.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

Elektryka - Brak ładowania - kontrolka się nie świeci

xemup - 2009-11-19, 17:31
Temat postu: Brak ładowania - kontrolka się nie świeci
Wsiadam sobie dzisiaj rano do malca i po przekręceniu kluczyka na zapłon świeci się kontrolka akumulatora, więc jest ok. Przejechałem ze 100 metrów do sklepu, zapalam znowu żeby jechać dalej i po włączeniu zapłonu nie świeci się kontrolka. Olałem sprawę i pojechałem na uczelnie. Co mnie pozytywnie zaskoczyło, to to że nie dość że dojechałem, to jeszcze wróciłem i dalej kręci rozrusznikiem - ale to chyba tylko zasługa dobrego akumulatora.
Zrobiłem test ze zdejmowaniem klemy (chociaż potem się dowiedziałem że przy alternatorze nie powinno się zdejmowac klemy na chodzącym silniku) - dwa razy zgasł, za trzecim jak był utrzymywany na naprawdę wysokich obrotach to nie zgasł.
Ostatnio zmieniałem rozrusznik i przy okazji poczyściłem oba kable i podpiąłem je pod jedną śrubę - tak musi być chyba? Myślałem, że zjebał się przez to kabel, ale sprawdziłem go przy altku żarówką (musze kupić multimetr) i prąd dochodzi.
Co jeszcze sprawdzić i jak?

A - nowy regulator napiecia podlaczylem i nic sie nie zmienilo.

Banas pewnie bedzie mial ochote napisac ze pisal o tym 1000 razy ale nie tym razem, bo tu nie bylo :mrgreen:

kulik - 2009-11-19, 19:28

sprawdz czy alternator ładuje
jesli by nie ładował moze poszła dioda prostownicza
tez mi sie tak robilo i po wymianie diody wszystko wrocilo do normy

xemup - 2009-11-19, 21:45

Jutro sprawdzę multimetrem, ale skoro zgasł po zdjęciu klemy to chyba nie ładuje?
xemup - 2009-11-20, 17:29

Dobra, wymieniłem póki co szczotki i ładowanie jest, ale słabe - max 13V. Wymienię jeszcze za jakiś czas kabel do rozrucha bo wyglada srednio.
Stare szczotki wyglądają tak:

Jedna jest zjechana calkiem, a druga prawie w ogóle. To normalne?

banasiewicz02 - 2009-11-21, 22:56

Ładowanie na styku B+ w generatore masz mieć 14.4 volta na wyższych obrotach,jeśli jest to masz spadki na kablach i masach silnika oraz akumulatora :mrgreen:
xemup - 2009-11-22, 19:59

Jest 14,3 na altku
czyli trzeba kable wymienić ;/

kaszlak_maniak - 2010-08-31, 00:41

Trochę odkopię temat, bo mam jakiś problem z ładowaniem. W czwartek po całym dniu jeżdżenia musiałem pchać samochód i dzisiaj zabrałem się za małe sprawdzenie. Zmierzyłem sobie napięcia. Najpierw na aku było 12,6V i nie chciał kręcić. Wziąłem prostownik, podłączyłem, wróciłem za pół godziny. Krótko bo chciałem tylko żeby zakręcił i zapalił. Przed odpaleniem sprawdziłem napięcie na aku i było 13,3V. Uruchomiłem auto i se chodziło na ssaniu. Zacząłem mierzyć napięcia - na aku i na altku były właściwie takie same (różnica nawet nie 0,05V), konkretniej na aku było 14,18V (14,22V na altku), przy zapalonych światłach mijania na aku 13,94 (13,97 na altku), jak włączyłem jeszcze radio, to napięcie na aku skakało między 13,71V-13,87V. Czy napięcia są dobre, czy jednak za niskie?
banasiewicz02 - 2010-08-31, 08:22

mieszczą się w normie,ładowanie jest,może akumulator umiera.
kaszlak_maniak - 2010-08-31, 15:20

Już? :shock: On jeszcze roku nawet nie ma... :( Rozumiem, że robią szmelc teraz, ale żeby aż taki? :shock:
Tomash85 - 2010-08-31, 16:51

kaszlak_maniak napisał/a:
Już? :shock: On jeszcze roku nawet nie ma... :( Rozumiem, że robią szmelc teraz, ale żeby aż taki? :shock:
Może mieć defekt fabryczny.Przy Mamy Viki był właśnie taki akumulator...ze jakaś płytka w środku nie stykała za każdym razem i nie dawał znaku życia.
banasiewicz02 - 2010-08-31, 19:25

nowy akumulator jak postoi rok na sklepie jest do wyrzucenia,więc ja nowym bym nie ufał,dlatego sobie regeneruję i wiem co mam :E
wojtekk_17 - 2010-08-31, 23:16

Sprawdź może stan elektrolitu?
kaszlak_maniak - 2010-08-31, 23:56

Sprawdziłem, nigdzie nie brakuje. ;)
k4rgu1 - 2010-08-31, 23:58

A jaka firma aku? Jakaś nieznana firma "krzak" czy coś dobrego?
alamos14 - 2010-09-01, 16:14

Elekrolid spoko ale za dużo to niezdrowo dolej wody destylowanej
banasiewicz02 - 2010-09-01, 19:06

nic tam nie dolewać,jak kupiony był,i nikt elektrolitu nie wylewał ani elektrolit się nie wygotował za dużym ładowaniem,to nic tam nie kombinować.
kaszlak_maniak - 2010-09-03, 13:51

Zamieniłem się z ojcem akumualtorami, ojciec wziął mojego do cieniasa i jeździł na nim do dziś, aku ojca po 3 dniach u mnie w samochodzie przestał kręcić. Czyli winę akumulatora wykluczam. No nic, w takim razie trzeba z tym walczyć dalej - sprawdziłem czy samochód pobiera jakiś prąd na postoju. Pobiera 0.33A - to dużo czy w normie? Prąd na pewno pobiera radio i immobiliser.
alamos14 - 2010-09-03, 15:53

0.33mA to grosze kumplowi centralka pobiera 2 A co dziennie akumulatoror ładuje.
Domage - 2010-09-03, 16:24

alamos14 napisał/a:
0.33mA to grosze kumplowi centralka pobiera 2 A co dziennie akumulatoror ładuje.



:shock: to może powiedz kumplowi że coś ma źle podłączone ? Może... ale tylko może.. .skoro jesteś elektrykiem to mu naprawisz ? :roll:

alamos14 - 2010-09-03, 17:04

Nie jestem elektrykiem samochodowym.
Tomash85 - 2010-09-03, 17:46

kaszlak_maniak napisał/a:
Zamieniłem się z ojcem akumualtorami, ojciec wziął mojego do cieniasa i jeździł na nim do dziś, aku ojca po 3 dniach u mnie w samochodzie przestał kręcić. Czyli winę akumulatora wykluczam. No nic, w takim razie trzeba z tym walczyć dalej - sprawdziłem czy samochód pobiera jakiś prąd na postoju. Pobiera 0.33A - to dużo czy w normie? Prąd na pewno pobiera radio i immobiliser.
Może leżeć wina rozrusznika....Pobiera zbyt dużą ilość prądu na ilość i aku padł.Mój kolega miał tak samo.
kaszlak_maniak - 2010-09-03, 18:02

Po pierwsze nie 0.33mA tylko 0.33A a to zasadnicza różnica. :E W ciągu dnia poczytałem sobie co nieco na ten temat na innych forach. Norma to 0.05A-0.08A dla samochodów z takimi badziewiami jak komputer czy głupi zegarek. Czytałem też, że gościom urządzenia typu alarm czy radio prądem rzędu 0.20A potrafią rozładować akumulatory rzędu 60Ah w zaledwie 3-4 dni. Stąd nic dziwnego, że mam wiecznie niedoładowany akumulator. Na dzień dzisiejszy tak - na razie odłączyłem całkowicie audio i samochód raz na zawsze pożegnał się z i tak nie działającym immobiliserem, który to żarł prądu więcej niż radio! (powinien pobierać max 20mA a żarł blisko 200mA) Instalację do radia też muszę przerobić - muszę podpiąć czerwony kabelek pod zasilanie stacyjki, albo zrobić sobie jakiś osobny włącznik. Okazuje się, że radio wyłączone, nawet z wyciągniętym panelem żre sobie cały czas grubo ponad 100mA. Z resztą wypruję sobie i tak wszystkie kable od instalacji i położę jeszcze raz od nowa, część z nich chcę wymienić - tym razem wszystko ma być porządnie.

To generalnie sprawa uciekającego prądu załatwiona, mimo wszystko zastanawia mnie to, że jeździłem w sumie codziennie a alternator nie był w stanie tego aku doładować. Tak więc z ładowaniem i tak jeszcze będę sobie powoli kombinować - chciałbym zrobić tak, żeby na uruchomionym silniku i włączonych światłach mijania przynajmniej, napięcie ładowania nie spadało poniżej 14V. :E Ale to już nie dzisiaj bo mi się nie chce. :roll:

EDIT:

Myślę w ogóle jeszcze paroma zmianami w elektryce, np. nad takim patentem, żeby sobie wszystkie punkty masowe połączyć osobnymi przewodami. Jak nie będzie tak piździć na dworze, to się razu pewnego też położę pod auto i obejrzę przewód od rozrusznika (w garażu mam póki co trochę za mało miejsca).

k4rgu1 - 2010-09-04, 00:42

kaszlak_maniak napisał/a:
wszystkie punkty masowe połączyć osobnymi przewodami.

A to dobry pomysł jest... 8)

pichorz - 2010-10-06, 15:54

A ja mam takie pytanie pośrednio dotyczace tematu, czy jak przekrecam kluczyk w stacyjce żeby zapalić auto (77') to kontorlka ładowania powinna sama zgasnąć przed zapaleniem albo po? u mnie jest tak że się zapala razem z ta od ciśnienia oleju i nie gaśnie nawet jak zapale auto, dopiero gdy mocniej przegazuje i podczas jazdy, na postoju na luzie się z powrotem zaświeca.
xemup - 2010-10-06, 15:56

Normalne, po prostu na luzie ma zbyt niskie obroty żeby było ładowanie, zwłaszcza że chyba masz prądnicę ;)
pichorz - 2010-10-06, 16:00

no wlaśnie sie okazało że mam alternator (jak kupiłem auto ojciec zaglądnął do silnika i stwierdził ze to pradnica :mrgreen: a ja jakoś sie zasugerowałem i nawet nie sprawdzilem ;) Ale teraz juz wiem ze to altek. Sprawdzilem dzisiaj tez szczotki ale wyglądaja na w miare nowe. Problem jest w tym że napięcie mam na wolnych obrotach w granicach 11,5-12 (bez swiatel) jak jade to jest 13. Natomiast jak zapale swiatla to na luzie jest 11 a podczas jazdy 12, jak dożuce do tego hamulec to robi się 10-10,5 na luzie.
xemup - 2010-10-06, 16:02

Na altku też może się tak zdarzyć, zwłaszcza jak jest zimny, jeśli występuje to też na ciepłym, to możesz mu trochę podkręcić wolne obroty to powinna zgasnąć ;)
pichorz - 2010-10-06, 16:05

zastanawiam się więc czy to nie np regulator napięcia bo 12 V podczas jazdy na włączonych światłach to trochę mało, a jak bym dożucił do tego radio to pewnie jeszcze poleci w dół.
xemup - 2010-10-06, 17:00

Mierzysz na biegu jałowym czy po dodaniu gazu? No i czy mierzysz na alternatorze, czy przy akumulatorze?
pichorz - 2010-10-06, 17:19

mam wskaźnik napięcia instalacji taki oryginalny z epoki zamontowany przez pierwszegowłaściciela i nie wiem gdzie jest podpięty. Na luzie i bez świateł: 11,5V, podczas jazdy bez swiateł: 13V. Na luzie ze światłami: ok 10,5V, podczas jazdy ze swiatłami: 12V, jak nacisne pedal hamulca robi się 10V.
xemup - 2010-10-06, 17:25

Najlepiej gdybyś sprawdził miernikiem przy samym alternatorze (miernik uniwersalny kosztuje kilkanaście złotych), żeby wykluczyć spadki napięcia na instalacji, a potem zmierzył też na akumulatorze i porównał wskazania, poza tym poczyść styki przy altku, plecionce, na rozruszniku (i sprawdź tam stan końcówek jak i samego kabla), kabel masy przy aku z dwóch stron, klemy, i wtedy będziemy mogli coś powiedzieć ;)
banasiewicz02 - 2010-10-06, 18:27

taki wachlarz napięć świadczy albo o posiadaniu prądnicy,albo o uszkodzonym alternatorze,lub dużym spadku napięcia na instalacji.
banasiewicz02 - 2010-10-06, 18:29

k4rgu1 napisał/a:
kaszlak_maniak napisał/a:
wszystkie punkty masowe połączyć osobnymi przewodami.

A to dobry pomysł jest... 8)


dobry dobry,dlatego mam tak zrobione w maluchu już od kilku lat :E

kaszlak_maniak - 2010-10-06, 23:20

banasiewicz02 napisał/a:
dobry dobry,dlatego mam tak zrobione w maluchu już od kilku lat :E


Jak to?! :( To znaczy że nie jestem przodownikiem takiego zajebistego pomysłu, tylko już to ktoś wcześniej wymyślił?! Idę się pociąć... :(

Pichorz strzel jakieś foto Twojej elektrowni, to raz na zawsze rozwiejemy wszystkie wątpliwości, czy to prądnica, czy alternator. A wskazaniami z miernika z epoki raczej bym się nie sugerował. To jest raczej taki bajer, dodatek który ma pokazywać, czy jakieś tam ładowanie jest w ogóle, a nie precyzyjny przyrząd mierniczy. Zainwestuj w miernik uniwersalny (taki miernik nawet 15zł nie kosztuje).

pichorz - 2010-10-06, 23:39

Mówisz masz:

sorki że duże ale pierwszy raz korzystam z "efotek.pl"

to alternator, z boku widoczny jest też regulator napięcia, pewnie od prądnicy która może kiedyś tam byla, ale nie podłączony (za to w kablach jest niezly miszung) do śruby przy regulatorze tylko podpiete są masy (tak wnioskuje).

A dam rade z tym miernikiem, jestem 100% humanistą ;) potrzebowałbym jakieś wskazówki co z czym polączyc itp

Rozumiem że jest to na tyle łatwe że do elektryka nie ma sie co fatygowac?

kaszlak_maniak - 2010-10-06, 23:53

Tak, jest to alternator a to u góry to regulator od prądnicy. :E Właśnie patrzę sobie na te przewody od tego regulatora i... gdybyś nie powiedział, że jest odłączony to już snułbym pewne domysły. :E

A z miernikiem dasz sobie radę na pewno. :E Wystarczy na nim ustawić odpowiedni zakres napięcia stałego do zmierzenia, podłączyć przewody i tak:

na akumulatorze sprawa prosta - plusem (w miernikach najczęściej przewód koloru czerwonego) dotykasz plusa, a minusem (w miernikach najczęściej koloru czarnego) minusa,

na alternatorze przewodem minusowym miernika dotykasz masy, tj. np miejsca, do którego jest przykręcona plecionka, a plusem dotykasz miejsca, w którym na Twoim zdjęciu do alternatora jest przykręcony ten gruby, zielony przewód.

Napięcie mierz sobie na średnich obrotach (np. zaraz po odpaleniu jak chodzi na ssaniu, nie trzeba nikogo wtedy prosić o przygazowanie), bo na wolnych obrotach nie ma sensu, maluch na wolnych obrotach nie ładuje. :E

pichorz - 2010-10-07, 10:24

Zmierzylem, nez zapalania auta na akumulatorze 12,6. Na zapalonym na luzie jest 12,6 tak samo na akumulatorze. Ze światłami na aku jest 12 a na alternatorze 11,9. więc o co kaman?
banasiewicz02 - 2010-10-08, 20:36

całkowity brak ładowania,trzeba szukać przyczyny.
CZESIO1958 - 2010-10-08, 20:48

Regler , szczotki hmmmm
pichorz - 2010-10-08, 20:55

jaki jest sposób żeby sprawdzić regulator?szczotki sprawdziłem wydają sie być ok
banasiewicz02 - 2010-10-08, 20:58

regulatora nie jest łatwo sprawdzić,podmień na drugi to najszybciej sprawdzisz.
pichorz - 2010-10-08, 21:02

cholerka miernik 18, regulator 18, jeszcze 10 zł i byłby nowy używany altek. ;(
banasiewicz02 - 2010-10-08, 21:14

ale nauka i wiedza-bezcenna :E
Krzysiek. - 2010-10-09, 07:34

Nie wiem czy ktoś pisał. Posprawdzaj kable przy rozruszniku.
pichorz - 2010-10-09, 10:53

łatwo sie do nich dostać?
kaszlak_maniak - 2010-10-09, 11:17

Najlepiej chyba od spodu auta. Wtedy nie trzeba się jakoś specjalnie gimnastykować.
xemup - 2010-10-09, 14:18

Jak nie masz kanału, to podnieś prawą stronę i zdejmij prawe tylne koło ;)
pichorz - 2010-10-09, 17:14

ok, dzięki. sprawdze w wolnej chwili. A jaki to ma zwązek z obniżeniem napięcia od strony technicznej?
xemup - 2010-10-09, 17:39

Kabel akumulator -> rozrusznik jest wspólny z kablem akumulator -> alternator na odcinku od akumulatora do rozrusznika, a przy samym rozruszniku dochodzi kabel rozrusznik -> alternator.
Tyle, że gdyby to była wina tego kabla, to ładowanie na alternatorze byłoby dobre, a dopiero na akumulatorze słabe.

pichorz - 2010-10-09, 18:43

czyli stawiac na regulator? a jakie są objawy jak regulator jest zepsuty? byłoby stałe napięcie tu i tu na poziomie 12,6V?
xemup - 2010-10-09, 18:43

Objaw popsutego regulatora napięciajest, jak wskazuje nazwa, taki że jest złe napięcie, za niskie lub za wysokie :E
pichorz - 2010-10-09, 18:48

no tak to logiczne:D ale czy wtedy np nie powinno byc złe na alternatorze a dobre na aku albo na odwrót, czy to pada wtedy jakby cały obwód?
xemup - 2010-10-09, 18:51

Wtedy wszedzie jest złe ;) Nie sprawdzisz czy to wina regulatora nie zmieniajac regulatora, więc musisz kupić nowy, albo podmienić z kimś ;)
banasiewicz02 - 2010-10-09, 23:43

no co to za maluchowiec który nie ma reklamówki regulatorów napięcia na zapas :shock: tylko ja mogę sobie pozwolić na nieposiadanie zapasowego regulatora,gdyż zamontowany na aucie został przerobiony przezemnie,i się nie zepsuje :E
kaszlak_maniak - 2010-10-10, 00:50

banasiewicz02 napisał/a:
tylko ja mogę sobie pozwolić na nieposiadanie zapasowego regulatora,gdyż zamontowany na aucie został przerobiony przezemnie,i się nie zepsuje :E


Możesz napisać coś więcej o swoim cudownym wynalazku?

banasiewicz02 - 2010-10-10, 10:35

regulator napięcia zawiera w sobie garstkę elektroniki i jeden większy tranzystor sterujący wysokością napięcia podawanego na ślizg wirnika,w owym regulatorze padają dwie rzeczy-albo pada elektronika na wskutek korozji po dostaniu się wody do środka,albo szlag trafia tranzystor sterujący, który to aby działać musi odprowadzać ciepło na radiator w postaci duraluminiowej obudowy.Tam zawsze jest problem gdyż tranzystor nie jest przykręcony do obudowy tylko wklejony, przez co odprowadzanie ciepła jest gorsze i z biegiem czasu tranzystor się przegrzewa.ja u siebie wydłubałem całą elektronikę,wydłubałem tranzystor,wszystko wyczyściłem,polutowałem na nowo,w obudowie zrobiłem dziurę na wylot w miejscu otworu mocującego tranzystor,i sam tranzystor posmarowany pastą termoprzewodzącą przykręciłem.Elektronikę zalałem sylikonem i całość działa już 5 lat bez zaglądania tam.
pichorz - 2010-10-10, 18:12

A ja jeszcze nadmienie tylk że podczas jazdy bez świateł napięcie mam ok 13,5V, natomiast drastycznie spada podczas wciśnięcia hamulca lub włączenia świateł. Może komuś to coś jeszcze podpowie i mi doradzi coś :D
alamos14 - 2010-10-11, 17:58

tyle to mam z włączonymi światłami regulator napięcia ma słaby styk z masą i tyle
pichorz - 2010-10-11, 18:07

czyli że co? (prosze jeszcze jaśniej bo jestem humanistą bardziej;) ) To może być wina kabla (który to ten od masy?), czy padniętego regulatorora raczej?

Od regulatora ida 3 kabelki, chodzi o któryś z nich, czy o ten szeroki od alternatora do karoseri? Aha a przy okazji mam pytanie czy od akumulatora do karoseri powinien byc jakiśkabel? bo ja mam tylko klepe założoną i taki gruby kabel idzie gdzies dalej.

kaszlak_maniak - 2010-10-11, 18:28

Od regulatora nie idą trzy przewody, tylko dwa (żółty i zielony). A ten szeroki przewód od alternatora do karoserii to jest właśnie masa silnika.

Jeśli chodzi o akumulator, to MINUS akumulatora MUSI być przykręcony do karoserii. Inaczej elektryka w aucie nie ma prawa zadziałać w ogóle. :E

alamos14 - 2010-10-11, 18:44

śrubkom jest dokręcony regulator to jest masa ściągnij go i przeczyść wd 40 to miejsce powinno pomóc jak nie to nowy regulator na złomie skołuj.
pichorz - 2010-10-11, 20:42

kaszlak_maniak napisał/a:
Jeśli chodzi o akumulator, to MINUS akumulatora MUSI być przykręcony do karoserii. Inaczej elektryka w aucie nie ma prawa zadziałać w ogóle. :E

Czyli to ta szeroka taśma tak? bo juz sie zaczołem zastanawiać czy coś jeszcze musi być

kaszlak_maniak - 2010-10-11, 20:46

Dokładnie to. ;)
DoMi91 - 2012-12-08, 22:00

Mój problem jest taki jak pumexa .
Sprawdziłem napiecie przy aku i miałem 12,56 na luzie , bez świateł i to bez różnicy czy przy dodawaniu gazu czy bez gazu . ze światłami chyba było 12.10 ale nie pamiętam już dokładnie . Tak wiec wymieniłem szczękotrzymacz ale nadal nic . Brak kontrolki ładowania akumulatora i brak ładowania . Co może być nie tak ? Rozrusznik działa bo odpala normalnie .
Czy to może być wina przepalona żarówka kontrolki ładowania akumulatora ?
Czy to może kabel rozrusznik - alternator ? czy wgl jak idzie kabel rozrusznik alternator czy akumulator-alternator ? jak to tam się przedstawia .

Emilienko126p - 2012-12-08, 22:08

Tak to może być wina żarówki.
Kabel idzie od akumulatora do rozrusznika i z alternatora do rozrusznika. Wszystkie połączenia musza być czyste.Musi być też kabel masowy od budy do silnika.

DoMi91 - 2012-12-08, 22:12

Kabel masowy od budy do silnika napewno jest .
Wiec sprawdze w poniedziałek tą żarówke . Jeśli zarówka dobra to co w takim razie może być przyczyna ?

DoMi91 - 2012-12-10, 18:27

Dziś poszedłem sprawdzić tą zarówke 2 od ładowania akumulatora i co sie okazuje ? prosze zobaczyć na zdjęciu spalona żarówka , postanowiłem zmienić na żarówke od świateł przeciwmgłowych ale nic wiec zmieniłem z oleju ale nic a żarówki są sprawne . co mam zrobic ? żarówka wymieniona na sprawna ale się nie świeci po przekreceniu kluczyka a po odpaleniu nie sprawdzałem bo rozrusznik nie ma sił zakrecic przez wyczerpany akumulator . czy powinno chodzić ? aha i czy ta żąrówka to napewno od ładowania akumulatora [ druga od lewej strony , bo pierwsza to oleju]

http://files.tinypic.pl/i/00219/6720mk9clkax.jpg

Emilienko126p - 2012-12-10, 20:17

To na pewno od ładownia , posprawdzaj wszystkie połączenia kabli od alternatora do akumulatora,koło rozrusznika też ,klemy , akumulator, szczotki w alternatorze , regulator napięcia a na końcu diody w alternatorze.Oczywiście po każdej czynności sprawdzaj efekty miernikiem na akumulatorze i alternatorze.
DoMi91 - 2012-12-11, 16:03

szczotki w alternatorze wymieniałem ( cały szczękotrzymacz)
regulator napiecia jak mam sprawdzić ?
Wiem że kable ida tak akumulator , rozrusznik , alternator ale dalej jak ida ?
Klemy czyściłem przy ładowaniu

@EDIT.
Byłem przed chwilą w maluchu odpaliłem za pomocą kabli ale po wymianie żarówki nadal nic nie ładuje . Czy to wina kabli czy może coś w alternatorze czy regulator napiecia ?
Niektórzy twierdzą żeby kable sprawdzić natomiast inny że to diody albo coś innego w alternatorze a jeszcze inni że regulator napięcia .
Co zrobić ?

DoMi91 - 2012-12-19, 18:51

jestem wkurzony i zmarznięty !
wymieniłem regulator napięcia na nowy ( wcześniejszy był troche stopiony w jednym rogu ) i jak przekręciłem to mordka się uśmiechnęła bo pojawiła się żarówka od ładowania akumulatora , po odpaleniu za pierwszym razem żarówki się nie rozświetlały ( akumulator był ładowany z 15 min ) ale żarówka od ładowania świeciła się cały czas nawet po odpaleniu ( nie żażyla się ) więc postanowiłem się przejechać zrobiłem z 1,5 km i nagle bach światła przygasły ( żarówka ładowania się świeci ) zgasł , dopchaliśmy .
Odłaczyliśmy kleme auto zgasło . Czyli co mu się dzieje ? Co działać ?

xemup - 2012-12-19, 18:54

Czyli teraz nie ma ładowania, a kontrolka się świeci cały czas, tak? Jesteś pewien, że dobrze podłączyłeś wszystkie przewody przy alternatorze?
DoMi91 - 2012-12-19, 20:03

tak jestem pewny .
Emilienko126p - 2012-12-19, 20:27

Sprawdź dokładnie kabel alternator-rozrusznik, gdzieś musi być przerwa w obwodzie lub to padnięty alternator.
DoMi91 - 2012-12-21, 20:52

jestem wkurzony , zmarznięty ...
Wymieniłem alternator na drugi po czym znowu jest to samo żarówka na wolnych obrotach się nie świeci a przy dodaniu gazu nawet leciutko , świeci się kontrolka .
Czyli pozostaje tylko sprawdzić kabel alternator - rozrusznik ?
Czy da rade tak zrobić żeby podczepić nowy kabel i sprawdzić czy będzie działało ładowanie ? Może gdzieś kabel szlak trafił .

Emilienko126p - 2012-12-21, 20:55

Miałem to samo, kabel przy rozruszniku (ten co idzie z alternatora) był pęknięty.
xemup - 2012-12-21, 20:56

Gdzieś nie ma styku. Musisz połączyć złącze B+ na alternatorze z plusem na akumulatorze ;)
DoMi91 - 2012-12-24, 20:03

tak więc przyczyną był przerwany kabel nawet nie wiem gdzie ale dałem nowy od akumulatora plusa do śruby b+ (alternatora) i ładowanie jest .
dzięki wielkie ! :)

Xardasik - 2012-12-25, 14:34

to daleko ;) oficjalnie jest do rozrusznika, a chociaż dałeś w miarę "konkretny" przewód? w końcu nie mały prąd tam może popłynąć, według schematu przewód 4mm^2, a oficjalnie około 35 amperów :P Bardzo prawdopodobne że przewód poleciał przy rozruszniku...
DoMi91 - 2012-12-26, 10:00

chyba mój kumpel dał za cienki kabel , bo żarówka łądowania podczas dodawania gazu ledwo co się świeci można zobaczyć tylko w nocy .

KABEL od rozrusznika do alternatora ma jakieś oznaczenie ?
Bo chce kupić taki i musze wiedzieć gdzie moge dostać i jaki to jest

Raina - 2012-12-29, 20:49

Odkopie temat :) gdzieś już tu widziałem coś o żarzącej sie kontrolce ładowania ale nie moge drugi raz znaleźć.

Objawy są takie: jak włącze dmuchawę to żarzy sie kontrolka ładowania, jak tylko wyłącze dmuchawe to kontrolka gaśnie.
Jest gdzieś przebicie, czy poprawić mase ?
Nie wiem dlatego pytam :)

banasiewicz02 - 2012-12-30, 19:44

alternator w maluchu to nie perpetuum mobile,ma tylko kilkadziesiąt amperów wydajności i jażąca kontrolka świadczy o dużym obciążeniu alternatora i spadku napięcia na wzbudzeniu co powoduje jażenie kontrolki,jeździć i nie wymyślać durnot,mam u siebie to samo a do silnika mam 3 masy a ładowanie mam poprowadzone ze styku B+ na alternatorze bezpośrednio do bagażnika do plusowej klemy akumulatora kablem o przekroju małego palca toteż żaden spadek napięcia nie jest nigdzie możliwy.Po prostu alternator dostaje obciążenie i przysiada,ma prawo taki jego urok.
Raina - 2013-01-01, 23:20

Ok, dzięki :)
Wcześniej nie zwrociłem uwagi czy tak sie działo, dzięki za odp. :)

LOBUZ88 - 2013-04-12, 23:10

temat jest taki : brak kontroli ładowania i ładowania samego w sobie - wymieniono :
- szczotki
- regulator napięcia (chyba z 3 sztuki)
- żarówka kontrolki ładowania
- podmieniony AQ
- sprawdzone, wyczyszczone i poizolowane kabel plusowy kabel rozrusznik-altek
- wyczyszczona masa "plecionka"
- wymieniony alternator

ładowania nadal brak :| gdzie szukać ? została mi chyba tylko kostka stacyjki :o

sigo - 2013-04-12, 23:25

A zwykłym, najzwyklejszym miernikiem przeleciałes wszystko?
bombel126 - 2013-04-13, 00:41

sprawdz fioletowo czarny bodajze kabel od kontrolki ladowania i styk kostki w liczniku ;)
wooki1996 - 2013-04-16, 21:17
Temat postu: prądnica
Jak sprawdzić multimetrem ładowanie prądnicy i jaki powinien wyjść wynik
Domage - 2013-04-16, 21:22

pomiar napięcia
13 do 14,5
na wolnych może spaść poniżej 13 chociaż nie powinien.

Co do sprawy
LOBUZ88:
Kontrolka od ładowania ma plusa po zapłonie, wychodzącego gdzieś z bezpieczników/stacyjki, przechodzi on przez żarówkę, i masa jest zamykana przez obwód wzbudzenia alternatora.
Gdzieś nie było styku na łączach w bagażniku, pomieszaliśmy, wyjęliśmy wszystkie kostki, zapryskane, zakonserwowane, i działa.
Kabel czarny z różowym paskiem od licznika do wzbudzenia, oraz jasny niebieski to owy plus po zapłonie. Oba przewody znajdują się w liczniku FL/EL na lewym złączu.

ave_vw - 2013-04-18, 19:01

sprawdź fioletowo czarny kabel przy alternatorze żarówke i koste w liczniku jak nie bd to nic z tego to masz diody padniete w alternatorze. Przerabiałem to już ;)
s00pcan12 - 2013-08-22, 09:26

Witam!!
Mam buggy z 126p i chciałem go dzisiaj odpalić przekręcam kluczyk na zapłona tu niespodzianka w ogóle nie świeci się kontrolka ładowania a inne się świecą typu kontrolka oleju.
Dodam też że jest trochę błota na alternatorze :facepalm: i może być to??przyczyną??
Ładowania także nie ma bo zdjąłem klemę +
Ładowanie jest od alternatora od razu do aku.
Bardzo proszę o pomoc bo buggy będzie dzisiaj potrzebny do drzewa.

bombel126 - 2013-08-22, 12:10

po pierwsze nie wolno sciagac klemy na odpalonym silniku bo spalisz diody w alternatorze. a co do kontrolki to sprawdz czy zarowka nie jest spalona bez niej nie bedzie ladowania
zolwik - 2020-06-06, 22:20

Witam wszystkich może ktoś miał taki przypadek ..
Czyli :.
- na b+ jest napięcie jak na Aku
- kontrolka swieci się na zapłonie
- po uruchomieniu kontrolka po chwili gaśnie (nawet na wolnych , jak przy gazuje nie gaśnie szybciej)

-brak ładowania

O trzeba było dziś odpalać na pych i wracać do domu bez świateł :roll:

michals - 2020-06-07, 14:06

Może być przerwa po stronie diod mocy albo przerwa w stojanie. Takie usterki najlepiej diagnozuje się podłączając oscyloskop pod B+ i D- w czasie pracy.

W razie czego służę pomocą w interpretacji wyników.

zolwik - 2020-06-07, 18:12

Dzieki nie posiadam oscyloskopu (tylko multimetr)
Odkręciłem szczotki w celu Ew czyszczenia połączeń od szczotek i zauważyłem wyżłobiony komutator .
W miarę możliwości oszlifowalem papierem , dalej nic .

Obok mam st z altkiem pomierzylem napięcia i całkiem zgłupiałem .

Jeszcze będę kombinować i mierzyć przejścia oporności ...

zolwik - 2020-06-11, 15:23

Ktoś mi powie zasadę działania kontrolki ładowania ...

Czyli brak ładowania ,kontrolka na zapłonie swieci po odpaleniu swieci i po chwili gaśnie .
Przewody od szczotek odłączone i kontrola wogóle nie swieci .

michals - 2020-06-11, 19:59

zolwik napisał/a:
Ktoś mi powie zasadę działania kontrolki ładowania ...

Czyli brak ładowania ,kontrolka na zapłonie swieci po odpaleniu swieci i po chwili gaśnie .
Przewody od szczotek odłączone i kontrola wogóle nie swieci .

Czyli wszystko w normie. Prąd płynie z aku.przez stacyjkę kontrolkę szczotki i przez regulator do masy. Kiedy odpiąłeś szczotki obwód został przerwany.

Suchy2 - 2021-09-18, 11:23

Przeczytałem cały temat i dalej jestem w kropce. Ostanio przepaliła mi się żarówka kontrolki ładowania alternatora. Założyłem led, ale nie gaśnie, pali się sztywno niezależnie od obrotów.
Napięcie na głównym wyjściu z alternatora 0v , napięcie na wyjściu i wejściu z regulatora ok 2V. Szczotki oglądałem, nie zawieszone, wystają na ok 12 mm. Dodam, że ok 2 tygodnie temu auto zaliczyło małe wodowanie, tak, że aż się rejestracja urwała i jej szukałem w wodzie na drodze. Jest na taki jakiś pomysł, czy tylko wymiana alternatora?

norek - 2021-09-18, 16:02

Żarówka led w kontrolce ładowania 126p , to zły pomysł .Opór tej żarówki ma wpływ na ładowanie.
Kubica - 2021-09-18, 16:06

Żarówka musi być dokładnie taka, jak przewidziana przez producenta, inaczej alternator się nie wzbudzi.
Suchy2 - 2021-09-18, 20:42

To by wyjaśniało! Dlaczego razem z wymianą żarówki ,, popsuł" się alternator! Zmyliło mnie, to, że np w Junaku M10, mam kontrolę LED i tam gra, ale tam oczywiście jest prądnica prądu stałego 6V i regel mechanik. Dziękówa wielka!
michals - 2021-09-19, 10:06

Przez żarówkę płynie prąd wzbudzenia alternatora. Przy żarówce 3W ma 250mA. Po zamianie na LED prąd spada do 25mA - to nie wystarczy.

Trochę martwi sprawa 0V na wyjściu z altka, bo przecież ten przewód na stałe podłączony jest z aku. Tam powinno być co najmniej 12V. Jeśli faktycznie jest 0V to pewnie zerwał się na łączeniu przy rozruszniku.

Suchy2 - 2021-09-19, 23:28

Szefuniu, bo kabel od akusia odłączałem do pomiarów. Na załączonym jest tyle, co w aku. W instrukcji do Bisa z alternatorem jest tam żarówa 1,2 wata. I taką, lub mocniejszą kupię jutro. Zatem rozumiem, że jak ta żarówka mi się gdzieś przepali na wczasach, to ładowania nie będzie? :-) Dobrze, że teraz o tym wiem, w innym razie wymieniłbym 5 alternatorów, bez efektów. :E
Kubica - 2021-09-20, 10:32

Suchy2 napisał/a:

Szefuniu, bo kabel od akusia odłączałem do pomiarów.

Na pracującym silniku? :shock: Odważnie i... bez sensu :) . Szczęście, że alternator nie ładował w tym momencie bo takie zabawy kończą się różnie - możesz upalić mostek bądź regulator napięcia i przy okazji coś po drodze w instalacji bo występują spore skoki napięcia.

OLOnez - 2021-09-20, 10:34

Suchy2 napisał/a:
Szefuniu, bo kabel od akusia odłączałem do pomiarów.

Nie rób tego na pracującym silniku. :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group