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2011-05-05, 20:47
|
|
|
Silnik ma lżejszy zamach jeszcze
Jak dla mnie najlepsza opcja to FL + nanoplex + zamach z eleganta i zapierdalać |
|
|
|
 |
Piotrek1990
Fiat 126p Town '98

Wiek: 36 Dołączył: 06 Cze 2010 Posty: 1520 Skąd: Opole
|
Wysłany: 2011-05-05, 20:48
|
|
|
| maluch jak maluch, każdego się kocha i do przodu |
_________________ Budowa silników (weryfikacja części, pomiary, toczenie, szlifowanie, honowanie, obróbka)
Obróbka CNC + wyważenie koła zamachowego
Modyfikacje głowic, tłoków, rozrządu - odelżanie elementów
Rozwierty fabrycznych cylindrów na pojemność 700 cm na nowych tulejach- do sportu
Obróbka skrawaniem CNC
Regeneracja głowic (planowanie, wymiana prowadnic, szlifowanie gniazd, frezowanie gniazd, szlif zaworów, docieranie, obróbka)
 |
|
|
|
 |
Mariuszz

Wiek: 34 Dołączył: 30 Sie 2010 Posty: 281 Skąd: WSE
|
Wysłany: 2011-05-05, 21:11
|
|
|
| Domage napisał/a: | ziom.. .w FL'ach były lampy na H4 |
O, a to nie wiedziałem , tęmpak jestem i tyle |
_________________ wet pussy.jpg |
|
|
|
 |
Domage
ziomy rezerwy buh

Wiek: 115 Dołączył: 08 Lis 2009 Posty: 3198 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2011-05-05, 21:18
|
|
|
przez grzeczność nie zaprzeczę
Zapomnieliście o najważniejszym:
Nadwozie FL jest o 50 kg cięższe od EL. (więc jak na wagę, to tylko FL ) |
_________________
Pussy Wagon |
|
|
|
 |
franeeek
ziomy rezerwy etatowy pijak :P
Wiek: 38 Dołączył: 23 Lip 2010 Posty: 259 Skąd: z doopy
|
Wysłany: 2011-05-05, 23:39
|
|
|
w el jest brzeczyk ssania
tak naprawdę to te same auta tylko el troszkę bardziej ucywilizowany jest, wcale nie mówie, że lepszy jak kto woli, mi się i ten i ten podoba |
_________________ Tylny napęd jest jak kobieta... po co jeździć na ręcznym skoro można dać w pizde :D:D |
|
|
|
 |
schabowy91
Ratujmy klasyki!

Wiek: 35 Dołączył: 27 Kwi 2011 Posty: 10 Skąd: DDZ
|
Wysłany: 2011-05-06, 00:03
|
|
|
| EL to modernizacja nadwozia FL, wersja "el" (elegant) została wykonana z wykorzystaniem podzespołów z Cinquecento. |
_________________ I <3 Perełka!
 |
|
|
|
 |
KlasycznyWojtek
ziomy rezerwy
Wiek: 37 Dołączył: 24 Paź 2010 Posty: 807 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2011-05-06, 09:42
|
|
|
Ja nie wiem co Wy chcecie od elegantów. Kiedyś się napalałem na FLa ale teraz wiem, że nigdy bym się nie zamienił. Poza blacharką i faktycznie nie trafionymi szybami w drzwiach według mnie wszystko na plus. Nadali mu fajną linię i jak kiedyś stanąłem obok FLa to wydawał się lekko przyciężkawy optycznie, zwłaszcza przez te listwy na drzwiach. Do tego porównajcie sobie paletę kolorów tych dwóch modeli, według mnie elegant ma ciekawszą, taką cukierkową. Zresztą maluch to maluch, każdy jest fajny
Edit: schabowy, jedyne co tam jest z cc to lusterka, korozja, dźwignia zmiany biegów, kierownica, korek od baku oraz licznik. Ja sam planuję dać okrągłą gałkę bo lepiej wygląda |
_________________
 |
|
|
|
 |
nurek3
Wiek: 76 Dołączył: 28 Lis 2009 Posty: 600 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2011-05-06, 09:55
|
|
|
To ja wtrącę swoje 5 groszy
Fl to stara szkoła, niby że już jest postęp i krok w nowoczesność wszystko wydaje się jakby toporniejsze od eleganta - sprawia wrażenie że to zaraz się nie rozleci
El jest chyba bardziej wygłuszony od fl-ki. Przynajmniej ja mam takie wrażenie. I inaczej silnik chodzi - równiej , ale to spowodowane jest przez nanoplex |
_________________
 |
|
|
|
 |
xemup
Admin FL

Wiek: 36 Dołączył: 06 Lis 2009 Posty: 6255 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2011-05-06, 09:57
|
|
|
| Faktem jest, że eleganty są cichsze, ale to moim zdaniem wynika z inaczej rozwiązanego tłumika, a nie z dodatkowego wyciszenia (bo ja tam nic dodatkowego nie widziałem). |
|
|
|
 |
KlasycznyWojtek
ziomy rezerwy
Wiek: 37 Dołączył: 24 Paź 2010 Posty: 807 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2011-05-06, 10:04
|
|
|
| Fakt, wszystko to samo. Właściwie oprócz sposobu poprowadzenia rur czym różni się elegantowski tłumik od FLowskiego? |
_________________
 |
|
|
|
 |
LOBUZ88
ziomy rezerwy OlewamLubieTeRobote

Wiek: 37 Dołączył: 09 Lis 2009 Posty: 2596 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2011-05-06, 10:57
|
|
|
Co tu dużo gadać, miałem i FL'e i EL'e i ST i jakby nie mówić Elegant jednak kuleje
Swojego ostatniego eleganta kupiłem przez przypadek bo docelowo szukałem FL'a...jednak jako że był zdrowy w 100% zdecydowałem się na niego i inwestowałem..po dwóch latach zaczynał się sypać jak liście na jesień - zaczęło brać progi, nadkola wewnętrzne tylne, przednie, wyrywać przednie mocowania wahaczy ,zaczęło konkretnie żreć podszybia...a był solidnie zakonserwowany zarówno przez poprzednich właścicieli jak i mnie .
Poza tym EL był jak by nie patrzeć niechlujnie i nędznie pod względem jakości spawany zgrzewów jest bardzo mało (stąd rozłażące się belki przednie, obrywające się mocowania wahaczy itp) niechlujność montażu to już w ogóle jakaś masakra..szpary miedzy podłoga a nadkolami ponad centymetr zajebane masa uszczelniającą...to samo mocowania tylnej belki itp...jakość blachy to kolejny minus..u mnie nawet w tunelu ogrzewania w miejscu gdzie jest sterowanie ogrzewaniem wychodziła zaawansowana korozja mimo że było tam zawsze sucho i szczelnie bo miałem manie dobrego ogrzewania
Generalnie EL ma lepsza instalacje elektryczną, lepszy zapłon i może trochę bardziej dopracowane silniki, umilone wnętrze.
Dla mnie jednak największą wada eleganta nie była blacha...brakowało mu kurde klimatu troszkę..jest ładny, fajny, cukierkowy ale taki nowoczesny...miałem jeździłem cieszyłem się że mam malucha ale czułem ze to nie jest to w 100% wsiadając do niego nie cofałem się w czasie inie delektowałem się jazda, każdym kilometrem itp...był po prostu fajnym ciekawym dupowozem
FL to już inna bajka, tak jak ktoś pisał niby nowszy, lepszy ale dalej jeszcze trochę toporny, po części pachnie prl'em po części dziecko kapitalizmu. Ma klimat, dla mnie to wspomnienia z dzieciństwa, kiedy wujas kupował nowego FL'a , kiedy mój stary kupował FL'a i go remontował i najzwyczajniej w świecie mi się podoba dalej jest starym maluchem jednak takim przystosowanym do tych lat 90, według mnie szerokie listwy i szerokie zderzaki to cały jego urok, wygląda ociężale ale niezwykle spójnie i solidnie...
Dla mnie "szeroki" (po 91 roku) FL w kolorze czerwonym na pełnym 4 pakiecie to orgazm...taki mercedes wśród maluchów Ale taki FL'ek z drugiej połowy lat 80 na p4 tez robi solidną robotę
O ST nawet nie mówię, kto miał i jeździł zrozumie ze jest bez konkurencyjny jeżli idzie o przyjemność z jazdy i klimat.
Generalnie dla mnie ideałem Maluch dupowoza byłby właśnie szeroki FL na motorze i instalacji elektrycznej z EL.
Elegant to albo jakiś tjun albo dupowozik lub rajdówka |
_________________
 |
|
|
|
 |
Tomash85
Kabooom!!!

Wiek: 40 Dołączył: 10 Lis 2009 Posty: 2575 Skąd: Świętokrzyskie
|
Wysłany: 2011-05-06, 17:52
|
|
|
| LOBUZ88 napisał/a: | plusem FL'a jest to że nie jest elegantem | Święte słowa |
|
|
|
 |
pawlik94
Dołączył: 19 Lis 2010 Posty: 184 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: 2011-05-06, 17:56
|
|
|
a el'a to ze nie jest fl?? |
|
|
|
 |
xemup
Admin FL

Wiek: 36 Dołączył: 06 Lis 2009 Posty: 6255 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2011-05-06, 17:57
|
|
|
| Zmartwię cię, ale nie... |
|
|
|
 |
pawlik94
Dołączył: 19 Lis 2010 Posty: 184 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: 2011-05-06, 17:59
|
|
|
wiem jaja se robie |
|
|
|
 |
|
|