| |
.::Rezerwa 126p::. BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI |
 |
Fiat 126p - Jak rozpoznać silnik 600?
126p...600 - 2012-02-25, 20:46 Temat postu: Jak rozpoznać silnik 600? witam wszystkich, mam do was pytanie, wie ktoś jak rozpoznać silnik 600 ? bo mam maluszka z 77r ale ktoś mu założył 650 a w dowodzie jest 600, mam takowy do kupna ale jak rozpoznać nie sciągając głowicy (na głowicy nie pisze 600 ani 650) właściciel twierdzi że 600 od nowości w maluszku z 82r. co wy na to ?
z góry dziękuję za odpowiedź.
xemup - 2012-02-25, 20:46
Jeśli na głowicy nie jest nic napisane, to jest 600
126p...600 - 2012-02-25, 20:58
dobra dzięki moge już go śmiało brać ;p
126p...600 - 2012-03-04, 13:46
Witam, koledzy udało mi się kupić silnik 600 taki z kwadratową głowicą i teraz znów pytanie, czy on ma taką samą uszczelke pod głowicą jak zwykła 600 ? uszczelniacze osłon też są te same ? i przy okazji wymienił bym też pierścienie ale są do zakupu jakieś 2szlif 3szlif co to znaczy i będzie to grało w takim silniku ? panewki korbowodów i na wale są takie same jak w 650 ??
Domage - 2012-03-04, 13:53
kupiłeś silnik bambino.
Poszukaj na allegro po ile takie sie sprzedają, i zastanów się czy chce ci się go remontować.
126p...600 - 2012-03-04, 13:57
Domage, nie wiem po ile chodzą i zbyt mnie to nie interesuje, trafi on do mojego klasyka , jest na chodzie odpaliłem go na oponie i odpalił za pierwszym razem (dostał strzykawkę nitra w gaźnik) ale właściciel mówił że stał niecałe 20lat w piwnicy to chcę mu wymienić kilka rzeczy co pisałem wyżej
Domage - 2012-03-04, 14:07
chcąc robić taki remont, musisz:
wał do szlifu, panewki są takie same jak w normalnym 650.
Cylindry do honowania, pierścienie i tłoki nadwymiarowe.
Głowica do planowania. Uszczelka pod głowice taka sama, uszczelniacze osłon popychaczy takie same.
Koszt takiego remontu to około 300-400 zł.
Sprawdź kompresje, zdejmij głowice. Jeżeli nie będzie progów na cylindrach, a silnik nie będzie miał szlamu zamiast oleju, to możesz po planowaniu go złożyć i jeździć.
126p...600 - 2012-03-04, 14:15
no jak go kręcę ręką to dojdzie do takiego stopnia że naprawdę bardzo ciężko go obrócić a później jak by coś przeskoczyło i już lekko leci i później znowu ciężko nie wiem czemu.
Był zalany olejem jak stał. Jak wykręciłem świece i przyświeciłem do dziury to cylinder na ''oko'' bardzo ładny i tłok bez większego nagaru.
a jakby czasem palił olej to jak mogę mu wymienić same pierscienie ?
Domage - 2012-03-04, 14:19
126p...600, .... będziesz miał ciężko z remontem przy takim stanie wiedzy na temat silników...
Jak był zalany olejem, to ja bym go nie ruszał.
Samych pierścieni się nie wymienia. Albo kompleksowo, albo narobisz gorzej niż było.
LOBUZ88 - 2012-03-04, 14:19
| 126p...600 napisał/a: | | a jakby czasem palił olej to jak mogę mu wymienić same pierscienie ? |
wymiana samych pierścieni to tak zwany "ruski remont" a inaczej mówiąc podcieranie dupy szkłem, albo się robi to porządnie albo wcale
FreddieM - 2012-03-04, 14:21
126p...600, sprzedaj mnie ten silnik z tego już nic nie będzie.
126p...600 - 2012-03-04, 14:21
to zrobi się porządnie żeby był na wieki
Domage, to ile niby jest warty taki silnik sprawny ?
Domage - 2012-03-04, 14:21
126p...600, gadaj z fredim. On chce kupić.
126p...600 - 2012-03-04, 14:23
Domage, ja pytam tylko tak orientacyjnie ;p silnik zostaje do mojego
Domage - 2012-03-04, 14:24
A ty co ? ułomny jesteś, że nie potrafisz z internetu korzystać ?
Nie mam zamiaru za ciebie szukać cen, ani prowadzić za rączkę podczas remontu.
BTW. oblachowanie do tego silnika masz, oczywiście ?
FreddieM - 2012-03-04, 14:25
126p...600, jak coś wal na PW, albo ustawimy się na Niwce jak wolisz.
126p...600 - 2012-03-04, 14:28
no są na nim takie blachy ale znowu inne jak w zwykłym puszka na filtr powietrza tak krzywo ustawiona wąż do tej puszki od tyłu i blachy skręcane przez środek jest na prądnicy, a blacha na głowicy od termostatu taka mała inna jak normalna
Tasok - 2012-03-05, 20:33
Jak FreddieM by zrezygnował jakimś cudem to ja go chętnie odkupie
A co do ceny to daj chociaż jakieś foto, albo opisz porządnie, nikt nie jest prorokiem żeby ocenić coś na odległość jeszcze tego nie widząc.
|
|