.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

Blacharstwo i lakiernictwo - Konserwacja podwozia

Dy_ek - 2013-05-14, 23:07
Temat postu: Konserwacja podwozia
Mam malucha na boku bo robie kompletny remont i po wyspawaniu podlogi stwierdzilem ze zerwe cala ori konserwe i poloze podklad kwasowy na to "bitex" na pedzel na koniec baranek z pistoletu. Niby trzyma sie konserwacja podlogi ale jak ja zrywam to w pewnych miejscach jest pod nia powietrze. Myslicie ze to dobry pomysl?
http://pokazywarka.pl/7o50ov/

ignac2004 - 2013-05-15, 15:36

Co to jest podkład kwasowy?
Firehand - 2013-05-21, 19:44

Mowa chyba o podkładzie reaktywnym. Co do konserwacji to bitex jako środek konserwujący lepiej sobie darować. :roll:
Dy_ek - 2013-05-21, 21:01

tak jak piszesz o to chodzi, czyszcze podloge od dolu pierw klade podklad w drugiej kolejnosci kupilem konserwacje na pendzel firmy valvoline ( poloze dwie warstwy) na koniec baran z pistoletu. dobrze bedzie?
LelonSBL - 2013-05-21, 21:53

Firehand napisał/a:
Mowa chyba o podkładzie reaktywnym. Co do konserwacji to bitex jako środek konserwujący lepiej sobie darować. :roll:



A co lepsze? Też właśnie konserwacje robie.

Karol - 2013-05-21, 23:59

Bitex jest zajebisty jako środek ostatni, chroniący podwozie. Jest elastyczny, tani. ;)
Firehand - 2013-05-22, 09:44

Jeśli blacha nie jest całkowicie czysta i posiada resztki starych powłok to najlepiej dać podkład epoksydowy.

Co do bitexu to chyba kolega Karol nigdy nie czyścił podwozia samochodu z tego szitu. Bitex jest elastyczny przez niezbyt długi okres czasu a potem twardnieje i często między nim a nadwoziem tworzą się szpary w których zaczyna gromadzić się wilgoć i rdza niewidoczna bo pokryta warstwą czarnej zastygłej smoły. Kilka już aut zabezpieczonych bitexem w życiu remontowałem i nigdy nic dobrego pod nim nie znalazłem. Cena nie jest tu chyba czynnikiem priorytetowym bo ważniejsza jest jakość.

Ja na podłogę położyłbym coś ze środków Noxudola, profile zamknięte Tectyl.

LelonSBL - 2013-05-22, 12:45

coś konkretniej?

Ja chce dać podkład reaktywny na sam dół potem masa uszczelniająca na zgrzewy, podkład akrylowy no i co potem zamiast bitexu?

FreddieM - 2013-05-22, 15:19

Baranek z pistoletu?
LelonSBL - 2013-05-22, 22:48

Barana podobno nie powinno się dawać na spód.

Co sądzicie o wyrobach vavoline?

FreddieM - 2013-05-22, 22:49

LelonSBL napisał/a:
Barana podobno nie powinno się dawać na spód.

A to czemu?

Radziu - 2013-05-22, 23:01

Jest moze jakis dobry preparat w spreju?
Karol - 2013-05-22, 23:12

Firehand, ale pod bitexem był goły metal czy bitex służył tylko jak warstwa tzw "miękka"? Bo jak to pierwsze to się zgodzę. Ja stosuję bitex jako warstwę ostatnią. Pod nim są podkłady reaktywny i akrylowy i lakier. Na takie coś to on daje rade jak się nakłada cieniutką warstwę.
A co do twardnienia to mój stary maluch był "wybitexowany" i w lecie zawsze był on miękki :D Może Firehand masz na myśli bitgum? Bo ten to faktycznie się skorupą robił.

PS. Ale tak czy siak ja, szanując swoją pracę, idę w technologie NOVOL - może coś mają co służy jako bitex a jest zajebiste. Musze ogarnąć :D
FreddieM napisał/a:

LeonSBL napisał/a:
Barana podobno nie powinno się dawać na spód.


A to czemu?

Są różne opinie że on gówno daje, że wilgoć się zbiera itp. Na progi po odpowiednim przygotowaniu może i się nada. Ja sam go nie stosuje - gładko ma być :D

Radziu napisał/a:
Jest moze jakis dobry preparat w spreju?

W "szprejach" to więcej rozpuszczalnika jak lakieru. Ale w sklepie masz do wyboru czy spray, czy pędzel, czy natrysk jednego produktu - z tym się spotkałem. Tak więc szukaj coś z półki w której siedzi np. NOVOL.

LelonSBL - 2013-05-27, 18:22

Więc pytanie, czym konserwować? Bitex, baranek czy co innego
Ferdydura - 2013-05-28, 21:48

Kiedyś, o ile miało się dostęp, wykorzystywało się farbę okrętową. Małe malowanie i spokój na ćwierć wieku - jak głoszą legendy. "Kiedyś jak se somsiad malną okrentófką podwozie to mu wszystko rudy wpieprzył budę, motór a podwozie? jak nówka"

Pozdro!

rafał - 2013-05-28, 22:30

Ferdydura napisał/a:
Kiedyś, o ile miało się dostęp, wykorzystywało się farbę okrętową. Małe malowanie i spokój na ćwierć wieku - jak głoszą legendy. "Kiedyś jak se somsiad malną okrentófką podwozie to mu wszystko rudy wpieprzył budę, motór a podwozie? jak nówka"

Pozdro!


W Szczecinie, wiadomo miasto morskie,legendy chodziły o okrętówce specjalnej,do okrętów wojskowych. Mówiło się na to "zbrojeniówka". Ruda spierdalała na sam dźwięk tego słowa...

Dy_ek - 2013-05-28, 22:44

Ja skrobie całe podwozie z tego scierwa zwanego konserwacja, na to kładę podkład reaktywny - valvoline na pedzel 2 warstwy - baran firmy boll na pistolet i sądzę że dobrE to będzie trzymać.
duzy_lolo - 2013-05-31, 00:38

a ja sądzę, że nie. podkład reaktywny nie jest izolatorem, wystarczy mały ubytek baranka i zacznie rdzewieć.
Karol - 2013-05-31, 01:01

Reaktywny tylko wchodzi w reakcję z korozją jednocześnie sam on nie powstrzyma jej. Trzeba odciąć powietrze od reaktywnego następnym podkładem - ja stosuje akrylowy, na to lakier akrylowy. Co do baranka to nie wiem jak jego stosowanie - jako on na końcu czy on i dopiero lakier. W sumie wszystkie baranki zawsze widziałem w lakierze samochodu. ;)
MateuszC - 2013-05-31, 07:38

musi byc reaktywny odcięty od baranka !!

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group