Rezerwa 126p - Forum miłośników Malucha Strona Główna Rezerwa 126p - Forum miłośników Malucha
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
PF 126p FL /1991/ Rosso Fiam
Autor Wiadomość
damiancn 
damiancn

Wiek: 45
Dołączył: 19 Lis 2017
Posty: 295
Skąd: cieszyn
Wysłany: 2017-11-19, 17:18   

damiancn,
 
     
Majonez 


Wiek: 26
Dołączył: 26 Lip 2014
Posty: 935
Skąd: Wielkopolska (PCT)
Wysłany: 2017-11-19, 18:39   

Ja bym ci radził jednak zrobić upg, przecież to nie problem.Lepiej wyeliminować każdą ewentualność.
_________________
 
     
Fabrizio 


Wiek: 25
Dołączył: 17 Wrz 2012
Posty: 171
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-11-19, 22:34   

Widzieliśmy się na rajdzie ŁRK . Auto mega stylowo zrobione z smakiem nie przesadzone. 8)

W moim pierwszy FL miałem na początku takie objawy potem strzeliło definitywnie UPG....
 
 
     
Pan_Waclaw 


Dołączył: 22 Cze 2013
Posty: 1047
Skąd: Zgierz/Łódź
Wysłany: 2017-11-19, 23:38   

Fabrizio, pamiętam :) dzięki.

Objawy były dokładnie takie same? Po jakim czasie padła Ci UPG? Bo ja już trochę tak jeżdżę... Ale może faktycznie lepiej wymienić, moim tempem to jest trochę czasu, ale robota dość prosta :roll:
_________________
 
     
Fabrizio 


Wiek: 25
Dołączył: 17 Wrz 2012
Posty: 171
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-11-20, 18:06   

Pan_Waclaw, Miałem lekki wyciek oleju na gwizdku i na 2 cylindrze świecę w oleju.
2 miesiące tak się turlałem aż czułem spaliny w środku dosyć mocno.....
 
 
     
Aron 

Wiek: 30
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 2467
Skąd: Łódź
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2017-12-10, 12:41   

nasuwa sie pytanie, to gdzie teraz pijemy na 15? :E
_________________
Pasja 126p
 
     
Pan_Waclaw 


Dołączył: 22 Cze 2013
Posty: 1047
Skąd: Zgierz/Łódź
Wysłany: 2017-12-10, 15:03   

A co to za różnica, pić można wszędzie :P
_________________
 
     
Aron 

Wiek: 30
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 2467
Skąd: Łódź
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2017-12-10, 22:31   

w sumie tak, o ogólnopolskim niestety nic na razie nie wiadomo...
_________________
Pasja 126p
 
     
Aron 

Wiek: 30
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 2467
Skąd: Łódź
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2017-12-10, 22:32   

w sumie tak, o ogólnopolskim niestety nic na razie nie wiadomo...
_________________
Pasja 126p
 
     
Wąski75 
Kierownik Imprezy


Wiek: 23
Dołączył: 09 Sty 2016
Posty: 258
Skąd: Łódź
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2017-12-17, 17:29   

Kurde muszę się wybrać w końcu na Węgry bo słyszę wiele fajnych opinii na ten temat. Myślę że uda mi się ogarnąć malucha na sezon 2018 :D Ogarnąłeś ten problem z silnikiem ?
_________________
"Słowo „maserati” znałem wcześniej niż „mama”. " - Jeremy Clarkson
 
     
Pan_Waclaw 


Dołączył: 22 Cze 2013
Posty: 1047
Skąd: Zgierz/Łódź
Wysłany: 2017-12-17, 19:29   

Wąski75, kiedy już miałem zabierać się za demontaż głowicy, zauważyłem, że pogubiłem śruby przy drugim kolektorze, więc mi tam dmuchało. Nie wiem czy to ma związek, ale po tym jak to skręciłem, silnik przestał się dławić... Tak więc na razie problem ustał. Gwizdek z przodu nadal się poci, ale silnik chodzi ok. W międzyczasie jeszcze wymieniłem sobie elektromagnes rozrusznika, bo stary się zacinał i nie miał gwintu na plusie...

I jeszcze jedna rzecz - po przeczytaniu wywodu kolegi Majonez nt klapki lato/zima, postanowiłem zamknąć te klapkę (zawsze zimą jeździłem na otwartej) i rzeczywiście silnik pracuje lepiej (jest mocniejszy moim zdaniem). Różnicy w spalaniu jako takiej nie widzę, jednak wydaje mi sie, że silnik wolniej się nagrzewa. Codziennie pokonuję taką samą trasę i na otwartej klapce szybciej miałem ciepło w kabinie.

Ahh, no i rzecz kluczowa - pękło mi 100 000km :D - tutaj filmik dokumentujący ten ważny moment ;d https://youtu.be/tsTkCz4FD-0
_________________
 
     
Pan_Waclaw 


Dołączył: 22 Cze 2013
Posty: 1047
Skąd: Zgierz/Łódź
Wysłany: 2018-03-25, 15:05   

Wleciała szyba z paskiem od Delmuta! Dla mnie efekt super, tego właśnie mi brakowało w tym aucie. Poza tym poprzednia była tak masakrycznie porysowana, że jazda po ćmoku nie należała do zbyt przyjemnych. Teraz jest bajka ;d

Na wiosnę maluch doczekał się konserwacji podwozia i dostał nowe przewody paliwowe. Jak przyjdą wreszcie jakieś wyższe temperatury, to trzeba będzie zrobić pierwsze zaprawki, bo gdzieniegdzie pojawia się rudy nieprzyjaciel :evil:

_________________
Ostatnio zmieniony przez Pan_Waclaw 2018-04-11, 22:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
romek 


Dołączył: 30 Mar 2016
Posty: 602
Skąd: Ostróda
Wysłany: 2018-03-25, 16:24   

Piękne auto :)
_________________
Były:

'86 Polski Fiat 126p ZFA Bleu Lord (2003-2010)
'99 Fiat 126 ELX Maluch Town SX 90's Style (2016-2019)
 
     
Pan_Waclaw 


Dołączył: 22 Cze 2013
Posty: 1047
Skąd: Zgierz/Łódź
Wysłany: 2018-07-24, 14:40   

Dzięki romek!! :)

- - -



Kolejny węgierski zlot fiata 126p tzw. "126beach" za nami. Tym razem na dwa auta - ja w swoim maluchu i Produdi w białym FL-u :D

W tym roku, inaczej niż w zeszłym, jechałem całkowicie sprawnym autem, więc maluszek odwdzięczył się bezawaryjną pracą na dystansie ~1800km. Prędkość przelotowa oczywiście licznikowe 90-100km/h, spalania dokładnie nie liczyłem, ale wyszło około 5l/100km przy obciążeniu dwiema osobami i bagażem. Co dziwne, nie ubyło mi nic oleju, a trasa czasem wymagała wciśnięcia pedału gazu "do dechy", zwłaszcza na podjazdach. Mój maluch potrafi czasem co nieco wypić oliwy, a tutaj nic mi nie ubyło - miła niespodzianka. Z rzeczy mniej przyjemnych - w drodze powrotnej przesunęła mi się "trójka" i musiałem ją wbijać jak "piątkę". Myślałem, że to naprawię dociągając śruby od lizaka, ale niestety na jednej nakrętka się obrobiła i nie mogłem nic poradzić, więc jechałem tak dalej. Trudno to uznać za awarię - bieg wchodził zawsze ww. sposobem, więc dyskomfort nie był duży.

Ogólnie jestem bardzo zadowolony - auto od remontu ma przejechane 35 tys. km - nie oszczędzam go, nie wszystko jest w nim idealne - elektryka jest słaba, ze skrzyni się leje, gwizdek od UPG się poci, trapią go jakieś inne drobne usterki, ma już trochę korozji, ale JEDZIE i się nie poddaje, z czego jestem bardzo, bardzo dumny. Nie wygram tym maluchem żadnego konkursu, ale mam wrażenie, że jakbym go dobrze przygotował, to objechałbym nim cały glob, wymieniając po drodze tylko jakieś pierdoły. I za to uwielbiam mojego czerwonego FL-a :D

Pełna fotorelacja ze zlotu na moim facebooku - https://www.facebook.com/...=1&l=8e25031906

Pompowanie kół przed wyruszeniem w drogę


Pierwszy postój na słowackiej autostradzie


Granica słowacko-węgierska w Komarnie


Namioty rozłożone - otwieramy piwo i grillujemy!


Na zlocie trzeba się jakoś prezentować - czas na mycie aut


A tu już pod blokiem w nocy - ostatnie zdjęcie dokumentujące tę podróż :)
_________________
 
     
Majonez 


Wiek: 26
Dołączył: 26 Lip 2014
Posty: 935
Skąd: Wielkopolska (PCT)
Wysłany: 2018-07-24, 22:35   

I o to chodzi :) . Też w tym samym miejscu przekraczałem granicę 2 razy, w 2014 i 16 r. pamiętny most .
_________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 0,61 sekundy. Zapytań do SQL: 14