.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

Blacharstwo i lakiernictwo - Remont blacharski - czy jest sens

żuku - 2013-02-21, 14:47
Temat postu: Remont blacharski - czy jest sens
Witam, kupiłem autko z myślą o remoncie za śmieszna kasę, ale nie spodziewałem się takiej zaawansowanej korozji. Ktoś kiedyś gdzieś opierdolił cały spód kilkoma warstwami biteksu i po jego zdarciu okazało się że zamiast 2 dziur w podłodze do załatania cała podłoga jest do wymiany, do tego oba progi, lewy błotnik z nadkolami, prawe nadkole, wzmocnienia wahaczy obie strony i pewnie kilka innych pierdół których jeszcze nie doczyściłem do rudej. Auto jest z 89 roku, tak że żaden "rarytas zabytek dla kolekcjonera" z niego nie jest a roboty w uj. Jak to Panowie widzicie, jest sens robić czy na złom i szukać lepszej budy. Blacharkę i lakier robię sam ale części blacharskie na drodze nie leżą.
Bonus - 2013-02-21, 14:50

Jeśli masz warunki i co więcej umiejętności to sądze że warto go uratować :) Ludzie gorsze trupy remontowali, mój też miał wymieniane te elementy które wymieniłeś ;) Pokaż jakieś fotki.
kapsel - 2013-02-21, 14:52

Jeśli ma dla Ciebie jakąś wartość sentymentalną - rób. Jeśli traktujesz go jak zwykły samochód - zezłomuj i znajdź coś lepszego. Aczkolwiek osobiście jestem za tym, żeby ratować każdego 126p, chyba że naprawdę nie ma do czego spawać.
żuku - 2013-02-21, 15:28

Lepsze złomowałem jak byłem młody i głupi :roll: . Maluch jest jako zabawka, do jazdy mam co innego. Tu sa zdjęcia https://plus.google.com/u/0/photos/110846196911475372514/albums/5847412706027620353?hl=pl
hacki - 2013-02-21, 15:45

jeszcze tak złe to nie jest :o
Domage - 2013-02-21, 15:51

hacki napisał/a:
jeszcze tak złe to nie jest

Dobrze też nie. Złom.

żuku - 2013-02-21, 16:03

Najbardziej wkurwiające jest to ze taki dziad jeden z drugim nawalą tonę biteksu i se myślą że rdza nie ruszy a pod biteksem wpierdala aż milo :/
ignac2004 - 2013-02-21, 16:16

Ja bym robił. Mnie w 87 czeka więcej pracy ;)
żuku - 2013-02-21, 16:28

Tyko Ty masz pewnie mały wlot i kapliczke ;)
FreddieM - 2013-02-21, 16:40

Jaki złom.... :roll: Kolega ma warunki i umiejętności to niech go spawa! Z częściami blacharskimi do FLa nie jest trudno więc ja nie widzę większych przeszkód.
żuku - 2013-02-21, 16:46

Powiedzcie jeszcze jak sprawa z cenami stoi? W sklepach taniej czy drożej jak na allegro?
Magic - 2013-02-21, 16:48

Ja bym reanimował. Nie jest aż tak dużo jak by mogło się wydawać. Później budę wypiaskować i dobrze zakonserwować. ;)
FreddieM - 2013-02-21, 17:03

żuku, http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=4098974
tutaj masz blachy najlepszej jakości (fabryczne) na allegro. Po sklepach większość to rzemiosło.
Szukać też możesz po prywatnych ogłoszeniach, bo ludzie nieraz po szopach czy garażach trzymają stare dobre blachy ;)

kapsel - 2013-02-21, 17:09

Do FLi jest problem z błotnikami przednimi, poza gównianym Polcarem chyba nikt już tego nie klepie, a w meksie rzadko kiedy mają (a jak mają to w cenach błotników do ST).

Ogólnie jak ktoś remontuje całego malucha i chce części z meksu to niech mi napisze PW czego dokładnie potrzebuje, jest duża szansa, że załatwię je taniej.

blondyn__ - 2013-02-22, 00:45

Generalnie jak masz sprzęt i umiejętności to robić i się nie zastanawiać.
żuku - 2013-02-22, 22:45

Macie Panowie jakiś dobry sposób na usuniecie biteksu? Drucianka i lamelka odpadają a darcie ręczne jest upierdliwe.
Tasok - 2013-02-22, 22:48

Wyprowadź go na noc na dwór, na drugi dzień jakiś szpej w dłoń czy "ostre" dłuto, do tego młoteczek i schodzi jak złoto. :)
żuku - 2013-02-22, 23:13

Nie chodzi mi o to co w srodku :) . Cały spód jest pomalowany kilkoma warstwami bitgumu czy tam biteksu, z dwóch nadkoli i kawałka podłogi z tylu zeskrobałem z 5 kilo tego gówna. W garażu zimno jak cholera tak że Twój sposób raczej nic nie zmieni.
FreddieM - 2013-02-22, 23:14

Ja jechałem szpachelką a co zostało niestety druciak na wiertarkę i dużo nitro ;) Niestety nie wszystko da rade przeskoczyć...
blondyn__ - 2013-02-24, 01:48

Ja czyszcząc nadkola podgrzewałem lekko opalarką i zdzierałem szpachelką , później druciak, a na koniec tarcza lamelkowa o gradacji 40 ewentualnie 60.
Efekt końcowy:

żuku - 2013-02-24, 14:23

Biteks najlepiej schodzi na zimno:) Naostrzyłem dłutka i idzie aż miło.
Macie jakieś porady co do wymiany podłogi? Przed wycięciem starej wspawam wzmocnienia w otwór drzwiowy i na poprzek między słupek b, łapać gdzieś jeszcze żeby buda się nie rozjechała?

LOBUZ88 - 2013-02-24, 18:39

przy takim stanie nadkoli i mocowań wahaczy żal było by mi wyjebać taką budę na przemiał
żuku - 2013-02-24, 23:25

przednie nadkola są na śmietnik, mocowania wahaczy też:) jakieś porady co do wymiany podłogi?

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group