Rezerwa 126p - Forum miłośników Malucha Strona Główna Rezerwa 126p - Forum miłośników Malucha
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
VW Passat B5 1.9TDI 2002r.
Autor Wiadomość
r3mix 
kaszubski passaciarz


Wiek: 23
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 894
Skąd: Kościerzyna
Wysłany: 2019-03-30, 20:38   VW Passat B5 1.9TDI 2002r.

Jako, że B3 już mi się znudziło (a właściwie, to brakowało mi mocy, a mój samochód marzeń to nigdy nie był), to od wakacji zacząłem się rozglądać za czymś innym. Chciałem mocne e46 w benzynie albo Octavię I VRS (broń Boże żadnego diesla!), ale to co znalazłem na OLX to były albo golasy, albo śmietniki, albo zgnite, albo ktoś mi jakąś sprzątnął sprzed nosa. No ale dalej czekałem na tego jedynego.
No i w środę przyjechał do nas na zbieżność Passat B5 z kartkami na szybach, że jest na sprzedaż. Zawieszenie bez luzów, więc ustawiamy. No i go tak oglądam i oglądam, i w sumie poza hamulcami i oponami nie było się za bardzo do czego przyczepić. No i myślę sobie, że w sumie tyle do jeżdżenia na studia by mi wystarczył. No i jak zaparkuję go pod akademikiem to mogę spać spokojnie, bo jak coś mu się stanie, to płaczu nie będzie.
Przejechałem się nim i stwierdziłem, że jak zejdzie do odpowiedniej kwoty, to go biorę. Dzwonię do gościa, mówię, że auto już oglądałem i wiem co trzeba w nim zrobić i zaproponowałem cenę. Stwierdził, że jestem konkretny kupiec no i się zgodził. No i tak oto moje plany o BMW trochę się przesunęły w czasie i stałem się posiadaczem jedynego takiego, unikalnego i niespotykanego nigdzie Passata :E
Teraz o Passacie:
Rok 2002, silnik 1.9TDI (czerwone DI 8) :E ) 130KM, szóstka skrzynia, w kraju od 2012. Do Polski przyjechał z przebiegiem 189000 (jak każdy :E ), teraz ma 282000. Przeglądy robione u nas, więc kolegom z pracy samochód był znany (w sumie oni mnie do niego namówili :) ). Silnik suchy, pali z pół obrotu, zawieszenie bez luzów, geometrycznie prosty (więc jeżeli był bity, to naprawa jest zrobiona dobrze), niezgnity, wnętrze niezmęczone, z zewnątrz też się dość trzyma. Widać, że gościu dość dbał. Tylna klapa i zderzak były malowane, facet cofnął sobie na podwórku w murek.
Z wyposażenia: grzane dupy, blokada skrzyni, cztery szyby w prądzie, climatronic (sprawny), kanapa z fotelikami w siedziskach, hak i z tego co widzę, to ma jeszcze tempomat, ale jeszcze go nie sprawdzałem. No i pewnie jest coś jeszcze, o czym nie wiem.
Dostałem do niego prawie nowe zimówki po jednym sezonie na stalówkach piętnastkach, na lato są szesnastki. W opony letnie musiałem już zainwestować, bo te szału nie robiły.
Do zrobienia jest tylna prawa lampa (zmatowiała) i wszystkie cztery tarcze z klockami. Zaraz będę zamawiał jakiś zestaw. Brakuje zaślepek w progach. Poza tym raczej nic. Dwumas wymieniony 30000 temu. Trochę sobie nim pojeżdżę (rok? dwa? może więcej?) i wtedy będę myślał o jakimś ambitniejszym aucie, a na razie powinien wystarczyć :)

No i historia się powtórzyła. Poprzednio szukałem Poloneza albo Golfa 2 i kupiłem Passata, teraz szukałem E46 albo Octavię VRS, a koniec końców znowu kupiłem Passka :D I to jeszcze w dieslu, przed którym broniłem się rękami i nogami.
_________________
Polski Fiat 126p 650GT 1988r. WSK 125 M06B3 1983r. Romet Pony M2 1988r. VW Passat B3 1991r. VW Passat B5 2002r.
 
     
Pan_Waclaw 


Dołączył: 22 Cze 2013
Posty: 1047
Skąd: Zgierz/Łódź
Wysłany: 2019-03-30, 21:57   

po prostu passat :)
_________________
 
     
danielewicz 


Wiek: 45
Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 593
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2019-03-30, 22:40   

Ładny czarnuch 👌
Będziesz zadowolony, po 4 latach mogę powiedzieć że jestem pozytywnie zaskoczony a byłem sceptycznie nastawiony do tego modelu, kupiłem podobnie jak ty trochę z przypadku ;)
Zaślepki ogarniesz w ASO, kosztują grosze a warto założyć bo syf nie idzie w progi.
Mechanicznie trwały, nie gnije (wyciągnij gąbki z błotników jak jeszcze są), więc miliona i zapraszam na vw-passat.pl
_________________
Nie pij za kierownicą, stukniesz kogoś w zderzak i sobie rozlejesz.

Fiat 126p 1979
 
 
     
r3mix 
kaszubski passaciarz


Wiek: 23
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 894
Skąd: Kościerzyna
Wysłany: 2019-03-30, 23:57   

Pan_Waclaw, co tu więcej mówić :)
danielewicz, dzięki :D Gąbki na szczęście wyjął już poprzedni właściciel.
Sprawdziłem tempomat. Działa :)
Wyciągnąłem też dywaniki do odkurzania. Przednie są nieoryginalne i dość zużyte, będę szukał nowych, ale za to tylne mają od spodu naklejki Volkswagena :)
_________________
Polski Fiat 126p 650GT 1988r. WSK 125 M06B3 1983r. Romet Pony M2 1988r. VW Passat B3 1991r. VW Passat B5 2002r.
 
     
r3mix 
kaszubski passaciarz


Wiek: 23
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 894
Skąd: Kościerzyna
Wysłany: 2019-04-23, 18:43   

Dywaniki kupione, zaślepki progów też (40zł za sztukę :roll: ).
Dzisiaj wymieniłem wszystkie tarcze i klocki. Komplet TRW 588zł. Do tego dwa zestawy naprawcze do tylnych zacisków, bo nie szło wkręcić tłoczka 70zł. Ogólnie hamulce były strasznie zaniedbane. No i doszły też nowe pierścienie centrujące do felg, bo stare były w kilku częściach :E
_________________
Polski Fiat 126p 650GT 1988r. WSK 125 M06B3 1983r. Romet Pony M2 1988r. VW Passat B3 1991r. VW Passat B5 2002r.
 
     
r3mix 
kaszubski passaciarz


Wiek: 23
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 894
Skąd: Kościerzyna
Wysłany: 2020-04-16, 21:33   

Rok już minął, dalej trzaska kilometry :)
Po drodze trochę go ogarnąłem. Wymieniłem oleje, filtry cały rozrząd z pompą wody, napinaczami i paskami. Chyba najgłupsza robota w tym aucie, bo trzeba wyjechać całym przodem :roll: :) Zmatowiała lampa z tyłu wymieniona na nową. Kupiłem też osłony pod silnik i skrzynię, bo stare były połamane i połowa chyba została gdzieś na drodze :E Zobaczymy ile ta wytrzyma.
Ostatnio stwierdziłem, że trochę mokry silnik się zrobił od oleju. Umyłem go i obserwowałem - olej leciał z EGRu. Kupiłem inny EGR, przy okazji wyciągnąłem kolektor i go umyłem od środka. A EGR elegancko zaślepiłem :mrgreen: Myślałem też, żeby wstawić rurkę zamiast EGRu, ale wtedy pozbyłbym się klap gaszących, a je wolałem zostawić. Poza tym teraz nie ma opcji, żeby ktoś zauważył, że coś było kombinowane :)

Zastanawiał mnie fakt oleju w dolocie i dowiedziałem się, że wadą fabryczną tego silnika jest nierozbieralna (wbudowana w pokrywę zaworów), zapychająca się odma. Nowa pokrywa kosztuje 700 złotych, a i tak pewnie niedługo się zapcha, więc zmuszony będę wypuścić odmę w osobny zbiornik. Jutro będę się z tym bawić, chociaż na razie nie mam jeszcze specjalnie na to pomysłu :? Robił ktoś już coś takiego?
_________________
Polski Fiat 126p 650GT 1988r. WSK 125 M06B3 1983r. Romet Pony M2 1988r. VW Passat B3 1991r. VW Passat B5 2002r.
 
     
Kamil252 
technik alkoholik


Wiek: 24
Dołączył: 22 Lip 2013
Posty: 135
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2020-04-16, 22:45   

W wielu samochodach odma jest wbudowana w pokrywe zaworów, zdemontuj i dobrze wymyj ropą z benzyną 50/50 by nie uszkodzić już sparciałych membran. Czasem nawet zostawiłem odwróconą pokrywę do góry nogami, zalaną na noc, potem płukałem kilkukrotnie i działa, wiadomo kiedyś padnie w końcu ale taki sposób czyszczenia jest bezpieczny. Nie używaj jedynie środków do czyszczenia gaźników i EGR'ów bo to je zabije
_________________
"papier 500 i jak szkło wychodzi"
 
     
r3mix 
kaszubski passaciarz


Wiek: 23
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 894
Skąd: Kościerzyna
Wysłany: 2020-04-17, 15:46   

Kamil252, pomyślę o tym, ale i tak zrobię osobny zbiorniczek. Odma na pewno nie będzie wpięta w dolot :D

Dzisiaj wymyśliłem coś takiego. Rura odmy wchodzi w puszkę na wcisk, w nasadce wywierciłem otworki (więcej, niż na zdjęciu) i napchałem w to waty stalowej. Na rurze dałem ogranicznik i nasadka jest dociśnięta puszką. Myślę, że nie powinno się nic urwać, bo trzyma mocno.
W dziurę w rurze dolotu elegancko przypasował plastikowy korek od wina :E Przyjemne z pożytecznym :lol2:
_________________
Polski Fiat 126p 650GT 1988r. WSK 125 M06B3 1983r. Romet Pony M2 1988r. VW Passat B3 1991r. VW Passat B5 2002r.
 
     
r3mix 
kaszubski passaciarz


Wiek: 23
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 894
Skąd: Kościerzyna
Wysłany: 2020-05-15, 21:00   

Po baaardzo długich poszukiwaniach w końcu udało się znaleźć sensowne felgi za sensowne pieniądze. Osiemnastki Ronal z wytłoczonym napisem Seat na rancie. Podobno z Leona II Cupry. Wszystkie opony Uniroyal z 2017 roku z dużą ilością mięsa.
Tak więc cztery osiemnastki tylko w moim samochodzie :luj:
_________________
Polski Fiat 126p 650GT 1988r. WSK 125 M06B3 1983r. Romet Pony M2 1988r. VW Passat B3 1991r. VW Passat B5 2002r.
 
     
Jareg 
Moderator
Sherlock Holmes


Wiek: 22
Dołączył: 21 Lis 2013
Posty: 1157
Skąd: Kraków/Krzeszowice
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2020-05-15, 22:05   

Jeżu jak ja uwielbiam Rainsporty, są piękne 8)
_________________
:arrow: 126p ST '80
:arrow: FSM Cinquecento '91
:arrow: Vivix EU7 '04
:arrow: Peugeot 205 GRD '91
 
     
buczek21 

Wiek: 38
Dołączył: 05 Lip 2016
Posty: 228
Skąd: Bytom
Wysłany: 2020-05-15, 22:23   

Jareg napisał/a:
Jeżu jak ja uwielbiam Rainsporty, są piękne 8)

Co nie zmienia faktu że są gówno oponą :mrgreen: która leci jak liście na jesień...
Wiem miałem jezdziłem.. nie kłócić się...
225/40/18..Też "biłem" pod nie,dopóki nie kupiłem i pojezdziłem 2 sezony na tym gównie :roll:

r3mix,
A za passata szanuje w huj.... 8)
Trzy pod kocem ..za 10 lat sprzedasz jako "jedyny taki,kjs,bambino,wąski zderzak"...
To będzie klasyk pełną gębą...jak jeszcze w oryginale..
Albo inaczej.. To "lokata pieniędzy a nie zakup auta" :mrgreen:
 
     
Jareg 
Moderator
Sherlock Holmes


Wiek: 22
Dołączył: 21 Lis 2013
Posty: 1157
Skąd: Kraków/Krzeszowice
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2020-05-15, 22:32   

buczek21 napisał/a:
Jareg napisał/a:
Jeżu jak ja uwielbiam Rainsporty, są piękne 8)

Co nie zmienia faktu że są gówno oponą :mrgreen: która leci jak liście na jesień...
Wiem miałem jezdziłem.. nie kłócić się...

Coś za coś, bardzo dobre opony deszczowe, ale faktycznie główna wada jest taka że szybko znikają
natomiast w relacji cena/jakość są nie do podjebania, i do tego wyglądają świetnie :mrgreen:
_________________
:arrow: 126p ST '80
:arrow: FSM Cinquecento '91
:arrow: Vivix EU7 '04
:arrow: Peugeot 205 GRD '91
 
     
r3mix 
kaszubski passaciarz


Wiek: 23
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 894
Skąd: Kościerzyna
Wysłany: 2020-05-16, 09:35   

Tu też są 225/40 R18 - najodpowiedniejsze opony do nieodpowiednich osiemnastek w tym aucie, innych w ogóle nie rozważałem. Na asfalcie w porównaniu z 205/55 R16 to jest niebo a ziemia, po gorszych drogach na razie nie jeździłem, a jak się sprawdzą te Uniroyale to się okaże :)
buczek21 napisał/a:

r3mix,
A za passata szanuje w huj.... 8)
Trzy pod kocem ..za 10 lat sprzedasz jako "jedyny taki,kjs,bambino,wąski zderzak"...
To będzie klasyk pełną gębą...jak jeszcze w oryginale..
Albo inaczej.. To "lokata pieniędzy a nie zakup auta" :mrgreen:

Dzięki :) Możemy się śmiać, ale patrząc na to, co się teraz dzieje z autami trzydziestoletnimi, to za 10 lat pewnie tak będzie :lol2: Koneserzy będą się bić o takie klasyki :E
_________________
Polski Fiat 126p 650GT 1988r. WSK 125 M06B3 1983r. Romet Pony M2 1988r. VW Passat B3 1991r. VW Passat B5 2002r.
 
     
Maverin21 

Dołączył: 03 Gru 2011
Posty: 285
Skąd: Polska
Wysłany: 2020-05-16, 09:56   

TDI - tera dopiero idzie :mrgreen:
 
     
danielewicz 


Wiek: 45
Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 593
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2020-05-17, 15:59   

Uniroyale szybko znikają ale dobrze się na nich jeździ. Natomiast ten rozmiar doskonale się sprawdza w koleinach, czyli prawie wszędzie :mrgreen: Jeszcze zatęsknisz za 16kami :mrgreen:
_________________
Nie pij za kierownicą, stukniesz kogoś w zderzak i sobie rozlejesz.

Fiat 126p 1979
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 14