.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

Nasze żelaza - uratowany przed śmiercią... BOSMAL KROPKA

Kropek - 2010-05-29, 08:11
Temat postu: uratowany przed śmiercią... BOSMAL KROPKA
witam no dziś mam zaszczyt zaprezentować mój drugi egzemplarz fiata 126p BOSMAL CABRIO zabawka kolekcjonerska :)

Rok: 1995
Przebieg: 63 tyś
Kolor: czerwony
Plany: doprowadzić go do 100% oryginału
Modyfikacje: radio i 2 głośniki (nic więcej)
Stan: po wyczyszczeniu 5- :)


na początku był chaos mętlik w głowie rezygnacje napady chęci kupna itd aż w pewnym momencie trafił mnie ten impuls że muszę go mieć bez względu na wszystko... cała noc dyskusji itd z czego 7 rano pojawiliśmy się u właściciela z akumulatorem bańką paliwa i pieniędzmi było gadanie bla bla bla okazało się że pojazd ma być jutro czyli 29:05:2010 spalony w 40 urodziny właściciela... powód? była żona która pozostawiła go z długami uciekła za granicę... złe wspomnienia itd pojazd stał już ponad 5 lat w dokumentach nababrane wielka kicha na kółkach ale ja się uparłem że jednak będę miał dokumenty sprawa została odwleczona z godziny 7 na godzinę 13:30 pojawiliśmy się ponownie... po 20 min przyjechał właściciel z dokumentami... zaczęła się woja słowna ile kasy w jakim to stanie po co dla czego jak... po godzinie spisano umowę jeszcze mnie poproszono abym zabrał stos kół do malucha oraz forda załadowałem wszystko na powóz... i ruszyłem z eskortą matki do domu... auto oczywiście miało też te swoje wady skubany nie chciał nabrać mocy ja mu pedał w podłogę a on zero siły i na miękkim piachu na 1 biegu ledwo przejechałem obstawiam że to turbinka mi takie coś załatwiła więc ją chyba wyjmę. kolejna sprawa... zaniedbany obrzygany obsrany przez ptaki i tak długo mogę wymieniać 1.5h zajęło mi doprowadzenie wnętrza do porządku a i tak musiałem mu jeszcze inne siedzenia dać bo tamte są do kompleksowego wyprania oraz plandeka do prania i wiele innych kolejna sprawa pierwszy właściciel chciał zrobić tuning i poleciało mu trochę blachy ryftowanej co wygląda ochydnie :shock: niektóre elementy mam by go nawrócić na oryginał ale co nie co bd musiał kupić ale założenie jest jedno... zrobię go jak by go fabryka puściła :D 1 wzmianka z NIE ORYGINAŁU z mojej strony to 2 głośniki z przodu i fajne radio bo to u mnie podstawa reszta typowy BOSS

PS: niektóre części typu siedzenia już nie są oryginalne ale tamte wrócą tylko je upiorę elementy skompletuje na oryginały bo teraz się nie nadawały do użytku

plusy auta:
jak na swoje lata i traktowanie nie jest zdekompletowany i dobrze uchowany
nowe felgi z oponami
nowy układ hamulcowy
maglownica bis
silnik igła (na zimnym pali na pierwszy strzał bez ssania) można też usłyszeć całkiem inny pomruk silnika niż przeciętne maluchy

alarm
blokada skrzyni biegów
webasto
centralny zamek
w 90% uchowany w oryginale
hamulce żyleta łącznie z ręcznym

minusy auta:
badziewne próby tuningu które zostaną usunięte
brak mocy przez turbinkę
rozbebrana instalacja elektryczna
zniszczona tylna kanapa
brak pilota do alarmu

dziś pojazd był przez 4 godziny doprowadzany do stanu używalności i nie zostało to skończone ale już się ładnie prezentuje :D pojazd nie na sprzedaż ... on będzie do weekendowych wypadów zlotów i po to by się popatrzeć na niego... udało mi się go uratować przed spaleniem i jestem bardzo szczęśliwy zakupu mimo to że matka będzie miała w ch*j prostowania sprawy z dokumentami nie wiem jak ona to zrobi ale wiem że jej się uda...

Pierwszy wjazd na podwórko po sprowadzeniu go od właściciela:


oraz pierwsze sprzątanie ... syf niemiłosierny aż sam nie wiedziałem za co mam się zabrać:



no i mała sesja po wyczyszczeniu go z tego całego syfu... nareszcie przypominał normalne auto :D





SPŁUKAŁEM SIĘ DOSZCZĘTNIE nie mam już nawet kasy na zapłacenie reszty za prawo jazdy ani kasy na lalunie... ale wiem jedno nie żałuję tego i wiem że jakoś sobie poradzę bo było warto

mike8 - 2010-05-29, 08:32

Niezły zakup ;) Ale koniecznie wywal te rury z przodu
Kropek - 2010-05-29, 08:36

właśnie o rurach już myślałem i chciałem dać do chromowania bo dodaje mu to takiego małego uroku taki masywniejszy się robi a patrząc z przodu nie widząc że to cabrio to już się wyróżnia od innych malców tymi rurami ale jak dostanie nowy czerwony lakier to się zobaczy co z nim będzie
Dzepet - 2010-05-29, 09:59

kurwa Kropek czy ty jesteś pojebany? Chcesz z niego robić oryginał a podoba Ci się orurowanie które wygląda jak kolczyk u nosa krowy! Takie gówno jakich mało, a wiesz co może zostawisz naklejki w szachownice bo też mu dodaja takiego agresywnego wyglądu :) a był bym zapomniał z przodu w masce dają takie fajne wloty z poloneza... dobrze chłodzi mięso świniaka w bagażniku.
kapsel - 2010-05-29, 10:01

Dzepet napisał/a:
kurwa Kropek czy ty jesteś pojebany? Chcesz z niego robić oryginał a podoba Ci się orurowanie które wygląda jak kolczyk u nosa krowy!

joł!

Klakier - 2010-05-29, 10:07

amen.
Tomash85 - 2010-05-29, 10:57

Kropek napisał/a:
SPŁUKAŁEM SIĘ DOSZCZĘTNIE nie mam już nawet kasy na zapłacenie reszty za prawo jazdy ani kasy na lalunie... ale wiem jedno nie żałuję tego i wiem że jakoś sobie poradzę bo było warto
Bo wiesz...Jeden projekt się kończy a potem się myśli i oblicza koszty i czy wystarczy kasy :>

Powiem tak...Na mnie i jak widzę na innych nie zrobiłeś wrażenia ;)


I jeszcze nie wyskakuj mi z zazdrością :lol:

Dzepet - 2010-05-29, 11:01

tomash85 jest czego zazdrościć to fakt... ale co on nam pokazał? Umył go i nic więcej, ja myślałem że jakieś postępy poszły i poodklejał te dziadowskie naklejki, orurowanie wyjebał jak najdalej się da etc. bo np. zegary mógł by zmienić na normalne, boczki wymienić. Przecież jedziesz na szrot i potrzebne Ci rzeczy kupujesz za 10zł i nie mów mi że spłukałeś się bo chyba niewiesz co mówisz.
xemup - 2010-05-29, 11:04

Ludzie, nie przeginacie troche? Kupił go wczoraj, inaczej z tego auta zrobiliby ognisko, więc nie ma za co go krytykować, ani czepiać się że nie pobiegł od razu na szrot po części :?
Tomash85 napisał/a:
Bo wiesz...Jeden projekt się kończy a potem się myśli i oblicza koszty i czy wystarczy kasy


Jakby czekał, to auto by poszło na przetop.

Tomash85 - 2010-05-29, 11:06

Dzepet napisał/a:
tomash85 jest czego zazdrościć to fakt...
Nie no zgadzam się.Ale ja mam inny tok rozumowanie...Nie zazdroszczę rzeczy których nie miałbym gdzie trzymać itp.

A z resztą sie z tobą zgodzę...Mógł pokazać ze zrobił coś a tu tylko "picowanie" :oops:

Dzepet - 2010-05-29, 11:21

pumex czasami warto się zastanowić 1001 razy niż kupić pod wpływem chwili i potem żałowac. Ja mu nie mówie żeby odrazu leciał na szrot tylko niech nie narzeka na to że kasy nie ma bo większość osób z forum jest uczniami/studentami. Jak nie umiesz zarabiać to nie miej żalu do siebie że kasy nie masz bo jak chcesz to możesz mieć jej dużo uwierz :) . Może coś zrobisz obrego z bosmala. Ale zastanów się, co pierwsze zaczęty elegant? czy niezaczęty bosmal? bo rozbierzesz i to i to i nic z tego Ci nie wyjdzie.

pumex ludzie nie są głupi i takich maluchów na przetop już nie dają :) wiedzą z reguły co maja pamiętaj :D

xemup - 2010-05-29, 11:29

Wszyscy na początku wątpiliśmy czy Kropek uratuje eleganta i jak widać robi dokładnie to co zamierzał. Więc nie widzę sensu żeby go krytykować, nawet jeśli teraz to Cabrio będzie stało trochę czasu i czekało na swoją kolej to wiem że trafiło w dobre ręce.

A co do tego co trafia na przetop... to Wujo uratował swojego Gierka '74 właśnie od złomu.

CZESIO1958 - 2010-05-29, 11:34

Bosmal w rekach Kropaka ma przyszlość i tyle :mrgreen:
Gratki :lol:

Tomash85 - 2010-05-29, 11:36

pumex napisał/a:
A co do tego co trafia na przetop... to Wujo uratował swojego Gierka '74 właśnie od złomu.
Porównujesz kropka do Wuja... Został w końcu ten alkohol etylowy :lol:
xemup - 2010-05-29, 11:37

Yyyy pokazuje że zdarzają się sytuacje w której rzadko spotykane auta idą na przetop?
Tomash85 - 2010-05-29, 11:40

Nie no chłopy BoSMAL uratowany.... Kończymy już krytykę :mrgreen:
Kropek - 2010-05-29, 12:34

ludzie co wy kur*a piszecie jak to czytałem to aż mi się w głowie zakręciło :evil: orurowanie? naklejki? blacha ryftowana? co wy pierd**icie... jedynie mogę poprzeć PUMEX -a bo auto przyjechało wczoraj do mnie po godzinie 15 i czyściłem je do godziny po 19 jak nie do 20 i jeszcze dzisiaj go sprzątam bo był taki syf to co ja miałem mu w 1 dzień zrobić kapitalny remont?? :evil: naklejki wyjadą orurowanie może z czasem też te metalowe dodatki jak i te nie oryginalne siedzenia z ostatnich zdjęć również polecą licznik od FL już czeka boczki tylne czekają kanapę tylną muszę dokupić boczki na przód też muszę dokupić jak i klapę tylną czy zderzak w 1 dzień nie uda sie wiele zrobić dziś mu piorę siedzenia i kończę czyścic wnętrze ... pomyślcie co w tym aucie się działo jeśli tam wszędzie leżały zgniłe truskawki było obrzygane itp czy to jest tak łatwo domyć? pierw myślcie co piszecie bo to auto wróci do oryginału i ja już od wczoraj zbieram zdjęcia i informacje jak wyglądały i jakie miały wyposażenie BOSMAL-e chce to doprowadzić do stanu oryginału a wy się rzucacie co ja miałem z tym autem zrobić przez 5 godzin? jedynie WYCZYŚCIĆ!!! brak szacunku ja się przynajmniej ciesze że mam unikat nie ważne w jakim stanie a jego remont zacznę gdy skończę EL... ja już od 6 rano doprowadzałem pojazd do ładu i składu łącznie z myciem plandeki na dach z małą przerwą na dodanie fotek... uspokujcie sie i poczekajcie!! na wszystko przyjdzie czas
Kropek - 2010-05-29, 12:40

PS: co do pieniędzy to niech co po niektórzy nie będą takie sprytne filozofy bo jeśli ja wydałem wszystko co miałem jeszcze się zapożyczyłem i nie mam na nic kasy to sorry bardzo ale jak ja mam dysponować funduszem kto zapłaci za moje prawo jazdy kto zapłaci za jego ubezpieczenie przegląd i rejestracje jeśli nie był opłacany od ponad 5 lat ja teraz to bd miał dopiero przejeb*ne z kasą ale nie narzekam jak to ktoś powiedział mimo to że jestem spłukany to się cieszę że mam tego bosa... teraz będę musiał swój budżet zregenerować

MASAKRA :shock:

Domage - 2010-05-29, 13:47

Witam w gronie pozytywnie zakręconych bez kasy :lol:
ja powiem tylko tyle:
nie spierdol tego

Dzepet - 2010-05-29, 13:52

Kropek ja się zapożyczyłem na 2tys.zł bo musiałęm mieć na remont na szybko i wyczarowałem więc dla chcącego nic trudnego i nie myśl sobie że była ingerencja mamusi/tatusia. Jak dla mnie kropek za wcześnie pokazałeś Bosmalka bo nic nie zrobiłeś konkretnego ale to jest moja autosugestia. Tak jak Domage pisze nie spierdol go... głównie tym orurowaniem


pumex to są pojedyńcze przzypadki... więc nie zgodze się z Tobą. Bo teraz każdy malucha wciska na allegro bo mu szkoda na złom bo widzi ze takie pojeby jak my zabijaja sie o dobry model.

xemup - 2010-05-29, 13:56

Dzepet napisał/a:
pumex to są pojedyńcze przzypadki... więc nie zgodze się z Tobą. Bo teraz każdy malucha wciska na allegro bo mu szkoda na złom bo widzi ze takie pojeby jak my zabijaja sie o dobry model.


Coraz rzadziej się to zdarza, ale jak widzisz Kropek napisał że auto by dzisiaj skończyło swój żywot.

A że pokazał zanim cokolwiek zrobił? I co z tego?

Kubson - 2010-05-29, 14:26

Moje zdanie znasz, wygląda dokładnie tak jak to sobie wyobrażałem, pozbądź się grilla, załatw kołpaxy Bis, i cholera... wyszlifuj tą cholerna flagę złotą :lol:


Gratulacje składam po raz drugi tym razem publicznie, i od tego momentu masz przerąbane Kropek, bo każdy w tym ja będzie ci patrzył na ręce ;)

radzio126p - 2010-05-29, 15:15

Bosmal jak bosmal :mrgreen: Co do jego prac... EL zobaczy 2 zimy i minia pokaże mu co znaczy sól :lol:

Aha polecam plandekę od żuka :mrgreen:

Tomash85 - 2010-05-29, 15:54

radzio126p napisał/a:
Bosmal jak bosmal :mrgreen: Co do jego prac... EL zobaczy 2 zimy i minia pokaże mu co znaczy sól :lol:

Aha polecam plandekę od żuka :mrgreen:
Wychowałem szyderce :lol:
lukasz_bis - 2010-05-29, 19:18

Po umyciu wyglada bardzo ładnie... Patrzac na zdjecia to prac blacharskich przy nim zbyt duzo nie bedzie... :roll:
Tomash85 - 2010-05-29, 19:20

lukasz_bis napisał/a:
Patrzac na zdjecia to prac blacharskich przy nim zbyt duzo nie bedzie... :roll:
Właścicielem jest Kropek,więc nie mów hop :mrgreen:
lukasz_bis - 2010-05-29, 19:37

Tomash85 napisał/a:
,więc nie mów hop

Bosmal to juz inna bajka, ale tez jest grono jurorow, ktorzy beda oceniac. :D :P

Bonus - 2010-05-29, 20:55

lukasz_bis napisał/a:
Patrzac na zdjecia to prac blacharskich przy nim zbyt duzo nie bedzie...



A co Ty wróżbita jesteś? Skąd możesz wiedzieć co kryje się w jego wnętrznościach.

Kropek - 2010-05-29, 21:27

Wujo, już ci tłumaczę. poprzednia WŁAŚCICIELKA przeprowadziła się na wieś zabierając go tutaj narobiła przekrętów po czym uciekła z kraju jest na nią list gończy skarbówka przejęła już część jej majątku lecz wcześniej spisała umowę ze swoim mężem który przejmował to auto po czym on nie przerejestrował go nie płacił ubezpieczenia po prostu auto sobie stało z czego 2/3 dokumentacji została zagubiona łącznie z dowodem rejestracyjnym... matce udało się wykrzesać jakiś świstek na którego podstawie BĘDZIE PRÓBOWAŁA odzyskać duplikaty wszystkich dokumentów po czym go opłacić ale już w innej ubezpieczalni no i zarejestrować i tam coś jeszcze było z dokumentacją jakaś kicha ale już nie pamiętam większość wytłumaczyłem




Ja powiem tak że... (pewnie mnie zlinczujecie a raczej na pewno) to orurowanie na przeciętnym maluchu to kupa... ale na tym mi się podoba nie wiem czemu bardziej terenowo wygląda ... może ono zniknie ale z czasem na pewno... jak bd jechał na przegląd to pojedzie bez tego... jak na dzień dzisiejszy z tego co trzeba wymienić to mam prawy boczek kratkę nawiewu licznik tylne boczki przeciw słoneczniki wycieraczki i ramiona oraz silniczek wycieraczek zderzak tylny dywan w nim jest z el ale oryginalnie był dzielony a leży u mnie taki oryginalny gdzieś na strychu jeszcze nowy więc będę wymieniał listwy progowe wymienię bo te są zniszczone przez te blachy no i schowek dam ze swojego el a w schowku bd głośnik po stronie kierowcy głośnik i radio... i to na tyle a kupić muszę tylne siedzisko kanapy tylną klapę dywaniki boczek od strony kierowcy oraz gumową wkładkę w tunel środkowy od skrzyni biegów oraz gałkę skrzyni biegów i to chyba na tyle... z robocizny nie wiele jest trochę szpachli na błotniki i puszki oraz błotnik tylni bo z przodu zostały wyłamane drzwi i wgięły błotniki a z tyłu został przytarty... reszta to zaprawki i takie drobnostki dziś widziałem podłogę od spodu ... miód malina truskaweczki :D po prostu cudna gdzie nie gdzie taki nalocik korozji ale nic zgnite :D naklejki sobie po trochu ściągałem z tyłu tak z ciekawości jak sie je zrywa ale ściągnę je wszystkie dopiero gdy zajmę się odświeżaniem... mimo to że jest to rocznik 1995 i był traktowany skandalicznie to o dziwo nie jest zbyt zdekompletowany a co naj ważniejsze nie są zdekompletowane elementy CABRIO ale niektóre rzeczy uniwersalne trzeba wymienić z tym bosmalem porwałem się na szeroką wodę ale z szybkim nurtem bo nie potrzebuje wielce przy blacharce robić a i bym zapomniał... TURBINKĘ KOWALSKIEGO WYPIERDALAM(!!bez cenzury!!) BO NIE DA SIĘ JEŹDZIĆ!!!!!! ja go rozpędzałem na asfalcie to 4 biegu nie wpinałem bo obrotami nawet nie doszedł a żeby wyjechać z bramy to muszę brać rozpęd od podwórka bo z pod bramy na podjeździe :shock: :? ZGAŚNIE :? :shock: :zonk:

no a tutaj fotki... siedzenia przed myciem i po myciu jak widzę to się kolor wytarł już i nic na to nie poradzę ale przynajmniej mają fajny zapach i nie śmierdzą moczem i stęchlizną :zonk:


oraz plandeka... w bardzo dobrym stanie brak jej tylko 2 guzików ale coś będę kombinował w tym kierunku 1 guzik mam luzem a drugiego nie ma wcale... nie jest pocienta oraz nawet ZAKRYCIE PLANDEKI NA PUŁKĘ jest w stanie idealnym ale oba materiały wypłowiały chociaż już znalazłem specjalne kosmetyki do tego typu materiałów i plandeka bd czarna jak dawniej :D jak widać dziś została dokładnie wyszorowana :D




widać tu na zdjęciach te TUNINGI... wiem sądzę to samo co wy KATASTROFA!!! na zdjęciu nie widać tego ale boczek w drzwiach jest nawet pocięty w trójkąciki brakuje mi tego boczka na drzwi kierowcy tylko ale tylne mam i od strony pasażera też mam a licznik czeka jedynie na przełożenie cyferblatu oraz wymiany głównej osłonki na plastikową




Ja prócz lekkiego nagłośnienia nie wprowadzam mu żadnych modyfikacji nawet z kierownicą czy dywanikiem chcę wrócić do oryginału i od wczoraj zbieram zdjęcia i informacje jak wyglądały bosmale SERYJNE

Kropek - 2010-05-29, 21:43

Wujo, licznik wskazuje 63 tyś ale osobiście powiem że ani silnik ani podzespoły nie wykazują ponad 20 000 dziś z ojcem przeglądałem go wszystkie łożyska w kołach sprawne silnik ma nawet inny pomruk jak się go odpala gaźnik jeszcze fabryczny a 3ma obroty bez żadnego problemu nie ma wycieków normalnie jak nówka chodzi osobiście jeździłem nie jednym maluchem i nawet ten mój z EL był zadbany olej na czas wymieniany ale tak wycykanego serducha to jeszcze nie widziałem ... 15 sek zajęło mi odpalenie go tam jak byłem na miejscu u właściciela tylko zassał paliwo i jazda :)
Dzepet - 2010-05-29, 22:09

może i zaś będe się czepiał ale mówisz że ma być czysta serią oprócz nagłośnienia, to powiedz mi to orurowanie traktujesz jako seryjne wyposażenie? Niektórzy ludzie dali by się zabić za bosmala a Ty je robisz terenowym... rozumiem jak by to miało miejsce w samoróbce cabrio ale nie w oryginalnym bosmalu.

ps. jak chcesz mam dywaniki gumowe do malucha w fajnym stanie, z moje malucha. 8)

Kubson - 2010-05-29, 22:17

Kropek, dla mnie odpalanie zastałego silnika to strzał w stopę, skąd wiadomo czy nie ma rdzy na pierścieniach, skrzepów oleju... ryzyko.
Kropek - 2010-05-29, 22:40

od piątku jeżdżę nim co 30 min przepalając go nie ma żadnego najmniejszego problemu nawet nie kopci a odpalić go musiałem bo w ten sposób trzeba było go sprowadzić do domu innego wyjścia nie miałem co do orurowania to zapomniałem ... i z tym mogę uciec od seri... bo jakoś mi się podoba ale oczywiście wszystko inne wraca ... nie robie z niego terenówki tylko jakoś wyglondem mi pasuje ale możliwe że to zdejmę po lakierze mi sie nie będzie podobac nie wiadomo ale teraz mi pasuje co do silnika to będę mu z ojcem robić coś w rodzaju remontu spuszczamy olej nowe świece i taki częściowy dogląd sprawy ale nie chcemy go rozbierać bo przecudnie chodzi
radzio126p - 2010-05-29, 22:51

Wyjeb antenę i zaspawaj otwór po antenie w tym *ujowym miejscu :? Trafił Ci się okaz obyś go zarejestrował. Jak piszesz plandeka to od razu kojarzy mi się z Żukiem z targowiska :lol:
Kropek - 2010-05-29, 23:10

tak ta antena z tyłu znika tam żadne kable nawet nie są doprowadzone... przegladam zdjęcia bosmali i to orurowanie wydaje mi się coraz bardziej znikome
LOBUZ88 - 2010-05-29, 23:12

pasują te rury jak kurwie majtki...

były zbędne, są zbędne a po remoncie będą całkowicie zbędne....masz dobra baze do remontu..jak pisali poprzednicy...nie spierdol tego.

Kropek - 2010-05-29, 23:17

nie spierdolę tego bo remont będzie na podstawie renowacji lecz potrzebuję więcej informacji na temat bosmali bo widzę rużne z siedzeniami od el licznikiem i tapicerką el... a inne z wnętrzem FL ale siedzeniami IG albo jeszcze innaczej że dywan jest NIE DZIELONY a nie wiem co jest prawdą bo chce mieć oryginał taki jak wypuszczono w tym roczniku oraz jestem ciekaw czy kierownica z EL jest montowana w nich seryjnie
xemup - 2010-05-29, 23:20

Generalnie wyposażenie było jak w bogatym FL, czyli IG i reszta jak w FL, i większość jak nie wszystkie miała maglownicę, więc miała kierę z bisa (ten sam wieloklin co w EL, ale kiera inna.) Na pewno nie było wyposażenia z elegantów, bo eleganty weszły później.
lukasz_bis - 2010-05-29, 23:21

Bonus napisał/a:
lukasz_bis napisał/a:
Patrzac na zdjecia to prac blacharskich przy nim zbyt duzo nie bedzie...



A co Ty wróżbita jesteś? Skąd możesz wiedzieć co kryje się w jego wnętrznościach.


Napisalem patrzac na zdjecia czytaj uwaznie :/

Kropek - 2010-05-29, 23:43

czyli ta kierownica z EL która jest u mnie musi zrobić wyjazd... TAK?
Dzepet - 2010-05-30, 02:17

naturalnie że tak! środek cały był z FLa tylko miał IG, zrób mi foty webasto.



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

CZESIO1958 - 2010-05-30, 08:51

Z ta kierownica to ja nie byl bym taki pewny. Mialem w komisie orginalnego Bosmala (w1997) i mial kiere z FLa. Po za tym okaz jakich malo . Rury to odrębny temat.
No i ta zagwozdka z papierem.
trzymam kciuki.

siwyZ - 2010-05-30, 12:57

Wujo napisał/a:
ten bosmal na 1 focie ma licznik z eleganta :mrgreen:


niekoniecznie wujek moze miec pstryczki z elki a reszta flwoska co do kierownicy kropek kiere masz dobra zdjecie wnetrza ponizej no chyba ze zas były 2 rodzaje układu kierowniczego :E

CZESIO1958 - 2010-05-30, 13:27

Ale coś za cos :lol:
abo szpanerski wygląd ziców abo wygoda.

frank - 2010-05-30, 16:48

Bosmale wychodziły także robione na elegantach, więc wiecie.
xemup - 2010-05-30, 17:19

Nie wychodziły, to byl tylko prototyp ;)
Kropek - 2010-05-30, 18:22

dziękuję wam wszystkim za pomoc :mrgreen: przy EL byłem trochę zadziorny ale tu poważnie pomogliście ... nie widziałem jeszcze bosmala z kierą od FL ale był w budzie FL wszystkie zdjęcia wskazują na to że kiera jest oryginalna... jak na razie auto przez spory czas nie przejdzie remontu blacharki bo EL nie jest skończony jak na razie szykuję się do tego by auto już mogło wyjechac na drogę mianowicie jak dostanę duplikat dokumentów... a z dniami kolejne usterki się znajdują i nowinki do wymiany po czym mogę powiedzieć (co większość poprze co do EL) że lalunia zostanie trochę zdekompletowana... wiele ładnych części na zieleniaka czekało ale bosmal to klasyk i prędzej do niego to włożę a EL będę kompletować np... mam przepiękne zderzaki FL czarne nie wypłowiałe a moje były lakierowane i są trochę pofałdowane to przód i tył wymieniam na te leprze mam nowe lamki na zderzak tył tapicerke deski rozdzielczej mam używaną ale lepszą od tej w bosie boczek prawy już założyłem przynajmniej to lepiej wygląda :) tylko że jest szary bo z EL ale z czasem zawitają tam czarne
ORAZ TEMAT !!SILNIK!! poprzedni właściciel powiedział że turbinka jest dostrojona z wałkiem rozrządu i aparatem zapłonowym ciężko było mi w to uwierzyć ale okazuje sie że to prawda... i to że BOSMALE miały 30 konne silniki to też jest prawda dziś gmerałem z ojcem i zaówazylismy że ja jeździłem na 1 CYLINDRZE !! jak wymieniliśmy na nowe świece to aż byłem w szoku lekko ruszyłem i co sie okazało zostawiłem ślady ruszania a na asfalcie bez problemu ruszałem z piskiem opon no miód malina i co dziwne turbinka mi go nie zmuliła to była wina pekniętej świecy ... no i sie okazało że kolektory wydechowe są do wymiany ale na szczęście mam nowe na stanie siedzenia IG uprane i o wiele lepiej sie w nich jeździ niż w tych lotnikach a na wieczór bd dodawał fotki :)

CZESIO1958 - 2010-05-30, 18:33

Nic Cię nie goni :mrgreen:
Bosmal jest wart tego zeby go zrobić na tip top

Kubson - 2010-05-30, 18:44

Dokładnie, zważ że jesteś posiadaczem jednego z 400 ocalałych a może i to nie. :P

PS. Cholera to nie od FL kiera, tylko zapasy po produkcyjne z BIS-a... trafiały też do ostatnich FL, choćby do mojego Cywila.

Domage - 2010-05-30, 18:57

jak kurwa można nie zauważyć że pali na jeden cylinder ?! :lol:
Aron - 2010-05-30, 19:01

Drugi Bosmal wrzucony przez Dzepeta ma pas przedni z eleganta.
Nie jest prawdą, że wszystkie bosmale miały ig, wychodziły także wersje z zagłówkami, wszystko zależało od tego za jaki się płaciło albo jaki udało się kupić.
Niemniej jednak gratuluje ci nabytku, liczę, że kiedyś może sam takiego znajde ;)

Kubson - 2010-05-30, 19:08

Domage, bo Kropek, w czasie remontu EL-a zapomniał o tym jak maluch pracuje :lol:
frank - 2010-05-30, 19:20

pumex napisał/a:
Nie wychodziły, to byl tylko prototyp ;)
Bull shit, 2 sztuki są NA PEWNO, z tego co wiem wyszło 5.
xemup - 2010-05-30, 19:24

No owszem, zrobili te kilka sztuk (jedna, różowa, stoi w bosmalowym muzeum), ale nie były normalnie seryjnie sprzedawane tak jak na FLu. Jeśli zrobienie dwóch aut nazywamy produkcją, to Beskid też był produkowany :P

Poza tym, na oficjalnej stronie Bosmala jest napisane że robili je do 1995 roku. FLe skończyli produkować w 94, ale skoro Kropka jest z 95, to znaczy że nawet wtedy robili jeszcze je w oparciu o FLe. Potem wypuścili kilka (?) na podstawie el, ale ciężko to nazwać produkcją.

Aron - 2010-05-30, 19:44

Życie pokazuje jednak, że często tak ogromne perełki jak kilka egzemplarzy prototypu może trafić w prywatne ręce (co z resztą było nie raz poruszane w legendach prl-u) może dać któremuś z nas szansę na to, że kiedyś kupi Bosmala w oparciu o nadwozie eleganta :mrgreen:
Co do tych roczników, wydaje się być dziwne, bo jak wyżej napisano elegant w bosmalowym muzeum to ten liliowy kolor, który występował w latach z tego co wiem 97-98 razem z błękitnym smerfowym w niewielkich ilościach.

xemup - 2010-05-30, 19:47

Aron napisał/a:
Co do tych roczników, wydaje się być dziwne, bo jak wyżej napisano elegant w bosmalowym muzeum to ten liliowy kolor, który występował w latach z tego co wiem 97-98 razem z błękitnym smerfowym w niewielkich ilościach.


Według tego co napisał kiedyś Bronek na forum, i co za jego zgodą umieściłem na stronie, to one wychodziły 96-98. Więc faktycznie dziwne.

kaszlak_maniak - 2010-05-30, 19:53

Aron napisał/a:
Drugi Bosmal wrzucony przez Dzepeta ma pas przedni z eleganta.


Na którym zdjęciu? Pas jest FLa, tylko sam emblemat jest z ELa. Chyba że o tym samym zdjęciu mówimy.

Kropek - 2010-05-30, 19:58

wyszło kilka BOSMALI EL ale one zanikły lecz 1 został... i jest w muzeum prototypów... co do jazdy na 1 cylindrze to w ogóle o tym nie pomyślałem bo skubaniec przepięknie mi pracował na tym 1 cylindrze i normalnie mi się jeździło nie gasł udało mi sie go do 60 rozpędzić tylko zajęło mi to 2 km :lol: lecz dziś to z bananem na gębie chodziłem jak zaliczyłem jazdę na 2 cylindrach aż mi serce mocniej waliło :mrgreen: co do ilości bosmali to sprostuję... jest ich nie całe 20 z czego ok część ich przejęły skarbówki itp i jest ich nie wiele ponad 100 poruszających się jeszcze po drogach ale ile bosmali jest w rzeczywistości tego nie wie nikt na pewno już 210 bosmali zostało straconych :( coś czuję że w czwartek i piątek czyli najbliższe święta rozbiorę go z wnętrza i doprowadzę do ładu bo nadal jest z niego taki dziwny smrodek który aż czuję w warsztacie... zaznaczę też kwestię że spały w nim koty a jak wiadome one wszędzie szczą muszę dywan wyprać :evil: na szczęście mam taki środek dezynfekujący i zabijający bakterie z odchodów bo matka to do sprzątania w hodowli kupuje po spryskaniu tym całego auta jakikolwiek zapach powinien zniknąć przynajmniej podziałało to na wygłuszeniach bo śmierdziały... co do konstrukcji auta to czytałem dużo o tym i też spraktykowałem... np tylne siedzisko kanapy jest dłuższe bo tylna część pojazdy jest wzmocniona podłoga jest masywniejsza a wzmocnienia progowo podłogowe są wyższe o 15cm podszybie jest złożone z 3 elementów na słupkach oraz z X elementów u góry z czego górna część jest z blachy 1.0 cóż dalej... nadkola wew są szersze i inaczej całkowicie jest skonstruowana belka resoru jest masywniejsza konstrukcją oraz jest wzmocniona dodatkowo od strony pasa przedniego. przez całe auto nie idzie taki kształtownik wzmacniający podłogi tylko idą belki szerokości ok 10 cm oraz progi są dodatkowo czymś powzmacniane ... jeśli chodzi o konstrukcję wzmocnieniową tego pojazdu to totalny KOSMOS :shock: czegoś takiego jeszcze nie widziałem nawet w cabrio samo rubkach... jeśli chodzi o wagę pojazdu nie da się nie zauważyć ze skubaniec waży prawie tyle co auto osobowe... dziś u kumpla popchałem sobie seryjnego FL a potem po przyjeździe do domu mojego bosa i jest ruznica BARDZO DUŻA RÓŻNICA bos jest cięższy o ok 200kg ale jak dostanę dokumenty to pojadę na złom i sobie go zważę... co do silnika to ma do nas przyjechać jakiś facet co dawniej miał warsztat diagnostyczny a teraz się zajmuję tylko komputeryzacją mercedesa i ma przyjechać do naszego merolka ale został już poproszony aby jakoś się wpioł w malucha pomierzył ciśnienia na tłokach itd i ustalił jego prawdziwy przebieg... nie wiem jak to zrobi ale powiedział że wykonalne ponieważ starzy nie wierzą że ma 63 tyś mówią że licznik musiał być przełożony a on ma o wiele mniej przejechane... ojciec obstawia nie całe 10 000 km ponieważ wszystkie podzespoły są oryginalne prócz hamulcy i opon... po czym można zauważyć że żadne z podzespołów nie ma uszczerbku na zdrowi a tarcze kotwiczę nawet dobrze korozji nie widziały silnik cyka idealnie z czasem dowiemy się ile to ma na prawdę przebiegu

ZDJĘCIA PODŁOGI... niemal nieskazitelna tylko i wyłącznie ten nalocik co widać a dziur ZERO


WEBASTO: rzekomo działa coś tam sie świeci na kontrole przy pstryczku ale nei wiem jak to sie obsługuje


no i powoli ruszam z ratunkiem dla wyglą :idea: du tegosz oto pojazdu :) ... nie wiem co za wieśniak go musiał robić wcześniej totalne bezguście



z czasem będzie więcej fotek

co do orurowania...Z CZASEM ONO MOŻE WRÓCIĆ ALE POD 2 WARUNKAMI
1 naprawie uchwyty przy zderzaku (o ile będzie mi sie chciało dorabiać nowe bo w ruraku popękały )
2 będzie polakierowane na ładną czerń (bo ktoś to pędzlem malował)
LUB zostanie oddane do chromowania

innaczej nie zostanie już zamontowane

Kubson - 2010-05-30, 20:10

Chrom odpada... wygląda jak wieś przy Bosmalu, kojarzy mi się z burakami w SUV-ach.
Kropek - 2010-05-30, 20:16

może i racja ale chromu sobie wyobrazić nie mogę więc nie wiem... z resztą zalezy jak to będzie wyglondać po remoncie
Kubson - 2010-05-30, 20:30

To szare boczki od EL czy tak mi się zdaje?
synchro - 2010-05-30, 20:34

[quote="Dzepet"]............ Niektórzy ludzie dali by się zabić za bosmala ...........

np. ja :mrgreen:

No, ale tak poważnie, to znalazłeś perełkę, jakich mało. Jeszcze tego nie widać, ale z czasem pewno będzie. Pamietaj tylko, że Bosmal to orginał, więc orurowanie to lepiej komuś sprzedaj, a za te pieniądze kup odpowiednie boczki drzwi, a nie zakładaj z el-a. No chyba, ze to tylko tymczasowo ;) .
Powodzenia w pracach.

dawcio650e - 2010-05-30, 20:42

Kropek napisał/a:
wyglondać

Powinno być wyglądać .
Skończ remont eleganta sprzedaj go i już masz kasę.A z bosmala wywal ten wieś tiuning wypoleruj i będzie super.

Aron - 2010-05-30, 20:50

Kropek sprzedaj tego kangurka z przodu na allegro albo opyl na złom, weź to w ogóle z dala od tego Bosmala.
Poza tym od dupy strony idziesz - radyjka zostaw na finał, zajmij się blachą, poczyść auto ze starej konserwy, zrób nową, przepoleruj, takie tak naprawdę gówna typu zmiana licznika czy boczków to na finał na deser dla dopełnienia efektu.

lukasz_bis - 2010-05-30, 21:05

dawcio650e napisał/a:
Skończ remont eleganta sprzedaj go


To pokiego kija go tyle robi zeby sprzedac...

Bonus - 2010-05-30, 21:09

dawcio650e napisał/a:
Skończ remont eleganta sprzedaj go i już masz kasę


... :roll:

Kubson - 2010-05-30, 21:13

Właśnie, po co sprzedawać... EL to będzie Dupowóż a Bosmal od święta i w słoneczną pogodę :lol:
frank - 2010-05-30, 21:26

Kropek napisał/a:
wyszło kilka BOSMALI EL ale one zanikły lecz 1 został... i jest w muzeum prototypów...

Muzeum ośrodka badawczo - rozwojowego Bosmal w Bielsku-Białej, a nie w muzeum prototypów - w warszawskim Norwidzie stoją jakieś tam prototypy.

Z tego co mi udało się dowiedzieć (a raczej BeerT'owi z niebieskiego bosmala) eleganty są jeszcze co najmniej 2. Biały podobno w Niemczech, czerwony niby gdzieś południe, ale kto to wie...

Co do samego auta, to boję się o jego przyszłość, ale zobaczymy. I tak radziłbym Ci sprzedanie go komuś, kto o niego lepiej zadba. To nie zabawka - to eksponat.

PS: Kolorami to ja bym się nie sugerował. Zrobili tyle, że i namieszać farbę mogli ;)

kapsel - 2010-05-30, 21:31

frank napisał/a:
Norwidzie

Cyprianie Kamilu pomódl się za niego :mrgreen:

Norblinie ;)

Aron - 2010-05-30, 21:34

:lol: :lol: :lol:
frank - 2010-05-30, 21:46

kapsel napisał/a:
frank napisał/a:
Norwidzie

Cyprianie Kamilu pomódl się za niego :mrgreen:

Norblinie ;)

AHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH, ZJADŁEM SWOJE SUTY :lol2: :lol2: :lol2: :lol2:



Sry panowie :E

Kropek - 2010-05-30, 21:56

Aron, Garberro, świenta prawda już wiem co zrobię grill opyle trochę złomu wywiozę i będzie kasa normalnie złoci ludzie jesteście ... co po niektórzy coraz mądrzej gadają jak nigdy :mrgreen: nie wiem co wąchacie ale nie przestawajcie :mrgreen:

małego nei sprzedaje a bosmal ma u mnie dożywocie już miałem kilka ofert za kupę kasy i zayły się 4 wymiany za samochód powiem tyle... samochód mogę kupić ale trafić bosmala... ech to jest bezcenne

co do wkładania boczków itp to co ja mam z bosem robić jeśli przez najbliższe pół roku nie bd mu blacharki robił ... puki el nie zacznie funkcjonować do jazdy codziennej boss nie będzie tykany ale zanim el wyjedzie to bd weekendowe przejażdżki bosem robił... co do boczków z EL to będą tymczasowo dokupię drugi taki sam a w nie wmontuję głośniki wszystko wraca do oryginału i tyle jak el bendzie jeździł to bosmal staje do lakieru i polerka już tu nic nie pomoże... cały duł oczyszczam i ostro potraktuję chemią antykorozyjną oraz zaimpregnuję i baranek poleci nawet odważę się oszpecić progi barankiem oby tylko taki okaz stał przez lata i nie zgnił... wnętrze ogarnę i będzie git

Bonus - 2010-05-30, 21:59

najpierw kup słownik.
Aron - 2010-05-30, 22:29

Kropek, ja nic nie wącham tylko staram się trzeźwo myśleć. :)
frank - 2010-05-30, 22:35

Kropek, zbieraj hajs a nie wydajesz go na pierdoły typu licznik. Czeka Cię ogrom pracy, której (obym się mylił!) moim zdaniem nie podołasz.
Kubson - 2010-05-30, 23:34

Ja też niczego nie wącham... co nie znaczy :luj:

A co do wypowiedzi frank, hmm, za ostro stary.
Kropek, już nie raz udowodnił że stać go na poświęcenie, na glanc Bosmala wyrwie bogatą laskę która go pokocha za jego chart ducha i będzie go stać na tysiąc liczników*


*Krótko, gdybać może każdy a co będzie to będzie, a myślę ze będzie dobrze ;)

Tomash85 - 2010-05-30, 23:46

Garberro napisał/a:
wyrwie bogatą laskę
Chyba kiełbasy :lol:
Kubson - 2010-05-30, 23:50

Kiełbasą to właśnie owa laska się zajmie... ale to szczegół ;)
Kropek - 2010-05-31, 16:52

frank, nie znasz realiów wszystkie fora internetowe nie dawały szans na wrócenie zieleniaka na koła jak jeszcze byłem w fazie wyciętego progu... zieleniak się już kończy zostaje ostatnie dopieszczenie co do wydawania kasy nie znasz reali... JA MAM WSZYSTKIE CZĘŚCI DO MALUCHA postaw mi bude z papierami i ci złoże od wahaczy po wnętrze i silnik na składzie nie mam tylko lusterek od el kolejna sprawa licznik jest własnie ze składziku a kasę wydaję pierw na wymianę oleju bo świece już wymieniłem pierw eksploatacja silnika potem kupno elementów wnętrza a ile uda mi sie kompletować ze swoich zapasów to tyle skompletuje a patrząc na to w jakim stanie jest bos to tydzień roboty przy nim jest... rozebrać wżery pousuwać zmatować polakierować złożyć... ojciec będzie jedynie robił szpachlowanie błotników i wymianę reparaturek... tych co nachodzą na progi no i auto jak nowe

Garberro, mam już kobietę i bardzo jej się podoba moja pasja a jak zdam prawo jazdy to będę do niej jechał bosem bo lalunia będzie jeszcze przechodziła rechabilitacje

CZESIO1958 - 2010-05-31, 17:00

Nie daj się :mrgreen:
Czepiają się i tyle :D
A z Bosmalem to tak jak już pisalem ...
pomału do przodu w miarę kasy i chęci.
trzymam kciuki

Dzepet - 2010-05-31, 17:23

już sam niewiem co myśleć o Tobie stary, próbuje Ciebie zrozumieć ale nie moge. Pierw zarzekałeś się że zostaje to gówniane orurowanie, teraz chcesz sprzedać to powiedz mi jak to wkońcu będzie? Bo muminkiem to ja nie jestem żebym wiedział co Ty wkońcu tam myślisz, może Ci się uda z niego ludzi zrobić, ale wiele osób mówi prawde. Zaczynasz od dupy strony, kto wie może będą ludzie z niego kiedyś :roll:
Kropek - 2010-05-31, 17:50

Dzepet, ech orurowanie mi wcale nie wadziło więc mogło zostac ale nie pomyslałem o tym że mogę to sprzedać a tu ktoś mi dał taki pomysł i bez chwili namysłu się posłuchałem wystawie na allegro i sprzedam... co do malucha to nie zaczynam od dupy strony... puki el nie wyjedzie to nie bd sie brał za drugie auto bo w końcu żadnego nie skończę a w bosmalu zalatuje wsią i tornadem bo wiele elementów potrzebuje delikatnej ręki a niektóre wymiany ... a że bos na 100% nie będzie miał blacharki do połowy wakacji a bd nim jeździł zamiast zieleniaka aq potem zrobię zmianę lecz jak mam jeździć bosem to na 100% nie z tą wiochą blachą zamiast boczków i licznikiem al'a robokop z białą tarczą... w między czasie bd go doprowadzał do kultury...... w czwartek i piątek że są dni wolne to możliwe ze cały środek wywalę aż po tapicerkę deski i dywan na goło i wysterylizuje go bo smierdzi dywan upiorę licznik zmienię itd itd może sie uda jak złoże środek małego to dokupie głośniki zamontuję w boczki no i po robocie skończone jeszcze na zewnątrz rurak zdejmę kowpaxy zorganizuje z bisa albo kapsle czarne no i tak bd nim jeździł puki nie znajdzie się już czas na zrobienie mu blacharki ... teraz muszę go do kultury doprowadzić a jest nowinka... rozpierd*liło mi się coś w silniku... jechałem i zaczął burkotać tak jakby kolektor się odkręcił albo urwał bo oba były pęknięte ... 1 był na 100% ale kolektory mam z dawcy organów więc wymienię na dniach
Dzepet - 2010-05-31, 18:02

kropek i tutaj też myślisz jak dla mnie źle, jak masz jeździć nie skonczonym bosmalem to nie jeździj wogole, skończ jedno i dopiero pokazuj sie a nie. Ja pół roku nie jeżdze maluchem bo nie są skończone DETALE, a nie mówie o tym jak wyglądał przed blacharką i tłuke mamusiowe auto. Zastanów się czy jest sens jeździć bosmalem który nie jest zrobiony tak jak pan bóg przykazał
kaszlak_maniak - 2010-05-31, 18:04

A może on nie ma mamusiowego auta, którym mógłby jeździć, a czasami czymś jednak musi jeździć? Niech se robi co chce, dajcie mu spokój. Grunt, żeby zrobił to porządnie.
Dzepet - 2010-05-31, 18:06

sprostujmy to kropek nie ma jeszcze prawka wię niewiem o czym mówimy. chcemy chłopaka nakierować na dobrą droge aby nie błądził ! bo jak narazie jego droga jest zawiła. :roll:
frank - 2010-05-31, 18:20

Kropek napisał/a:
frank, nie znasz realiów wszystkie fora internetowe nie dawały szans na wrócenie zieleniaka na koła jak jeszcze byłem w fazie wyciętego progu... zieleniak się już kończy zostaje ostatnie dopieszczenie co do wydawania kasy nie znasz reali... JA MAM WSZYSTKIE CZĘŚCI DO MALUCHA postaw mi bude z papierami i ci złoże od wahaczy po wnętrze i silnik na składzie nie mam tylko lusterek od el kolejna sprawa licznik jest własnie ze składziku a kasę wydaję pierw na wymianę oleju bo świece już wymieniłem pierw eksploatacja silnika potem kupno elementów wnętrza a ile uda mi sie kompletować ze swoich zapasów to tyle skompletuje a patrząc na to w jakim stanie jest bos to tydzień roboty przy nim jest... rozebrać wżery pousuwać zmatować polakierować złożyć... ojciec będzie jedynie robił szpachlowanie błotników i wymianę reparaturek... tych co nachodzą na progi no i auto jak nowe

łał, ale jesteś fajny.




Zrozum - tutaj wszyscy Ci kibicują, żebyś go zrobił profi, ale nie wszyscy dają Ci większe szanse.

Kubson - 2010-05-31, 18:30

frank, co ty jesteś taki pesymista :mrgreen: Wali mi tu zazdrością na odległość, jak Kropek, mówi że go wypieści. To zrobi to i kij nam w ucho kiedy ważne że tak. A już na pewno autko na złomie nie wyląduje ;)

Myślisz że nie da rady, a ja jestem zupełnie innego zdania... choćby dlatego że już trochę się nauczył pracując przy EL-u. A w przypadku takiego rodzynka jak Bosmal na pewno nie bedzie robić fuszerki bo by go szlag prędzej trafił od wyrzutów sumienia.

Kropek - 2010-05-31, 19:40

Garberro, porę wersję fuszerki a dlaczego? bo przy bosie to nawet nie mam zamiaru dotykać się do reparaturek przednich błotników :roll: oraz szpachli to zostawiam ojcu i wiem że to jest osoba która potrafi oszukać oryginał i zrobi to lepiej ode mnie ja się zajmę drobniejszymi sprawami jak wżery takie drobne matowanie usuwanie starego baranka z podłogi oraz nalotu korozji impregnacja itp oraz doprowadzanie wnętrza do pełnego stanu oryginalności tu będzie bardziej profi niż EL chyba :lol: a matka się zajmie sprawami papierkowymi oraz lakierowaniem no auto nie ma prawa mieć ani 1 pomyłki za sam fakt togo co to za auto
frank - 2010-06-01, 15:21

Garberro napisał/a:
frank, co ty jesteś taki pesymista :mrgreen: Wali mi tu zazdrością na odległość
To oczywiste że chciałbym mieć Bosmala, ale nie ma we mnie ani trochę zazdrości. Po prostu to auto jest zbyt cenne, by był na nim gram fuszerki czy niedociągnięć, lub kilka gramów rur.
Dzepet - 2010-06-01, 15:46

przecież to oczywiste że każdy mu zazdrości bormala, ale nie tylko jemu bo np. wiele innych osob tez ma bosmale i nie jest jedyny i cała reszta osob co ma bosmala jest szczęściarzami bo każdy dał by sobie ręke obciać za takiego boba, jeżeli to nie jest konieczne nie szpachluj go. wydaj na ten remont nawet 5tys.zł ale zrób go w pełni oryginalnie.
Kropek - 2010-06-01, 17:03

szpachla jest konieczna w 5 miejscach

puszka z błotnikiem L-P od drzwi było wyłamanie oraz ojciec bd wstawiał reparaturki błotników tu przy progach. nie jest to konieczne bo nie mam tam aż takiego stanu korozji ale już wolę to zrobić dobrze więc tu też bd przyszpachlowane oraz efekt jazdy po pijaku przytarty błotnik przy końcu progu z drzwiami to są minimalne ilości szpachli żadne kitowanie na siłę... a i bym zapomniał bd usuwana antenka z tylnego słupka no i na zagładzenie zostanie wstawiona szpachla po spawaniu tak to wszystko bd z ojcem robić na skale pedantyczności i oryginału nawet numer lakieru zostanie położony ten sam bo tu już polerka to zbędna jest

a kapę tylną to już wymienię ale postaram się dostać idealnie pod kolor tylko nie wiem jak zorganizować znaczek CABRIO który powinien być na tylnej klapie jeśli ktoś był by tak miły i by popytał to bd wdzięczny

Kubson - 2010-06-01, 17:19

frank, chyba kilogramów, z resztą zapewne by poprawiły wyważenie auta :lol: To tak nawiasem ;)


Gdzie i jak dużo? Kropek

Tomash85 - 2010-06-01, 17:40

Dzepet napisał/a:
jeżeli to nie jest konieczne nie szpachluj go.
Nie wiem jakie cuda by miały być robione...ale minimum szpachli musi pójść.Jak kropek pisał ze będę reperaturki więc w tym szpachli tez pójdzie trochę.Bo jaki jest inny sposób żeby wygładzić i wyprofilować dany element ;)
Quick07 - 2010-06-01, 17:50

Tomash85 napisał/a:
Bo jaki jest inny sposób żeby wygładzić i wyprofilować dany element ;)

ołowiowanie np :)
Czy jakoś tak :P

FreddieM - 2010-06-01, 18:51

Panowie, ale się czepiacie! Szkoda słów jak się widzi krytyke i wytykanie nie oryginalnych elementów zaraz po zakupie auta. Dobrze Garberro napisał że wali zazdrością na odległość. Każdy tu traktuje tego Bosmala jak przeciętnego ST, a jakby takiego miało to by sr*** w gacie że się trafił jeden z >500<.
Wszystko w swoim czasie. A to że teraz go doprowadza tylko do stanu używalności to chyba dobrze? Na większy remont przyjdzie pora resztę to już bym musiał powtarzać po innych - lepiej późno i porządnie.
Powodzenia kropek! :D Jak ELa robisz to i tego dasz rade to nie ma żadnej wątpliwości ;)

Kropek - 2010-06-01, 20:34

no co do ilości szpachlowania to nie wiele... jak widać na fotkach też na progu nie ma wiele korozji ale jednak wolę te reparaturki wstawić oraz będzie szpachla dodatkowa z tyłu bo usuwam tę badziewną antenkę



oraz tu sprawa podszybia... co do szpachli tutaj nie wiem jak będzie ponieważ wygląda to jak by dostał tak delikatnie i jak widać podszybie jest delikatnie cofnięte lecz z ojcem je wrucimy a niżej jest szpachlowane już i wdała się tam korozja po usunięciu szpachli zobaczymy co tam się dziej czy trzeba coś ingerować prócz usunięcia korozji ale to wyjdzie w praniu


Quick07 - 2010-06-01, 20:37

Nie bądźcie tacy pewni że go zrobi.
Różne rzeczy się zdarzają.
Jakaś wichura , powódź czy pożar :mrgreen:
Zależy co to bananowi do głowy przyjdzie :lol:

edit:
JA pierdole kropek kup słownik , albo używaj firefoxa.
I nie tłumacz że szybko piszesz , masz dysgrafie czy inne chujostwo na De....

FreddieM - 2010-06-01, 21:50

Quick07, się śmiej z powodzi ;) U mnie juz auto stało w wodzie a Wisłok znowu idzie w górę...
A może zamiast szpachli wspawać naroże po prostu? (jeśli było by to możliwe i w miare do zrobienia)

Quick07 - 2010-06-01, 21:52

FreddieM z powodzi się nie śmieje , bo sam rano widziałem jak Wisłok w górę poszedł :?
A nie chciałbym co by tor kartingowy zalało bo bym się zdenerwił :x

Kropek - 2010-06-01, 22:20

no naroże bd wspawane ale no trzeba szpachlować na spawach itp innego wyjścia nie ma
Kubson - 2010-06-02, 13:54

Kropek, na spawach to ty brunoxem wpierw go potraktuj, żeby wytruć co się da z rdzy, potem reaktywny i szpachla... nie na odwrót i nie szpachluj na spawy bezpośrednio... wierz mi.
Kropek - 2010-06-02, 16:46

Garberro, po 1 wiem po 2 bd robiłto ojciec po 3 wiem po 4 wiem

a tak ogólnie to mnie zabijecie teraz ale ładuje mu tłumik michael ten co mam na stanie bo w prawdzie rzeczy nawet nie wiem jak on pracuje al mój z niego sie urwał więc puki nie kupie nowego tłumika z >FL< to ten pojeździ i lampy 50/50 bo w tych są klosze popękane

Dzepet - 2010-06-02, 16:49

jeszcze daj mu rekiny, z przodu brewki, boczne kierunki białe przednie też... wogole dospawaj mu dach co? tak zawsze się zaczyna :)
Quick07 - 2010-06-02, 16:50

przypierdol jeszcze spojler z blachy trapezowej i alu dekle na koła
Domage - 2010-06-02, 17:12

ale o chuj wam chodzi ?! :evil:
radzio126p - 2010-06-02, 17:34

Jeśli zakłada michała to psuje bosmala ? Że zakłada 50/50 to psuje auto? to są części które może zmienić w 15 min i będzie seria :/ Kurwa idę ściągnąć białe boczne kierunki i tylne 50/50 bo psuje oryginał... a tekla to już przeginka...
FreddieM - 2010-06-02, 18:09

radzio126p, dobrze prawi. Poza tym czy nie wszyscy czytają ze zrozumieniem chyba - najpierw auto ma być doprowadzone do stanu używalności i jazdy na co dzień dopóki nie doczeka się prawdziwego remontu.
Prawda jest ze potem te tajle powinny zniknąć ;)

radzio126p - 2010-06-02, 18:19

Patrzę się jak nie którzy się słuchają ludzi i robią " jak innym się podoba "... Auto robisz pod siebie czy pod "Stefana z Sandomierza ? " Napisze Ci kropek że on jest koloru czerwonego i mi się nie podoba i zmienisz kolor ? Za niedługo napiszesz czy możesz odłączyć klemy.
Kubson - 2010-06-02, 18:37

A ja tam was nie rozumiem, sam mam Teklę i wiem jak to to ryczy... za to Michael bywa cichszy od starej serii :lol: No i lepiej wygląda, z resztą do wizerunku Bosmala pasuje, bo Bosmal jak większość kabrioletów jest lekko podrasowany (OBR-Kit czy jakoś tak) już fabrycznie. Wiec drobne smaczki jak Michael czy felgi FSO szprychy wcale zuuem nie są.

Pod warunkiem że są to części, dedykowane i tgz. odwracalne. ;)

frank - 2010-06-02, 21:07

Garberro napisał/a:
Bosmal jak większość kabrioletów jest lekko podrasowany (OBR-Kit czy jakoś tak) już fabrycznie
możesz rozwinąć? Bo nic o tym nie wiem ;)
seba650 - 2010-06-02, 21:36

Garberro napisał/a:
felgi FSO szprychy wcale zuuem nie są


są, przy czyszczeniu :lol:

Kubson - 2010-06-02, 21:37

No ku**a nie przypominaj :evil:


Frank miały lepiej spasowane silniki (pewnie kolanka, gniazda w głowicy itd), inny wałek chyba i turbinkę... co jeszcze to nie wiem dokładnie, ale sam Kropek napisał że zapierdziela słusznie.

Kropek - 2010-06-02, 22:42

Dzepet, Quick07, a wy sobie wymieńcie MÓZG ... nie chciałem tego mówić bo nie lubię tego ale tym razem to powiem wali zazdrością że szok

są to elementy szybko wymienne oraz tak jak już mówiłem i wyżej było wspomniane auto ma wyglądać jak bosmal a nie jak kawałek malucha bez dachu :roll: popękane klosze lamp czy URWANA RURA od tłumika... nie chciałem wkładać tłumika z EL bo one są słabe to wsadzę michałka a i tak nie wiem jak to gra bo jeszcze go nie słyszałem tym razem się dowiem... jedyna rzecz za którą mogę zostać zlinczowany i na pewno panowie wyżej wymienieni to wykorzystają to to że wsadziłem mu klapę z EL ale tylko dlatego że stara klapa była obita miała te pozostałości po naklejkach a także była przełamana i mi rysowała tylne słupki oraz kolejna wada starej klapy pogięte żeberka to ja już wolę na jakiś czas mieć tą od el ... a ta od el żeby się nie odznaczać jaśniejszym lakierem zostanie pozbawiona co drugiego żeberka oraz pomaluję ją na czarno między innymi zostanie ona wstępnie podszykowana do mojego el ale spokojnie bd kasa nadarzy się okazja to kupuję klapę pod kolor lampy musiałem wymienić bo stare są popękane i jedna dziś mi wypadła bo te śruby oryginalne nie 3mały :roll: ale spokojnie nie szpece go :mrgreen:

zaliczyłem odwiedziny w składzie 126p na strychu naznosiłem skrzynek i do wymiany na długi weekend idzie :

zderzak przód
zderzak tył
lampki na zderzaku tylnym
klapa tylna
tłumik
filtr paliwa
termostat
przewody paliwowe
licznik
kratka nawiewu
boczki tylne
lampy tylne już wymienione
kolektory wydechowe
klakson FIAT na kierownicę
lizak do skrzyni biegów
osłona tłumika

oraz wyjeżdża ta znienawidzona przez was rura na przednim pasie razem z halogenami

oraz wracając do tematu auto ma przegląd domowy w tej chwili a szykuje go do przeglądu diagnostycznego klapa tylna jak już mówiłem wyleci w możliwe szybkim tempie... dziś była próba odkręcenia kolektora który jest delikatnie pęknięty no niestety nie udało się jutro znów trzeba bd kombinować bo drugi już czeka z uszczelkami oraz coś mi nie działa lewy kierunek z tyłu nie wiem czemu :/ a i dodam jeszcze że na 90% mały zaliczy polerkę w piątek... usunę wszystkie naklejki no i lakier odzyska młodość ... odzyska ją na jakieś pół roku potem na nowo lakierowanie: więc pełne odświeżanie małego z czego jutro mam zamiar go rozebrać od wewnątrz wyczyścić i wysterylizować po czym złożyć i z wymienionymi już elementami

oto i zdjęcia klapy tylnej


powolna kompletacja taili



oraz przeglądanie strychu... kiedyś wiedziałem że mam coś takiego tylko nie wiedziałem gdzie aż w końcu znalazłem :mrgreen: apteczka z roku 1978 z pierwszego malucha moich rodziców... do dziś dnia leżała na strychu jeszcze z kompletnym wyposażeniem :) na 200% ląduje w moim bosie :)


oraz próby odkręcenia kolektora nie udały się



Garberro, wałek głowica jest na 100% obrabiana seryjnie reszta możliwe ale nie znam reszty modów turbinka nie jest oryginalna ale silnik miodnie się zbiera co do kolanek wydechowych to moje chyba nigdy nie były odkręcane :/ :/ :/

Tomash85 - 2010-06-02, 22:45

Chłopak! Skończ ELa a potem reszta! Bo widzę ze teraz odpierdalasz namiane! Lub chcesz się BOSMALem spodobać.

A ja dobrze widzę chcesz oryginalnego BOSMALa z EL kalpą....chyba kpisz :lol:

xemup - 2010-06-02, 22:52

omg
Kropek napisał/a:
lapa tylna jak już mówiłem wyleci w możliwe szybkim tempie.




Kropek, nie daj się :mrgreen:

mike8 - 2010-06-02, 23:01

Oo lampa ode mnie ;)
Kubson - 2010-06-02, 23:27

Oryginalnie zamiast turbinki był odparownik coś mi się tak przypomina.

A co do klapy... a widzicie w jakim stanie jest oryginalna? Lepsza już tymczasowo od EL niż ta std. która bez wysiłku by do RAT-a podpasowała.

Domage - 2010-06-02, 23:32

a czy ktoś mółby mi łaskawie wytłumaczyć na uj są te kwadratowe otowory nad tablicą w tej starej klapie ?! listwa jakaś tam była czy ki czort ?!
KuLaPL - 2010-06-02, 23:34

tam sie wkladalo plastikowe kwadraciki z gwintem i dopiero do nich przykrecales kwadratowa tablice.

takie te plasticzki jak do przykrecania licznika w blache ;)

Kubson - 2010-06-02, 23:35

Domage, to było tak... dawno dawno temu w odległej galaktyce na planecie Polska używano tablic kwadratowych... do dziś spotykanych, tak nawiasem mówiąc. :lol:
Domage - 2010-06-02, 23:38

no co wy :| przecież te kwadratowe tablice to na bank nie są aż tak szeroko jak te kwadraciki... a może ?
w kazdym razie mega chujowo to musiało wyglądać...

Btw. kropek, czemu wykręciłeś cały zawias ??

KuLaPL - 2010-06-02, 23:44

Domage, jak sie przyjrzysz zdjeciu ponizej zobaczysz cien na klapie po kwadraowej tablicy. i te blachy nie sa duze, to maluchowska klapa jest mala :P


Kubson - 2010-06-02, 23:44

Domage, co ty ciągle zapominasz że maluch jest małym autem? I taki rozstaw w dajmy na to mercedesie to jak muchą nasrał... a tu wygląda jak przestrzelina :lol:
Dzepet - 2010-06-03, 00:03

Kropek czytaj ze zrozumieniem. Ja Ci napisałem że zazdroszcze Ci tego bosmala jak każda osoba z tego forum bo jest czego zazdrościć. Ale kurwa zaczęło się od rurek, teraz lampy i tłumik, teraz zaś lampa od eleganta. Sam niewiesz co chcesz, to ma być 100% oryginał? czy lekki tuning czy kundel? Bo ja już za chuja niewiem czego Ty wymagasz, bosmal jest takim autem które powinno być w 100% oryginalne, bez tekli,wupexa itd. bez takich lamp. Czemu ten z allegro za 15 czy 20tys.zł nie ma takich rzeczy? Bo gościu myśli. A ktoś tutaj napisał o kierunkach bocznych w swoim standardzie czy kij wie czym, chcesz ot miej se je, ale pamiętaj nie masz bosmala i Twoich maluchów nie wyszło z taśmy produkcyjnej 600sztuk, to jest ta kolosalna różnica między Twoim maluchem a bosmalem. Rób se co chcesz, nasraj na niego, pociosaj go siekiera, spal Bóg wie co, ale wiem jedno że od dupy strony wszystko robisz. Jak ma on mieć remont za pół roku to po jaki chuj wymieniasz tą klape na eleganta? Co ona Ci szkodzi ta stara? Bo jest krzywa i pordzewiała? Już bardziej nie pognije. Zrób tego elegancika i zrób fla porządnie.
k4rgu1 - 2010-06-03, 00:17

Dzepet napisał/a:
zazdroszcze Ci tego bosmala jak każda osoba z tego forum

Mów za siebie, ja tam jednak wolę mieć cały dach do uja pana... :?

Ciekawe ile by mi postał pod kamienicą bosmal gdybym go miał... :E
I przestańcie w końcu po gościu jechać jak po szmacie... :x

Quick07 - 2010-06-03, 00:20

kropek przejrzałeś mnie , zazdroszczę Ci jak skurwysyn :oops: :lol: :lol:
Życze Ci jak z reszta pewnie większość forum żebyś zrobił tego BOSMALA jak należy a nie jak jakieś chuj wie co do lansowania pod remizą.
Ale widząc jak zmieniasz zdanie po 3 razy na godzinę jestem sceptycznie do tego wszystkiego nastawiony , a moje podejście do tego nie zmieni się dopóki nie rozpocznie się remont i nie będę miał pewności że nie zjebiesz tego.

Dzepet - 2010-06-03, 00:20

Ty "panie szpachla" :P jak byś miał go gdzie trzymać to napewno byś przygarnął go sobie. Pamiętaj jak Cię przyciśnie łykam Twoje kubły :) ja od zawsze chciałem bosmala i jestem w nim zakochany dlatego jak widze że ktoś chce spierdolić go małymi dziadostwami dostaje białej gorączki, i nie tylko ja bo znam osoby co podzielaja moje zdanie.
k4rgu1 - 2010-06-03, 00:24

Dzepet napisał/a:
"panie szpachla"

GTFO :x

Dzepet napisał/a:
łykam Twoje kubły

Akurat to życzenie się nigdy nie spełni, choćby mnie nie wiem jak przycisnęło nie ma opcji,
żebym kubły sprzedał... :>

Kropek - 2010-06-03, 06:38

myślałem że bd gorzej przez tą klapę tylną ale ujdzie w dymie... no stara klapa tylna do przeglądu by nawet nie podeszła bo 3mała się na 1 zawiasie a co do pytania czemu zdjąłem zawiasy to właśnie po to by usunąć starą zawiasę oraz wyjąć klapę bo była w kit wstawiona :roll: co do tej klapy z EL to zgodzę się tu ona pasuje jak dziwka do kościoła ale cóż zrobić ... lecz spokojnie dowiedziałem się że na pewien szrot 20 km ode mnie przywieziono całego tira (lawete) maluchów z łapanki no i niech wpadnie trochę kasy to pojadę i coś sobie kupię lecz jak na razie mam 30 zł na olej do silnika i organizuje 500 by dopłacić do prawa jazdy więc wszystko jest dostosowywane pod mój portfel matka ma zapłacić za przeglądy itd bo jest mi winna trochę kasy więc tutaj zdaje się na nią... wszystko jest ścisło uplanowane... zauważcie że z EL na początku też decyzja się zmieniała aż mniej więcej stanęło na jednym no tu też tak jest bo trzeba zobaczyć co zrobić na czas teraźniejszy a boss i tak wróci do stanu oryginału tylko niech to przejdzie mi przeglądy itp on stał 5 lat ... ten samochód ma reumatyzm pomyślcie słońce dało mu w kość ja nawet nie wiem czy polerka mu się uda ale bd ryzykował...
co do kosztów to zrozumcie mnie

nowy tłumik 40 zł
klosze lamp nowe 30zł x2
boczki tylne czarne oraz przednie czarne 50zł
olej 30 zł

i trochę tego jeszcze jest

mój portfel nie przyjmuje żadnej waluty tymczasowej wszystko od razu ma swój cel to 30 zł to sprzedałem coś na allegro i na olej jedynie odłożę... a to co mam w garażu to za pomocą tego bd się starał doprowadzić pojazd do porządku chyba to jest jasne że tuning tuningiem ale nie zrobię z klasyka plastixu ... to że miałem akurat tuningowe elementy które czekały na EL to nie moja wina bo nikt nie przewidywał że trafi się bosek i tak jak miałem te elementy tuningowe do EL to muszę ich użyć tu BO INNYCH NIE MAM!! i proszę co po niektórych o spokój bo widzę że inna część obserwujących mnie rozumie... co można to można ale czasami się chce a się nie da tak można powiedzieć o bosie chciał bym oryginał ale nie mam z czego go zrobić lecz części trzeba wymieniać

fuck znowu sie rozpisałem... dobra dziś słońce świeci to może więcej przy nim zrobię

Tomash85 - 2010-06-03, 10:32

Jednym słowem....za nim zrobisz BOSMALa to ELa ruda zje :>

Kropek....skończ pierw ELa :>

- Wolf! - - 2010-06-03, 11:19

jak dajesz tą klapę z EL nawet na chwilę to błagam nie maluje jej na czarno :roll: przepoleruj dupę auta i czerwone kolory trochę się zrównoważą (oczywiście chwilowe rozwiązanie)... A ori klapy w sumie nie trzeba robić (chyba, że różni się od zwykłego FL)... u mnie na szrocie nieraz jest od groma klap w kolorze 854 czy 854C czasami trafiają się dosłownie jak nowe (koszt 10-15zł).
Dzepet - 2010-06-03, 18:22

stary... przesadzasz z cenami, wkład lampy wraz z kloszem 10zł dwie sztuki na szrocie, tłumik kupisz juz za 10zł lekko używany.
dawcio650e - 2010-06-03, 19:24

Sprzedający ustala ceny jak ci nie pasują to kupujesz u innej osoby.
xemup - 2010-06-03, 19:24

:lol:
Tomash85 - 2010-06-03, 19:27

dawcio650e napisał/a:
Sprzedający ustala ceny jak ci nie pasują to kupujesz u innej osoby.
Mały.... Dzepet, tylko powiedział swe zdanie...ze u niego mniej kosztują :>


Więc Dawid/Daniel(?) nie panosz się :lol:

Kropek - 2010-06-03, 23:23

no ale ja nie chce do bosa ładować używanych elementów ... ja mówię koszt nowych jedynie co do klapy to WOLF napisał o polerce a żebyście wiedzieli że to dziś zrobiłem na próbę i odcień lakieru różni się ale nie wiele więc prawdo podobnie ta klapa bd spolerowana ... porównywałem słupek i klapę auta ... jak sie los do mnie uśmiechnie to cały lakier jutro zostanie spolerowany i jutro zdejmę tą rurę z przodu... a co sie stało dzisiaj:

wymieniony zderzak lampki itp
spasowana do końca klapa tylna
rozebrane wnętrze umyte i wysterylizowane
zorganizowane nowe klosze oraz lampki kierunków przednich
na wstawienie czeka : wajcha ręcznego kratka nawiewu a licznik czeka pierw na przekręcenie go a dopiero potem na montaż ...klakson oraz kolektor z tłumikiem

no i mam złą wiadomość ... za przeproszeniem upierdoliły mi się śruby w głowicy :evil: mianowicie te od kolektora jutro bd leczył głowicę i wstawię nowe śruby razem z kolektorem a potem tłumikiem

oraz możliwe że nie długo bd miał na stanie trochę części z oryginalnego bosmala więc opcja 100% oryginał nabiera nowego znaczenia... oryginalne do bólu :twisted:

co do wnętrza auta to po 1 wysterylizowałem je dzisiaj i jak na razie zapachu dziwnego nei poczułem... na jakiś czas przypadkiem może do niego wjechać NOWY ale dzielony dywan bio mam taki na strychu dopiero ten jak się doprowadzi do kultury to powróci bo nie wiem czy nie bd zmuszony oddać go do prania chemicznego :roll:
a schodząc piętro niżej patrząc na podłogę progi i tunel środkowy no po prostu miodzio :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: jak na fotkach niżej widać zero oznak rudej nawet odpływy są całe

prezentacja poskładanego tyłu :) oraz porównanie zderzaka starego i nowego :)

na fotce zderzak jest ciut przybrudzony bo brudne łapska miałem ale po przetarciu jest idealnie czarniutki a co do klapy tylnej to po prawej stronie jest widoczne że było polerowane ręcznie


podłoga :mrgreen:




no i psikus z kolektorem :/



Domage - 2010-06-03, 23:28

szpilki sobie wstaw. Jak masz tokarke i gwintownik to bez problemu sobie zrobisz taką szpilke do kolektora.
Aron - 2010-06-03, 23:31

O ile sie nie myle to ta podłoga w bitgumie jest skąpana.
Kubson - 2010-06-03, 23:51

Dokładnie... masz mniej więcej 7mm asfaltu... pod którym na 80% znajduje się wilgoć i rdza... że o wadze nie wspomnę.
Aron - 2010-06-03, 23:57

Więc jako blacharz lakiernik powinieneś to wiedzieć i czym szybciej pozbyć się tego badziewia i sprawdzić co tam się dzieje.
Kubson - 2010-06-04, 00:09

...Puki nie jest za późno. Ale wtedy nie ma już przebacz, trzeba porządnie zabezpieczyć po skuciu i polakierować. A wygłuszać nowymi matami nie ma sensu z racji faktu że w cabrio to g... da.
frank - 2010-06-04, 01:17

Aron napisał/a:
Więc jako blacharz lakiernik
nie powinieneś robić remontów minią :>
Dzepet - 2010-06-04, 01:39

dalej kurde nie czaje. Miałeś kończyć eleganta i zabierać się za cabrio, a jak widze jednego nie skończyłeś a za drugie się bierzesz. Oczywiście rzeczy które robisz są tutaj jak ktoś kiedyś powiedział smaczkami które powinny być robione na sam koniec. Od dupy strony to robisz, jak tak samo się obchodzisz z dziewczyna jak z autami to pozdrawiam.
Kubson - 2010-06-04, 02:41

frank, nie wszystko co czerwone miną jest... są podkłady reaktywne w tym kolorze. ;)
Kropek - 2010-06-04, 07:44

Dzepet, po 1 powtarzasz sie po 2 jak byś zauważył to tył bosa ogarniam z tej masakry a środek czyszczę już tyle razy pisałem co się działo z środkiem auta a ty trujesz jedno i to samo już sie nudny zrobiłeś ile razy mam tłumaczyć... bos nie przechodzi teraz żadnego remontu tylko doprowadzanie do stanu kultury... co mam go tak w piz dfu postawić uje**nego śmierdzącego itd jak nie długo ma jechać na przegląd ???!!!???!!! a zielonego bd robił jutro
frank - 2010-06-04, 17:13

Kropek
Aron - 2010-06-04, 19:17

Zajmij się najpierw jednym autem i skończ jeden pojazd zamiast babrać i tu i tu.
Tomash85 - 2010-06-04, 19:20

Aron napisał/a:
Zajmij się najpierw jednym autem i skończ jeden pojazd zamiast babrać i tu i tu.
Szkoda słów...Jakbyś gadał do ściany :>
xemup - 2010-06-04, 20:09

Dajcie już spokój. Robi jak chce, ile można czepiać się jednego?
CZESIO1958 - 2010-06-04, 22:48

Dorwali się jak do żloba i tyle :(
Kropek - 2010-06-05, 00:25

leje na to... nudne to ich gadanie sie zrobiło ... dziś już mi sie nei chce fotek wstawiac jutro jakieś dojdą powiem tyle... licznik znormalniał wajcha ręcznego również... 30% auta spolerowałem a orurowania już nie ma
Kubson - 2010-06-05, 01:14

Co ty polerowałeś go wcikami do uszu :lol:
Kropek - 2010-06-05, 07:51

czemu tak mówisz? coś nie tak? polerowałem go specjalną tarczą na szlifierce oraz pastą G3 była robiona pierwsza próba klapy tylnej błotnika i słupków co to z tego wyjdzie oraz trzeba było usunąć pozostałości z naklejek... potem dłubałem stare naklejki z przedniej maski i błotnika no i ze względu na to ze naklejek już nie ma to mogę polerować cały samochód... a i bym zapomniał... musiałem orurowanie przecież ściągnąć by jeszcze mieć dojście do przedniego pasa by go spolerować to mi się trochę zeszło

muszę w nowej pokrywie tunelu wyciąć dziurę na blokadę skrzyni biegów koło ssania i mogę zamontować oraz licznik ... o dziwo działa tylko nie pali mi się kontrolka ręcznego która mi się wcześniej na tamtym liczniku paliła ale ona mi do szczęścia nie potrzebna wyregulowałem ręczny tak że go nie spale bo jak jest zaciągnięty to nie ma opcji abym ruszył




seba650 - 2010-06-05, 08:03

Kropek, ja bym wymienił zderzak przedni, bo jest krzywy i wyblakły ;) .

Co do ręcznego, przecież tam masz taki biały pstryczek. Naciśnij i sprawdź czy gaśnie

Michu - 2010-06-05, 10:40

Albo mi się wydaje, albo ta elegantowska klapa odstaje... :o
FreddieM - 2010-06-05, 13:13

Coraz bardziej "wygląda" :)
Kubson - 2010-06-05, 13:14

FreddieM, bosmal ma to do siebie że wygląda dobrze w każdej szacie :mrgreen:
FreddieM - 2010-06-05, 13:18

Nie mówię że nie :D Ale jak patrze na te stare plastiki a co gorsza - te srebrne elementy tjuniku to żal dupe ściska jak ktoś tam w innym temacie pisał :) Teraz bd sie nadawał do użytkowania.
Kropek - 2010-06-05, 23:33

seba650, na tym pstryczku zero reakcji... a żarówkę wymieniłem ... z resztą nie chce mi sie teraz już duperelami takimi zajmować... ojcu poświęcę sprawę elektryki ważne że kierunki działają już bo z godzinę dziś przy nich spędziłem :P

MichuZabrze, masz rację klapa jest trochę powichrowana ale nie rzuca się w oczy poluję na jakąś ładną FL pod kolor to wtedy bd dbał nawet o taki szczegół a teraz i tak ładnie wygląda szczególnie po dzisiejszym :)

FreddieM,

po dzisiejszych zabiegach można powiedzieć że... on..."WYGLĄDA" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

seba650,

zderzak wymieniam i przepraszam za to że na fotkach jest UJEB... ale ten zderzaczek co wymieniam jest w cudnym stanie i jeszcze go prze pastuje to bd jak nówka więc znajdzie się czas to i to wymienię jak na razie po dzisiejszym nie czuję już takiej potrzeby bo wiem że spełniło się to co chciałem przy jaj mniej w 90%

dziś miałem niezłą katorgę z nim ale udało się z samego rana matowanie lakieru i polerka... 2h wyjęte z życia i ręce obolałe od szlifierki ale za to jaki efekt :mrgreen:
całe auto wypolerowane i świeci się jak bombka na choince ... po czym z zewnątrz co jeszcze zrobiłem... wypolerowałem szyby lampy przednie oraz naprawiłem kierunki miałem 3 grube wżery na aucie to zmatowałem je i zamalowałem no i lusterka wróciły do porządku :mrgreen: przechodząc do wnętrza to wyprałem tylną kanapę dywan też wyprany... z godzinę czasu prania z czego prałem go 5 krotnie zero smrodu no i jak widać dywan wygląda zupełnie jak PRAWIE nowy :P całe wnętrze wysterylizowane ponownie... po prostu aż się miło wsiada :mrgreen: nawet wykładzinki sobie sprawiłem do małego na fotce jest tylko 1 od strony kierowcy... niestety dziś szlak mnie trafił gdy zakładałem tylne boczki do bosa okazało się że to kolejna wredność wzmacnianego auta... boczki standardowe nie pasują albo muszę przerabiać albo muszę dać od bosmala :/ na kierownicę klakson też wrócił no i nie które szczegóły zaczęły nabierać znaczenia 8) całkiem inne auto...

równiez był mały psikus dziś i nie bardzo mogę zlokalizować przyczynę... wolne obroty nie równo pracuje czasami zgaśnie no i co jakiś czas strzały z tłumika ale powietrzem nie ogień... jak się rusza to jak by chciał a nie mógł a dopiero potem mu odwali i wytnie szpule przed siebie... ale jak już się wkręci na obroty to jest wszystko ok... ja obstawiam aparat zapłonowy ale mogę się mylić... przyznam się do małego grzeszku... a nawet 2... 1 to odkąd boss przyjechał jeszcze nie zaglądałem do bagażnika... jaki syf tam był taki jest do tej pory :roll: oraz dziś się nie mogłem już powstrzymać musiałem go przetestować ... na działce strzeliło mi się parę razy ze sprzęgła no i poczułem że skubaniec jak chce to potrafi... :mrgreen: to chyba na tyle... po niżej fotki

pierw trzeba było delikatnie zmatować ale to szczerze mówiąc wiele by nie dało bo po tym jak go umyłem nie widziałem wielkiej różnicy między wypalonym lakierem a zmatowanym :roll: ale za to potem to się w masce przeglądałem :mrgreen:



małe ogarnianie wnętrza... całkiem inaczej samochód już wygląda ... no i ten dywan... nie można go porównać do poprzedniego wyglądu :)



no i tu mała sesja przepraszam za zasyfiały przedni zderzak oraz za brak czerwonej tylnej lampki ale o niej akurat zapomniałem :roll: :P jak widać auto wygląda o wiele inaczej niż wtedy co do mnie przyjechało... no i brak tej znienawidzonej przez was rury jak i brak naklejek... pełna estetyka :)





mam nadzieję że forumowi pesymiści którzy ciągle mnie linczują za każdy mój ruch w końcu złagodnieją po tym czego dziś dokonałem :) w prawdzie rzeczy trzeba dopracować niektóre sprawy typu schowek czy wlot powietrza ale to już drobiazgi :mrgreen: co najważniejsze to wróciło :mrgreen: i w końcu życie staje się piękniejsze :)

PS: rano jadę na giełdę i jeśli matka zostawi mi 100 zł bo ma trochę długu u mnie to rano (o ile kasa zostanie mi zostawiona) kupię tłumik nowy od FL klosze tylnych lamp uszczelki między tłumik a kolektory oraz olej... w końcu dopnę temat prawie że na ostatni guzik :)

Tomash85 - 2010-06-05, 23:36

Kropek, Bedę wredny....ten "coś" na wlocie..zdejmij :lol:
xemup - 2010-06-05, 23:37

Będę wredniejszy: czytajcie posty, a nie tylko oglądajcie foty ;)
Kropek napisał/a:
w prawdzie rzeczy trzeba dopracować niektóre sprawy typu schowek czy wlot powietrza

Kropek - 2010-06-05, 23:38

Tomash85, do ciebie sie już przyzwyczaiłem i mnie twa wredność nie dziwi :P ten "COŚ" to jest takie gówniane coś że cały wlot powietrza trzeba wymieniać :roll: ale już czeka wlocik tylko czas ina jego zamontowanie musi być
Tomash85 - 2010-06-05, 23:39

pumex, Nie doczytałem!


Można mnie zlinczować :oops:

Kubson - 2010-06-05, 23:39

A brak jednej listewki czy piepszona kierownica z EL... (trzeba mu BIS-owskiej)
Michu - 2010-06-05, 23:42

Kropek napisał/a:
wlot powietrza


Trzeba, a nawet MUSISZ! :)
No, no, Bosmal przejrzał na oczy :)

I dobrze, że załozyłeś tą "wykładzine" na "deske" za kanapą ;) Chyba wiesz o co mi chodzi :P

A powiedz mi taką rzecz: Zbiera sie szybciej niż normalny FL? :D

Aron - 2010-06-05, 23:47

MichuZabrze napisał/a:
Zbiera sie szybciej niż normalny FL? :D


150 na wstecznym :twisted:

Kubson - 2010-06-05, 23:47

Pewnie podobnie jak seria, bo jest gruubo cięższy :/
Michu - 2010-06-05, 23:49

Jak to. Cięższy? :shock:
Kropek - 2010-06-05, 23:49

Tomash85,

..."wiecie co z nim zrobić"... :P :mrgreen:

Garberro,

jeśli chodzi ci o listewkę tą tu przy progu to nie posiadam jej wcale a te listy podczas remontu bd wymieniał wszystkie na nowe


MichuZabrze,

tak zbiera się ogólnie szybciej niż standardowy maluch mimo to że jest cięższy... waży tyle co mniejsza osobówka... ale dobrze się prowadzi i ładnie się odpycha


co do części wew ... wlot powietrza mam schowek boczny mam ale od standardowego więc bd musiał przerobić :roll: kierownica to niefartowna pomyłka... na kupce części lezała ta od mojego EL i od BIS/BOSMAL no i nie trafnie musiałem złapać tę z mojego el ale to zostanie wymienione :D dopiero na fotkach się kapnąłem że coś ona za ładna ;)

kapsel - 2010-06-05, 23:49

Każdy kabriolet jest cięższy od zwykłej wersji, ze względu na wzmocnienia.
Kubson - 2010-06-05, 23:50

No niestety, ale jest lepiej wyważony :lol:
Tomash85 - 2010-06-05, 23:52

Kropek napisał/a:
Tomash85,

..."wiecie co z nim zrobić"... :P :mrgreen:
Nie bunttuj ludu przeciwko mnie...bo będziesz płakać :lol:
Bonus - 2010-06-05, 23:52

12 stron o dupie marynie.
Kropek - 2010-06-05, 23:56

Garberro,

no prowadzi się bardzo ładnie w zakrętach ... jest bardzo stabilny

Tomash85,

ostatnia rzecz o którą bym się martwił :P

Bonus,

rzeczywiście... temat jest bardziej popularny niż o moim EL... ale no cóż Fisher miał jeszcze mocniej obgadane strony a i tak już dawno auta nie ma i nadal posty są pisane

Tomash85 - 2010-06-06, 00:04

Kropek, Każdy chłopak musi sobie popłakać :oops:

Rób BOSMALa na przegląd a potem kończ ELa :>

Dzepet - 2010-06-06, 02:11

wszystko ładnie pięknie ale, gałka z epoki w bosmalu? nieporozumienie, przednie kierunki białe w bosmalu? niewypada. Coś tam działasz, ale zrób mu przegląd przykryj go kocem i koncz eleganta on poczeka :)
Kropek - 2010-06-06, 07:28

Dzepet, Tomash85, nareszcie mądre słowa... przegląd :) no gałka taka lepsza niż żadna bo w tym problem że nie mam do niego odpowiedniej gałki... no muszę się pochwalić ze spokojem braku linczu :) jestem teraz na giełdzie słomczyn w prawdzie rzeczy siedze w aucie bo siostra C5 sprzedaje ale w bagażniku leży już nowy tłumik FL... powtarzam NOWY oraz NOWE klosze tylnych lamp uszczelki do tłumika i 3 itry oleju LOTOS MINERALNY BD CZAS TO TO WSZYSTKO WYMIENIĘ. czy mi się zdaje czy bosmal właśnie miał przednie klosze kierunków białe przecież to jest ta bogata wersja... no jak sie mylę to bd miał kolejne koszta dokupowania
Domage - 2010-06-06, 08:55

tylko nie kupuj nowych.... powtarzam NOWYCH obejm do tlumika, lepiej oszczyścić ze rdzy, pomalować i założyc stare. są znacznie porzadniejsze.
banasiewicz02 - 2010-06-06, 09:58

Nie naciągać mi tu mordy :shock: bosmal nabiera cały czas kształtów,zyskuje na oryginalności więc nie wolno krzyczeć,opierdoli się kropka dopiero wtedy kiedy będzie chciał jakieś nieseryjne gufno doczepić :E
Kropek - 2010-06-06, 10:55

obejmy są nowe w zielonym jak i w bosmalu ale to nie te badziewne tylko te wzmocnione

co do wyglądu to wraca już do kultury :) potem pokażę foto co zostało zakupione :)

Bonus - 2010-06-06, 11:11

"wzmocnione" to tylko chwyt reklamowy...
FreddieM - 2010-06-06, 11:19

Achhh piękny teraz jest :) Faktycznie brakuje mu szczegółów ale to tylko kwestia czasu :twisted: Patrząc na te zdjęcia pierwsze i te teraz widać różnice, widać :) A będzie jeszcze ładniejszy jak dostanie kołpaki mmm :)
Kropek - 2010-06-06, 12:15

Bonus, mówie poważnie... zawsze obejma dolna jest ok a obejma gurna to płaskownik a tu obejma górna jest jeszcze powywijana ... nie pęknie tak łatwo jak zwykła... wiem bo i w zieleniaku taka mi pękła oraz w bosie a te wzmocnione jeździły w czerwonym jeździły potem w zielonym a teraz i bos takie dostał...

FreddieM, no różnica jest i to kolosalna ale jak mówisz... "brakuje mu szczegółów "


przykra wiadomość co do bosa... silnik podczas odpalania powiedział PAPA :x nie wiem czemu... nie chciał pierw załapać a jak parkotnął kilka razy top zgasł aż w końcu wielki strzał na tyle silny że do tej pory mi gwiżdże w bani... :/ z ojcem obstawiamy że zawór pękł ale przyczyny nie znane przecież on tak ładnie chodził reszta w temacie WARSZTAT OGÓLNY


Kubson - 2010-06-06, 17:49

no to masz brachu pecha, dziwne że po kupnie nie sprawdziłeś wszystkiego, a zabrałeś się za kosmetykę. Ja po kupnie FL-a i EL-a pierwsze co zrobiłem to wymieniłem kontrolnie uszczelkę i rozrząd... dzięki temu wiedziałem jak głowa się trzymie.
kaszlak_maniak - 2010-06-06, 18:07

Garbi napisał/a:
dzięki temu wiedziałem jak głowa się trzymie


Za to stan blachy miałeś głęboko w zadzie. Teraz masz skutki. :mrgreen:

Kubson - 2010-06-06, 18:08

Nie zawsze ma się wszystko co się chce... nigdy ci mama nie mówiła :lol:
Kropek - 2010-06-07, 14:38

ja powiem tak... silnik pracował nadspodziewanie dobrze ale nie oszukujmy sie... 1 maluch poleci z taśmy produkcyjnej i bd ideał a drugi zaraz zanim co zszedł może być dupa akurat tego coś swędziało nie mówił co no i sie urwało... raz się żyje... prawdo podobnie rypła się głowica do kompletu to mam główkę zakupie zawory poskładam dotrę ... jeśli nie znajdę schematu modyfikacji bosmali to na oko oddam do planowania 2 max 3 mm i złożę taką jaka będzie ale za to właśnie główka bd nowa jeszcze myślałem by oddać cylindry do pierwszego szlifu lecz tu sie jeszcze zastanowię potem wezmę małego na bieg i pchnę go to zobaczę czy się zawór upier* na talerzyku i siedzi w cylindrach jeśli dam rade go popchnąć bd już spokojny albo raz się żyje jeśli nic w cylindrach nie bd to spróbuję jeszcze raz go odpalić
xemup - 2010-06-07, 14:39

Napisz do Bosmala w sprawie tego co siedziało w tym silniku. Nic Cię to nie kosztuje, a może odpiszą ;)
Kropek - 2010-06-07, 14:49

pumex, ooooooooooooo i ju mam problem z głowy PRAWIE :mrgreen:
radzio126p - 2010-06-07, 15:59

Powiem krótko... jak wchodzę na forum i widzę że jest przekroczone 1000 postów to znaczy że dzieje się coś w Kropkowym temacie :mrgreen: Jak zrobisz już wszystkie bajery znajdź mu ładne kołpaxy FLowskie.
Kubson - 2010-06-07, 17:01

Kropek, Jak by co ja mogę ci swoje kołpaxy z Cywila odsprzedać. Trzeba je troszkę odczyścić i najlepiej odmalować ale są proste i nie połamane.
Kropek - 2010-06-09, 19:43

no dziś miałem małe wagary i zostałem w domu... zająłem się elektryką w bosku ... lampami oraz radiem... a i bym zapomniał sprzątnęłem w bagażniku tylko nie mam foty co tam było na samym początku są tylko fotki po ogarnięciu i zakończeniu ... lampy wróciły do oryginału... całkiem inaczej aż wygląda :) oraz radio uskrobałem ... stare radio z zielonego głośniki z niego szlak trafił to załadowałem oryginalne z forda ale mam problem... niby fajnie grają wszystko fajnie tylko że nie mam co z nimi zrobić :roll: gdzie by je tu zamontować :roll: oraz okablowanie... tyle żem pustych kabli na wyciągał z tego malca że to szok... i to jeszcze nie wszystko bo bd musiał znowu go rozbierać do zera żeby kable pozbierać z podłogi tylnych boczków itd ale to już kiedy indziej


FreddieM - 2010-06-09, 19:55

Tylne boczki :evil:
Domage - 2010-06-09, 20:07

skąd wiesz że dobrze graja skoro ich nie zamontowałes nigdzie ?!
Kropek - 2010-06-09, 21:40

FreddieM, no sory ale te tylne boczki muszę mieć od bosmala bo standardowe nie pasują więc te jak na razie muszą się wozić

Domage, podłączyłem obczaiłem i grają nawet gajnie a to są takie głośniki że nie wazne czy są zmontowane czy nie to grają tak samo... i tu sie wszystko rozbija o to że one są tak zbudowane co nie da sie ich włożyć w boczki

Quick07 - 2010-06-09, 21:42

Dobrze szumią i charczą leżąc na podłodze :roll:
Kropek - 2010-06-09, 22:34

własnie w tym rzecz że nie... sam się zdziwiłem... ale czy tak czy tak chce je gdzieś zamontować nie wiem czy nie wcisnę je w te badziewne tylne boczki
k4rgu1 - 2010-06-10, 00:03

Eeeeeeeeeeeeee a na co jest ta wielka dziura w bagażniku pod dmuchawą? :P
Aron - 2010-06-10, 00:05

Dzepet napisał/a:
przednie kierunki białe w bosmalu? niewypada.


Z leartami w drogę!
Ale bagażnik to myłeś czy tylko odkurzyłeś?

Kropek - 2010-06-10, 00:33

odkurzyłem ... myć bd ale dopiero gdy poskładam ten majdan w instalacji el i muszę jeszcze trochę kabli przejrzeć bo co nie co pustych zostało.. .ale to bd robił prawdo podobnie w piątek ... a ta dziura? nie wiem ...zbędna jak krosta na dupie ale jak ją wyczaiłem to chociaż miałem rozwiązany problem gdzie poprowadzić kable do radia :twisted: ... w kablach mam masakrę bo nie działa mi dmuchawa mam jakieś dziwne puszeczki oraz lampki na zderzaku mi nie działają... ale za to naprawiłem już kierunki webasto uruchomiłem chociaż nie umiem tego obsługiwać :mrgreen: i radio ogarnięte... ale już mu się szykują boczki z głośnikami tonsila więc możliwe że nie długo będzie kolejna wzmianka :)
radzio126p - 2010-06-18, 22:49

Temat był bardzo burzliwy a teraz cicho... Coś dzieje się z autem ?
Kubson - 2010-06-18, 22:58

Kropek, boczki z głośnikami do Bosmala? Czyś ty na głowę upadł, zamiast jak mówisz doprowadzać go do oryginału to jeszcze bardziej przerabiasz?
Kropek - 2010-06-19, 10:30

z bosmalem cisza ale co nie co się dzieje jak na razie... z czasem dodam zdjęcia i ujawnię

co do boczków to jak na razie są w drodze od Stasia boczki czarne od FL z głośnikami tonsil... akurat jak na razie to bd rozwiązanie na syf z audio kolejne zastosowanie to bd kupno oryginalnego radia... głośnik na schowek już mam upatrzony a z czasem postaram się zastosować montaż jakiś mocnych głośników pod siedzenia by po prostu nie były widoczne lecz jak na razie cisza w temacie

Aron - 2010-06-19, 16:37

Po chu głośniki w kabrio jak i tak zamiast muzyki będziesz słyszał szum wiatru? :P
Lepiej audio wpakuj do eleganta a bosmala doprowadź do porządku, bo wybacz, ale jak patrze na to wszystko, to taki rozgardiasz wprowadzasz.

Kropek - 2010-06-19, 16:40

tak tak ja zawsze robię źle kupuje jak najwięcej oryginalnych części audio to wyjątek ale robię źle... niech wam bd wale to !! KONIEC TEMATU!! z czasem dodam foty i zobaczycie :roll:
frank - 2010-06-19, 17:06

Kropek napisał/a:
tak tak ja zawsze robię źle kupuje jak najwięcej oryginalnych części audio to wyjątek ale robię źle... niech wam bd wale to !! KONIEC TEMATU!! z czasem dodam foty i zobaczycie :roll:
popłacz sobie w kąciku najlepiej.



K***a, Kropek, zrozum - zabierasz się za to wszystko od dupy strony, a nawet jeśli nie, to tak to wygląda. Auto jest w ch***wym stanie, a Ty wkładasz mu klapę z eleganta i głośniki. Po co? Jaki to ma sens? Rozbierz go do gołej budy, niech stoi, zajmij się tym. Potem mechanika - srasz się że coś strzeliło w silniku, zamiast racjonalnie go rozebrać i zobaczyć OCB. 2/3 tego (i wszystkich innych) forum zaczynała z kluczem w prawej ręce i książką do malucha w lewej, ew. spędzała grube godziny nad rozkminianiem czegoś przed kompem i wprowadzaniem planów w życie.

Zajmij się tym racjonalnie i na poważnie. Jeśli boli Cię opinia innych to zniknij z forum - internetowe panele dyskusyjne maja to do siebie, że wyraża się na nich swoją prywatną ocenę i opinię na dany temat.

Kropek - 2010-06-19, 20:03

na żadnym z for internetowych nie są wystawiane zdjęcia bosmala więc nikt nie wie co się z nim dzieje ja też do malucha startuję z kluczem w prawej a z książkom w lewej mam wielką książkę w której jest wszystko od A do Z opisane łącznie z budową karoserii wszystko czytam analizuje itd dla tego już tak daleko zaszedłem myślicie że olej wymieniałem od tak... to robiłem też według książki dzięki czemu wszystko co przy nim robię jak na razie okazuje się sukcesem co do niego nikt teraz nie zna jego stanu nie wie czy go rozkręciłem czy jak jedyna wieść o nim to to że robię przy silniku a może jednak robię coś więcej we wtorek pojazd ma zaliczyć przegląd więc sporo sie przy nim dzieje a to że mam 18 lat i mam eksponat nie oznacza że go zniszczę forum ma złą ocenę o mnie nie pokazuję co się z nim dzieje i jeszcze długo tego nie zrobię bo wiem swoje i nie bd podatny na czyjąś krytykę i jak widać nie pokazuję też co się dzieje z EL a powiem tylko tyle że pracuję przy 2 autach więc jeśli mało wiecie to lepiej się nie odzywać czasami
Kubson - 2010-06-19, 20:07

Kropek, jeśli mało wiemy, to staraj się tę wiedzę naszą rozwijać. ;)
Aron - 2010-06-19, 20:47

Kropek napisał/a:
a powiem tylko tyle że pracuję przy 2 autach więc jeśli mało wiecie to lepiej się nie odzywać czasami


To może znak, że lepiej sprzedać jedno auto innej osobie niż smarkać półśrodkami przy dwóch i robić jednego pełną parą.

Kubson - 2010-06-19, 20:50

Aron, znaczy ze ma się pozbyć Bosmala tak? Wiesz jak to brzmi... :roll:
Klakier - 2010-06-19, 21:03

Może to byłoby lepsze... dla samego auta.
frank - 2010-06-20, 01:42

Nie no człowieku, jesteś ewenementem na skalę światową.

Kropek napisał/a:
więc nikt nie wie co się z nim dzieje
To może podziel się tą wiedzą
Kropek napisał/a:
startuję z kluczem w prawej a z książkom w lewej
Między nogi polecam słownik
Kropek napisał/a:
dla tego już tak daleko zaszedłem
tutaj mam mały problem - JAK daleko? Bo imho to jesteś ostro w lesie. :E
Kropek napisał/a:
forum ma złą ocenę o mnie
tutaj to już w ogóle nie wiem ocb
Kropek napisał/a:
więc jeśli mało wiecie to lepiej się nie odzywać czasami
tutaj wyjeahbałem na cyce i tkwię w tej pozycji. 90% tego forum naprawiała w życiu więcej maluchów niż widziałeś na oczy. Popytaj Kulę, Siga, Wuja, SiwyXa, Banana, Łobuza.

Nie jesteś w stanie znieść NAJMNIEJSZEJ fali krytyki, która na ogół (jak przejrzałem sobie ten temat) jest maksymalnie konstruktywna.


I jeszcze jedno, tak na koniec


ZACZNIJ KÓRFA UŻYWAĆ ZNAKÓW INTERPUNKCYJNYCH!

baksiu - 2010-06-20, 17:03

po prostu daj jakieś fotki, a my powiemy co myślimy, chyba o to chodzi na forum?! Nie ma się co dąsać, tylko robić swoje, czasem krytyka mobilizuje, gorzej jak działa przeciwnie, pozdrawiam i życzę sukcesów w odbudowie obu aut.

PS: wiem, że ciężko się pozbywa niektórych rzeczy, jednak czasem trzeba dopuścić zdrowy rozsądek do głosu i przekalkulować za i przeciw posiadaniu 2 podobnych aut, nie posiadając jednocześnie zdolności bilokacji ;)

Kubson - 2010-06-20, 17:07

Krótko Kropek nie rozdwoisz się, jeśli masz możliwość i kasę (do Bosmala niestety jest konieczna tak jak do 73 czy innych rodzynków gdzie nie można sobie na półśrodki pozwolić) to nie pozbywaj się żadnego, ale jeśli chcesz zrobić to porządnie kochasz malce i nie chciałbyś żeby Bosmal skończył jako rozgrzebana buda i nie skończona z kupą ,,patentów" to przemyśl wszystko jeszcze raz. I żeby nie było, jestem po twojej hmm, stronie bo sam mam podobną sytuację.
Kropek - 2010-06-20, 20:33

mnie tam krytyka nie rusza i nie jestem łatwym człowiekiem wiele osób mnie zjechało za stan eleganta i postawiło na to że go nie zrobię... nie dałem się i nawet w najgorszych momentach się nie złamałem elegant się kończy lecz na koszty wzrosły na 2 auta ale ja mówię tu i teraz nie sprzedam oba zostaną u mnie i zrobię wszystko by to co kocham miało dla mnie sens bo maluchy to jest wszystko co mam... jak wiedzieliście najlepiej co się dzieje z bosmalem to po co mam relacjonować to zdjęciami jak i tak wiecie lepiej

ok zrelacjonuje co się stało od ostatniego czasu chodź i tak wiem że wielce krytyka poleci ... to jest nie uniknione nie ważne jak dobrze bym coś zrobił

ciągle są jakieś prace przy aucie tym bardziej że za tydzień jest mały spot jak i również pojazd ma zaliczyć przegląd we wtorek.

wyregulowany zapłon
wyregulowane zawory
nowa pokrywa zaworów
nowa uszczelka pod pokrywą
nowy korek wlewu oleju
nowy olej (2L)
nowy tłumik oraz uszczelki tłumika i obejmy
nowy pasek alternatora
wyczyszczony filtr oleju
nowy filtr powietrza odma i filtr paliwowy
nowe przewody paliwowe
gaźnik wyczyszczony a przelot wypolerowany
usunięta turbinka
wstawiona nowa podstawka pod gaźnik
wymieniony czujnik ciśnienia oleju
nowa elektrodysza
co poniektóre kable w komorze silnika wymienione
wymienione poduszki skrzyni biegów
wymieniony lizak wraz z mocowaniami
wymienione kable lampki wstecznego
nowa lampka wstecznego
nowy czujnik wstecznego w skrzyni biegów
naprawione kierunkowskazy
naprawione światła
(kierunki miały pełen chaos[nie równe miganie palenie się ciągłe itp] światła nie wszystkie świeciły lub nie działały na odpowiedniej funkcji)
ciągłe usuwanie zbędnych kabli z instalacji elektrycznej

Zostało do zrobienia:

wymienić olej w skrzyni biegów
naprawić czerwoną lampkę w zderzaku bo nie świeci
skompletować wnętrze

wnętrze:
lekkie audio czy chcecie czy nie to będzie jak już wiadome jadą do mnie boczki z FL z głośnikami i je zamontuje nie długo będę miał oryginalną gałkę taka jak powinna być oraz pomarańczowe klosze kierunkowskazów przednich co do schowka pod deską rozdzielczą to niestety on bd dorabiany czyli skrócony na kratce ponieważ do bosmala dostać nie mogę i zbiorę info na temat boczków tylnych jeśli one były takie same tylko z krótszym zakończeniem u dołu to zamontuje przerabiane ze zwykłego malucha ponieważ nie wszystko da się dostać jak wiadome

wracając do audio to CHYBA mam oryginalne radio z BOSMALA więc jeśli to prawda to naprawie te co mam bo ono coś tam niby działa ale zostało parę razy chyba kopnięte i się rozpadło no i głośnik na kratkę schowka już mam więc z czasem i audio wróci do oryginału ale nie prędko

co do przelotu w gaźniku to po tych całych wystrzałach coś czarnego sie na nim osadziło co ciężko było ściągnąć to zacząłem to polerować aż mnie tak wciągnęło że wypolerowałem to na lustro

WSZYSTKO JEST NA DOBREJ DRODZE


Kropek - 2010-06-20, 20:35

PS: do interpunkcji musicie sie przyzwyczaić :mrgreen:
xemup - 2010-06-20, 20:35

O nie, to nie jest dobre podejście :> Stwierdzam to przy całym moim niekrytykowaniu :P
Kubson - 2010-06-20, 20:38

Chodzi o interpunkcję?
xemup - 2010-06-20, 20:38

No :P
Kropek - 2010-06-20, 20:42

nie wiem gdzie stawiać przecinki a czasami jak się kapnę to muszę tekst edytować a potem się gubię ale nie robić mi tu OT na temat interpunkcji chcieliście relacji to macie
FreddieM - 2010-06-20, 20:43

Jeśli chodzi o interpunkcje to się już dawno przyzwyczaiłem. Wg mnie wszystko kropek jest zajebiście, jak się patrzy an ta listę to super fajnie. Ale, ale :) sprzęt audio w boczkach :facepalm:
Ja tylko czekam aż to auto będzie 100% oryginał wtedy można będzie komentować ;)
Nie wiem co mu tam brakuje oprócz tej klapy tylnej (aż tak ciężko Fl znaleźć? :) ) i tych boczków...
Jedź dalej i pokaż też zielonego przy okazji.

KuLaPL - 2010-06-20, 20:43

Kropek napisał/a:
PS: do interpunkcji musicie sie przyzwyczaić :mrgreen:


błąd kolego, to Ty się dostosuj do reszty a nie reszta do Ciebie !

Youngtimer - 2010-06-20, 20:46

Kropek-czyli napisałeś te relacje na zasadzie (macie i sie odpierdolcie) ?

Robisz to wszystko przede wszystkim dla Siebie a na forum wrzucasz relacje tylko i wyłącznie po to aby pokazać innym że projekt idzie w prawidłową stronę prawda ?

A może jest inaczej ?
Bo lekko się pogubiłem ? :roll: :roll:

Kubson - 2010-06-20, 20:50

Ojj... wy tam panowie już zjedźcie z niego, jest zły. Każdy was by się wnerwił pewnie, gdyby waszym zadaniem dobre poczynania i usprawiedliwione, całe forum brało za durnotę i WT ;)

Teraz Kropek się zreflektował i poprawił, czekam na relację odnośnie Eleganta i wtedy wypowiem się konkretnie. Bo zdanie na temat boczków jest takie: Jeśli ładnie wkomponowane to ok (ale do zwykłego malca).

Kropek - 2010-06-20, 21:20

relacji nie dawałem na tej zasadzie że mi się nie chciało bo każdy wiedział lepiej... na temat eleganta jeszcze długo nie bd pokazywane z resztą temat o nim nigdy nie był popularny i wypowiadało się max 6 osób łącznie z 4 for internetowych więc tu nawet nie ma po co relacjonować ... bd grubo przy nim to może za jakiś miesiąc pokażę... teraz to nie ma sensu... co do audio to ja nie widzę żadnej satysfakcji z jazdy samochodem jeśli nie leci nic z głośników gdzie tego jednego pierdzielniczka z boczka nie bd słyszał w kabriolecie więc musi być coś mocniejszego... do do tej klapy z EL która mu nie pasuje to powiem to po raz kolejny NIE MAM W SWOJEJ OKOLICY SZROTU GDZIE MOGĘ MIEĆ COŚ ZA MALUCHA i jeśli będzie trzeba to powtórzę to jeszcze X razy a allegro chce za drogo za klapy jak i również wole władować kasę w mechanikę i elektrykę nić kupować to co mi teraz nie potrzebne a MOŻE pod koniec tygodnia dostanę od kogoś klapę tylną i przednią FL przednia w bosmalu też idzie do wymiany ponieważ ruda ją od wewnątrz na łączeniach gryzie jak na razie wszystko na dobrej drodze i powoli kończę ogarnianie pojazdu a muszę go uporządkować ponieważ ma być to moje auto do jazdy na co dzień puki się el nie skończy czyli coś ok sierpnia
frank - 2010-06-20, 21:21

Kropek napisał/a:
nie wiem gdzie stawiać przecinki

http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629769





W wieku 18 lat wypadałoby wiedzieć... :roll:

Kropek - 2010-06-20, 22:08

frank, jak nie z negatywem to z głupotami jesteś jedną z głuwnych osób które mi robią tu smietnik
LOBUZ88 - 2010-06-20, 22:09

Kropek napisał/a:
głuwnych


ja pierdole stary zainstaluj firefoxa on sam poprawia błędy...chcesz być traktowany poważnie to pisz poważnie jak dorosły człowiek :roll:

Kropek - 2010-06-20, 22:22

kutfa ...takiego OT to nawet ja dawno nie robiłem... ja jak jeszcze nikt nie zauważył to nie traktuje tu wiele osób poważnie ze względu na wasze zdziczenie... jak macie mi głupoty pisać w temacie to nie piszcie wcale albo niech admin to poczyści bo to jakaś żenada !!
Kubson - 2010-06-20, 22:28

Kropek, admin nie poczyści, może poczyści ale posty twoje... bo czasem aż głowa boli od prób przeczytania co poniektórych wyrazów.

Widzisz Kropek, ja sam używam Liska i nie narzekam a w co drugim słowie robię błąd.

Kropek - 2010-06-20, 22:37

ja urzywam mozilli i czasem PO PROSTU ZAPOMNĘ POPRAWIĆ BŁĄD ... a jak głowa boli to weź APAP
Quick07 - 2010-06-20, 22:40

Czasem to Ci się uda poprawnie napisać , a jak dupa boli to zaciśnij poślady :roll:
Kropek - 2010-06-20, 22:56

dobra piszcie co chcecie ja zdałem relacje a wy mi tu głupoty o przecinkach piszecie i kto tu ostrzeżenia powinien dostawać ... zero rozmowy na temat ... mi sie już nie chce odpisywać... "RÓBTA CO CHCETA "
seba650 - 2010-06-21, 09:47

Kropek, Bosmal już normalnie odpala?
Kropek - 2010-06-21, 15:29

tak... dzisiaj nim przerobiłem ponad 20 km i bez awaryjnie wróciłem
baksiu - 2010-06-23, 00:00

dramat z tym twoim językiem, staraj się chłopie, bo jak Cię widzą-tak Cię piszą!

co do wyliczanki, to zrobiłeś podstawowe czynności obsługowe, gdzie tam do końca remontu...przegląd przymusił, też dobrze ;)

Kropek - 2010-06-23, 08:04

wczoraj trochę się wydażyło a i też awaria była maluszek ma przejechane ponad 30 km i jak na razie wszystko ok po tych dłubankach jedyna pierdoła która się stała to klamerka od wężyka z paliwem popsuła się i popuszczał paliwo ale tak to wszystko jest ok bez awaryjnie i super :D co do samego auta to boczki wróciły już do normy schowek od strony pasażera w miarę też ... kierunki na przodzie już jak oryginał... tunel środkowy również ogarnięty i nawet wycięte otworzy na blokadę skrzyni biegów... jak i gałka skrzyni biegów wróciła do normy powiem szczerze że wygodna jest :) a dziś się zobaczy co świat mi powie bo jadę do motoryzacyjnego dowiedzieć się czy dostane te sweetaśne kowpaxy z bisa bo widziałem że do EL sprzedawali kiedyś i się parę gratów kupi łącznie z paliwem ...no i oczywiście w bagażniku w końcu pełen ład i skład nawet koło zapasowe doprowadziłem do kultury :) co najlepsze zapas jest dobrany pod bieżnik obu osi samochodu i jest niemal że nowy :)





a tu... musi ktoś stracić by mógł zyskać ktoś


Michu - 2010-06-23, 10:31

Fajny ten maluszek, i nawet nie pożarty :) Jeszcze tylko listwa prawe tylne nadkole i gitara beje :)
CZESIO1958 - 2010-06-23, 20:17

Maluszek jest OK ( i mam nadzieję że będzie jeszcze lepszy) ale kurde kolego Kropek masz na kalwaiszach "kropkę " i "przecinek" ??????
Sakramencko się czyta dziesięć linijek jednego zdania :shock: :shock: :mrgreen:

Kropek - 2010-06-23, 21:08

mam ale nie używam :roll: trza sie przyzwyczaić... przynajmniej ja sie przyzwyczaiłem ale koniec gadania o tym bo to na marne :roll:

dziś kolejne wydłubanie... bardziej się skupiłem nad pracą przy EL więc przy bosmalu dużo nie robiłem z resztą już drobiazgi mu zostały co tu dużo mówić coraz mniej do roboty przy nim mam

ale autko odmłodniało po dzisiejszym zabiegu :)



baksiu - 2010-06-23, 21:19

chlapacze się jeszcze prosi założyć, bo łyso...
Tomash85 - 2010-06-23, 22:21

Kropek napisał/a:
mam ale nie używam :roll: trza sie przyzwyczaić... przynajmniej ja sie przyzwyczaiłem ale koniec gadania o tym bo to na marne :roll:
:facepalm:


Kropek, Ta nakielka na słupku "Remus" wypad :oops:

Kropek - 2010-06-23, 22:37

wow pierwszy raz w miarę pozytywna reakcja... :) co do kratki to stronie od niej jak od ognia bo nienawidze jej wymowaaaaaaaaaaać!!!!! ale bd musiał :roll: w środku jeszcze te tylne boczki no i to na tyle... z zewnątrz mam chlapacze na ale tylko na jedną stronę auta :lol: co do kołpaków to bd szukał ale albo idealnych albo nowych tu nie mogę sobie pozwolić na jakieś zjeżdżone a remusa nie chce mi się zdejmować :P jak mnie ochota najdzie to mu zdejmę :)
k4rgu1 - 2010-06-24, 10:55

A ja, żeby za słodko Ci nie było napiszę, że **ujowo masz te kable puszczone do boczków... :/
Załóż żesz całe boczki albo kable jakoś zmyślnie schowaj... :P

Kropek - 2010-06-24, 15:49

k4rgu1, wiem mi kable się tez nie podobają ale nie miałem którędy puścić bo tam gdzie są guziczki od światełka z wnętrza auta jest napchane kabli od centralnego zamka... :/ heh nie miałem innego wyjścia ale boczki zakładam już jednolite a system audio zrobię własnej produkcji taki żeby nie było głośników widać bo te się SPALIŁY :/
FreddieM - 2010-06-24, 17:50

Ale te felgi się świecą :D Brakuje kołpaków wtedy dopiero bd zmiana wyglądu ;)
Klakier - 2010-06-24, 19:16

Jak na takie auto to podejście do całej "zabawy" jest trochę takie, ekhmm... dziwne.
k4rgu1 - 2010-06-25, 08:05

No ale poza tym wreszcie zaczyna wyglądać... ;)
Dzepet - 2010-06-25, 14:18

niby zaczyna wygladać i wszystko jest siur, ale ja mam jak zwykle jakieś ale! za chuj nie podoba mi się to co robisz. Niby super wymieniłeś środkowy tunel plastikowy, ale nie pomyślałeś żeby pomalować drążek zmiany biegów, detal który razi w oczy. Nie wspomne o bagażniku, super ogarnąłeś go, ale nie łaska było go całego umyć? O kole nie wspomne które jest pomalowane ala chrom...
Kropek - 2010-06-25, 15:14

drążka nie pomalowałem bo nie miałem już czarnej farby

bagażnik został umyty i odkurzony a kable ogarnięte

koło pomalowałem ala chrom bo miałem resztkę takiego sprayu

aby malować pistoletem nie miałem już nitra by go potem przemyć

rowie wszystko na tyle ile mi możliwości pozwalają...

co do kół to czekają już na niego zimówki tylko że u nich felgi trzeba wypiaskować a dopiero potem malować bo je przyłapało już

Klakier - 2010-06-25, 17:54

Kropek napisał/a:
koło pomalowałem ala chrom bo miałem resztkę takiego sprayu

Resztką farby to se możesz szprychy przy rowerze pomalować a nie Bosmala... Właśnie to mają wszyscy na myśli mówiąc Ci, że odpier@#$!sz fuszerę.

Aron - 2010-06-25, 20:06

Klakier napisał/a:
Resztką farby to se możesz szprychy przy rowerze pomalować
:lol:
Quick07 - 2010-06-25, 23:34

Kropek napisał/a:
rowie wszystko na tyle ile mi możliwości pozwalają...

:facepalm:

Na tyle na ile możliwości pozwalają to można robić eleganta ( bo nawet STka już szkoda)
BOSMALA robi się tak żeby wszystko było perfekcyjnie !
Jak wiadomo kosztuje to sporo kasy , ale to nie jest FL z ujebanym kątówką dachem :!:
Tylko ori cabrio w chuj limitowanej wersji :roll:
Jak się kurwa nie ma kasy to się za BOSMALA nie bierze tylko się go sprzedaje komuś kto nie odpierdoli fuszery ...

Aron - 2010-06-25, 23:35

Racja.
Klakier - 2010-06-25, 23:41

Amen.
Olsza - 2010-06-26, 12:33

Aron, Klakier, macie całkowitą rację albo rób tego bosmala na tip-top albo go sprzedaj
Kropek - 2010-06-28, 12:15

mówicie co chcecie auto jest moje i zrobię z nim co chce

zakupione nowe audio

1 wyje**** alternator
2 skończona skrzynia biegów
3 łożyska w kołach zgon
4 przeguby i zabieraki ...hmmm... zgadnijcie
5 pierścienie olejowe papa
6 2 opony spalone do łysa oraz 1 z moich dobrych felg zgięta
7 spalone paliwa za ok 100zł
8 skończył się ręczny

i wiele wiele innych

kompletnie tego nie żałuję i czuje się zajeb**cie po 4 dniowym spocie a kolega sercio_20 sprawił kolejna zajawkę na auta... alu fela, audio, gleba, silnik podciągnięty i parę innych :) a to wszystko w tym eksponacie o nazwie bosmal... jak już mówiłem moje auto i zrobię co chcę :)


radzio126p - 2010-06-28, 12:23

Ja pierdole ! Myślałem że masz głowę na swoim miejscu a jednak się myliłem... Ja takich rzeczy nie robię swoim maluchem i nawet moim poprzednim przed sprzedażą ! Jak kurwa można katować Bosmala na szutrach...
kapsel - 2010-06-28, 12:24

zabierzcie mu to proszę :roll:
Tomash85 - 2010-06-28, 12:27

Kropek, Na stępie...Nie pisz ze jesteś Warszawy bo masz do Stolicy gdzieś ponad 5okm.Więc nie rób z siebie Warszawiaka :lol:

A po drugie... Pokazałeś ze jesteś rozpuszczonym szczeniakiem.

Cytat:
"Uratowany przed śmiercią"
No wypraszam Bosmal z deszczu pod dziurawą rynnę padł.

Dla mnie i chyba całej reszty ludzi z forum...jesteś nikim!!


I po chuja się chwalisz?! Chcesz pokazać jakim jesteś cwany?! Twoim rodzicom pokaż że pieniądze które Ci dają idą w błoto!!


Szczeniak i Tyle!! I nie pierdol ze każdy na tobie jedzie jak na dziwce bo....zasługujesz!!!

Kropek - 2010-06-28, 12:28

radzio126p, hahahaha na szutrze ?? hahaha tam to był wyskok na piachu w bok a reszta to pełen asfalt i pedał w podłodze pełen bok i grające laczki :mrgreen: możecie krytykować... mnie to leje miałem dobrą zabawę na spocie :) :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Kropek - 2010-06-28, 12:31

Tomash85, po 1 kasa to nie od starych tylko z własnej kieszeni ...a po 2 ja sie nie chwalę ...celowo wstawiłem te zdjęcia jak tak sie ciśnienie... to wam i ja ciśnienie podniosę :mrgreen: chętnie posłucham krytyki i sie pośmieję :)
DubSon - 2010-06-28, 12:35

Tomash85, dokładnie, kurwa, to BOSMAL, a nie el do dojebania...

bym Cię spotkał, to bym...

śmiej się, mam to w dupie, pamiętasz ja Ty się napinałeś ? ja teraz na to leje i JA się śmieję z Twojej infantylności, pokazałeś światu jaka jesteś kurwą :E


:facepalm:
:luj: :luj: :luj: :luj:

Tomash85 - 2010-06-28, 12:37

Kropek napisał/a:
Tomash85, po 1 kasa to nie od starych tylko z własnej kieszeni
Chyba na lodach zarobiłeś...bo sezon wakacyjny i ciągnie takich :lol:


Kropek napisał/a:
celowo wstawiłem te zdjęcia jak tak sie ciśnienie... to wam i ja ciśnienie podniosę :mrgreen: chętnie posłucham krytyki i sie pośmieję :)
Pokazałeś tylko ze jesteś rozpuszczonym gadem.
Kropek - 2010-06-28, 12:39

DubSon, to byś mi zatankował i pojechał ... było nas dwóch i oboje tak robiliśmy... filmy są o wiele leprze niż zdjęcia :mrgreen:
radzio126p - 2010-06-28, 12:40

Kropek napisał/a:
Tomash85, po 1 kasa to nie od starych tylko z własnej kieszeni ...a po 2 ja sie nie chwalę ...celowo wstawiłem te zdjęcia jak tak sie ciśnienie... to wam i ja ciśnienie podniosę :mrgreen: chętnie posłucham krytyki i sie pośmieję :)


Na razie to się śmialiśmy z Ciebie z twojej zmiennocieplności... Założę brewki
Ktoś napisał brewki to wiocha
Kropek- Nie zakładam brewek
Sam nigdy nie wiedziałeś co chcesz...

Drugie to że kompletnie nie znasz ortografii...

DubSon - 2010-06-28, 12:42

reedukacja kmiocie :) na j. polski do szkoły, a nie maluchy rozpierdalać!

Co zatankował, gdzie pojechał ? Ty kurwa czaisz co się do Ciebie pisze ? :roll:

Aron - 2010-06-28, 13:25

Kropek, nie wiem czy widzisz, ale sam sobie chuja do dupy wkładasz.
Co ty chcesz teraz tutaj zaprezentować - chwalisz się że katujesz Malucha? I to Bosmala?
Faktycznie twoje pieniądze, twoja sprawa. Szkoda jednak, że cierpi pojazd, który powinien mieć naprawdę sielskie życie a nie takie coś. Już chyba naprawdę szkoda, że tamten typ go nie spalił...

xemup - 2010-06-28, 13:35

Uratowany przed śmiercią? Czy aby na pewno?
Temat zamykam, bo to forum miłośników malucha, a nie osób palących gumę jednym z 500 wyprodukowanych egzemplarzy.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group