Rezerwa 126p - Forum miłośników Malucha Strona Główna Rezerwa 126p - Forum miłośników Malucha
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Wymarzona Zastava 1100p Mediteran.
Autor Wiadomość
Chmielu17 

Dołączył: 27 Lut 2013
Posty: 125
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 2019-06-02, 15:10   

harry37 kupiłem ją z dwa lata temu za 100zł na oeliksie. Przycisk zdobyłem osobno, a pierścień z sprężynkami kupiłem z kierownicą z CC na szrocie.

Ostatnio trochę się zmieniło przy Zastavie, musiałem zdobyć szybę czołową. Myślałem, że to nie będzie trudne zadanie, niestety się myliłem. Nikt nie chce wysyłać takiego elementu. Najbliższą znalazłem w Babimoście, ale sprzedający był niekompetentny. Ostatecznie musiałem jechać do Wałbrzycha, który jest 150km od miejsca mojego zamieszkania. Kupiłem tam oprócz w/w szyby osłonę akumulatora, kierownicę Monte Carlo 35cm, skórzaną gałkę biegów oraz klamkę z tylnych drzwi prawych. Nawet nie wiecie jak wracałem ostrożnie CCS-em żeby jej nie zbić.



Kupioną klamkę przełożyłem na prawe drzwi. Według mnie całkiem dobrze to wygląda.


Postanowiłem sobie ogarnąć jakieś kółka zanim przyjadą do mnie Impule. Bez zbędnych szaleństw - stalaki dwie sztuki z Cinquecento i dwie z Seicento. Oddałem je do piaskowania i malowania proszkowego. Na szrocie wyrwałem całkiem niezłe oponki. Od razu po odebraniu z malarni zawiozłem wszystko do wulkanizatora.


Najważniejsze jednak przyszło niedawno. Jako że nie można praktycznie zdobyć nowych poduszek amortyzatorów przód. Wpadłem na pomysł "camber plates", no tak dwa lata temu można je było zdobyć bez problemu. Dzisiaj są nie do zdobycia u nas w kraju. Czyli trzeba kombinować. Pierwsza firma do której napisałem na fb odpisała, że nie podejmie się wykonania. W międzyczasie zastanawiałem się czy nie kupić za granicą, ale napisałem do firmy Silver Project. Po dogadaniu szczegółów i wysłania im rozebranej kolumny zaczęła się realizacja zamówienia. Czekałem prawie półtora miesiąca, ale w końcu przyjechała paczuszka z nowymi camber plates'ami dedykowanymi do 128/101. Postanowiłem wszystko złożyć, więc zawiozłem, to do mojego kolegi mechanika, który miał ściągacz do sprężyn. Niestety zanim, to zrobił minął prawie tydzień, no ale jak za cenę czteropaku dębowych mocnych nie ma co wybrzydzać. :E


Oczywiście po złożeniu geometria i zbieżność odleciały już kompletnie w kosmos, więc trzeba jechać na regulację. Przejechałem się po podwórku dosyć spoko się tym teraz kieruje. Nawet z tak małą kierownicą.
_________________
Moja obecna Zastava Mediteran z 1982:
http://forum.rezerwa126p.pl/viewtopic.php?t=21166

Zbieram na DOHC-a do Zośki :)
 
     
Ciasteczkowy 
less is more


Wiek: 33
Dołączył: 18 Paź 2013
Posty: 301
Skąd: PZ / Buk
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2019-06-04, 19:08   

mocno kibicuje mediteran to drugie auto po 126 które bym chciał w garazu ;)
 
     
Chmielu17 

Dołączył: 27 Lut 2013
Posty: 125
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 2019-06-29, 00:34   

Trochę aktualizacji.


Pojechałem na przypale, bez przeglądu ustawić geometrię, ale zanim pojechałem musiałem wymienić pompę hamulcową. Niestety oryginału nie dałoby się zregenerować, miała głębokie wżery na gładzi. Plan jest i tak na znacznie wydajniejsze heble i pompę.




Wracając do geometrii. Pan który ustawiał mi, to wszystko męczył się około godziny, ale udało się. Teraz kiera jest ładnie prosto. Nawet nie wiecie jakie ten dzik ma rwanie na asfalcie przy zbyt mocnym ruszeniu. :E

Pojechałem też na okręgówkę, po przegląd. Wcześniej na niej byłem, to diagności powiedzieli, że potrzebuję tylko zaświadczenie z byle jakiego warsztatu. Niestety trafiłem na inną zmianę, a Ci zaczęli wymyślać litanie potrzebnych mi dokumentów. Jak szybko podjechałem, tak szybko odjechałem. :facepalm: Zdruzgotany zadzwoniłem jeszcze do dwóch innych okręgówek i diagności z nich nastawili mnie pozytywnie, po tym wszystkim. No ale to zobaczę jak się akcja rozwinie.

Z przyjemnych wiadomości. Przyjechały z Japonii zakupione przeze mnie felgi Hoshino Impul. Radość z otwierania była, jak u małego dziecka, gdy dostanie prezent. Czeka je teraz droga przez renowację. Trzeba do nich jeszcze dokupić nakrętki oraz adaptery.

_________________
Moja obecna Zastava Mediteran z 1982:
http://forum.rezerwa126p.pl/viewtopic.php?t=21166

Zbieram na DOHC-a do Zośki :)
 
     
Chmielu17 

Dołączył: 27 Lut 2013
Posty: 125
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 2019-09-14, 09:23   

Chciałem oznajmić, że 1100p wróciło na drogi.

Pojechałem nim do pracy i ujawniły się pierwsze choroby:

- Cieknąca gumowa rura wlewu paliwa, dwa lata temu zakładałem nową. :facepalm:
- Alternator nie ładuje.
- Coś kradnie prąd, długo pewnie nie będę szukał.
- Muszę zmienić wieszak tłumika, bo jest za krótki i tłumik uderza w budę.
- Pasy bez napinacza, to zło. Nie mogę się nachylić, żeby uruchomić nadmuch na szybę.
- Po pasach, zaciski Bendiksa na przodzie, to też zło. :E

_________________
Moja obecna Zastava Mediteran z 1982:
http://forum.rezerwa126p.pl/viewtopic.php?t=21166

Zbieram na DOHC-a do Zośki :)
 
     
dizzyx 


Wiek: 30
Dołączył: 04 Kwi 2015
Posty: 557
Skąd: Końskie
Wysłany: 2019-09-14, 12:34   

Chmielu17 napisał/a:
Pasy bez napinacza, to zło. Nie mogę się nachylić, żeby uruchomić nadmuch na szybę.

Popieram, szlag mnie trafia w Skodzie ze statycznymi pasami :E
_________________
Zapraszam do Garażu Dziadka
 
     
Pan_Waclaw 


Dołączył: 22 Cze 2013
Posty: 982
Skąd: Zgierz/Łódź
Wysłany: 2019-09-14, 15:16   

Chmielu17, tak zwane choroby wieku dziecięcego :) chociaż w przypadku blisko 40-letniego auta śmiesznie to brzmi :D
_________________
 
 
     
Chmielu17 

Dołączył: 27 Lut 2013
Posty: 125
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 2019-09-30, 14:59   

Mała aktualizacja. 8)

Zastava dostała wyczekiwaną od dłuższego czasu czarną atrapę chłodnicy "plaster miodu" z lat 75-77. Usunąłem też kły zderzaków, niestety w Nowej Soli nie ma takiego dobra jak śruby zamkowe, nierdzewne M8, żeby wkręcić w miejsce kłów.

Ciekawostką jest to, że atrapa do końca nie pasuje na wszystkie otwory, różnica wynosi dosłownie 2-3mm. Powód? Po modernizacji w 1977 zmieniono nieznacznie otwory i pas przedni. Czemu tak zrobiono? Nie wiem. :E



Postanowiłem rozwiązać problem z umierającym alternatorem. Kupiłem alternator z Bravo/Brava/Marea 1.6, ale z całą podstawą wyposażoną w napinacz. Zastąpi to moje rozwiązanie, które pokazywałem ileś postów temu. Kupiłem też kolektor wydechowy, który prawdopodobnie pasuje do dwururki Zastavy, dzięki temu zmodernizuję trochę wydech i postawię, go na seryjnych rozwiązaniach.



Zarejestrowałem też 1100p na białe blaszki. Co ja się wystałem w tym urzędzie, to moje. Wybrałem kwadrat na tył, bo zawsze chciałem mieć auto z taką tablicą. Takie moje zboczenie. Musiałem wracać się z powrotem do Wydziału, bo babka, która rejestrowała nie wydała mi naklejki na szybę. :facepalm:

_________________
Moja obecna Zastava Mediteran z 1982:
http://forum.rezerwa126p.pl/viewtopic.php?t=21166

Zbieram na DOHC-a do Zośki :)
 
     
CZESIO1958 
ziomy rezerwy


Wiek: 61
Dołączył: 27 Sty 2010
Posty: 2571
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2019-09-30, 15:50   

Tablice są nic tylko jeździć :D
_________________

 
     
Chmielu17 

Dołączył: 27 Lut 2013
Posty: 125
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 2019-10-02, 20:43   

CZESIO, a można jak najbardziej, jeszcze jak. :E

Ogarnąłem pierdoły, postanowiłem zacząć od alternatora. Matko bosko ile ja się nawnerwiałem, żeby wyjąć stary alternator. Koniec, końców się udało i z nową podstawą, to jakoś zawisło i dało się wyregulować. Regulacja paska w Bravo/Bravie/Marei przebiega w taki sposób, że kręcimy tą dużą nakrętką, która jest mimośrodem. Zakres regulacji wynosi około 2cm. Alternator z Sieny ma mniejsze koło pasowe w stosunku do w/w trojaczków. Fiat znowu spisał się na medal. :E

Poprawiłem też wąż od odpowietrzenia zbiornika, bo spadł i śmierdziało benzyną w środku. Wyeliminowałem też uderzanie końcowego tłumika w budę. Zmieniłem fabryczny wieszak na wieszak tłumika środkowego z Poloneza. Trochę poprawiłem ustawienia sprzęgła.




Wybrałem też się na przejażdżkę, czuć już jesień. Pokręciłem się w koło komina. Porobiłem łutututu i to by było na tyle. ;)

_________________
Moja obecna Zastava Mediteran z 1982:
http://forum.rezerwa126p.pl/viewtopic.php?t=21166

Zbieram na DOHC-a do Zośki :)
 
     
Hanss 
Jo je stela


Wiek: 24
Dołączył: 02 Gru 2011
Posty: 595
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2019-10-02, 22:29   

Aż brakuje temu gleby i jakiegoś dobrego koła :D
_________________
Ja wohl herr general !
 
     
Chmielu17 

Dołączył: 27 Lut 2013
Posty: 125
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 2019-10-02, 23:16   

Hanss dżapańskie kółeczka już się robią. ;)



Co do gleby, to planuję na przodzie gwint, ewentualnie kupię sprężyny MTS-a -60mm. Tył może sklepany resor z podkładkami na początek.
_________________
Moja obecna Zastava Mediteran z 1982:
http://forum.rezerwa126p.pl/viewtopic.php?t=21166

Zbieram na DOHC-a do Zośki :)
 
     
OLOnez 

Dołączył: 03 Mar 2019
Posty: 20
Skąd: Wawa
Wysłany: 2019-10-03, 09:08   

Jeśli będizesz wymieniał amortyzatory przód to możesz założyć od od Fiorino albo od 127. Mają inaczej wspawany talerz sprężyny i obniżają przód. Przerabiałem temat w 127 :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 15