Rezerwa 126p - Forum miłośników Malucha
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

Blacharstwo i lakiernictwo - Koszty prac blacharsko lakierniczych

Piterkowiec - 2020-07-19, 22:32
Temat postu: Koszty prac blacharsko lakierniczych
Witam serdecznie
W zasadzie jestem przed zakupem mojego Maluszka, lecz chciałbym się zorientować w kwestii kosztów napraw blacharskich oraz lakierniczych.

Z tego co widziałem na różnych filmikach na YouTube, podłogi, progi, nadkola, ranty drzwi itp w większości przypadków Fiacików z lat 90 są do "sporych" poprawek.

Dlatego szukam informacji na ten temat.
Zdaję sobie sprawę, to temat jest bardzo obszerny, natomiast czy na przywrócenie i osiągnięcie dobrej jakości elementów podwozia oraz ich lakierowanie trzeba przeznaczyć 1000 czy bliżej 3000zł.


pozdrawiam serdecznie
Piotr

szaleniec1 - 2020-07-19, 23:34

dodaj te 3000 i 1000 pomnóz przez 2 i wtedy bedziesz mial kwote za którą z gróbsza bedziesz maił wykonany remont blacharsko lakierniczy
Piterkowiec - 2020-07-20, 09:07

Bardzo dziękuje za odpowiedź.

Właśnie chodziło mi o taką przybliżoną wartość.
pozdrawiam

nanab - 2020-07-20, 12:02

Jak oddajesz do "fachowców" to pewnie tyle trzeba by wydać, bo cenią się jakby ze złota robili, jak robisz sam, to kilka razy mniej. Cała podłoga chyba ok 300zł, progi 50zł/4szt, błotnik chyba 50zł, wszystko nowe części, a nie jakieś wycinki ze zgniłych szrotów.
Hanss - 2020-07-20, 14:02

A czemu mieli by się nie cenić? Wielka mi radość robić blacharkę cienkiej jak papier budy z malucha :roll: W przypadku blacharki każde auto wycenia się indywidualnie w zależności co jest zgnite i co wyjdzie po odkryciu wierzchnich blach
Piterkowiec - 2020-07-21, 12:08

Dzięki chłopaki za opinię.
A powiedźcie mi , czy "blacharka" w starszych Maluchach ( z lat 80 tych) fabrycznie była lepiej zabezpieczona ?

Trefl - 2020-07-21, 13:48

Na pewno lepiej niż późniejsze eleganty. To przede wszystkim zasługa lakierów które miały inną recepturę tj nie były wodorozcieńczalne. Na Elegantach kładli już lakiery wodne. Wymusiły to przepisy bo ekologia itd. Na ocynkowanej karoserii w Cinquecento dawało to radę ale na 126 które jak wiadomo cynkowane nie było (nieszczęsne fosforowanie czy tam inna kataforeza :roll: ), ruda potrafiła wychodzić bardzo szybko i to w wielu dziwnych miejscach. W zasadzie to starsze Maluchy może i były lepiej zabezpieczone ale bez dodatkowej konserwacji każdy Maluch rdzewiał bardziej lub mniej ;)
Niziur - 2020-07-21, 20:56

Eleganty są zrobione z cieńszej blachy (serio, różnica wagi gołej karoserii to coś ok 25kg) oraz oryginalna powłoka lakiernicza jest znacznie cieńsza, potrafi oscylować w granicach 30-60um.
szaleniec1 - 2020-07-21, 21:18

ja jak pracowałem w serwisie fiata na lakierni to najmłodszy maluch,który przyjechał na gwarancje lakierniczą miał raptem 3 tygodnie,i tylko na tylnej klapie nie miał rdzy :facepalm:
Piter7391 - 2020-07-21, 22:17

Rodzice kupili nowke el-a 95 rok to po gdzieś tak po 3-4rech miesiacach wrócił na malowanie przedniej maski a potem ponownie, za 3 cim razem wymienili maskę na nową, pewnie jakiś szczęśliwiec dostał 2 krotnie malowaną :lol2:
norek - 2020-07-22, 14:02

Miałem nowego el 95' nie miałem problemu z korozją ,za to z silnikiem tak . :mrgreen:
danielewicz - 2020-07-24, 17:34

Mój ojciec miał lakierowanego całego elx na gwarancji ale później przez 5 lat nie było problemu z rdzą czy lakierem.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group